Reklama

Częstochowa

Bal Wszystkich Świętych

2017-10-28 17:27

Jolanta Kobojek

Jolanta Kobojek

Bal Wszystkich Świętych już po raz kolejny odbywał się w sobotę (28 października) w częstochowskiej Dolinie Miłosierdzia. Inicjatywa kierowana do dzieci, a realizowana przez członków Fundacji ufam Tobie, była okazją do poznawania życiorysów świętych Kościoła katolickiego poprzez wspólną zabawę, a także odpowiednio przygotowane stroje.

„W polską tradycję bardzo mocno wpisana jest uroczystość Wszystkich Świętych. Pokażmy dzieciom, że ten dzień nie jest smutny, ale radosny i kierujący nas ku Niebu” – tłumaczą organizatorzy. A klimatu niebiańskiego nie zabrakło. Już na samo wejście przez bramy Nieba każdy z kandydatów do Raju musiał przedstawić się i powiedzieć kilka słów o swoim życiu na ziemi. Później pośród niebieskiej scenerii odbywały się liczne zabawy i konkursy z iście anielską muzyką w tle. Nie zabrakło także okazji do tańca, gdyż zgodnie z zaleceniem św. Augustyna: „Istoto ludzka! Ucz się tańca. Bo inaczej, cóż poczną z Tobą aniołowie w niebie..." każdy miał okazję na zaprezentowanie swoich umiejętności na parkiecie. Po takim zmęczeniu fizycznym należało zregenerować swoje siły podczas wspólnego poczęstunku.

Dolina Miłosierdzia usytuowana jest u zachodnich podnóży Jasnej Góry. Miejsce słynące z wielu cudów posiada w głównym ołtarzu obraz Jezusa Miłosiernego, namalowany przez artystę malarza Adolfa Hyłę z Krakowa (tego samego, który malował obraz znajdujący się w kaplicy Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach) Oficjalnie jest to pierwsza w skali świata parafia, której nadano takie wezwanie. Określenie Dolina Miłosierdzia nadał temu miejscu pierwszy biskup częstochowski, bp Teodor Kubina.

Wota umieszczone w kościele oraz świadectwa przesyłane do Sanktuarium uwidaczniają namacalnie specjalne Boże działanie w tym miejscu. Cuda i łaski wypraszane są w sposób szczególny każdego dnia o godz. 15 podczas koronki do Bożego Miłosierdzia.

Reklama

W kościele zainstalowanych jest wiele relikwii, m.in.: relikwie Krzyża św., relikwie św. Jana Pawła II, relikwie św. s. Faustyny czy relikwie bł. ks. Michała Sopoćki.

Duszpasterstwo księży pallotynów jest bardzo różnorodne. Jednym z działań jest praktyczne wcielanie w życie charyzmatu miłosierdzia poprzez pomoc najuboższym w postaci dofinansowywania dzieciom obiadów w szkołach, prowadzenie kuchni i łaźni dla bezdomnych oraz organizowanie paczek świątecznych dla potrzebujących. Na co dzień w parafii organizowanych jest także wiele akcji skierowanych do rodzin. Np. już od lat w czerwcu odbywa się tzw. tatowa sobota, czyli wycieczka rowerowa dla ojców i ich pociech połączoną z wieloma atrakcjami, m. in. paintballem, strzelaniem z łuku, zwiedzaniem jaskini w Rezerwacie przyrody Zielona Góra i ścianką wspinaczkową oraz wspólnym ogniskiem.

Od ponad 4 lat w Dolinie Miłosierdzia działa również parafialna szkoła tańca prowadzona przez sędziego z Olimpijskiego Centrum Sportowego Tańca Towarzyskiego. Nie tylko uczestnicy tychże zajęć, ale także pozostali parafianie, mają okazję sprawdzić swoje umiejętności taneczne w trakcie organizowanej u pallotynów corocznej zabawy sylwestrowej. Z działań stricte religijnych pamiętać należy o dorocznym koncercie kolęd zespołu „Cantabile i Przyjaciele”, rodzinnych jasełkach czy misteriach, w których biorą udział całe rodziny i Mszach św. dla przedszkolaków. Na szczególną uwagę zasługują także comiesięczne Msze dla singli.

Tagi:
bal świętych

Orzeł zaprosił na bal

2017-11-15 11:25

AJ
Edycja legnicka 47/2017, str. 7

Cyprian Boćko
Prezentacja uczestników w Bolesławcu

W Centrum Integracji Kulturalnej „Orzeł” w Bolesławcu odbył się 30 października Bal Świętych dla dzieci ze szkól podstawowych i młodszych.

Uczestnicy zostali zaproszeni do tego, by przygotować na bal specjalny strój wybranego przez siebie świętego. Należało także zapoznać się z życiorysem postaci, w którą wcielał się uczestnik balu.

Bal rozpoczął się przywitaniem wszystkich uczestników, którego dokonał ks. prefekt Janusz Diament i katechetka Iwona Wilczyńska. Podczas wspólnej zabawy dzieci zapoznawały się z fascynującymi życiorysami świętych. Uczestnicy balu uświadamiali sobie bardzo ważną prawdę, że każdy człowiek ma swoją drogę do świętości. Poznając bliżej życie świętych można się było przekonać, że i oni zmagali się ze swoimi słabościami, przystępowali do spowiedzi św., mocowali się z grzechem, ale najważniejszą sprawą w ich życiu stała się miłość do Pana Boga i miłość do bliźniego. Radując się podczas wspólnej zabawy dzieci nie tylko poznawały życiorysy świętych, ale także uczyły się swojej drogi do świętości.

Podczas spotkania odbył się także konkurs na najpiękniejszy strój. W kategorii wiekowej maluchów zwyciężyła Ania Wcisło (2,5 lat) oraz Emilia Kalinowska (4 lata), które wcieliły się w Matkę Bożą; Julian Kubasiewicz 6 lat), który wcielił się w postać św. Franciszka z Asyżu. W kategorii klas 1-3 Jagoda Janeczko, która wcieliła się w postać św. Ambrożego; Wiktoria Sitek, która ubrała strój św. Agaty; Paweł Kamiński, który przybrał postać św. Franciszka z Asyżu. W kategorii klas 4-7, 1 miejsce zdobyła Wiktoria Parzyszek za strój św. Barbary; 2 miejsce zdobyła Gabriela Dziuba za strój św. Weroniki. Wyróżnienia uzyskali: Kaja Krupka z klasy 3 za strój św. Krzysztofa; Vanessa Michaluk za strój Matki Bożej, a Milena Mrozek za postać św. Teresy.

Serdeczne podziękowania dla pracowników Bolesławieckiego Ośrodka Kultury – Międzynarodowego Centrum Ceramiki z panią dyrektor Ewą Lijewską-Małachowską oraz pracowników Centrum Integracji Kulturalnej „Orzeł”, z panem kierownikiem Michałem Szwedem, za pomoc w przygotowaniu tego wydarzenia. Podziękowania również dla ks. Janusza i katechetki Iwony Wilczyńskiej za zorganizowanie tego radosnego dnia. Specjalne podziękowanie dla piekarni państwa Korczowskich, którzy pomogli przygotować słodkie niespodzianki dla najmłodszych. Organizatorzy dziękują także wszystkim rodzicom, dziadkom, za wsparcie starań, by dzień Wszystkich Świętych został poprzedzony Balem Wszystkich Świętych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Trwa dramat Alfiego Evansa

2018-04-24 17:11

vaticannews.va / Watykan, Liverpool (KAI)

Trwa dramat Alfiego Evansa i jego rodziców. O godz. 22.30 2-letniego chłopca z poważnym uszkodzeniem mózgu odłączono od aparatury wspomagającej oddychanie. Uczyniono to na polecenie sądu i wbrew woli rodziców. Chłopiec jednak nie umarł. Po jedenastu godzinach dramatycznej walki dziś rano ponownie podano mu tlen, wodę i pożywienie.

Alfie Evans/Facebook

W walkę o życie chłopca zaangażowały się również włoskie władze. Wczoraj po południu podano do wiadomości, że Alfiemu przyznano włoskie obywatelstwo. Wydawało się, że w ten sposób sprawa zostanie rozwiązana. Rodzice Alfiego zabiegają bowiem o przewiezienie chłopca do należącego do Watykanu szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Wbrew protestom włoskiego konsula w Wielkiej Brytanii sędzia podtrzymał jednak decyzję o odłączeniu Alfiego od aparatury wspomagającej oddychanie.

W obronie angielskiego chłopca ponownie zaapelował wczoraj wieczorem papież. O godz. 21.15 Franciszek napisał na Tweeterze: „Poruszony modlitwami i wielką solidarnością okazywaną Alfiemu Evansowi, ponawiam mój apel, aby ból ich rodziców został wysłuchany i by spełniono ich pragnienie podjęcia nowych form terapii”.

Aby uratować angielskiego chłopca do Liverpoolu udała się wczoraj osobiście dyrektor rzymskiego szpitala, w którym miałoby być kontynuowane jego leczenie i który już teraz zajmuje się dziećmi, którzy cierpią na to samo schorzenie. Szpital, w którym przetrzymywany jest Alfie, nie chciał z nią jednak rozmawiać.

- Spotkałam się z bardzo chłodnym przyjęciem. Atmosfera chłodna, niegościnna – powiedziała Radiu Watykańskiemu Maria Enoc. - Wpuszczono mnie jedynie do poczekalni, gdzie rozmawiałam przede wszystkim z rodzicami. Tata Alfiego Thomas był oczywiście bardzo rozdrażniony. Trudno nam było w ogóle zrozumieć, co się dzieje. Kiedy powiadomiono nas, że rozpocznie się cała procedura musiałam odejść. Również dlatego, że Thomas był zdruzgotany, był w złym stanie. Bardzo dobrze go rozumiem. Było z nami wielu krewnych, rodzina bardzo prosta, liczne rodzeństwo. Mnie towarzyszył lekarz z naszego szpitala. Był też kapłan, który, jak mi się wydaje, udzielił dziecku sakramentów.

Maria Enoc zapewnia, że w rzymskim szpitalu wszystko jest gotowe na przyjęcie angielskiego chłopca. Włoskie władze zapewniły, że zajmą się jego transportem samolotem rządowym. Dyplomacja musi się jednak uporać z oporem brytyjskich urzędów.

Apel o uwolnienie Alfiego ponowił też dziś rano prezes papieskiej Akademii Życia abp Vincenzo Paglia. - Myślę, że papież w swym ostatnim apelu dał wyraz odczuciom zdecydowanej większości ludzi, którzy rozumieją ból rodziców, tych, którzy dali mu życie i teraz nie mogą przyglądać się dziełu śmierci – stwierdził abp Paglia. - Potrzebujemy nowej kultury, nowego przymierza między lekarzami i tymi, którzy są przywiązani do życia najsilniejszymi więzami rodzicielstwa. Nie można podejmować takich decyzji bez uwzględniania tych więzi. Jak to możliwe, że decyzję o kontynuowaniu leczenia powierza się sądowi. Trzeba uszanować te podstawowe więzi, aby uniknąć jeszcze większego dramatu. Musimy się wyzwolić z atmosfery sporów ideologicznych i potwierdzić, że najważniejsze jest człowieczeństwo. Tylko w ten sposób możemy uniknąć tych nieludzkich i bolesnych wypaczeń.

Prezes Papieskiej Akademii Nauk wyraził nadzieję, że całe to bolesne wydarzenie obudzi sumienia Brytyjczyków i doprowadzi do stworzenia nowego systemu, w którym prawa rodziców zostaną uszanowane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

CitizenGo: ponad 200 tys. podpisów w obronie Alfiego Evansa

2018-04-25 17:35

abd / Warszawa (KAI)

Już ponad 200 tys. osób podpisało petycję w obronie Alfiego Evansa, przygotowaną przez CitizenGo. Jej autorzy zachęcają do dalszego składania podpisów pod apelem adresowanym do władz szpitala Alder Hey, w którym przebywa chłopiec. CitizenGo Polska zaprasza też do wyrażenia solidarności z Alfiem i jego rodzicami poprzez zapalenie świecy przed jedną z ośmiu brytyjskich placówek konsularnych w Polsce.

Catholic News Agency
Alfi Evans

Publikujemy treść petycji CitizenGo w obronie Alfiego Evansa, adresowanej do dyrekcji szpitala Alder Hey, w którym przebywa 2-letni chłopiec z poważnym uszkodzeniem mózgu.

Szanowni Państwo,

domagamy się zaprzestanie łamania praw człowieka w przypadku Alfie'go Evans'a. Brak planów na leczenie chłopca, domaganie się sądowej zgody na odłączenie go od aparatury przy jednoczesnym blokowaniu rodzicom możliwości przetransportowania ich dziecka do innego szpitala, który podjąłby próbę ratowania go, uważamy za niedopuszczalne.

Wzywamy do wycofania przez Państwo w sądzie wniosku o odłączenie chłopca od aparatury oraz umożliwienie podjęcia próby leczenia go w innym miejscu.

Wraz z całą międzynarodową społecznością domagam się szacunku dla niepełnosprawnego dziecka i szacunku dla jego życia.

Petycję można podpisać wirtualnie na stronie: http://www.citizengo.org/pl/lf/148038-ratujmy-alfiego-evansa?m=5&tcid=47649769

Członkowie CitizenGo Polska zachęcają też by wyrazić solidarność z Alfiem i jego rodzicami, poprzez zapalenie świecy przed jedną z ośmiu brytyjskich placówek konsularnych w Polsce. Placówki te znajdują się w Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Szczecinie, Wrocławiu, Łodzi, Katowicach i Lublinie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem