Reklama

Rzym: na nowo odczytać "Humanae vitae"

2017-10-19 19:28

RV / Rzym / KAI

uroburos/pixabay.com

Papieski Uniwersytet Gregoriański podejmuje refleksję nad Humanae vitae. W przyszłym roku przypada 50. rocznica ogłoszenia tej encykliki Pawła VI o zasadach moralnych w przekazywaniu ludzkiego życia.

Z tej okazji papieska uczelnia proponuje cykl 9 wykładów publicznych, w których spojrzy się na ten temat w nowym świetle, a mianowicie w kontekście adhortacji Amoris laetitia. Będą one miały charakter interdyscyplinarny. Jak tłumaczy organizator wykładów prof. Emilia Palladino, chodzi tu o zastosowanie do analizy ludzkiej prokreacji tej samej metody, jaką posłużył się Papież Franciszek w swej adhortacji o rodzinie.    „Chcemy się odwołać do metody indukcyjnej, którą stosuje Papież Franciszek w Amoris laetitia. Różni się ona od metody, która została wykorzystana przy pisaniu Humanae vitae, czyli metody bardziej dedukcyjnej, wychodzącej od zasad. Metoda indukcyjna, którą posługuje się Franciszek i którą sugeruje on małżonkom w codziennym życiu rodzinnym, wychodzi nie od zasad, lecz od refleksji nad rzeczywistością, aby zrozumieć, w jakim się jest stanie, czego się potrzebuje, i aby potem według tego postępować. Zasady, które w wypadku pierwszej metody są normatywne, w drugiej zasadzie są niemniej normatywne, lecz zawsze na służbie pary małżeńskiej i rodziny. Tak jak encyklika Humanae vitae była odpowiedzią na swoje czasy, tak Amoris laetitia jest odpowiedzią na nasze, w których złożoność i różnorodność sytuacji, również trudności dzisiejszych rodzin, w tym sytuacje tak zwane nieregularne, zmuszają – zmuszają w sensie pozytywnym – do konfrontacji z rzeczywistością, która nie zawsze jest jasna” – powiedziała Radiu Watykańskiemu prof. Palladino.

Tagi:
Rzym

Rzym: równolegle z Synodem Biskupów trwa wyjątkowe spotkanie polskiej młodzieży

2018-10-06 17:04

azr (KAI) / Rzym

W Rzymie przez cały czas trwania Synodu Biskupów trwa spotkanie reprezentantów polskiej młodzieży. Młodzi delegaci odwiedzają najważniejsze miejsca w wiecznym mieście, towarzyszą uczestnikom Synodu modlitwą i spotkaniami i planują wydarzenia, które będą kontynuacją refleksji synodalnych w Polsce.

Magdalena Pijewska/Niedziela

- Czuję się częścią Kościoła, więc skoro trwa synod o młodzieży, do której i ja należę, to chciałam skorzystać z okazji, żeby być jak najbliżej tych wydarzeń. Jestem pozytywnie zaskoczona tym, jaką wspólnotę tworzymy między sobą i cieszę się ze spotkań, w których tu uczestniczymy. Dziś rano spotkaliśmy się z kard. Konradem Krajewskim, a przed chwilą z bp. Markiem Solarczykiem, który przybliżył nam to, czym jest i jak wygląda synod - mówi w rozmowie z KAI Helena Dekert z Ruchu Światło-Życie archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Uczestniczy ona w wyjątkowym spotkaniu polskiej młodzieży, które odbywa się w Rzymie.

- Ideą tych spotkań jest po pierwsze to, żeby towarzyszyć naszym ojcom synodalnym modlitwą i podczas spotkań, w czasie których, w razie potrzeby młodzi ludzie mogą również służyć radą. Poza tym celem tego wyjazdu, który jest też dla nas pielgrzymką, jest poznanie Rzymu i znajdujących się tu ważnych dla Kościoła miejsc. Trzecim ważnym kontekstem jest to, że mieszkamy przy w Domu Polskim św Jana Pawła II przy via Cassia, miejscu związanym bardzo mocno z papieżem Polakiem, który były przecież inicjatorem Światowych Dni Młodzieży i który bardzo akcentował potrzebę troski o młodzież w Kościele – wyjaśnia organizator spotkania i dyrektor KBO ŚDM, ks. Emil Parafiniuk.

W Rzymie jest obecnie pierwsza z trzech grup polskiej młodzieży, które w kolejnych tygodniach trwania Synodu Biskupów przybędą do Wiecznego Miasta. Na zaproszenie Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM, które przygotowało to spotkanie, odpowiedziała ponad połowa polskich diecezji, wysyłając do Rzymu swoich delegatów – w sumie ok. 60 osób. W sobotnie popołudnie młodzi spotkali się z jednym z polskich uczestników Synodu Biskupów i zarazem przewodniczącym Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży – bp. Markiem Solarczykiem.

- Cieszymy się z dzisiejszego spotkania z księdzem biskupem, bo teraz czujemy bardziej, że ten synod jest nam bliski, że nas dotyczy. Mamy w sercach nadzieję, że przyniesie dobre owoce, że otworzy dla nas, młodych, pewne drzwi w Kościele, żebyśmy mogli bardziej być w Nim obecni. Ten wyjazd pokazuje nam nawzajem, że jest w nas takie pragnienie i potrzeba – dodaje Dekert.

Także bp Marek Solarczyk mówi, że spotkanie z polską młodzieżą, które po raz pierwszy odbyło się po zakończeniu dzisiejszych prac synodalnych, ma dla niego duże znaczenie.

- To jest fundamentalnie ważne spotkanie. Ja tu jestem dla nich, dla młodych. Oni są w moim sercu, przez cały czas obrad staram się o tym pamiętać, a ich obecność jest dla mnie umocnieniem – mówi przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży i zarazem delegat KEP ds. powołań.

Z kolei Katarzyna Godera z archidiecezji częstochowskiej, związana ze Szkołą Nowej Ewangelizacji, podkreśla, że ważnym elementem rzymskiej pielgrzymki jest też możliwość dyskusji i wymiany doświadczeń w gronie młodych, zaangażowanych w ewangelizację i duszpasterstwo w swoich diecezjach.

- Bardzo się cieszę z rozmów w tej wspólnocie, jaką tu w Rzymie tworzymy. A dzięki spotkaniom z ojcami synodalnymi, np. dziś z biskupem Markiem, mamy poczucie, że naprawdę uczestniczymy w tym, co dzieje się w Kościele, tym bardziej, że dla wielu nas to również pierwszy pobyt w Rzymie, który jest sercem Kościoła – mówi.

Pytana o to, jakim doświadczeniem sama, jako młoda Polka, podzieliłaby się z uczestnikami Synodu, Godera mówi o przygotowaniu młodzieży do bierzmowania, którym zajmuje się wraz z innymi, młodymi świeckimi animatorami.

- Dla mnie to bardzo cenne doświadczenie. Tym bardziej, że np. w Instrumentum laboris, o którym dużo tu rozmawiamy, dużo się mówi o potrzebie słuchania młodych. Mam doświadczenie spotkania z młodymi ludźmi, którym pomagamy się przygotować do bierzmowania. I widzę, jak to jest ważne, jak to ich przekonuje: nasze osobiste spotkania bycia przy Jezusie, życia z Nim i dzielenia się tym podczas spotkań. Widzę, jak to działa i pomaga, by także oni mogli spotkać się z Chrystusem. Cieszę się, że mogę tak pracować z młodzieżą, że mogę dzielić się swoim świadectwem i pokazywać, jak dużo pasji i radości jest w życiu z Bogiem – mówi.

Z kolei Karolina Błażejczyk z KBO ŚDM, jedna z uczestniczek młodzieżowego spotkania przedsynodalnego w Rzymie odwołuje się do doświadczeń z tych obrad, w których uczestniczyła w marcu br. wraz z ok. 300 rówieśnikami z całego świata.

- Kiedy rozmawiamy tutaj na temat Instrumentum laboris, widzę, że w tym dokumencie jest część tego, co każdy z nas chciał przestawić i przekazać na spotkaniu przedsynodalnym. Z kolei młodzi, którzy są tu wraz ze mną w Rzymie, wypełniali ankiety przedsynodalne i też mówią, że pewne zagadnienia, o których pisali, pojawiają się w dokumentach roboczych. Jednak dla nas najważniejsze będzie to, co wydarzy się po synodzie, co my: biskupi, księża i świeccy będziemy mogli przenieść do naszych duszpasterstw. To będzie dla nas wskaźnikiem, czy synod dał nam jakieś podpowiedzi, czy nas jakoś ukierunkował – mówił.

Ważnym elementem trzytygodniowego spotkania z udziałem kolejnych grup młodych Polaków są także obrady nad przyszłymi projektami duszpasterstwa młodzieży w Polsce.

- Rozmawiamy wspólnie o tym, co możemy razem zrobić, co poprawić, w jakim pójść kierunku, także jeśli chodzi o przygotowanie programu formacyjnego dla młodzieży z całej Polski. Poza tym to cenna okazja do wymiany doświadczeń, podzielenia się problemami i po prostu: poznania się – mówi ks. Parafiniuk. Pytany o to, czy spotkania robocze tego gremium mogą dać początek kolejnym spotkaniom w gronie młodych reprezentantów poszczególnych diecezji, dyrektor KBO ŚDM wyraża taką nadzieję.

- Przede wszystkim mam nadzieję, że to spotkanie i nasze rozmowy pomogą w jak najlepszym przygotowaniu tegorocznego Krajowego Forum Duszpasterstwa Młodzieży, które w dn. 16- 18 listopada odbędzie się na Górze Św. Anny w diecezji opolskiej. Dlatego wczoraj rozmawialiśmy o jego kształcie i na ten temat będziemy też rozmawiać w kolejnych grupach – wyjaśnia ks. Parafiniuk. Ceni sobie też feedback dotyczący trwających już działań, który otrzymuje od młodych.

- Cieszę się, że z młodymi, z którymi się znamy z e-maili i Facebooka, możemy się spotkać i zwyczajnie razem pobyć. Przy tej okazji młodzi podpowiadają, jak odświeżyć samą formę KFDM, choć na razie nie chcemy jeszcze zdradzać szczegółów. Mówili też o tym, że istnieje potrzeba dalszego przygotowywania materiałów formacyjnych dla polskich diecezji. Opowiadają też o potrzebie jeszcze większego zaangażowania młodych ludzi w diecezjach, aby mieli tam jeszcze szersze pole działania. To mówią uczestnicy pierwszego tygodnia spotkania, zobaczymy, co powiedzą kolejne grupy – wymienia.

Zarówno ks. Parafiniuk, jak i sami młodzi podkreślają, że jednym z najważniejszych aspektów trwającego spotkania jest po prostu: bycie razem i budowanie relacji, których młodzi ludzie bardzo potrzebują i które są fundamentem współpracy przy konkretnych inicjatywach. Papież Franciszek bardzo dużo mówi o potrzebie towarzyszenia, ale nie chodzi w niej tylko o to, że duszpasterze mają towarzyszyć młodzieży. Także młodzi potrzebują siebie nawzajem i tę potrzebę starają się tu realizować – podsumowuje ks. Parafianiuk.

- Bliskość Watykanu, grobu św. Jana Pawła II, świadomość tego, co teraz się tu dzieje w związku z synodem jest czymś wyjątkowym, ale dla mnie najbardziej liczy się, z kim jestem na tym wyjeździe. Jestem tu wraz z młodzieżą, której praktycznie wcześniej nie znałam, a która jest dla mnie bardzo ważna. Dzielimy się wieloma doświadczeniami i bogactwem, które ma każdy z nas. Rozmawiamy o tym, co dotyczy synodu i instrumentum laboris, dyskutujemy na te tematy także zwiedzając Rzym. To jest niezwykle inspirujące i nadaje temu wyjazdowi zupełnie inny kontekst niż moim poprzednim wizytom w tym mieście – dodaje Karolina Błażejczyk. Jak dodaje dla młodych ludzi dużym wyzwaniem jest słuchanie siebie nawzajem i towarzyszenie rówieśnikom, a spotkanie w Rzymie to m.in. okazja do szukania podpowiedzi, jak dobrze wypełniać to zadania.

Program pobytu polskiej młodzieży w Rzymie jest bardzo bogaty. Uczestniczą oni w najważniejszych wydarzeniach samego Synodu Biskupów, otwartych dla wiernych. 3 października wzięli udział we Mszy św. otwierającej synod, dziś spotkają się z papieżem wraz z rówieśnikami z całego świata podczas specjalnego spotkania w Auli Pawła VI, planują też udział w uroczystościach kanonizacyjnych 14 października i Mszy św. na zakończenie synodu. Oprócz tego, spotykają się z osobami, które przybliżają im Rzym i Stolicę Apostolską.

- Bardzo się cieszę z dzisiejszego spotkania z kard. Konradem Krajewskim, który opowiadał nam o papieżu Franciszku i o swojej pracy, a więc o kwestiach, które dla nas jest ważne i piękne – mówi ks. Parafiniuk.

Młodzi odwiedzają także miejsca ważne dla polskiego Kościoła w Rzymie. W sobotę zwiedzili m.in. siedzibę Radia Watykańskiego i jego polskiej sekcji, w niedzielę wezmą udział we Mszy św. w Polskim Papieskim Instytucie Kościelnym, a w kolejnych dniach wybierają się m.in. do kościoła św. Andrzeja na rzymskim Kwirynale, przy którym mieszkał, zmarł i został pochowany św. Stanisław Kostka. Planują też udział w obchodach jubileuszu 40-lecia pontyfikatu papieża Jana Pawła II .

Oprócz tego odwiedzili także m.in. Castel Gandolfo, planują odwiedzenie rzymskich bazylik większych, m.in. Bazyliki Matki Bożej Większej, gdzie znajduje się ikona Maryi Ocalenia Ludu Rzymskiego, której kopia pielgrzymuje po świecie wraz z krzyżem ŚDM, i młodzieżowego Centrum San Lorenzo przy Watykanie.

Rzymskie spotkanie polskiej młodzieży odbywa się w tym samym czasie, co obrady XV Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów. Trwają one od 3 do 28 października, a ich tematem jest "Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania". Kościół w Polsce reprezentują podczas tego spotkania: Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski i wiceprzewodniczący Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE), abp Grzegorz Ryś metropolita łódzki i przewodniczący Rady KEP ds. Nowej Ewangelizacji, bp Marek Solarczyk, przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży, bp Marian Florczyk delegat KEP ds. Duszpasterstwa Sportowców i ks. Mirosław Juchno z diecezji rzeszowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Straszna książka już w sprzedaży

2018-10-19 10:37

Najstraszniejsze wizje, proroctwa, sny, symbole, Apokalipsa - od wieków intrygują miliony ludzi na świecie, wierzących w Boga i niewierzących. Interpretacji są miliardy, Prawda jest tylko jedna.

Najnowsza książka popularnego duszpasterza, twórcy kanału Langusta na Palmie, ojca Adama Szustaka, dominikanina, jest próbą dotarcia do Prawdy, która może zmieniać ludzkie serca. Kaznodzieja do współpracy zaprosił znakomitego biblistę, ks. Marcina Kowalskiego. Ich dialog i polemika na temat spraw ostatecznych jest bardzo żywy. Ojciec Adam odkrywa przed czytelnikami prawdy duchowe, a ks. dr Marcin Kowalski uzupełnia wiedzę, która pomaga zrozumieć trudne biblijne historie. To książka jest strasznie ważna i strasznie osobista.

Aneta Liberacka, redaktor naczelna Stacja7.pl o Strasznej książce:

Straszną książkę czyta się jednym tchem. Mimo, że ma ponad 500 stron, nie ma możliwości oderwania się od niej, kiedy już się ją otworzy. Wszystko, co już znaliśmy, to co już wielokrotnie czytaliśmy w kolejnych Księgach Pisma Świętego, staje się znów sensacją, bo staje się dla nas odkryciem. Fragmenty Biblii tak przepełnione niesamowitymi zdarzeniami, które dotąd były dla nas fantastyczną historią, stają się prawdziwym drogowskazem.

Od Autorów:

Być może niektórzy z nas, czytając Pismo Święte i słysząc o ognistych rydwanach, wielookich zwierzętach lub też rękach piszących po ścianach, zastanawiają się, o co w tym wszystkim chodzi. W tej Strasznej książce, naprawdę strasznej, będziemy próbowali Wam to wszystko wyjaśnić. W każdym rozdziale będę pokazywał jedno proroctwo, jedną wizję, jeden sen czy symbol, po czym spróbuję wyjaśnić jego znaczenie i to, co Bóg chce przez te obrazy nam dać. Będę odkrywał duchową prawdę. A ks. Marcin opowie jeszcze więcej.

o. Adam Szustak OP

W świecie autorów piszących o Apokalipsie niebo splata się z ziemią, a czas ziemski z niebiańskim. Między tymi rzeczywistościami nie tylko nie ma rozwodu ostatecznego, ale istnieje ścisła symbioza. Świat niebiański, pełen światła, pochyla się nad światem ziemskim, który tonie w mroku i jęczy pod panowaniem zła. Wybawienie przyjść może tylko za sprawą Bożej interwencji i Mesjasza, którego On wzbudzi.

ks. Marcin Kowalski

Książka powstała na podstawie “Strasznych rekolekcji” realizowanych we współpracy z portalem Stacja7.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Zasiej Nadzieję

2018-10-20 06:44

Anna Majowicz

Uczniowie ponad 20 szkół współpracujących z Hospicjum Domowym Caritas Archidiecezji Wrocławskiej szczelnie wypełnili halę widowiskową Centrum Sztuki w Oławie podczas otwarcia 10. edycji Oławskich Pól Nadziei. Tegoroczne spotkanie odbyło się pod hasłem ,,Zasiej Nadzieję”.

Archiwum wrocławskiej Caritas
Jubileuszowy tort

- Aby Pola Nadziei mogły funkcjonować potrzeba wysiłku, pracy i zaangażowania wielu osób. Dziś, w imieniu Hospicjum pragnę wszystkim państwu z osobna, instytucjom, dzieciom, młodzieży, parafiom i proboszczom za ten wysiłek serdecznie podziękować. Nie można też pominąć tak ważnej części pracy wolontaryjnej jaką jest tzw. wolontariat przyłóżkowy. Wartością nie do przecenienia były, są i będą niekończące się zasoby dobrego serca, empatycznego wspierania i pomocy naszych wolontariuszy udzielanych rodzinom i pacjentom. Nie sposób wymienić i opisać całego dobra, które dokonało się przez ręce tych ludzi. Jako Hospicjum jesteśmy im bardzo wdzięczni za to zaangażowanie i pomoc i serdecznie DZIĘKUJEMY. Dziękujemy też w imieniu pacjentów i rodzin – tych, którzy są i tych, którzy już odeszli. Dziękujemy za tak wiele trudu oraz za otwartą współpracę z pracownikami Zespołu. Co będzie dalej? Tego jeszcze nie wiemy, ale jesteśmy bardzo optymistycznie nastawieni i chcielibyśmy, by ta pomoc nie ustawała - otworzył spotkanie lekarz Hospicjum Domowego Caritas Archidiecezji Wrocławskiej w Oławie, Adam Dziadura, który 10 lat temu inaugurował pierwsze oławskie Pola Nadziei.

Zobacz zdjęcia: Jubileuszowe, 10-te Oławskie Pola Nadziei

Po powitaniu gości został zaprezentowany krótki dokument filmowy, który przybliżył ideę Pól Nadziei oraz oławskie działania ostatniej dekady. Jubileuszowa edycja stała się także okazją do wręczenia statuetek dla najbardziej zasłużonych wolontariuszy. Podziękowania wręczyli: koordynator Pól Nadziei Reneta Połomska oraz ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor wrocławskiej ,,Caritas”.

Nie zabrakło również części artystycznej. Na scenie wystąpiły "KrzyKaśki" z Wrocławia. Na zakończenie wszyscy obecni goście zostali poczęstowani jubileuszowym tortem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem