Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

W Oknie Życia znaleziono dwoje dzieci. Sprawę bada policja

2017-10-16 14:08

wpolityce.pl

Archiwum „Aspektów”

W olsztyńskim Oknie Życia znaleziono ok. dwumiesięczną dziewczynkę. Obok, w wózku, znaleziono półtorarocznego chłopca. Jak informuje Caritas Archidiecezji Warmińskiej, dzieci są zdrowe.

Zostały otoczone odpowiednią opieką, wszczęto niezbędne procedury. Dzieci oraz ich mamę obejmujemy modlitwą i polecamy Waszej pamięci - informuje Caritas.

Dzieci zostały przebadane w olsztyńskim szpitalu i ich stan oceniono jako dobry. Zarówno dziewczynka jak i chłopiec trafili do Ośrodka Wsparcia i Opieki Nad Dzieckiem i Rodziną

Reklama

Sprawę pozostawionych w oknie dzieci bada policja, której zadaniem jest ustalenie rodziców lub opiekunów oraz okoliczności porzucenia dzieci.

Tagi:
okno życia

Dziecko w Oknie Życia im. Jana Pawła II u wieluńskich Antoninek

2018-07-04 11:07

Zofia Białas

Okno życia w klasztorze sióstr Antoninek w Wieluniu przy ulicy Szkolnej 4 zostało otwarte i poświęcone w Uroczystość Zwiastowania NMP 25 marca 2010 r. w Dniu Świętości Życia, w 5. rocznicę śmierci Jana Pawła II. Uroczystego otwarcia i poświęcenia dokonał metropolita częstochowski ks. abp Stanisław Nowak.

Zofia Białas

Przytaczając wtedy słowa papieża: „ Żaden człowiek, żadne ugrupowanie ludzi, żadna mafia nie może zmienić ani podeptać tego świętego prawa Boskiego „nie zabijaj”. Każdy człowiek ma prawo do życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci i dalej: Troska o dziecko jest pierwszym podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka” powiedział: Należy, więc modlić się o to by rodzice przyjmowali z miłością poczęte życie i chronili je.

Zofia Białas

Narodzone i niechciane dzieci pomagają ocalić „Okna Życia”. To małe wieluńskie „Okno Życia”, otwarte, jako drugie w naszej archidiecezji po Częstochowie powinno stać się miejscem żywej katechezy dla wszystkich Wielunian i symbolem walki z zakrojoną na szeroką skalę „cywilizacją śmierci”. Po 8 latach od tamtych wydarzeń w wieluńskim „Oknie Życia” w dniu 28 czerwca o godzinie 20.45 zadźwięczał dzwonek. Na jego głos do okna przybiegły będące najbliżej siostry Auxiliana i Barbara. W koszyku leżała spokojnie mała dziewczynka, noworodek.

Jak mówią siostry, nakarmiona, przewinięta, z przygotowanymi ubrankami i pieluchami. Niebawem przy dziewczynce znalazły się wszystkie siostry. Siostra Przełożona Izabela ochrzciła dziecko z wody i nadała mu za zgodą sióstr imię Antonina na cześć św. Antoniego - patrona Zakonu. Zawiadomiono też szpital. Przybyły lekarz stwierdził, że dziecko urodziło się 28 czerwca, a stan jego jest dobry (waga 2, 660 kg, dł. 53 cm) .

W dniu następnym siostry odwiedziły dziewczynkę na Oddziale Noworodków. Będą ją mogły odwiedzać jeszcze przez najbliższe 6 tygodni, potem dziewczynka trafi do Częstochowskiego Ośrodka Adopcyjnego. Siostry mówią: cieszymy się, że dziecko jest zdrowe, że jego Matka ofiarowała mu życie. Dziecko to będziemy wspierać swoją modlitwą, by rosło w zdrowiu i przyjaźni z Bogiem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

W Stanach Zjednoczonych rodzi się coraz mniej dzieci – „są zbyt kosztowne”

2018-07-20 13:12

azr (NYT/KAI) / Nowy Jork

Amerykański dziennik „The New York Times” opublikował wyniki sondażu nt. tego, dlaczego w Stanach Zjednoczonych od kilku lat spada liczba urodzeń. Blisko 70 proc. ankietowanych odpowiedziało, że główną przyczyną jest fakt, że „wychowanie dziecka jest zbyt kosztowna”.

poplasen/Fotolia.com

W badaniach, przeprowadzonych na zlecenie nowojorskiego dziennika przez ośrodek badawczy Morning Consult, zapytano młodych rodziców o powody, dla których mają mniej dzieci, niż by chcieli. To pytanie zadano 1858 mężczyznom i kobietom w wieku 20-45 lat. Najczęściej podawane przez nich odpowiedzi dotyczyły kwestii ekonomicznych: „wychowanie dziecka jest zbyt kosztowne” (64 proc.), „chcę mieć więcej czasu dla dzieci, które już mam” (54 proc.), martwię się o finanse (49 proc.), „nie mogę pozwolić sobie na więcej dzieci” (44 proc.), „wstrzymuję się ze względu na niestabilność finansową” (43 proc), „chcę mieć więcej czasu wolnego” (42 proc.) Pojawiały się też argumenty związane m.in. z „obawami przed rosnącą populacją światową” (27 proc.), zmianami klimatycznymi (33 proc.), a także wyjaśnienia dot. „zbyt późnego poznania partnera” (34 proc.) oraz przedkładaniu edukacji i kariery nad założenie rodziny (23 proc.)

W tej samej grupie badanych znaleźli się też respondenci, którzy przyznali, że w ogóle nie mają dzieci i nie chcą, albo nie są pewni, czy chcą je mieć. Oto najczęściej podawane przez nich argumenty: chęć posiadania czasu wolnego (36 proc), brak partnera (34 proc), brak możliwości finansowych wychowania dziecka (31 proc), brak chęci posiadania dziecka (30 proc), brak możliwości finansowych posiadania domu (24 proc), brak przekonania, że będzie się dobrym rodzicem (24 proc). Podawano też wyjaśnienia związane m.in. z priorytetem kariery zawodowej (18 proc), zbyt dużymi długami z czasów studenckich (13 proc.), czy problemami zdrowotnymi (13 proc).

W Stanach Zjednoczonych liczba urodzeń spada od 2008 r., tj. od czasu tzw. „wielkiej recesji”. W 2017 r. wskaźnik dzietności w USA osiągnął najniższy poziom od 1987 r. Dla 1000 kobiet w wieku rozrodczym (tj. między 15 a 44 rokiem życia), wynosił on 60,2. Oznacza to, że w 2017 r. w Stanach Zjednoczonych urodziło się 0,5 mln dzieci mniej, niż w 2007 r., pomimo, że liczba kobiet w wieku rozrodczym wzrosła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. L. Sako: coraz bliżej ku wspólnej dacie Wielkanocy

2018-07-20 20:20

(KAI/vaticannews.va) / Watykan

Na niedawnym spotkaniu modlitewnym Franciszka z prawosławnym i innymi wschodniochrześcijańskimi hierarchami z Bliskiego Wschodu podniesiono m.in. temat wyznaczenia daty wspólnych obchodów Wielkanocy jako widocznego znaku jedności chrześcijan. Ujawnił to chaldejski patriarcha Babilonii kard. Luis Raphael Sako, który był jednym z uczestników tamtego wydarzenia na południu Włoch.

Bożena Sztajner/Niedziela
Patriarcha Louis Raphaël I Sako

W czasie rozmów, toczonych za zamkniętymi drzwiami, nie podejmowano spraw doktrynalnych – przyznał kardynał w rozmowie z Radiem Watykańskim. Wyjaśnił, że uczestnicy spotkania mieli świadomość, że do jedności kroczy się razem, na wspólnej modlitwie i podejmując te same problemy, wiedząc, że można zaczerpnąć ze wspólnego źródła.

Zwierzchnik katolickiego Kościoła chaldejskiego zaznaczył jednoczenie, że nie mówiono wyłącznie o prześladowaniu chrześcijan. „Dla wszystkich było jasne, że przyszłość wyznawców Chrystusa jest złączona z muzułmanami, żydami i innymi wspólnotami, które żyją na Bliskim Wschodzie” – podkreślił kard. Sako.

Przyznał, że słowa, które wypowiedziano i wspólna modlitwa położyły dobry fundament pod wspólne działania, toteż jest przekonany, że spotkanie w Bari nie było ostatnim takim wydarzeniem. Wyraził także nadzieję, że kiedyś będzie możliwe poszerzenie gremium osób, które będą brały w nim udział o przedstawicieli muzułmanów i żydów. „Sami bowiem nie zdołamy stawić czoła i rozwiązać tak wielu problemów” – powiedział iracki hierarcha.

Dodał, że rzeczy dojrzewają, kiedy przyjdzie na to czas. „Pięćdziesiąt lat temu byłoby nie do pomyślenia takie spotkanie jak to, które odbyło się w Bari – podkreślił kard. Sako. – Dlatego to wspólne spotkanie przedstawicieli tak wielu różnych Kościołów i wspólnot może być postrzegane jako przykład także dla innych”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem