Reklama

Kard. Dziwisz: św. Jan Paweł II powinien zostać ogłoszony patronem Europy

2017-10-20 12:39

Kard. Stanisław Dziwisz

Bożena Sztajner/Niedziela

Kard. Stanisław Dziwisz zaapelował o ogłoszenie papieża Jana Pawła II patronem Europy – co uczynił dziś podczas wykładu inaugurującego międzynarodowy kongres Ruchu „Europa Christi”, który w piątek odbywa się w Częstochowie. Przez trzy dni spotkania kongresowe odbędą się również w Łodzi i Warszawie.

W wykładzie rozpoczynającym panel dyskusyjny „Totus Tuus” kard. Stanisław Dziwisz przypomniał wizję Europy Jana Pawła II. Wskazał, że dla niego pierwszym elementem budowania jedności jest pedagogia przebaczenia.

- Pedagogia przebaczenia jest tak ważna, ponieważ człowiek, który przebacza i prosi o wybaczenie, rozumie, że istnieje Prawda większa od niego, a przyjmując ją, może przekroczyć samego siebie. Nie ma Europy bez przebaczenia i pojednania – powiedział purpurat. Zaznaczył jednak, że pojednanie zakłada jednak spełnienie określonych warunków: przyznania się do winy, żalu oraz pragnienia naprawienia krzywd.

Długoletni sekretarz Jana Pawła II podkreślił, że zdaniem Jana Pawła II Europa nie może jednak tylko odwoływać się do przeszłości, winna także przeprowadzać refleksję nad swoją teraźniejszością i przyszłością. - Warunkiem kształtowania optymistycznej teraźniejszości i przyszłości kontynentu jest także, obok pedagogii przebaczania, odkrywanie oraz potwierdzanie własnej tożsamości. Pamięć jest siłą, która tworzy tożsamość istnień ludzkich, zarówno na płaszczyźnie osobowej, jak i zbiorowej – mówił kard. Dziwisz.

Reklama

Hierarcha przypomniał także wkład Jana Pawła II w rozwój cywilizacji europejskiej. - Nie ulega wątpliwości, że Jan Paweł II, co podkreślał przy różnych okazjach, był zwolennikiem Europy ojczyzn a nie Europy jako państwa federalnego. Przy Europie ojczyzn wybiera się drogę rozwoju jakościowego, przy federacji europejskiej - drogę rozwoju proceduralnego – mówił kardynał.

Przypomniał przestrogę Jana Pawła II, że demokracja bez wartości, wcześniej lub później, przeradza się w jawny albo zakamuflowany totalitaryzm. - Europa zjednoczona winna zabezpieczać rozwój osobowy ludzi, a nie ludzie mają być podporządkowani bliżej nieokreślonemu rozwojowi Europy – zaznaczył. Wymienił także wartości szczególnie przypominane przez Jana Pawła II: godność osobista, świętość ludzkiego życia, centralną pozycję rodziny opartej na małżeństwie, znaczenie edukacji, wolność myśli i wolność religijna, ochronę praw jednostki i grup społecznych, pracę postrzeganą jako dobro społeczne i osobiste oraz sprawowanie władzy politycznej rozumianej jako służbę.

- Święty Papież zawsze stał na straży niezmiennych i uniwersalnych wartości, które są podwalinami cywilizacji europejskiej. Miał swój niezaprzeczalny wkład w zjednoczenie Starego Kontynentu, a w swoim nauczaniu trafnie diagnozował zagrożenia, przed którymi dziś stają jego mieszkańcy, ukazując zarazem, że jedynym źródłem nadziei, ratunkiem i skutecznym lekarstwem jest Boże miłosierdzie i powrót do ewangelicznych ideałów, które legły u podstaw europejskiej kultury – podkreślił kard. Stanisław Dziwisz.

Kardynał zaapelował o ogłoszenie papieża Jana Pawła II patronem Europy. - Zasługi św. Jana Pawła II dla utrwalania ładu moralnego i rozwoju naszego kontynentu są niepodważalne. Podkreślał zawsze, że wspólnota europejska powinna być „wspólnotą ducha, w której solidarnie jedni drugich brzemiona noszą”, a prawa człowieka, zarówno w wymiarze osobowym, jak i narodowym, są przestrzegane – powiedział kardynał.

Międzynarodowy kongres ruchu „Europa Christi” pod hasłem „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!” trwa do 23 października. Spotkania kongresowe odbywają się w Częstochowie, Łodzi oraz Warszawie, a wśród gości znalazło się ponad 40 wybitnych osobistości z Polski i Europy, m.in. kard. Stanisław Dziwisz, kard. Robert Sarah - prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów czy abp Kyrillos Kamal William Samaan z Kościoła katolickiego obrządku koptyjskiego w Egipcie.

Na zakończenie kongresu przyjęty ma być przez jego uczestników apel zgłoszony dziś przez kard. Dziwisza - o włączenie św. Jana Pawła II do grona patronów Europy.

Organizatorem wydarzenia jest Ruch „Europa Christi”, którego ambicją jest odbudowanie chrześcijańskiego myślenia o Europie. Inicjatywa powstała w marcu bieżącego roku z inspiracji ks. infułata Ireneusza Skubisia, honorowego redaktora naczelnego Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Pełny tekst przemówienia kard. Stanisława Dziwisza, wygłoszone podczas I sesji Międzynarodowego Kongresu "Europa Christi" 20 października 2017 r. w Częstochowie, w auli Tygodnika Katolickiego "Niedziela".

Jan Paweł II patronuje z nieba różnym ludzkim przedsięwzięciom i stanom. Jest papieżem praw człowieka, stróżem ogniska rodzinnego, opiekunem duchowym młodzieży, przewodnikiem i mistrzem środowisk akademickich, pomysłodawcą i nadprzyrodzonym animatorem nowej ewangelizacji, tak bardzo potrzebnej zwłaszcza zlaicyzowanej Europie.

Na szlakach doczesności bliskie mu były sprawy Europy, w której się urodził, wychował i którą swoją pasterską posługą aż do śmierci budował. Przeżywał jej dramaty i rozterki duchowe, a także troszczył się o to, aby wszyscy ludzie dobrej woli współtworzyli jedność na tym kontynencie, od Atlantyku po Ural. Wierzymy, że dzisiaj „z domu niebieskiego Ojca” pomaga europejskiej wspólnocie swoją natchnioną mądrością w podejmowaniu trudnych decyzji, zachęca do codziennej wierności Bogu i człowiekowi oraz wstawia się u Boga we wszystkich naszych potrzebach, zjednując nam Jego miłosierdzie.

Wiemy, że podczas Soboru Watykańskiego II papież Paweł VI ogłosił patronem Europy św. Benedykta z Nursji. O tym, że Europa potrzebuje wsparcia z wysoka, przekonany był również Jan Paweł II i dlatego ogłosił jej patronami pięciu świętych: Cyryla i Metodego, Katarzynę Sieneńską, Brygidę Szwedzką i Siostrę Teresę Benedyktę od Krzyża (Edytę Stein). Dziś, gdy Stary Kontynent przeżywa potężny kryzys aksjologiczny i staje przed nowymi, dotąd nieznanymi, wyzwaniami, rodzi się potrzeba rozszerzenia tego grona. Święty Papież zawsze stał na straży niezmiennych i uniwersalnych wartości, które są podwalinami cywilizacji europejskiej. Miał swój niezaprzeczalny wkład w zjednoczenie Starego Kontynentu, a w swoim nauczaniu trafnie diagnozował zagrożenia, przed którymi dziś stają jego mieszkańcy, ukazując zarazem, że jedynym źródłem nadziei, ratunkiem i skutecznym lekarstwem jest Boże miłosierdzie i powrót do ewangelicznych ideałów, które legły u podstaw europejskiej kultury. Dlatego uzasadnione jest pragnienie wielu chrześcijan, którzy wielką sprawę Europy, jej duchowego dziedzictwa i przyszłych losów jej synów i córek chcieliby powierzać Panu dziejów przez wstawiennictwo świętego Jana Pawła II.

Tagi:
Jan Paweł II kard. Stanisław Dziwisz Europa Christi

Pielgrzymka wdzięczności

2018-09-03 09:42

Urszula Buglewicz

Urszula Buglewicz
Uroczystosci Maryjne w Wąwolnicy

Maryjne uroczystości w Wąwolnicy zgromadziły w dn. 1-2 września tysiące pielgrzymów. Sumie pontyfikalnej w 740. rocznicę objawień Matki Bożej w Kęble i 40. rocznicę koronacji łaskami słynącej figury przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Wraz z rzeszą pątników, którzy przybyli do Wąwolnicy w indywidualnych i zorganizowanych pielgrzymkach z różnych stron diecezji, a nawet z odległych części Polski, Kębelskiej Pani pokłonili się biskupi: abp Stanisław Budzik, bp Mieczysław Cisło, bp Artur Miziński oraz odpustowy kaznodzieja biskup radomski Henryk Tomasik.

Zobacz zdjęcia: Maryjne uroczystości w Wąwolnicy

Uchwycić dłoń Matki

Witając pielgrzymów w sanktuarium w Wąwolnicy oraz w oddalonym ok. 2 km miejscu zjawienia w Kęble, kustosz sanktuarium ks. Jerzy Ważny mówił: - „740 lat temu Matka Boża objawiła się w tym miejscu, aby pomagać wszystkim, którzy do Niej zwracają się z prośbą o pomoc. Od tamtej pory rzesze pielgrzymów przychodzą tutaj, by polecać swoje życie i swoje sprawy Maryi, Ją prosić o wstawiennictwo i pomoc. W pielgrzymce wdzięczności przychodzimy, by dziękować Bogu za Jego miłość i Matkę, która pomaga nam w drodze do nieba”. Kustosz podkreślił, że wśród niezliczonych łask, jakie za przyczyną Matki Bożej Kębelskiej otrzymują wierni, tylko w ostatnim roku znalazło się aż 14 udokumentowanych uzdrowień.

O nadprzyrodzonej interwencji Maryi mówiły wobec tysięcy pielgrzymów uzdrowiona z choroby nowotworowej Agata z Poniatowej i jeszcze kilka tygodni temu wycieńczona bezsennością Inez z Lublina. - 3 lipca wchodziłam do kaplicy o kulach, podpierana przez mamę, z podkrążonymi oczami. Po powrocie do domu zasnęłam. Wstając z łóżka wzięłam kule tylko po to, żeby odłożyć je z powrotem. Według lekarzy byłam przypadkiem beznadziejnym. Miałam uszkodzone nerwy. Lekarze powiedzieli mi, że nawet po operacji już nigdy nie wyprostuję nogi, a ból będzie mi towarzyszył do końca życia. Matka Boska pokazała im, że się mylą. Chodzę dzięki Niej, biegam. Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi tylko dlatego, że Matka Boża taką małą kropkę na mapie świata, jaką jestem ja, uznała za najważniejszą - mówiła Inez. 34-letnia kobieta zaapelowała do wiernych, by bez wahania uchwycili się wyciągniętej dłoni Maryi.

W szkole Maryi

Podczas Mszy św. i nabożeństw o naśladowanie Matki Bożej w codziennym życiu, przestrzeganie Bożych przykazań i zaufanie Bożej woli prosili biskupi. - Tworzymy korowód pielgrzymów, dających wyraz wiary i pobożności maryjnej. Od Maryi uczymy się widzieć wszystko w perspektywie Bożego planu. Współczesnemu światu brakuje złączenia codziennego życia z rytmem wiary. Człowiek chce być samowystarczalny, bez Bożego porządku, ale to nie daje trwałości ani szczęścia. Nie wiemy co nas czeka jutro, czy Bóg będzie miał należne Mu miejsce, czy człowiek będzie szanowany od poczęcia aż do naturalnej śmierci, czy przetrwa tradycyjna rodzina. Jednak nie chcemy zasiewać lęku, ale umacniać przyjaźń z Bogiem i powierzać troski Maryi. Ona uczy trwania na modlitwie, wspiera kroki, oświetla wybory, uczy kochać Boga w człowieku i prowadzi do Boga - mówił w Kęble bp Artur Miziński.

Podczas niedzielnej sumy bp Henryk Tomasik apelował, by wierni naśladowali Serce Maryi, które jest sercem czułej matki. To wzór w relacji do Boga, bliźnich i ojczyzny. W roku odzyskania niepodległości przypomniał, że Maryja nigdy nas nie opuściła i sama zapragnęła być Królową Polski; zawsze budziła nadzieję w sercach Polaków. - Patrzymy na Matkę Najświętszą, którą możemy określić jednym słowem: serce. Od Maryi uczmy się postawy wierności. Potrzeba nam serc wiernych danemu słowu, przysiędze małżeńskiej, ślubom zakonnym i przyrzeczeniom kapłańskim. Jaka będzie Polska, zależy od nas, naszej pracy nad sobą. Przewodniczką jest Maryja, która uczy nas jak okazywać serce dziecka wobec Boga, serce matki wobec bliźnich i ojczyzny, jak mieć serce wierne - mówił biskup radomski.

Świadek świętości

Na zakończenie uroczystości świadectwem przebywania ze św. Janem Pawłem II podzielił się kard. Stanisław Dziwisz. Abp Stanisław Budzik mówił o nim: - „To najważniejszy świadek pontyfikatu Jana Pawła II; jako świadek jego świętości przez 40 lat żył w jej promieniowaniu”. - Kard. Karola Wojtyły nie było w Wąwolnicy na koronacji 40 lat temu, był jednak jednym z wielkich pielgrzymów, którzy przybywają do Matki Bożej Kębelskiej. Był tu wiele razy. Jak przyjeżdżał z wykładami na KUL do Lublina, to udawał się dość często do tego sanktuarium, do Matki Bożej. Proszę zaliczać go do wielkich pielgrzymów do tutejszego sanktuarium. Ja tu jestem pierwszy raz i jestem pod wrażeniem tego sanktuarium, tłumu ludzi, którzy przychodzą tu przez cały rok, aby prosić Matkę Bożą o różne łaski i chwalić Ją - mówił kard. Dziwisz do pielgrzymów zgromadzonych w Wąwolnicy. - Jan Paweł II był cały maryjny. Był człowiekiem maryjnym, nauczył go tego jego ojciec, oficer. To on nauczył go modlić się różańcem, z którym nigdy się nie rozstawał. Ojciec Święty był człowiekiem modlitwy i cierpienia - dzielił się Ksiądz Kardynał. Jak podkreślał, Papież-Polak jest dla nas wzorem modlitwy i umiejętnego podchodzenia do cierpienia, do boleści, aby to służyło naszemu wzmocnieniu i zbawieniu. - Pamięć o nim żyje, a inspiracje jego nauczaniem są ciągle aktualne. Wyprasza ludziom wiele łask; mamy u Boga wielkiego pośrednika - zapewniał kard. Dziwisz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: Kard. Tobin nie pojedzie na Synod

2018-09-21 21:28

st (KAI/CNA) / Newark

Arcybiskup Newark w USA, kard. Joseph Tobin ogłosił, że nie będzie uczestniczył w październikowym Synodzie Biskupów o młodzieży i rozeznawaniu powołania. Powodem są obowiązki duszpasterskie w archidiecezji w związku z kryzysem spowodowanym przez nadużycia seksualne duchownych.

„Ten Synod jest wyjątkowo ważnym momentem w życiu Kościoła i byłem zaszczycony, że zostałem mianowany przez Ojca Świętego jako członek tego specjalnego zgromadzenia – napisał purpurat w noszącym dzisiejszą datę liście do katolików swojej archidiecezji. Przypomniał, że tamtejsi wierni cierpią z powodu kryzysu, który wciąż się rozwija. W tej sytuacji nie wyobraża sobie, aby mógł opuścić swoją diecezję na ponad miesiąc. „Po modlitwie i konsultacji napisałem do papieża Franciszka, prosząc go, by zwolnił mnie z uczestnictwa, ale zapewniając go, że mocno popieram cele Synodu i że będę posłuszny temu, co zostanie postanowione” - napisał kard. Tobin. Poinformował też wiernych, że następnego dnia otrzymał list od Ojca Świętego, w którym Franciszek wyraził zrozumienie dla motywów, które powodowały arcybiskupem Newark i zwolnił z obowiązku uczestniczenia w Synodzie.

W latach 1986-2000 arcybiskupem Newark był Theodore McCarrick, wobec którego wysunięto szereg zarzutów o molestowanie seksualne kleryków, a któremu Papież Franciszek w czerwcu b.r. zakazał publicznego sprawowania posługi kapłańskiej, i który 28 lipca zrezygnował z godności kardynalskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Wilno: papież spotkał się chorymi Hospicjum im. bł. ks. Michała Sopoćki

2018-09-22 16:28

st (KAI) / Wilno

W drodze z Ostrej Bramy na plac katedralny papież Franciszek spotkał się z osobami którymi opiekuje się Hospicjum im. bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie.

Grzegorz Gałązka

Założyła je s. Michaela Rak ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego jako pierwszą tego typu placówkę na Litwie. Franciszek podszedł do każdego z chorych, a siostra Michaela zapewniła go o wiernej modlitwie w jego intencji. Pobłogosławił tych, którzy "codziennie niosą swój krzyż". Wierni dziękowali za to spotkanie: „Dziękujemy Ojcze Święty!”

Wśród zgromadzonych przed Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki byli także przedstawiciele innych instytucji świadczących pomoc paliatywną na Litwie: „Tėviškės namai” w Olicie, hospicjum w Kownie, Centrum Medycyny Paliatywnej i Pomocy Onkologicznej w Szawlach oraz Centrum Pomocy Onkologicznej im. św, Franciszka z Asyżu w Kłajpedzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem