Reklama

Abp Kupny przewodniczył uroczystościom odpustowym w Berlinie

2017-10-17 13:49

xrk / Berlin / KAI

Paweł Siciński

Metropolita wrocławski przewodniczył Mszy św. w katedrze pw. św. Jadwigi w Berlinie. Wraz z tamtejszym ordynariuszem abp. Heinerem Kochem uroczyście zakończył obchody 750-lecia kanonizacji księżnej z Trzebnicy.

Metropolita Berlina, Heiner Koch określił św. Jadwigę budowniczą mostów pomiędzy Polakami a Niemcami. Dodał też, że diecezja berlińska ma swoje korzenie we Wrocławiu i ta świadomość towarzyszy wiernym zza naszej zachodniej granicy.

Abp Kupny w homilii przypomniał życiorys świętej i zwrócił uwagę, że jej figura nieprzypadkowo została umieszczona przy moście prowadzącym na wyspę Tumską we Wrocławiu. – To świadectwo tego, iż Patronka Śląska od samego początku była postrzegana jako ta, która łączy braci wierzących w Chrystusa, tych mieszkających na wschodnim i zachodnim brzegu Odry – mówił metropolita wrocławski. Zauważył, że dziś ten rys osobowości św. Jadwigi jest szczególnie potrzebny nie tylko Polakom i Niemcom, ale całej Europie. – Umiejętność budowania mostów i tworzenia tym samym kultury spotkania jest czymś, co powinno charakteryzować chrześcijan na każdym zakątku ziemi – podkreślił metropolita wrocławski.

Reklama

Na zakończenie Eucharystii abp Kupny ofiarował katedrze berlińskiej kopię kielicha mszalnego z 1931 r. – Eucharystia zawsze łączy braci – zaznaczył abp Kupny. – Nie można Jej sprawować, zapominając o słowach Pana Jezusa: „Aby byli jedno” – dodał i życzył, by kielich i świadomość, że w takim samym naczyniu sprawuje się Msze św. w katedrze wrocławskiej były jeszcze jednym znakiem więzi pomiędzy diecezjami.

Tagi:
odpust Niemcy

Niemcy: reakcje po raporcie o nadużyciach

2018-09-26 19:10

vaticannews / Fulda (KAI)

Raport o przypadkach nadużyć seksualnych, dokonywanych przez duchownych wobec nieletnich, nie kończy, ale dopiero rozpoczyna proces rozliczania się Kościoła w Niemczech z tymi wydarzeniami. Oznajmił to przewodniczący niemieckiego episkopatu kard. Reinhard Marx i potwierdzają to różni biskupi w wypowiedziach kończących tegoroczną sesję plenarną.

Episkopat

W centrum obrad była prezentacja raportu przygotowanego przez ekspertów trzech niemieckich uniwersytetów, z którego wynika, że w latach 1946-2014 odnotowano 3677 przypadków molestowania seksualnego, których dopuściło się łącznie 1670 niemieckich duchownych. Ofiarami byli w większości niepełnoletni chłopcy.

„Molestowanie seksualne jest przestępstwem. Kto jest winny, musi zostać ukarany” - powiedział podczas prezentacji raportu kard. Marx. Jego zdaniem „molestowanie było w Kościele zbyt długo negowane, zbyt 0długo odwracano wzrok i tuszowano je”. Przewodniczący niemieckiego episkopatu przeprosił za „wszelkie nieprawidłowości i ból” z tego powodu i dodał, że jest mu wstyd, że „zniszczone zostało zaufanie”.

Po prezentacji raportu, który już wcześniej był szeroko komentowany w większości niemieckich mediów, w wielu diecezjach zwołane zostały konferencje prasowe, na których przedstawiano skalę molestowania w poszczególnych Kościołach lokalnych.

W homilii wygłoszonej przed całym niemieckim episkopatem w katedrze w Fuldzie kard. Rainer Maria Woelki powiedział, że wstydzi się za to, co się stało z winy Kościoła i wezwał do nawrócenia i pokuty. Ostatnie pięć minut homilii milczał, wcześniej tłumacząc, że „wystarczy już słów, teraz pora na wyciszenie i pokorną modlitwę”.

Po publikacji raportu zarówno część mediów jak i niektóre stowarzyszenia katolickie zażądały głębokich reform w Kościele. Dziennikarze dopytywali się o ewentualne skutki personalne wśród samych biskupów, a stowarzyszenia, jak Komitet Centralny Katolików Niemieckich, Niemiecki Związek Kobiet Katolickich czy Związek Niemieckiej Młodzieży Katolickiej, domagały się przemyślenia znaczenia celibatu, zmian w pojmowaniu urzędu kościelnego i podejścia do wychowania seksualnego.

Tymczasem w telewizji ZDF biskup Stefan Oster zaprzeczył, jakoby celibat był powodem molestowania przez duchownych. Przewodniczący komisji ds. młodzieży w niemieckim episkopacie stwierdził, że raczej chodzi o „osoby niedojrzałe seksualnie, które mają problem i mają nadzieję, że mogą się go wyprzeć w strukturach Kościoła”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bez kard. Hlonda i kard. Wyszyńskiego nie byłoby papieża Polaka

2018-10-22 14:42

BP KEP / Warszawa (KAI)

Św. Jan Paweł II, którego dziś wspominamy, powiedział, że bez kard. Wyszyńskiego nie byłoby papieża Polaka. Wiemy też, że to na prośbę kard. Augusta Hlonda, prymasem Polski po jego śmierci został ówczesny biskup lubelski Stefan Wyszyński – przypomniał rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik w kontekście przypadających dziś (22 października) rocznic: 40. rocznicy inauguracji pontyfikatu św. Jana Pawła II i 70. rocznicy śmierci kard. Augusta Hlonda.

BP KEP
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Rzecznik Episkopatu Polski podkreślił, że 22 października to jedna z najważniejszych dat w historii Polski. Tego dnia rozpoczął swój pontyfikat Jan Paweł II, na pamiątkę czego wspominamy go dziś w Liturgii Kościoła. Również 22 października zmarł kard. August Hlond, prymas Polski w latach 1926-1948. „Wiemy, jak bardzo te osoby w perspektywie czasu wpłynęły na historię naszego narodu, Europy i świata” – powiedział ks. Rytel-Andrianik. Przytoczył też słowa abp. Damiana Zimonia, metropolity katowickiego w latach 1985–2011, a obecnie arcybiskupa seniora, który powiedział: „Gdyby nie było kard. Hlonda, nie byłoby kard. Wyszyńskiego. Gdyby nie było Wyszyńskiego, nie byłoby papieża Polaka”.

Jak wyjaśnił rzecznik Episkopatu, kard. August Hlond przed swoją śmiercią poprosił Stolicę Apostolską, aby jego następcą został ówczesny biskup lubelski Stefan Wyszyński. Dzień po inauguracji swojego pontyfikatu Jan Paweł II powiedział zaś do Prymasa Tysiąclecia: „Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego papieża-Polaka, który dziś pełen bojaźni Bożej, ale i pełen ufności rozpoczyna nowy pontyfikat, gdyby nie było Twojej wiary, nie cofającej się przed więzieniem i cierpieniem, Twojej heroicznej nadziei, Twego zawierzenia bez reszty Matce Kościoła, gdyby nie było Jasnej Góry i tego całego okresu dziejów Kościoła w Ojczyźnie naszej, które związane są z Twoim biskupim i prymasowskim posługiwaniem”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Msza św. z ks. prałatem Juliuszem Lasoniem

2018-10-22 19:01

Zofia Białas

Zofia Białas

Na doroczna Mszę św. w kościele sióstr Bernardynek w Wieluniu sprawowaną w intencji ludzi z problemem choroby nowotworowej oraz ich rodzin zaprosiło Stowarzyszenie „Po prostu żyj”.

Mszę św. w tych intencjach, a także w intencji zmarłych członków Stowarzyszenia „Po prostu żyj” sprawowali księża: ks. prałat Juliusz Lasoń, kapelan Szpitala im. Mikołaja Kopernika w Łodzi oraz ks. Andrzej Walaszczyk – kapelan sióstr Bernardynek. Wraz z księdzem Lasoniem przyjechały osoby, które doświadczyły łaski uzdrowienia. Na tej Eucharystii była to Dorota, Matka 27 letniego Krzysztofa, którego diagnoza lekarzy skazywała na oddział paliatywny i nieuniknioną śmierć. Modlitwa grupy modlitewnej „Zwiastowanie”, rodziny i przyjaciół, mówiła w swoim świadectwie, przyniosła Krzysztofowi uzdrowienie. Uzdrowienie Krzysztofa to potwierdzenie, że Bóg jest i to od Jego woli zależy życie człowieka. Modlitwa wstawiennicza potrafi zdziałać cuda i czyni cuda.

Zobacz zdjęcia: Msza św. z ks. prałatem Juliuszem Lasoniem

Nieodłączną częścią Mszy św. sprawowanej w kościele sióstr Bernardynek, sióstr od modlitwy, ubogaconej śpiewem sióstr i muzyką panów Kokocińskich, był udzielony sakrament chorych i wspólna modlitwa o uzdrowienie dla zmagających się z chorobą, o wytrwałość i cierpliwość dla tych, co aktualnie biorą chemię i radioterapię oraz o zrozumienie i wsparcie ze strony najbliższych.

Momentem szczególnym były słowa podziękowania skierowane przez Elżbietę Caban, założycielkę i prezesa Stowarzyszenia „Po prostu żyj” do księdza Juliusza Lasonia z racji jego 10 – letniej posługi ludziom z Wielunia i okolic, walczącym z nowotworami oraz z racji jego nominacji na prałata. Od dziś, mówiła, będziesz dla nas księże Juliuszu „prałatem Ojca św. Franciszka” i wierzymy, że nadal będziesz przez swoją posługę dawał nam nadzieję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem