Reklama

Jestem od poczęcia

Myśl na tydzień - abp Grzegorz Ryś

2017-10-27 13:47

www.diecezja.radom.pl

21.05.2018 - 28.05.2018
Uczniem się jest w stosunku do nauczyciela, ale w języku Ewangelii uczniem się jest w stosunku do Mistrza. Można mieć w życiu wielu nauczycieli, ale Mistrza ma się tylko jednego. Mistrz to jest ktoś, z kim cię łączy jakaś szczególna emocja. Relacja, która jest nieprzekazywalna.

14.05.2018 - 21.05.2018
Kocham, więc jestem. Nie kocham, nie jestem – nie ma mnie. Niezależnie od tego, co inni na ten temat myślą. Jeśli odpadłeś od pierwszej miłości, to odpadłeś od pierwszego doświadczenia tego, że jesteś kochany!

07.05.2018 - 14.05.2018
Dzisiejszy człowiek poszukuje Boga w nadzwyczajnościach i to w nich chce odnaleźć Boże działanie. Maryja jest ta, która pokazuje, że można Go znaleźć, żyjąc z Nim pod jednym dachem 30 lat. Żyjąc z Nim dzień w dzień, noc w noc, w takiej zwyczajności, takiej szarości, takiej powszedniości.

30.04.2018 - 07.05.2018
Kościół ma – jak Maryja – przyjmować życie, które pochodzi od Boga i przekazywać je tym, którym przekazuje wiarę; a przekazywać wiarę znaczy przekazywać życie. To jest najważniejsze.

16.04.2018 - 23.04.2018
Istota wiary polega na tym, by poddać się działaniu Boga! Nie tylko zachwycić się, nie tylko się zdumieć, tylko poddać się Jego działaniu w tym, co najprostsze, co zwyczajne, co bliskie, co znajome, co juz słyszane, co juz widziane, co juz przeżyte.

09.04.2018 - 16.04.2018
Miłość objawiona w Jezusie Chrystusie nie tylko nie cieszy się z niesprawiedliwości, a współweseli się z prawdą. Ona się WSPÓŁWESELI Z MIŁOSIERDZIEM.

03.04.2018 - 10.04.2018
To niezwykłe działanie Ducha Świętego, który tak przemienił ludzkie serca, że te, które dotąd nie miały nawet pomysłu, by zwrócić się do Kościoła, teraz pytają o przesłanie skierowane do nich. Miłosierdzie jest pierwszym krokiem do ewangelizacji.

26.03.2018 - 02.04.2018
Post jest droga do Triduum Paschalnego, a wiec do przeżycia przez nas wydarzenia Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa, ale także do odnowienia własnych przyrzeczeń chrzcielnych, które są zanurzeniem w tajemnicę paschalną. To jest główny cel postu. Gdybyśmy nie byli gotowi w Wigilie Paschalna na to, by potwierdzić swój chrzest i złożyć wpisane w ten chrzest z naszej strony przyrzeczenia, gdyby nas ta liturgia zaskoczyła, to niezależnie od tego, ile byśmy po drodze się modlili czy pościli, znaczyłoby to, że nie przeżyliśmy tego postu do końca po Bożemu i sensownie.

19.03.2018 - 26.03.2018
Jezus bierze na siebie grzech Barabasza. Po co? Żeby Barabasz wziął na siebie Jego godność Syna Bożego, żeby rzeczywiście był Jezusem, synem Ojca. I to jest to, co się dokonuje w dziele zbawienia: Jezus bierze na siebie wszystkie nasze grzechy, Jezus staje się każdym z naszych grzechów. Po co? Byśmy się stali dziećmi Bożymi.

12.03.2018 - 19.03.2018
Kiedy Jezus bierze moje grzechy na siebie i kiedy umiera, to mój grzech umiera razem z nim. To, co mnie zabija: moja pycha, moja chciwość, moja głupia ambicja, moja nieczystość, moje kłamstwo to jest najbardziej szokująca dobra nowina. Mogę widzieć mój grzech na Nim, wzięty przez Niego na siebie i widzę, jak umiera na krzyżu i mój grzech umiera razem z nim. Jeśli patrzę z wiarą.

05.03.2018 - 12.03.2018
Atlas Arena może stać się w czasie kilku godzin miejscem spotkania z Chrystusem żyjącym w swoim słowie, w Eucharystii i w sakramencie pokuty. Myślę, że to będzie jakieś zmaganie. Jestem absolutnie pewien, że podobnie jak w zapasach z Księgi Rodzaju (pomiędzy Bogiem i Jakubem) każdy z nas może wejść w te wydarzenia i okazać się zwycięzcą razem z Panem Bogiem.

26.02.2018 - 05.03.2018
Nie zrozumiemy siebie, jeśli odetniemy się od korzeni naszej wiary.

19.02.2018 - 26.02.2018
Nie daj sobie wmówić, że Bóg nie jest miłością, że Chrystus cię nie kocha. Nie daj się okraść z tego doświadczenia, że cię kocha. W taki sposób cię kocha, do zwariowania cię kocha, do swojej śmierci cię kocha!

12.02.2018 - 19.02.2018
Wiara rodzi się z tego, co się słyszy. A tym, co się słyszy jest słowo Boga. Nie ma wiec ewangelizacji, gdy nie ma osobistej wiary, osobistego spotkania z Bogiem w słowie Bożym.

05.02.2018 - 12.02.2018
Kim jesteś? Jaka jest najgłębsza prawda o tobie? Najgłębszą prawdą o tobie i o mnie jest to, że noszę w sobie obraz jedynego Syna Bożego. Muszę Go wnieść w moje życie. W to życie, w które On dawno wszedł w zamyśle stwórczym.

29.01.2018 - 05.02.2018
O jakiej rodzinie chcecie mówić? Tylko o tej cudownej, wzorowej, fantastycznej, sakramentalnej, nienagannej?! Pójdziemy za ludźmi, którzy żyją w rodzinie jak w pogaństwie? Pójdziemy do ludzi, którzy żyją w związkach cywilnych? Pójdziemy do ludzi, którzy żyją bez żadnych związków? Pójdziecie tam bez lęku?! Nie pójdziecie ze strachem, że nam się Kościół rozsypie?! Nie rozsypie. To jego misja.

22.01.2018 - 29.01.2018
Jezus przepowiada Królestwo Boga I tworzy Kościół – jako wspólnotę, w której Królestwo Boga jest juz obecne!

15.01.2018 - 22.01.2018
By pomagać jak św. Albert, potrzeba dwóch rzeczy. Po pierwsze, potrzeba nie mieć nic. Brat Albert pomagał z ubóstwa, a nie z bogactwa. Nie liczy się, ile masz, ale to, kim jesteś. Trzeba mieć tez wyczucie prostych rzeczy. Gdy brat Albert szedł do biskupa lub prezydenta Krakowa, to niósł ze sobą chleb. Bo dając chleb, dajesz obietnice, ze dasz drugiemu cos więcej.

08.01.2018 - 15.01.2018
Podstawowym elementem dialogu jest rozumienie własnej tożsamości. Bez tego nie będziemy widzieli odrębności. Różnice między nami i biorą się z podejścia do tego, czym jest ewangelizacja. Wszystko, czego człowiek doświadcza w życiu, a co wiąże się z Kościołem, ma wymiar ewangelizacyjny. Różnimy się w punkcie wyjścia, ale to nie jest przeszkoda do tego, żeby razem przepowiadać kerygmat, bo on jest wspólny we wszystkich Kościołach.

01.01.2018 - 08.01.2018
Ewangelia pokazuje, ze po pasterzach i mędrcach trzecia grupa, jaka Pan Jezus bardzo chciał widzieć, i która się na Nim poznała, byli ludzie starsi i chorzy. To był Symeon i prorokini Anna. To byli ludzie, którzy się na Panu Jezusie naprawdę poznali rozpoznali w Nim Mesjasza!

25.12.2017 - 01.01.2018
Życzę, byśmy uczyli się słuchać – zwłaszcza wtedy, kiedy zadajemy pytania. Byśmy nie udawali, ze słuchamy. Byśmy byli prawdziwi w tej rozmowie. Byśmy od Pana Boga zarazili się ta determinacja, by spotykać się z innymi. Byśmy byli pierwsi, którzy wychodzą do takiej rozmowy – tak jak Bóg. Byśmy nie przedłużali ludziom cichych dni. Byśmy mieli dość pokory, by w sytuacji, gdy ta druga strona jest winna, wyjść pierwsi ze słowem: Witaj, dobrze, ze jesteś, kocham cię!

11.12.2017 - 18.12.2017
Wszystko, co ludzi integruje w dobrym doświadczeniu miłości jest istotne. Panu Bogu zależy, byśmy byli jedno i ciągle nam daje szanse zebrania się do wspólnoty – wokół jakiegoś dobra, wokół pomocy dzieciom, ale przede wszystkim wokół Jego przyjścia na świat. Po to, by tych świąt Bożego Narodzenia nie wypruć z tego, co jest ich przekazem religijnym.

04.12.2017 - 11.12.2017
W chrześcijaństwie jest tylko jedno powołanie: do miłości. Wszystko inne to są drogi.

27.11.2017 - 04.12.2017
Wtedy, kiedy dotykam Jezusa, tak naprawdę przekazuje Mu cała swoja śmierć i cały swój grzech, i całe swoje dziadostwo, cały swój upływ krwi. Ja Jemu to przekazuje. I On to wszystko na siebie bierze.

20.11.2017 - 27.11.2017
Pan udziela nam „Oliwy miłosierdzia” – i udziela jej hojnie: nie na godzinę, i nie na jeden dzień w roku! Każdy, kto choć raz stał się jej szafarzem, musiał zobaczyć, jak jej przybywa, gdy ja rozdajemy! Jest niewyczerpalna – byle tylko człowiek zdecydował się nią dzielić!

13.11.2017 - 20.11.2017
Najważniejsze zwycięstwa Boga dokonują się w człowieku. Nawet gdy dookoła dzieją się rzeczy złe, gorszące, przedziwne, to w człowieku Bóg może wygrywać. Bo On ma siłę i moc objawić się w osobie, w każdym miejscu.

30.10.2017 - 06.11.2017
Tak mówił kiedyś św. Grzegorz Wielki, że dokąd nie pokochałem prawdy, to jej nie znam. Przetrwa to w nas, co kochamy. Przetrwa tylko to z tego miasta, z tego Kościoła, tak pięknego, tak dawnego, tak prawdziwego, tak świętego, przetrwa w nas tylko to, co kochamy.

Tagi:
Abp Grzegorz Ryś Myśl na tydzień

Abp Ryś: Kościół w Polsce musi przestawić sie na bardziej indywidualną pracę z wiernymi

2018-05-25 14:18

tk / Warszawa (KAI)

Kościół w Polsce musi przejść od duszpasterstwa masowego do towarzyszenia człowiekowi w wymiarze indywidualnym – ocenia abp Grzegorz Ryś. Podczas śniadania prasowego w siedzibie KAI metropolita łódzki uznał, że trzy kluczowe obszary wymagające intensywniejszej pracy Kościoła to rodzice dzieci pierwszokomunijnych, młodzież po bierzmowaniu i powołania.

Artur Stelmasiak

Abp Ryś podkreślił, że jednym z głównych wyzwań dla Kościoła w Polsce jest odejście od modelu duszpasterstwa masowego na rzecz bardziej indywidualnego towarzyszenia w wierze. Stwierdził, że na obradach Episkopatu biskupi konstatują niekiedy, że nie bardzo wiedzą, co to znaczy towarzyszyć duchowo młodym ludziom. Przyznał, że księża w Polsce „jak ognia” boją się podjąć takiego rodzaju towarzyszenia. Zdarza się, że nie doświadczają go nawet klerycy przygotowujący się w seminariach do kapłaństwa, a więc osoby szczególnie potrzebujące takiego towarzyszenia.

„To jest wyzwanie do zejścia z poziomu pracy z grupą, masą, z procentami do pracy, która ma wymiar indywidualny, osobisty, przełożony na lata. To jest co, czego w Kościele w Polsce musimy się uczyć, i im szybciej te lekcje przerobimy tym lepiej” – stwierdził abp Ryś dodając: „nie można pracować z młodzieżą, musimy pracować z młodymi”.

Powołując się na ankietę przeprowadzoną wśród kilku tysięcy łódzkich maturzystów gość KAI wskazał, że dla 94 badanych najważniejszą wartością jest rodzina, na wiarę wskazało 38 proc. Zwracając uwagę na fakt, że aż 78 proc. młodych nie szuka ważnych wartości życiowych w religii, abp Ryś pytał: „Co myśmy z tymi młodymi zrobili, mając ich w dużym procencie na katechezie, w Kościele, na spowiedzi”.

„Zrobiliśmy z Pana Boga pojęcie, abstrakcję, definicję. Z wiary zrobiliśmy kawałek pobożności, praktyk, kilku zasad, z którymi się zgadzam lub nie” – ubolewał abp Ryś.

Rodzina pozostaje też głównym środowiskiem, w którym młodzi ludzie poszukują ważnych dla siebie wartości, natomiast aż 78 proc. nie poszukuje tych wartości w religii – zwrócił uwagę metropolita łódzki. Nie znaczy to przy tym, że nie są to osoby religijne – dodał abp Ryś przestrzegając przed formułowaniem uproszczonych sądów.

11 proc. maturzystów określiło siebie jako niewierzących, 38 proc (najwyższy wskaźnik w pytaniu o wiarę) podało, że są „wierzący na swój sposób”, 10 proc,. to osoby mocno zaangażowane w życie Kościoła, tzn. należące do różnych grup, ruchów itp. „Pozostali to różne odcienie szarości” – powiedział abp Ryś.

Z badań przeprowadzonych pod kierunkiem prof. Kai Kaźmierskiej wynika też duże przywiązanie młodych do rodziny. 65 proc. spośród chodzących do kościoła deklaruje, że idzie tam z rodziną, a 74 proc., że Boże Narodzenie i Wielkanoc to przede wszystkim święta rodzinne i z ochotą uczestniczą wtedy rodzinnych spotkaniach przy stole. „Bardzo zależy im na tym, by być wtedy z rodziną, choćby się mieli wynudzić” – zauważył abp Ryś. Dodał jednocześnie, że święta te mają charakter przede wszystkim religijny jedynie dla 38 proc. maturzystów.

„Wszyscy zachwycają się deklaracjami, że dla młodych najważniejszą wartością jest rodzina, tylko że oni nie przeżywają tej wartości w sposób religijny. To nie jest tak, że wiara kształtuje obraz rodziny i przeżywanie rodziny” – stwierdził gość KAI. Jego zdaniem przed Kościołem stoi zadanie pokazanie życia rodzinnego w kontekście Ewangelii. „Najwyraźniej coś tu przegrywamy, i to poważnie” – przyznał dodając, że podkreślanie wartości rodzinnych nie musi oznaczać postrzegania jej przede wszystkim jako miejsca przekazywania i kształtowania wiary. „Wiara nie kształtuje rodziny, powstaje więc pytanie co ona w ogóle kształtuje, skoro młodzi nie szukają w religii wartości istotnych życiowo” – zauważył abp Ryś.

Z badań łódzkich maturzystów wynika, że seks przed ślubem za niedopuszczalny uważa 6,7 proc., antykoncepcję – 6 proc., kohabitację przed ślubem za niedopuszczalną uważa 3,7 proc. Takie wyniki, zaznaczył abp Ryś, przyniosła ankieta przeprowadzona po całorocznej katechezie na temat narzeczeństwa, rodziny i życia seksualnego.

Metropolita łódzki wskazał na trzy obszary, które, według niego, wymagają intensywnych działań Kościoła w Polsce. Pierwszy, to praca z rodzicami dzieci pierwszokomunijnych. „Oczekujemy, że do wiary mają prowadzić te dzieci rodzice, ale oni sami mają zasadniczy kłopot z wiarą” – zauważył gość KAI. Dodał, że chodzi to pokolenie rodziców, które przeszło przez cały program katechezy szkolnej – od przedszkola, poprzez podstawówkę, gimnazjum i liceum. „Teraz mają duży problem z tym, jak przekazać wiarę swoim dzieciom” – przyznał abp Ryś.

Drugi obszar to młodzież po bierzmowaniu. Sakrament ten, wskazywał metropolita łódzki, musi być traktowany bardziej jako sakrament inicjacji a nie dojrzałości. Kościół w Polsce nie wypracował zaś żadnej propozycji dla młodych po bierzmowaniu. „To bardzo poważny grzech zaniedbania” – podkreślił abp Ryś dodając, że „życie zaczyna się po bierzmowaniu”. Odejście w tym czasie od Kościoła tak wielu osób jest winą Kościoła a nie młodzieży, bowiem powinna ona „po drodze” otrzymać szereg propozycji angażujących ich w Kościół. „Tych propozycji nie ma i dlatego nam gną” – skonstatował.

Trzecim obszarem wymagającym intensywniejszego zaangażowania Kościoła są powołania. „Można każdego roku udawać, że nie mamy kryzysu powołań, ale to jest bzdura” – stwierdził abp Ryś. Jego zdaniem konieczny jest namysł nad tym, jak dziś budzić powołania, bowiem, „to jest być albo nie być dla Kościoła w Polsce”. Jednym ze sposobów poradzenia sobie z kryzysem powinno być przejście na indywidualna pracę z młodymi.

W śniadaniu prasowym zorganizowanym przez Katolicka Agencją Informacyjną uczestniczyli dziennikarze z czołowych polskich mediów - katolickich i świeckich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Życzenia pary prezydenckiej z okazji Dnia Matki

2018-05-26 11:55

pgo, prezydent.pl / Warszawa (KAI)

"Życzymy wszystkim Mamom, żeby Ich miłość, trud i oddanie przynosiły jak najwięcej satysfakcji. Żeby zawsze więcej było sukcesów, żeby przeważały radości, żeby dominowały jasne strony. Życzymy Paniom szczęścia, bo szczęśliwe i dumne Mamy to szczęśliwa Polska" - napisała para prezydencka w życzeniach dla polskich matek z okazji przypadającego dzisiaj Dnia Matki.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Publikujemy treść życzeń:

Wielce Szanowne Panie - Drogie Mamy!

Z okazji dzisiejszego święta składamy wszystkim Mamom nasze najlepsze życzenia i gratulacje. Macierzyństwo to jedno z najbardziej naturalnych, a zarazem najbardziej niezwykłych ludzkich doświadczeń. To miłość i odpowiedzialność, to trud i wyzwanie, to radość i szczęście, które przeżywa się codziennie inaczej, codziennie na nowo.

Wiemy, ile wysiłku kosztuje wychowanie dziecka. Troska o zdrowie, edukację, budowanie relacji – to codzienna żmudna praca, która wymaga wielkiego zaangażowania, nierzadko wyrzeczeńi poświęcenia. To radość z osiągnięć własnych dzieci, ale też towarzyszenie im w porażkach. To obserwowanie, jak rozwijają się i rosną, ale także bycie razem w ciężkich chwilach.To głęboka więź, ale również szkoła wybaczania i godzenia się z rzeczywistością.

Życzymy wszystkim Mamom, żeby Ich miłość, trud i oddanie przynosiły jak najwięcej satysfakcji. Żeby zawsze więcej było sukcesów, żeby przeważały radości, żeby dominowały jasne strony. Życzymy Paniom szczęścia, bo szczęśliwe i dumne Mamy to szczęśliwa Polska.

Obchodzimy w tym roku stulecie odzyskania niepodległości. Z tej okazji przypominamy postacie wybitnych polityków, dowódców, pisarzy, artystów, którym zawdzięczamy przetrwanie polskiej kultury, tożsamości i powrót na mapę Europy po stu dwudziestu trzech latach niewoli. Dziś jednak chcemy podkreślić, jak wielka w tym wszystkim była zasługa polskich Mam, które dbały o zachowanie polskości, uczyły swoje dzieci – często wbrew surowym zakazom – języka polskiego, mówiły o polskiej historii, przekazywały tradycję. Za to wszystko jesteśmy Im bardzo wdzięczni.

Jesteśmy też wdzięczni wszystkim Mamom, które dzisiaj wychowują swoje dzieci, oraz tym, których dzieci są już dorosłe. Razem tworzymy wielką wspólnotę Polaków w kraju i za granicą – blisko sześćdziesiąt milionów ludzkich historii, z których każda zaczyna się tak samo: od macierzyństwa. Za ten prawdziwy, najcenniejszy skarb bardzo dziś wszystkim Paniom dziękujemy.

Wszystkim Mamom składamy raz jeszcze nasze najserdeczniejsze życzenia.

Z wyrazami głębokiego szacunku i sympatii

Agata Kornhauser-Duda

Andrzej Duda

CZYTAJ DALEJ

Reklama

30. lat Święta Matki w Jeleniej Górze-Cieplicach

2018-05-27 21:03

Ks. Piotr Nowosielski

Parafia Matki Bożej Miłosierdzia w Jeleniej Górze-Cieplicach, po raz 30. zorganizowała obchód Święta Matki. Dwudniowe wydarzenia, dają czas na modlitwę, refleksję i radość podczas festynu rodzinnego, z daru naszych matek.

Ks. Piotr Nowosielski

Również w bieżącym roku, Święto Matki zgromadziło wielu niezwykłych gości. Zaproszeni zostali m.in.: ludzie nauki, filmu, świata medycyny, sportu i muzyki. O bogactwie wydarzeń świadczy program na stronie internetowej poświęconej temu świętu (www.swietomatki.pl).

- Trzeba dziękować Panu Bogu, że człowiek w tym natłoku zajęć może uporządkować jakoś różne rzeczy i że nie jesteśmy sami, Święto Matki, jest dowodem na to, że kiedy życie społeczne trochę idzie na bok, kiedy pojawia się egoizm, kiedy niektórzy myślą tylko o sobie, można jeszcze coś zrobić. Ale idea musi być czysta, bezinteresowna – mówi ks. prał. Józef Stec, inicjator tego parafialnego święta - Od trzydziestu już lat, w trosce o przyszłość wspólnego życia w rodzinach, organizujemy to wychowawcze Święto Matki z pomocą dużej grupy aktywnych ludzi - dodaje.  

W programie tegorocznego Święta Matki, jako pierwsza wymieniona była pielgrzymka 20 maja (niedziela) na Jasną Górę i udział o godz. 21.00 w Apelu Jasnogórskim..

Zobacz zdjęcia: 30. lat Święta Matki w Jeleniej Górze-Cieplicach

Kolejnym dniem związanym z tym Świętem, był 26 maja (sobota), zaplanowany jako poświęcony w części sprawom naukowym, ale powiązanym z występami artystycznymi przedszkolaków i młodzieży szkolnej, a następnie jako Koncert Pieśni Patriotycznych „Historia – Pamięć – Tożsamość”, którego wykonawcami były zaproszone chóry i zespoły z solistami.

Główne uroczystości odbyły się w niedzielę, 27 maja i rozpoczął je Marsz Niepodległości, w którym od rynku miejskiego do kościoła, przemaszerowali uczestnicy wydarzenia. Wśród nich znaleźli się m.in.: przedszkolaki i dzieci szkolne z rodzinami, zaproszone orkiestry dęte z gminy Tryńcza i Kopalni Węgla Kamiennego Katowice Murcki-Staszic, kombatanci, sybiracy, weterani misji ONZ, Grupa gimnastyczna, taneczna i pokazowa Mażonetki z Trynieckiego Centrum Kultury, Straż Grobowa „Turki” z Tryńczy, i Gwardia Matki Bożej Miłosierdzia z Cieplic. Te dwie ostatnie formacje zaprezentowały się w mustrze paradnej, a ponadto Gwardia Matki Bożej z Cieplic, zatańczyła wraz ze swymi małżonkami poloneza.

List gratulacyjny, przysłała także do organizatorów i uczestników, Pierwsza Dama RP Agata Kornhauser-Duda. Odczytała go, obecna na uroczystości wiceminister Marzena Machałek

Uczestników spotkania, powitał w imieniu proboszcza ks. dr Tomasz Biszko, zapraszając do wspólnej dziękczynnej modlitwy.

Jubileuszowej Eucharystii, przewodniczył bp Antoni Długosz z Częstochowy.

- Każdy dziś wspomina swoje matki. Matka zazwyczaj bierze na siebie najwięcej obowiązków w rodzinie, oczywiście nie umniejszając niczego ojcom – mówił w homilii bp Długosz - Nie jest też łatwo żyć, kiedy to serce matki przestaje bić. Ale wtedy staje przed nami Pan Jezus i mówi: nie martwcie się, przypomnijcie sobie Mój testament. To właśnie przed śmiercią na krzyżu myślę o was. Kiedy moja Matka, cenny skarb Mojego życia stoi pod krzyżem, współuczestnicząc w cierpieniu ze Mną, wskazuję na nią i mówię do was: Niech Ona będzie waszą Matką i stałą towarzyszką życia. W dzisiejszy dzień poświęcony Trójcy Świętej, dziękujemy Chrystusowi, za Matkę. Maryja mówi nam: Jestem z wami.

Nawiązał też do osoby głównego organizatora tego wydarzenia: - Nie jest kwestią przypadku, że ks. dr Józef, eksponuje maryjność. Bo pamiętajmy, że więź z Maryją sprawia, że życie nabiera kolorów. Dziś kiedy obchodzimy w tym miejscu, 30. rocznicę dni poświęconych matce, na pierwszym miejscu dziękujmy za tę Matkę, która wszystko zrozumie i która nawet obejmuje miłością tych, którzy w Jej Syna nie wierzą. Ale do Niej się przytulają i proszą o pomoc. A także dziękujmy za nasze matki, nawet jeśliby ktoś zauważał w ich postawie pewne niekonsekwencje w życiu, to nieważne. Matek nie wybieramy. Ale obok ojców są darem od Boga. Pomyślmy o naszych matkach. Także wszystkim tu obecnym matkom, składam gratulacje za piękny charyzmat macierzyństwa.

- mówił biskup Antoni.

On też dokonał odsłonięcia i poświęcenia 2 tablic pamiątkowych. Jedna z nich dedykowana jest Weteranom Sił Pokojowych ONZ z Polski, Czech, Francji i Słowacji, a druga, jako wotum wdzięczności Matce Bożej za XXX-lecie Święta Matki.

Po Mszy św., odbył także koncert w jego wykonaniu, poświęcony miłości Ojczyzny oraz matkom.

Pod znakiem zapytania stała obecność pomysłodawcy tego wydarzenia, proboszcza parafii, ks. prał. Józefa Steca, który w ostatnim czasie ma kłopoty ze zdrowiem. Pojawił się jednak, aby raz jeszcze przypomnieć istotę tego święta i podziękować za pamięć o nim w modlitwach.

Popołudniowa cześć, obejmowała prezentację orkiestr, występ mażonetek, międzynarodową rowerową paradę retro, oraz bogaty program artystyczny.

Równolegle trwał festyn rodzinny, na który składały się m.in. bloki tematyczne: sportowy, wystawowy, zdrowotny, kulturalny, prezentacji różnych firm i usług, miasteczko zabaw dla dzieci i in.

Te i wiele innych niespodzianek czekały na wszystkich, którzy zechcieli odwiedzić to miejsce, aby uczcić i świętować radość z tego, że Pan Bóg dał ludzkości matki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem