Ksiądz Biskup na tęczy

Pan Jezus jest naszym Skarbem

Posłuchaj, co dla Biskupa Antoniego jest największym skarbem

Zobacz

po tęczy do Boga

Wyśniony Skarb

Posłuchaj, co przyśniło się Anielce

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Indie: beatyfikacja s. Rani Marii, zasztyletowanej w 1995 r.

2017-11-04 21:07

kg (KAI/OR) / Indore / KAI

W Indore - największym mieście środkowoindyjskiego stanu Madhia Pradeś - w Indiach prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato ogłosił 4 listopada błogosławioną siostrę Rani Marię, indyjską franciszkankę klaryskę z katolickiego Kościoła syromalabarskiego. Zginęła ona w 1995 z rąk fanatyka hinduskiego za swe zaangażowanie na rzecz ubogich rolników w tym stanie Madhya Pradesh, co nie podobało się tamtejszym bogatym właścicielom ziemskim. Płatny morderca, 22-latek zadał jej 54 ciosy nożem. Zakonnica zmarła z imieniem Jezusa na ustach w wieku 41 lat.

Polub nas na Facebooku!

W uroczystościach beatyfikacyjnych, którym w imieniu papieża przewodniczył kard. Angelo Amato, wzięło udział 10 tys. wiernych, co - zdaniem miejscowego biskupa Chacko Thottumarickala - jest bardzo dużo, gdyż chrześcijanie stanowią tam znikomą mniejszość.

„Jest to wielkie błogosławieństwo dla Indii, a zwłaszcza dla regionu takiego jak nasz, bo pośród niepewności i braku stabilizacji jest to dla nas jasny znak czasów. W ubiegłym roku odbyła się w Rzymie kanonizacja Matki Teresy. Teraz my otrzymujemy w osobie tej nowej błogosławionej wyraźny wzór człowieka troszczącego się o ubogich, wykluczonych i zapomnianych. Jest to więc bardzo ważne wydarzenie dla Kościoła w północnych Indiach” – powiedział Radiu Watykańskiemu bp Thottumarickal.

Przypomniawszy w kazaniu podczas Mszy beatyfikacyjnej okoliczności męczeńskiej śmierci nowej błogosławionej kard. Amato podkreślił, że "powodem tak okrutnego zabójstwa był fakt, że siostra głosiła Ewangelię miłości i broniła ubogich przed niesprawiedliwością". Dopuszczali się jej ci, którzy "podstępnie przywłaszczali sobie ziemie" - dodał kaznodzieja. Zaznaczył, że aby przeciwstawić się tym nadużyciom w miasteczku Udainagar (w stanie Madhia Pradeś), s. Rani "próbowała odciągnąć drobnych właścicieli ziemskich od samobójstwa lub smutnego losu wygnańców przez konkretne inicjatywy współpracy i mikrokredytów".

Reklama

Jej działania spotykały się w wdzięcznością ludu, ale ściągnęły na nią gniew możnych - przypomniał wysłannik papieski. Zwrócił uwagę, że oczywistym znakiem apostolskiej skuteczności jej męczeństwo jest "pokuta zabójca Samundara Singha i jego pragnienie stania się chrześcijaninem".

Zdaniem kardynała indyjska zakonnica była przygotowana duchowo na męczeństwo, a o jej dążeniu do doskonałości i świętości świadczyły jej otwarcie się na dary Ducha, jej wiara w Eucharystię, zaufanie do Opatrzności oraz jej ciągła modlitwa do błogosławionej (od 2008 świętej) Alfonsy [pierwszej świętej syromalabarskiej - KAI] o siłę w obliczu trudności i cierpień. W chwilach trudnych powtarzała: "Bóg jest ze mną. Dlaczego miałabym się bać?" - przypomniał kard. Amato. Podkreślił, że wiara była podstawą jej cierpliwości, odwagi, pogody i ducha pojednania. Ze względu na swój mocny optymizm, mimo łez cierpień, nazywano ją "apostołką uśmiechu" - powiedział kaznodzieja.

Rani Mariam Vattalil urodziła się 29 stycznia 1954 w Pulluvazhy w południowoindyjskim stanie Kerala w biednej wiejskiej wielodzietnej rodzinie syromalabarskiej jako drugie z 7 dzieci. Na chrzcie otrzymała imię Mariam. Od dziecka odznaczała się wielką pobożnością, podobnie zresztą jak cała rodzina – również jej młodsza siostra Celina wstąpiła do klasztoru. 3 lipca 1972, wraz ze swą krewną Cicily (później s. Soni Maria), wstąpiła do Zgromadzenia Franciszkanek Klarysek w mieście Kidangoor w Kerali. Przyjęła tam imiona Rani Maria. Śluby wieczyste złożyła 22 maja 1980. Wcześniej była nauczycielką w północnoindyjskim mieście Bijnor. Pracowała następnie na rzecz biednych i chorych w Odagady w stanie Madhia Pradeś. Jednocześnie rozpoczęła studia na uniwersytecie w Rewa, po czym była stanową doradczynią w sprawach społecznych. Od 15 maja 1992 mieszkała w placówce swego zakonu w Udainagarze.

Ta jej pokorna, a przy tym pełna poświęcenia służba na rzecz biednych i najbiedniejszych oraz wykluczonych, głównie z plemion pogardzanych przez wyznawców hinduizmu, zaczęła budzić niechęć, a nawet wrogość w środowiskach miejscowych fanatyków i możnowładców hinduskich. Najpierw zażądali od niej zaprzestania tej działalności, a następnie zaczęli jej grozić śmiercią. Mężna zakonnica zdawała sobie sprawę z niebezpieczeństwa, nadal jednak służyła swym podopiecznym i potrzebującym. Udało jej się np. uzyskać dla nich linie kredytowe w bankach i ulgi podatkowe. Stworzyła też grupy wsparcia dla kobiet i pomagała w prowadzeniu cięższych prac, np. przy kopaniu studni. Jej przeciwnicy blokowali jednak wiele tych działań, np. uzyskiwanie pożyczek w bankach.

W końcu jednak doszło do tragedii. Gdy 25 lutego 1995 jechała autobusem, zaatakował ją 22-letni radykał hinduski Samundar Singh, który najpierw uderzył ją w samochodzie, a następnie wyciągnął na zewnątrz i zadał jej łącznie 54 ciosy nożem, powodując jej śmierć.

Pogrzeb s. Rani Marii w 2 dni później był wielkim wydarzeniem religijnym i hołdem złożonym odważnej i dobrej zakonnicy. Mszy pogrzebowej przewodniczył ówczesny biskup Indore – George Marian Anathill SVD, a towarzyszyło mu 6 innych biskupów i prawie 100 księży, w obecności ponad 10 tys. wiernych oraz osób innych wyznań i religii.

Osobliwie potoczyły się losy zabójcy siostry – najpierw był podjudzany, a nawet uzbrajany przez starszyznę hinduską, później jednak, już po popełnieniu zbrodni i wtrąceniu go do więzienia, jego zleceniodawcy a nawet własna rodzina odwrócili się od niego. Pomógł mu wówczas kapłan katolicki Swamy Sadanand, kontaktując go z rodziną zakonnicy. Jej matka Eliswa w 8. rocznicę zabójstwa odwiedziła sprawcę w więzieniu i na znak przebaczenia pocałowała go w rękę, gdyż – jak wyznała później – „jest na niej krew mojej córki”. Dzięki wstawiennictwu rodziny nowej błogosławionej skrócono mu karę więzienia, a z czasem dawny zbrodniarz nawrócił się na katolicyzm.

Wkrótce po tym tragicznym wydarzeniu zgromadzenie zaczęło gromadzić materiały dotyczące s. Rani, a 26 września 2003 Stolica Apostolska wyraziła zgodę na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego. Trwał on 2 lata (2005-07), w 2014 ogłoszono tzw. Positio, a 23 marca 2017 Franciszek zatwierdził dekret o męczeństwie, torując drogę do beatyfikacji.

Siostra Rani Maria Vattalil jest szóstą osobą z katolickiego Kościoła syromalabarskiego w Indiach, wyniesioną na ołtarze. Dotychczas miał on troje świętych: Alfonsę Muttathupadathu (1910-46), Cyriaka Eliasza Chavarę (1805-71) i Eufrazję Elavathunkel CMC (1877-1952) oraz dwoje błogosławionych: Augustyna Kunjachana Thevarparampila (1891-1973) i Mariam Teresę Chiramel (1876-1926). Ponadto trwają procesy beatyfikacyjne 14 innych członków tego Kościoła: biskupów, kapłanów i jednej siostry.

Działy: Świat

Tagi: beatyfikacja

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

To początek, a nie koniec EDYTORIAL

Pan udziela nam „Oliwy miłosierdzia” – i udziela jej hojnie: nie na godzinę, i nie na jeden dzień w roku! Każdy, kto choć raz stał się jej szafarzem, musiał zobaczyć, jak jej... »
Abp Grzegorz Ryś

Reklama

Kalendarz ścienny 2018


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas