Reklama

Studia Ignatianum

Watykan: 25 lat temu Jan Paweł II uroczyście zrehabilitował Galileusza

2017-11-01 15:43

sal (KAI Rzym) / Rzym

Grzegorz Gałązka

Dwadzieścia pięć lat temu Jan Paweł II uroczyście zrehabilitował Galileusza, który według papieża Polaka, „wiele się wycierpiał z winy ludzi i instytucji Kościoła”. 31 października 1992 roku, na zakończenie prac specjalnej komisji, którą powołał już w 1981 roku, a której pracami kierował francuski kardynał Paul Poupard, Jan Paweł II podczas plenarnej sesji Papieskiej Akademii Nauk przyznał, że skazanie Galileusza za jego teorie dotyczące budowy wszechświata było błędem.

O znaczeniu tej decyzji mówił przed mikrofonami Radia Watykańskiego 95-letni dziś ksiądz Sabino Maffeo, włoski jezuita, który ćwierć wieku temu był dyrektorem watykańskiego obserwatorium astronomicznego (Specola Vaticana), powierzonego Towarzystwu Jezusowemu.

Podziela on opinię, że błędem było skazanie Galileusza, „który mówił prawdę, tymczasem poradzono mu, by się powstrzymał od głoszenia doktryny, która była prawdziwa”.

Zasługą papieża było „wyraźne przyznanie się do błędu, jaki popełniono, potępiając Galileusza”, dodaje sędziwy włoski jezuita, podkreślając, że w ślady Jana Pawła II poszli zarówno Benedykt XVI, jak i Franciszek, „prowadząc coraz bardziej pogłębiony dialog ze światem nauki”.

Reklama

Świadczy o tym również istnienie i działalność watykańskiego obserwatorium astronomicznego. „Można by pomyśleć, że kapłani, którzy zajmują się gwiazdami, planetami i tym podobnym, mogliby okazać się przydatniejsi w apostolacie. Tymczasem odwaga oddelegowania do tego osób będących kapłanami, świadczy o tym, że dawane przez nich świadectwo jest bardzo istotne i że Kościół przyznaje się do błędów popełnionych w dziedzinie astronomii” - powiedział ks. Maffeo.

Galileusz, czyli Galileo Galilei (1564-1642) był włoskim myślicielem i uczonym o rozległych zainteresowaniach, przede wszystkim w dziedzinie nauk ścisłych. Jako astronom bronił kopernikańskiej teorii budowy wszechświata, szczególnie nauki o obrocie Ziemi wokół Słońca. Ściągnęło to nań krytykę ze strony Kościoła, a zwłaszcza Inkwizycji, która zarzuciła mu poglądy niezgodne z nauką katolicką.

Galileusz częściowo odwołał swe przekonania, ale w 1633 r. spędził pół roku w areszcie domowym w Sienie. Później wypracował własną teorię, która ostatecznie zrywała z fizyką arystotelesowską i którą po latach potwierdził Newton. Zmarł i został pochowany we Florencji.

W 1822 r. usunięto jego prace z Indeksu Ksiąg Zakazanych. Jan Paweł II wielokrotnie wypowiadał się w obronie Galileusza, podkreślając jego zasługi zarówno dla nauk ścisłych i filozofii, jak i biblistyki. 31 października 1992 r. papież Polak uroczyście go zrehabilitował przyznając, że skazanie go za jego teorie dotyczące budowy wszechświata było błędem.

Tagi:
Jan Paweł II Watykan

Kard. Rodríguez Maradiaga: żadnych rewolucji w kolegium kardynalskim

2018-05-17 10:12

st (KAI) / Watykan

Papież Franciszek nie ma zamiaru dokonywać zmian w składzie Rady Kardynałów (K-9), ani też w liczbie kardynałów uprawnionych do udziału w ewentualnym konklawe – powiedział w wywiadzie dla hiszpańskiego portalu „Religión Digital” arcybiskup Tegucigalpa, kard. Oscar Rodríguez Maradiaga SDB. Jest on koordynatorem Rady Kardynałów i bliskim współpracownikiem Ojca Świętego.

Reuters/RV

Honduraski purpurat stanowczo zaprzecza jakoby istniały obecnie plany zmian personalnych w składzie Rady Kardynałów (K-9). Pogłoski takie pojawiły się w związku ze spotkaniem biskupów chilijskich z Papieżem Franciszkiem na temat nadużyć w tamtejszym Kościele, oraz faktem, że jednym z członków wspomnianej Rady jest niemal 85-letni emerytowany arcybiskup Santiago de Chile, kard. Francisco Javier Errazuriz.

Papież nie ma też zamiaru zwiększenia liczby kardynałów uprawnionych do udziału w ewentualnym konklawe do 180, a zatem zostanie utrzymana liczba 120, ustalona przez Pawła VI. Wyklucza to również ewentualne włączenie do grona elektorów przewodniczących konferencji episkopatów.

Natomiast mówiąc o konferencjach episkopatów kard. Rodríguez Maradiaga stwierdził, że powinny mieć one decydującą rolę w doborze kandydatów do biskupstwa. Dotychczas zadanie to pełnią nuncjusze apostolscy.

Honduraski purpurat pytany o kanonizację Pawła VI odpowiedział, że według posiadanych przez niego informacji powinna mieć ona miejsce, wraz z kanonizacją arcybiskupa San Salvadoru, Oscara Romero w niedzielę 21 października podczas Synodu poświęconego młodzieży. Oficjalne ogłoszenie daty kanonizacji przewidziano w sobotę 19 sierpnia, w dniu obrad zwyczajnego konsystorza publicznego pod przewodnictwem Ojca Świętego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Depo do członków Odnowy w Duchu Świętym o zgodności wiary z życiem

2018-05-19 21:01

it / Częstochowa (KAI)

"Aby byli jedno … dla ewangelizacji” - to motto XXIII Ogólnopolskiego Czuwania Odnowy w Duchu Świętym na Jasnej Górze, gdzie z kraju i zagranicy przybyło 50 tys. pielgrzymów. Spotkanie jest wielkim wołaniem o jedność w sercach, rodzinach, wspólnotach, wśród chrześcijan i w narodzie. Mszy św. będącej najważniejszym punktem całodniowego czuwania przewodniczył abp Wacław Depo. W kazaniu metropolita częstochowski pytał m.in. o zgodność wiary ze świadectwem świętości sakramentu chrztu i bierzmowania, o zgodność pomiędzy wiarą i życiem.

KRZYSZTOF ŚWIERTOK

Przypomniał, że każdemu Duch Święty daje odpowiednie charyzmaty. - Musimy dzisiaj z pomocą Ducha Świętego rozpoznawać swoje dary i budować dalej z mocą Kościół na naszej polskiej ziemi, przez żywotność serc i sumień, przez nowość wsłuchiwania się i przylgnięcia do Chrystusa, przez nowość łaski otrzymanej w tym miejscu zwłaszcza w sakramencie eucharystii i pojednania – mówił abp Depo.

Dodał, że „przez tchnienie Ducha Świętego musimy powracać do Boga niezależnie od oddalenia”. - Trzeba prosić o takie światło, które będzie nas zatrzymywać na drodze, bo tylko wtedy będziemy mogli mówić Ojcze nasz – podkreślał kaznodzieja.

Abp Depo prosił przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II „o dojrzałość naszej wiary, o wrażliwość serca, która nie godzi się na zło przekraczające wszelkie normy”. - Począwszy od norm w naturze, bo jesteśmy stworzeni na obraz Boga jako mężczyźni i niewiasty, po zabiegi in vitro i związki partnerskie – mówił metropolita częstochowski. Zachęcał: „prośmy Boga o świadomość Jego miłości, mamy przekonać świat o grzechu, o sprawiedliwości i sądzie Boga”.

Gościem tegorocznego spotkania jest Ulf Ekman ze Szwecji - charyzmatyk, teolog i misjonarz, były pastor, który przeszedł na katolicyzm. Wygłosił on konferencję i poprowadził modlitwę o jedność. - Przez 30 lat byłem protestanckim pastorem, a cztery lata temu wróciłem na łono Kościoła katolickiego i razem ze swoją żoną Birgitt przyjechałem do Częstochowy - mówił Ekman. Dodał: „będę mówił o Duchu Świętym i o Kościele, a te dwie sprawy nie są rozłączne, tylko ze sobą są współgrające, jedno bez drugiego istnieć nie może”.

- Znajdziemy się, wierzę bardzo głęboko, że Duch Święty jest kluczowym elementem jedności w Kościele - mówił ewangelizator. Podkreślał, że „możemy mieć bardzo wiele różnych przekonań, co jest złego w innych braciach i siostrach, ale kiedy dotknie nas Duch Święty to nie patrzymy wtedy na błędy a na szansę, by być bliżej nich”.

Pielgrzymi podkreślali, że jest w nas tak wiele podziałów i dlatego musimy się modlić za siebie nawzajem. - W rodzinie potem we wspólnocie parafialnej, bo to jest najważniejsze, tam człowiek uczy się budować jedność. I w Ojczyźnie naszej Duch Święty może zjednoczyć nas wszystkich – mówili uczestnicy czuwania.

Katolicka Odnowa Charyzmatyczna według różnych statystyk stanowi najliczniejszy ruch w Kościele. W Polsce do różnych wspólnot należy ok. 24 tys. osób.

- Jesteśmy wdzięczni Bogu za to spotkanie, ale wiemy też, że to jasnogórskie doświadczenie modlitwy domaga się pogłębienia na drodze formacji w naszych grupach i parafiach - powiedział Norbert Dawidczyk, wiceprzewodniczący Zespołu Koordynatorów Odnowy w Duchu Świętym.

Podkreślił, że „one są dobre jako początek, jako przebudzenie duchowe, ale potem potrzeba formacji duchowej”. - Jeśli ktoś jeździ na takie spotkania trzy, cztery razy w roku i zatrzymuje się tylko na tym, to nie wystarczy, trzeba pójść głębiej, by prawdziwie spotkać Jezusa – zauważył koordynator.

- Duch Święty nas zaprosił, byśmy modlili się o jedność, szukali dróg jedności dla ewangelizacji. Od roku takie słowo nam towarzyszy - wyjaśnił ks. Sławomir Płusa, przewodniczący Krajowego Zespołu Koordynatorów Odnowy w Duchu Świętym. Dodał, że „wigilia Zesłania Ducha Świętego to zachęta, by odkryć tę jedność z Maryją, która pokazuje na Jezusa i też uspokaja w razie jakiś gorączkowych problemów: zaufajcie mojemu Synowi, bo On daje Ducha Świętego. Czujemy się bardzo umocnieni właśnie darem znaku, jakim jest Maryja jako przybytek Ducha Świętego”.

Jasnogórskie spotkanie rozpoczęło się o godz. 9.30 pod szczytem. Pierwszą konferencję pt. „Od słuchania do jedności” wygłosił ks. Sławomir Płusa. Następnie ks. Andrzej Grefkowicz, egzorcysta należący do Odnowy, poprowadził modlitwę o uzdrowienie „uszu serca”, uwolnienie od blokad w słuchaniu Innego.

Posługę muzyczną pełni Wspólnota Miłości Ukrzyżowanej. Na zakończenie pielgrzymki odbędzie się Festiwal „Ruah”, który rozpocznie się o godz. 19.00. Wystąpią: Deus Meus – Lidia i Marcin Pospieszalscy; Play & Pray; Rymcerze – Bęsiu i DJ Yonas; Tancerze Lednicy – Formacja Częstochowa oraz soliści.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wieczernik Góry Kalwarii sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego

2018-05-20 22:06

Magdalena Kowalewska

MK

Kościół na Mariankach w Górze Kalwarii dekretem kard. Nycza został ustanowiony sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego. To jedyne w Polsce i na świecie sanktuarium tego świętego

- To nie przypadek, że Duch Św. ojca Stanisław przyprowadził do miejsca, które było Wieczernikiem Góry Kalwarii - Nowego Jeruzalem – mówił kard. Nycz.

Kard. Nycz, że w Górze Kalwarii przez wieki wyproszono wiele łask za wstawiennictwem św. Stanisława Papczyńskiego. – To sanktuarium nie jest jemu potrzebne, ale nam, żebyśmy mogli tu przychodzić i modlić się u grobu św. Stanisława – mówił metropolita warszawski.

Kaznodzieja zaznaczył, że nauka św. o. Papczyńskiego, wielkiego czciciela Maryi, jest ciągle aktualna. – Potrzeba ciągle pogłębiania naszej religijności maryjnej – zwrócił uwagę kard. Nycz. Podkreślił, że potrzebujemy uczyć się od św. o. Papczyńskiego zawierzenia Bożej Opatrzności oraz rozeznawania różnych spraw.

Hierarcha zwrócił uwagę, że nauczanie o. Papczyńskiego jest ponadczasowe również dla możnych tego świata. Kard. Nycz przypomniał, że u o. Papczyńskiego spowiadały się rzesze wiernych. – Przychodzili do niego nie tylko prości ludzie, ale także ci, którzy potrzebowali prowadzenia, rozeznawania spraw, towarzyszenia i kierownika duchowego. Przychodzili do niego spowiadać się wielcy tego świata, zwyczajni i pokorni, wśród nich m.in. król Jan III Sobieski, biskupi, nuncjusze – wyliczał kard. Nycz, apelując: – Niech ojciec Stanisław stanie się na nowo na świeczniku prowadzenia duchowego, wstawiania się u Pana Boga za naszymi sprawami.

Zobacz zdjęcia: Sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego

Kard. Nycz zwrócił również uwagę na troskę św. o. Papczyńskiego o rodziny i wychowanie dzieci. - Wiedział doskonale, co to znaczy otoczyć rodzinę skuteczną opieką pedagogiczno-wychowawczą i przypominał rodzinom, żeby nie zrzucać z siebie odpowiedzialności za wychowanie i rodzenie dzieci – mówił duchowny.

Metropolita warszawski na koniec życzył marianom, żeby gromadzili ludzi, którzy kochają Najświętszą Matkę, rodziny, a także polską młodzież, której wychowanie jest naszym zadaniem i aby w ten sposób budowali fundamenty naszej ojczyzny.

Z kolei rektor i kustosz sanktuarium, ks. Jan Rokosz MIC witając tysiące pielgrzymów, którzy przybyli, jak mówił od Podegrodzia aż do Ełku przypomniał, że Wieczernik w Górze Kalwarii został zbudowany na wzór Wieczernika z Jerozolimy, gdzie miało miejsce Zesłanie Ducha św. na Apostołów i Maryję. – To niezwykły znak od Boga, że uroczystość ku czci św. Stanisława zbiega się w tym roku z uroczystością Zesłania Ducha Świętego. Dziękujemy Bogu za ten wielki dar dla mieszkańców Mazowsza oraz dla wszystkich czcicieli św. Stanisława - mówił ks. Jan Rokosz.

Podczas uroczystości rodziny i małżeństwa oraz pozostali wierni mogli otrzymać indywidualne błogosławieństwo relikwiami św. o. Papczyńskiego. Przedstawiciele pięciu parafii, w tym z Ukrainy i Chin, w czasie Mszy św. uroczyście odebrali relikwie tego świętego, które przekażą swoim parafiom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem