Reklama

Bądź jak Jezus 2018

Szczecin: "Kościół katolicki na Pomorzu Zachodnim" – trwa konferencja naukowa

2017-10-17 17:00

pk / Szczecin / KAI

Ks. Grzegorz Wejman

"Kościół katolicki na Pomorzu Zachodnim w latach 1972-1978" - to tytuł dwudniowej konferencji naukowej, która rozpoczęła się we wtorek na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego. Przypomniano podczas niej postać pierwszego biskupa diecezji – bp. Jerzego Strobę.

W czerwcu 1972 roku powstała diecezja szczecińsko-kamieńska, a jej pierwszym biskupem został bp Jerzy Stroba. Hierarcha budował Kościół poprzez duszpasterstwo masowe, które obejmowało najdalsze wsie i osiedla diecezji, rozwój duszpasterstwa specjalistycznego np. inteligencji, ludzi kultury, a także robotników i ludzi ciężkiej pracy. Dużą wagę przykładał do formacji kapłańskiej księży, którzy byli inkardynowani do nowo powstałej diecezji.

Sześć lat jego posługi biskupiej na Ziemiach Zachodnich to powstanie 49 parafii, dwa zezwolenia na budowę nowych kościołów i rozbudowę dwóch dalszych.

- Był jednoznacznym, chociaż dla kapłanów był dobry. Wymagania stawiał, bo taka natura Ślązaka. Znając dobrze realia, wiedział, że tylko stanowczość pozwoli mu coś osiągnąć. Miał trudną rzeczywistość, bo trzeba było budować struktury diecezjalne prawie od podstaw - tłumaczy ks. dr hab. Grzegorz Wejman, prof. Uniwersytetu Szczecińskiego.

Reklama

Bp Jerzy Stroba stał na czele Kościoła na Pomorzu Zachodnim od 1972 do 1978 roku. Po nim ordynariuszem Diecezji szczecińsko-Kamieńskiej został bp Kazimierz Majdański.

45 lat temu papież Paweł VI wydał bullę, którą zmienił organizację Kościoła katolickiego w Polsce, dotyczącą zwłaszcza tzw. Ziem Odzyskanych. Jedną z decyzji było powołanie do istnienia diecezji szczecińsko-kamieńskiej. Wcześniej Szczecin i Pomorze Zachodnie znalazły się w granicach gorzowskiej administracji apostolskiej.

Tagi:
konferencja

Na UKSW międzynarodowa konferencja „Humanae vitae – w trosce o życie ludzkie”

2018-05-26 15:01

Magdalena Kowalewska

Z okazji 50-lecia ogłoszenia encykliki przez papieża Pawła VI encykliki „Humane vitae” prelegenci z różnych państw na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego pod patronatem „Niedzieli” uczestniczą w międzynarodowej konferencji „Humanae vitae – w trosce o życie ludzkie”.

Magdalena Kowalewska

– Jest krótka, ale jej przesłanie jest głębokie i zdecydowane – powiedział dziekan Wydziału Studiów nad Rodziną ks. prof. Mieczysław Ozorowski, podkreślając, ponadczasowe przesłanie encykliki „Humane vitae”.

– Jej prorocze przesłanie zachowuje niewzruszoną wartość do dzisiaj. Broni życia ludzkiego od jego poczęcia, przypomina o niezbywalnej wartości ludzkiego życia, a także o wielkiej godności małżeństwa, powołanego przez Boga do przekazywania życia, szerzenia miłości i umacniania ludzkiej wspólnoty” – mówił ks. prof. Ozorowski.

Przypomniał, że encyklika „Humane vitae” wywołała wiele sprzeciwów w świecie, a papież Paweł VI w lipcu 1960 roku promulgował dokument wbrew pewnym środowiskom kościelnym. Duchowny zwrócił uwagę, że encyklika przyczyniła się również do wielu inicjatyw na rzecz rodziny i małżeństwa. Ks. prof. Ozorowski zaznaczył, że wiele badań lekarzy nad ludzką płodnością, także grupa polskich teologów i świeckich, wśród nich kard. Wojtyła czy doktor Wanda Półtawska przyczynili się do tego, co ostatecznie przedstawił papież Paweł VI.

Prezes Instytutu Naturalnego Planowania Rodziny INER – Polska przypomniała, że ta międzynarodowa organizacja powołana została przez prof. Josepha Rötzera, twórcę pierwszej na świecie wielowskaźnikowej metody rozpoznawania płodności. – Jego życiowym mottem były słowa: „Jeśli nauka Kościoła jest prawdziwa, musi być możliwa do realizacji w życiu”. Prof. Joseph Rötzer przeprowadził tysiące badań, opracował podręczniki naukowe, aby pokazać światu, że mądrość Kościoła jest mądrością Bożą, którą należy stosować w życiu – mówiła.

Elżbieta Gołąb przypomniała, że od 25 lat INER-Polska propaguje metodę naturalnego poczęcia dziecka. – Te osoby, które ją stosują, żyją w szczęśliwych małżeństwach, w których praktycznie nie ma rozwodów. Jest zrozumienie się i wspólna odpowiedzialność męża i żony za poczęte życie, za tworzenie jedności małżeńskiej – zaznaczyła Elżbieta Gołąb.

Jednym z zagranicznych gości konferencji jest pochodząca z Austrii Elisabeth Rötzer, córka prof. Josepha Rötzera. Po śmierci ojca zajęła się kontynuowaniem jego dzieła, prowadząc międzynarodowy INER.

– Naszym najważniejszym zadaniem jest to, abyśmy coraz bardziej sobie uświadamiali, że pomiędzy nauką i wiarą nie ma przeciwieństw – mówiła Elisabeth Rötzer. Zachęcała słuchaczy, aby pamiętali, że Stwórcą człowieka jest Pan Bóg. – Tak długo, jak odkrywamy wszystko o człowieku, możemy to czynić tylko we właściwy sposób, pamiętając, że to właśnie Pan Bóg jest naszym Stwórcą i do tego prowadzi droga naturalnego planowania rodziny – wyjaśniała.

Do polskiego oddziału Instytutu Naturalnego Planowania Rodziny INER należy ponad 3 tys. osób, które prowadzą szkolenia i kursy przygotowujące do sakramentu małżeństwa oraz propagują metodę naturalnego planowana rodziny.

Nauczyciele międzynarodowego Instytutu Naturalnego Planowania Rodziny działają między innymi w Niemczech, Austrii, Szwajcarii, we Włoszech, Gruzji, Rumunii, a także w południowej Ameryce.

Książka prof. Josepha Rötzera „Naturalne metody planowania rodziny” została przetłumaczona na 17 języków. W języku polskim dostępna jest pod tytułem „Sztuka planowania rodziny”.

Honorowy patronat nad konferencją objął metropolita warszawski, rektor UKSW, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Krajowy Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin. Konferencję zorganizowano z okazji 50-lecia ogłoszenia encykliki „Humane vitae” oraz 25-lecia Instytutu Naturalnego Planowania Rodziny INER Polska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Chile: podpalono kościół w proteście przeciwko nadużyciom seksualnym

2018-05-25 16:11

pb (KAI/cooperativa.cl) / Santiago de Chile

Nieznani sprawcy obrzucili trzema koktajlami Mołotowa kościół katolicki w chilijskiej miejscowości Conchalí. Na miejscu pozostawili afisz krytykujący nadużycia seksualne duchownych.

fernandisco/pixabay.com

Do ataku doszło 24 maja wieczorem. Straty wynikłe z wybuchu koktajli Mołotowa są niewielkie. Napis na pozostawionym afiszu głosi: „Podnieśmy bunt! Świnie-gwałciciele! Nie chcemy waszych kazań!”.

Kościół w Chile przeżywa obecnie kryzys w związku z ujawnionymi nadużyciami seksualnymi duchownych, a szczególnie ks. Fernando Karadimy. Wśród jego ofiar byli także księża. Jeden z jego wychowanków, bp Juan Barros jest oskarżany o krycie nadużyć ks. Karadimy, czemu zaprzecza. Po spotkaniu episkopatu Chile z papieżem Franciszkiem, wszyscy biskupi tego kraju złożyli 18 maja rezygnację. Ich dalszy los zależy od Ojca Świętego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niemcy: niezdany egzamin z dogmatyki

2018-05-26 21:44

vaticannews.va / Bonn (KAI)

„Gdybym musiał ocenić teologiczny wymiar tego dokumentu, wystawiłbym mu ocenę mierną”, tak o wytycznych niemieckiego episkopatu w sprawie możliwości przyjmowania Komunii Świętej przez protestanckich współmałżonków wypowiedział się ks. prof. Karl-Heinz Menke, emerytowany profesor dogmatyki na Uniwersytecie w Bonn i członek Międzynarodowej Komisji Teologicznej.

Bożena Sztajner/Niedziela

Jego zdaniem, w tym dokumencie „brakuje gruntownej refleksji o różnicy między sakramentalnym pojęciem Kościoła u katolików, a niesakramentalnym pojęciem Kościoła u protestantów”. Prof. Menke zwrócił też uwagę, na czym polega właściwie zrozumienie synodalności w Kościele.

Na antenie Domradio, kolońskiej rozgłośni archidiecezjalnej, ks. prof. Menke stwierdził, że w sprawie interkomunii istnieją już odpowiednie dokumenty regulujące niektóre „nagłe przypadki” i „niemądrym jest chęć regulowania czegoś więcej”. „Kto przyjmuje sakrament Eucharystii, identyfikuje się publicznie ze wspólnotą, w której przystępuje do komunii. Więcej nie trzeba tłumaczyć” stwierdził dogmatyk i przestrzegł, że „jeśli zostaną przeforsowane niezgodne z prawem kanonicznym wytyczne większości niemieckiego episkopatu, doświadczymy w najbliższych latach czegoś podobnego, jak w przypadku wprowadzenia nabożeństwa pokutnego, gdzie wierni nie widzą różnicy między sakramentem pokuty a nabożeństwem”. W konsekwencji doprowadziło to w Niemczech do zaniku spowiedzi. Ks. prof. Menke przestrzegł, że podobnie może być teraz w przypadku interkomunii, gdzie wierni często nie rozumieją sakramentalnej tożsamości Kościoła.

Członek Międzynarodowej Komisji Teologicznej odniósł się też do ostatniego dokumentu tej grupy na temat synodalności Kościoła. „Kwestia synodalności wzbudziła oczekiwanie, że obok czterech przymiotów Kościoła, który jest jeden, święty, powszechny i apostolski, pojawi się piąty przymiot. Ale nasz dokument jasno stwierdza, że tak nie jest“ powiedział niemiecki dogmatyk i wyjaśnił, że „synodalność w procesach decyzyjnych Kościoła należy ściśle odróżnić od demokratycznej zasady, gdzie decyduje większość. O prawdzie, którą jest Chrystus, nie można decydować według zasady większości.”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem