Reklama

Jestem od poczęcia

Bp Andrzej Przybylski w parafii św. Jana Pawła II w Zawierciu

2017-10-24 12:18

Paweł Kmiecik

Paweł Kmiecik

W niedzielę 15 października odbyła się wizytacja kanoniczna w parafii pw. św. Jana Pawła II w Zawierciu. Bp Andrzej Przybylski, który odwiedził kościół, spotkał się ze wspólnotami parafialnymi i przewodniczył Mszy św.

Bp nawiązał do słów św. Jan Paweł II wypowiedzianych podczas homilii w trakcie inauguracji swojego pontyfikatu.

- „I Piotr przybył do Rzymu!” Nie powiedział: Kardynał Wojtyła przybył do Rzymu, czy nowy Papież Jan Paweł II przybył do Rzymu. Ale Piotr. Powiedział, że w nim jest Piotr, jest ta sama misja, ta same znaczenie, to samo znaczenie w Kościele, które nadał sam Zbawiciel pierwszemu Papieżowi – Apostołowi Piotrowi – mówił bp Andrzej Przybylski w homilii.

Zobacz zdjęcia: Bp Andrzej Przybylski w parafii św. Jana Pawła II w Zawierciu

W trakcie ostatniego roku wizerunek i relikwie św. Jana Pawła II peregrynowały po domach parafii.

Reklama

- To znak tego, że Piotr jest wśród nas, że Piotr przybywa do Zawiercia, że chce być w tym miejscu, które wznosicie, a które nazywa się parafią pw. św. Jana Pawła II. Cieszmy się tym, że Piotr jest w Zawierciu. Nikomu innemu, ale Piotrowi Jezus powiedział: Tobie dam klucze. Jeśli trzeba otworzyć drzwi Chrystusowi, to trzeba do tego kluczy. Klucze to jest Piotrowa władza – mówił biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej.

Na zakończenie uroczystości odbyła się modlitwa Litanią do św. Jana Pawła II (deszcz pokrzyżował zamiar procesji wokół kościoła). Eucharystię uświetniła Orkiestra Dęta OSP w Gieble (powiat zawierciański).

Historia parafii sięga 2006 roku, w którym dnia 23 czerwca erygował ją ówczesny metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak jako wotum miasta Zawiercia i archidiecezji częstochowskiej za pontyfikat Ojca Świętego Jana Pawła II. We wrześniu zostały zalane fundamenty pod tymczasową kaplicę, a 1 października 2006 r. po ukończeniu jej budowy odprawiona została pierwsza Msza św. Tydzień później jeszcze przed poświęceniem doszło do kradzieży, dewastacji i podpalenia kaplicy przez nieznanych sprawców. W 2010 roku poświęcono plac pod budowę nowego kościoła, a rok później rozpoczęły się pracy przy jego fundamentach.

– 7 rok budujemy kościół, w którym się znajdujemy. Jest on w stanie surowym, zamkniętym. Pierwszy odpust parafialny obchodziliśmy w surowym budynku kościoła – wspomina ks. Grzegorz Cyparski, proboszcz parafii p.w. Św. Jana Pawła II w Zawierciu.

Tagi:
parafia

Ze św. Tomaszem ku wierze

2018-07-17 13:10

Aleksandra Wojdyło
Edycja toruńska 29/2018, str. I

Aleksandra Wojdyło
Mszy św. odpustowej przewodniczy bp Wiesław Śmigiel

Dla parafii pw. św. Tomasza Apostoła w Nowym Mieście Lubawskim i całego miasta początek lipca to czas szczególny – wspomnienie ich świętego patrona. Z tej okazji Sumie odpustowej 1 lipca przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Wiesław Śmigiel.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Mama Anny Lewandowskiej reżyseruje film o służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej

2018-07-18 17:38

azr (Dobre Nowiny/KAI) / Warszawa

Maria Stachurska, matka Anny i teściowa Roberta Lewandowskiego reżyseruje film o służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej, która była jej krewną. O produkcji upamiętniającej heroiczną postawę "położnej z Oświęcimia" opowiada na łamach czasopisma ewangelizacyjnego "Dobre Nowiny".

Kl. Kamil Gregorczyk
Stanisława Leszczyńska - witraż

Jak wyjaśnia Maria Stachurska, realizacja filmu o służebnicy Bożej, Stanisławie Leszczyńskiej, która była jej cioteczną babcią, to pomysł, który dojrzewał w jej rodzinie przez lata.

"Od lat myślałam o jego nakręceniu. Wielokrotnie rozmawiałam z moimi nieżyjącymi już wujkami i to oni inspirowali mnie do zrobienia filmu o ich matce. Przekazywali mi różne pamiątki po niej i dokumenty" - opowiada Maria Stachurska w wywiadzie dla czasopisma ewangelizacyjnego "Dobre Nowiny". Wspomina, że Stanisława Leszczyńska, która w obozie koncentracyjnym w Birkenau odebrała ponad 3000 porodów, była osobą cichą, powściągliwą i pogodną, choć zarazem wzbudzającą respekt.

"O jej życiu obozowym wiemy tylko z dokumentu 'Raport położnej z Oświęcimia'. Bardzo długo szukałam świadków, osób, które Stanisławę znały. Docierałam do kobiet, których porody przyjęła w Auschwitz" - relacjonuje autorka filmu. Jak zapowiada, w powstającym filmie przewodnikiem po losach Leszczyńskiej będzie jej wnuk.

Stanisława Leszczyńska urodziła się 8 maja 1896 r. Dzieciństwo spędziła w Łodzi i Rio de Janeiro, skąd powróciła wraz z rodziną przed wybuchem I wojny światowej. W 1922 r. ukończyła z wyróżnieniem warszawską szkołę położniczą. Podczas II wojny światowej rodzina Leszczyńskich działała w łódzkich strukturach Narodowych Sił Zbrojnych. Działalność ta zakończyła się dla Stanisławy wywiezieniem do obozu Auschwitz-Birkenau. Od kwietnia 1943 r. do stycznia 1945 (tj. do wyzwolenia obozu), Leszczyńska służyła w KL Birkenau jako położna, sprzeciwiając się kierownictwu obozu. Udało jej się odebrać w tym czasie ok. 3000 porodów.

Dramatyczne wspomnienia spisała w "Raporcie położnej z Oświęcimia", opublikowanym po raz pierwszy w 1965 r. Na podstawie książki powstał spektakl "Oratorium oświęcimskie". Zmarła wskutek choroby nowotworowej jelit 11 marca 1974 r. Jej proces beatyfikacyjny na etapie diecezjalnym rozpoczął się w 1992 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Po co nam księża?

2018-07-19 12:20

Salve TV

Czym jest Eucharystia? Co to znaczy, że "Kościół żyje dzięki Eucharystii"? W jaki sposób dobrze ją przeżyć? Czym jest realna obecność Chrystusa w Eucharystii? Po co nam księża?

RobertCheaib/pixabay.com

- Eucharystia kojarzy nam się z niedzielną Mszą św., natomiast jeżeli zapytamy, co dzieje się w niedzielę w Kościele, to ludzie na ogół mają świadomość, że odsyła nas to do Wielkiego Czwartku i Ostatniej Wieczerzy. To jest prawda, ale ukazuje tylko jeden aspekt Eucharystii - ks. prof. dr hab. Piotr Mazurkiewicz.

- Eucharystia jest Ofiarą Chrystusa. Jeżeli patrzymy na to, co dzieje się na ołtarzu jako uczestniczenie w Męce, Śmierci i Zmartwychwstaniu Chrystusa to oznacza, że w każdej Mszy św. uczestniczymy w jakimś dramacie, który ma szczęśliwe zakończenie - dodaje.

- W centrum Eucharystii stoi krzyż. To jest zupełnie inne doświadczenie, czy jest się na uczcie, czy jest się na Golgocie - podkreśla.

- Jeżeli nie ma kapłaństwa, to w konsekwencji nie ma i Eucharystii - zaznacza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem