Reklama

Kard. Dziwisz odprawił Mszę św. w 71. rocznicę prymicji ks. Karola Wojtyły

2017-11-02 12:11

md / Kraków / KAI

Youtube.com

Kard. Stanisław Dziwisz odprawił w czwartek rano w krypcie św. Leonarda w katedrze na Wawelu Mszę św. dziękczynną za św. Jana Pawła II, który 71 lat temu, w tym samym miejscu, celebrował swoje prymicje. Osobisty sekretarz papieża Polaka modlił się również w intencji spoczywających w katedrze biskupów, królów i bohaterów narodowych.

W katedrze na Wawelu zgromadziła się również Kapituła Metropolitalna oraz wierni, którzy co roku pamiętają o rocznicy święceń kapłańskich i Mszy prymicyjnej ks. Karola Wojtyły.

Kard. Stanisław Dziwisz dziękował za dar kapłaństwa Karola Wojtyły – Jana Pawła II. Modlił się również w intencji spoczywających w narodowej nekropolii królów, bohaterów narodowych i biskupów, zwłaszcza za zmarłego ponad rok temu kard. Franciszka Macharskiego, który był jego poprzednikiem na stolicy arcybiskupiej w Krakowie. Pamiętano też o spoczywającej w krypcie Józefa Piłsudskiego parze prezydenckiej – śp. Marii i Lechu Kaczyńskich i wieszczach narodowych.

„W ten sposób chciałem również oddać cześć i szacunek wszystkim, którzy spoczywają w królewskiej katedrze na Wawelu; tym, którzy swoje życie poświęcili dla dobra ojczyzny” – powiedział KAI krakowski arcybiskup senior. Osobisty sekretarz Jana Pawła II podkreślił, że modlitwa w miejscu, gdzie u progu swojego kapłaństwa sprawował Mszę św. przyszły papież, jest jego wypływającym z serca obowiązkiem.

Reklama

Po święceniach kapłańskich, w Dzień Zaduszny, ks. Karol Wojtyła odprawił trzy Msze „ciche” za dusze zmarłych rodziców i rodzeństwa, za wszystkich zmarłych oraz w intencji wyznaczonej przez papieża. Msze te miały miejsce w krypcie św. Leonarda na Wawelu, wśród sarkofagów królów i bohaterów narodowych. Młodemu kapłanowi towarzyszył ks. Kazimierz Figlewicz, a do Mszy służył Mieczysław Maliński, młodszy kolega z seminarium, który był znakiem łączności ze środowiskiem Jana Tyranowskiego, już wtedy ciężko chorego.

W wawelskich prymicjach uczestniczyło niewiele osób, wśród których była Maria Wiadrowska, matka chrzestna przyszłego papieża. „Odprawiając prymicyjną Mszę św. w krypcie św. Leonarda pragnąłem uwydatnić moją żywą więź duchową z historią Narodu, która na Wzgórzu Wawelskim znalazła swoją szczególną kondensację”- wspominał papież w książce „Dar i Tajemnica”.

Podkreślił w niej także, że ludzie, którzy spoczywają w katedrze, są wielkimi „ Królami-Duchami”, prowadzącymi naród poprzez stulecia. „Są to nie tylko koronowani władcy i ich małżonki, czy też biskupi i kardynałowie, są to także wieszczowie, wielcy mistrzowie słowa, którzy tak ogromne znaczenie posiadali dla mojej chrześcijańskiej i patriotycznej formacji” – pisał Jan Paweł II, wyznając, że jako kapłan, a następnie biskup, zawsze nawiedzał kryptę św. Leonarda z wielkim wzruszeniem.

Tagi:
kardynał kard. Stanisław Dziwisz

Kardynał Schönborn: Europa potrzebuje „tak dla życia”

2018-11-19 12:48

ts / Trumau (KAI)

Europa potrzebuje „tak dla życia”. Podkreślił to kardynał Christoph Schönborn podczas sympozjum w Międzynarodowym Instytucie Teologicznym ITI w austriackim Trumau.

Katarzyna Artymiak
Kard. Schönborn

„Europa wymrze, jeśli będzie mówiła „nie” życiu i swojej własnej przyszłości, alarmował w swoim referacie arcybiskup Wiednia. Trzeba zachęcać młode pary aby otwierały się na życie, mówiły „tak” życiu, a tym samym i przyszłości, przekonywał kard. Schönborn. Przyznał, że zdaje sobie sprawę z trudnej sytuacji, w jakiej znajduje się obecnie wielu młodych ludzi pragnących założyć rodzinę. Tym bardziej konieczne są tu wzorce rodzin chrześcijańskich i na ich przykładzie pokazanie, jak to „tak dla życie” funkcjonuje w ich przypadkach.

Konferencja przebiegała pod hasłem „Living today the prophetic vision of Humanae vitae and Veritatis splendor". Kard. Schönborn przypomniał swoje kazanie sprzed ponad 10 laty podczas nabożeństwa w Jerozolimie. Mówił, że w minionych dziesięcioleciach Europa wielokrotnie powiedziała „nie” wobec swojej przyszłości: w 1968 było to „nie” wobec encykliki Pawła VI „Humanae vitae”, wprowadzenie w kilka lat później w większości krajów ograniczonej możliwości aborcji, a wreszcie tzw. „małżeństwa” homoseksualne. Zdaniem arcybiskupa Wiednia, zwłaszcza gdy chodzi o Humanae vitae biskupi za mało odważnie opowiedzieli się za tym dokumentem papieskim.

Mimo to kard. Schönborn chce być nadal optymistą. Wskazując na papieża Franciszka i św. Tomasza z Akwinu wyraził przekonanie, że wszelkie ideologie czy aktualne prądy sprzeczne z prawdziwą naturą człowieka nie przyjmą się. A nawiązując do dyskusji wokół „małżeństw” osób tej samej płci zdecydowanie podkreślił, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny jest zakorzeniony w naturze człowieka i w niej ma swoje uzasadnienie.

Głównym tematem dwudniowego sympozjum była aktualność encyklik „Humanae vitae” Pawła VI z 1968 i „Veritatis splendor” Jana Pawła II z 1993 roku. Gościem sympozjum był arcybiskup San Francisco, Salvatore Cordileone.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Ryś: kiedy się spotykasz z ubogimi, zawsze więcej dostajesz niż przynosisz

2018-11-19 08:06

KAI

"Kiedy się spotykasz z ubogimi, zawsze więcej dostajesz niż przynosisz. Zawsze" - mówił abp Grzegorz Ryś podczas Mszy św. sprawowanej w łódzkiej katedrze w II Światowym Dniu Ubogich.

"Pan Bóg jest tym który ludzi gromadzi, a szatan ludzi rozprasza" - mówił metropolita łódzki odnosząc się do dzisiejszej Ewangelii. "Kiedy Jezus nam obiecuje, że nas zgromadzi, to uświadamia nam to, że bardzo często jesteśmy oddzieleni, często od ludzi nam bliskich. Bardzo często sami ludzi wypychamy i odgradzamy się od nich" - dodał.

Abp Ryś podkreślił, że "człowiek nie może realizować się inaczej, jak będąc z innymi, we wspólnocie. Zabierzcie człowiekowi to poczucie, że ma dla kogo żyć. Wtedy rodzi się dramat. Pozbawcie człowieka drugiego obok niego, wtedy rodzi się dramat" - mówił kaznodzieja.

Metropolita łódzki pytał "co jest najważniejsze w tygodniu ubogich, co jest najważniejsze w podejściu do ubogich? Spotkanie. Z niego człowiek zawsze wychodzi bogatszy. Kiedy się spotykasz z ubogimi, zawsze więcej dostajesz niż przynosisz. Zawsze" - przekonywał.

Abp Ryś ubolewał nad współczesnymi podziałami w społeczeństwie. "Nie ma słowa, które częściej poda jak słowo podział. Dwóch Polaków, trzy partie polityczne, cztery pomysły na to jak zmienić kraj. Podział. Rodziny rozwalone, przyjaźnie rozwalone. To wszystko sprawia, że nie możemy rosnąć, że straciliśmy szansę bycia dla innych. Tak się nam wydaje, że to co nas od nich oddziela jest nie do przekroczenia. Jezus mówi dziś - zgromadzę was" - podkreślił abp Ryś.

"Pomyślmy chwilę o tych wszystkich relacjach w życiu, które straciliśmy, które sami zaprzepaściliśmy. Pomyślmy o wszystkich ludziach, których wyrzucaliśmy za drzwi. Pomyślmy o tych, którzy nas wyrzucili za drzwi. Pomyślcie, że Jezus jest w stanie zebrać nas z powrotem i mówi: już stoję w drzwiach. Wiedzcie, że blisko jest - we drzwiach"- dodał metropolita łódzki.

Po komunii Abp Ryś udzielił specjalnego błogosławieństwa wolontariuszom, którzy po Mszy Świętej wyszli na ulice Łodzi aby podzielić się z mieszkańcami chlebem. Poświęcony został także samochód, zakupiony z datków księży. Zbiórka przeprowadzona była podczas rekolekcji dla kapłanów Archidiecezji Łódzkiej.

Przed archikatedra zaparkowanych był autobus, z którego wydawana była ciepła zupa, herbata, a także odzież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Proliferzy na otwarciu sezony narciarskiego

2018-11-19 18:09

Sviatlana Kryshniova/Fundacja Życie i Rodzina

Obrońcy życia z Fundacji Życie i Rodzina zorganizowali pikietę w Wiśle. Podczas otwarcia sezonu narciarskiego przypominali o tragicznym losie polskich dzieci, które są zabijane każdego dnia.

Sviatlana Kryshniova/Fundacja Życie i Rodzina

Weekend 17-18 listopada rozpoczął nowy sezonu skoków narciarskich. Inauguracja odbyła się w Wiśle. Na sportowe zawody przybyło sporo gości, zarówno z Polski, jak i zza granicy. To stało się dobrą okazją do tego, by przypomnieć i uświadomić ludziom, że każde życie człowieka ma nieprzecenioną wartość, niezależnie od ilości komórek czy chromosomów, od etapów rozwoju, zdrowia czy choroby, albo sprawności fizycznej.

Podziwiamy skoczków narciarskich, ich wyniki sportowe, ich świetną kondycję. Nieraz jednak umyka to, że wartość człowieka nie zależy od kondycji czy sukcesów. Poza tym nie wiadomo, czy na polskiej arenie sportowej nie byłoby więcej chłopaków czy dziewcząt zdobywających stopnie i medale, gdyby nie byli brutalnie zabici wskutek aborcji.

Wykorzystaliśmy ten weekendowy czas na pikietowanie mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych – było bardzo zimno i dość wietrznie. Mieszkańcy, jak i goście miasteczka, wsłuchując się w treść antyaborcyjnych komunikatów, mieli możliwość, by zastanowić się i pomyśleć po której stronie stoją: po stronie życia, czy śmierci. W tak fundamentalnej sprawie nie ma kompromisów.

Dodatkowo nasze banery pokazywały nieodpowiedzialne działania posłów: Grzegorza Matusiaka i Bożeny Borys-Szopy blokujących uchwalenie projektu ustawy #ZatrzymajAborcję.

Obserwując liczne grupy spacerowiczów czy kibiców, odnosiło się wrażenie, że walka o życie nienarodzonych dzieci zagrożonych aborcyjną zagładą jest im obojętna, jakby ich to nie dotyczyło… Padało w naszą stronę kilka haseł oburzonych przechodniów. Chociaż byli i tacy, którzy trochę nieśmiało udzielali głosów poparcia, nawet niewerbalnie, pokazując ręką „Lubię to!”.

Mimo ogólnej, wydawałoby się, obojętności, warto było stać i pokazywać skutki przemocy fizycznej na małym, bezbronnym człowieku, by potrząsnąć ludzkim rozumem i świadomością chowanymi często pod warstwami „świętego spokoju”. Wszak jesteśmy głosem tych, którzy jeszcze mówić nie potrafią.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem