Reklama

Kalendarze 2019

Bp Regmunt: nie powinniśmy zostawić młodych lekarzy samych sobie

2017-10-12 11:55

lk / Warszawa / KAI

Ks. Adrian Put
Bp Stefan Regmunt

Wyjście naprzeciw postulatom jednej grupy lekarzy nie załatwia problemu całej służby zdrowia. Ale potrzebne są dalsze konsultacje, nie powinniśmy zostawić młodych lekarzy samych sobie – powiedział KAI bp Stefan Regmunt, przewodniczący Zespołu KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, odnosząc się do trwającego sporu płacowego między rządem a lekarzami-rezydentami.

Zdaniem bp. Stefana Regmunta, protest młodych lekarzy pokazuje, że problem niedofinansowania służby zdrowia na różnych szczeblach wydaje się wciąż nie załatwiony. - Jest duża rozbieżność w poszczególnych sektorach – lekarzy, pielęgniarek i personelu pomocniczego. Te zaniedbania ciągną się od dziesiątek lat. Z pewnością nie jest to sprawa łatwa. Zawsze sięgamy do tych obietnic, które zostały całej służbie zdrowia dane. Pytamy, na ile one są aktualne, choćby w przypadku pielęgniarek? – powiedział.

Biskup przypomina, że już wśród lekarzy istnieją duże różnice w wynagrodzeniach. - Upominają się o podwyżki ci, którzy rozpoczynają pracę, a trzeba mieć na uwadze tych, którzy opuścili granice Polski, by szukać dla siebie zabezpieczenia finansowego i lepszego funkcjonowania. Obecnie młodzi lekarze pytają: dlaczego mamy wyjeżdżać, a nie zostać w kraju, by służyć naszemu społeczeństwu? – powiedział KAI bp Regmunt.

„Ta sprawa domaga się zatrzymania i refleksji ze strony ministerstwa zdrowia, ale także innych grup zaangażowanych w spór, przede wszystkim związków zawodowych, które od dawna upominają się o poprawę warunków pracy lekarzy” – stwierdził biskup.

Reklama

Zdaniem bp. Regmunta, przedstawiciele rządu z premier Beatą Szydło na czele są otwarci, by rozwiązać tę sprawę. – Ale wyjście naprzeciw postulatom jednej grupy lekarzy nie załatwia problemu całej służby zdrowia. Za chwilę także inne grupy zawodowe upomną się o swoje, o to, co im się słusznie należy – powiedział bp Regmunt.

Biskup uważa, że potrzebna jest społeczna solidarność z tymi, którzy proszą o pomoc, choć trudna do zaakceptowania jest podjęta przez młodych lekarzy forma strajku głodowego. – Ich decyzja jest owocem refleksji podjętej w kontekście sytuacji lekarzy o ustabilizowanej pozycji, którzy jakoś sobie radzą – dodał.

Według przewodniczącego Zespołu KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, rząd w sprawie protestu lekarzy-rezydentów myśli „po katolicku”, czyli „reprezentuje te wartości, które głosi Kościół”. Kościół natomiast świadczy pomoc duchową, wspierając pacjentów i lekarzy za pośrednictwem duszpasterstwa służby zdrowia, obecnością w szpitalach, możliwością zrzeszania się m.in. w Katolickim Stowarzyszeniu Lekarzy.

Zdaniem bp. Regmunta, trudność mediacyjna polega jednak na tym, że sytuacja jest prawdopodobnie na obecną chwilę „nie do rozwiązania”, jeśliby po proteście młodych lekarzy doszło do formułowania postulatów także przez inne grupy w służbie zdrowia.

„Załatwienie postulatów tej grupy jest możliwe, ale chodzi o następne oczekiwania, choćby ze strony personelu pomocniczego” – powiedział, zwracając uwagę zwłaszcza na postępującą zapaść w przypadku pielęgniarek. Poinformował, że tylko w tym roku odchodzi na emeryturę prawdopodobnie ok. 40 tys. pielęgniarek. Jeśli płace w tym sektorze będą dalej niskie, zabraknie rąk do pracy przy pacjentach.

„Gdybym widział możliwość skutecznego rozwiązania tej sprawy, stałbym od rana przy tych strajkujących. Natomiast oceniam to realnie: trzeba rozwiązywać elementy pośredniczące. Aby zadośćuczynić postulatom tej jednej grupy, trzeba widzieć dezyderaty innych grup” -powiedział bp Regmunt.

„Potrzebne są konsultacje wewnątrz rządu. Nie powinniśmy zostawić młodych lekarzy samych sobie” – podkreślił przewodniczący Zespołu KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia.

Wyraził nadzieję, że do 18 października, gdy Kościół wspomina św. Łukasza Ewangelistę, patrona służby zdrowia, spór zostanie pozytywnie rozstrzygnięty. – Oby do tego czasu udało się rozwiązać ten problem, tak abyśmy ten dzień świętowali razem z pacjentami i tymi, którzy im służą – dodał bp Stefan Regmunt.

Postulaty protestujących lekarzy-rezydentów polegają głównie na konieczności zwiększenia nakładów na służbę zdrowia (zwiększenia płac i poprawy jakości sprzętu medycznego) oraz odbiurokratyzowaniu procedur medycznych, w tym skróceniu kolejek i poprawie dostępności pacjentów do lekarzy, zwłaszcza specjalistów.

W środę premier Beata Szydło spotkała się z protestującymi lekarzami w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog", wraz z nią w rozmowach uczestniczył minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Po spotkaniu lekarze rezydenci poinformowali o wznowieniu protestu głodowego. Zdaniem Filipa Płużańskiego z Porozumienia Rezydentów OZZL, rozmowy z premier Szydło nie przyniosły oczekiwanych skutków.

Tagi:
bp Stefan Regmunt

Bp Stefan Regmunt został honorowym obywatelem Zielonej Góry

2016-09-06 17:17

kk / Zielona Góra / KAI

Biskup Stefan Regmunt został honorowym obywatelem Zielonej Góry. Uroczystość nadania tytułu zielonogórsko-gorzowskiemu biskupowi seniorowi odbyła się w środę 6 września w auli rektoratu Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Ks. Adrian Put
Bp Stefan Regmunt

Nowy honorowy obywatel Zielonej Góry podkreślił, że miasto to przede wszystkim ludzie. –Oni są największym skarbem każdego grodu. Mamy w naszym mieście wspaniałych ludzi – mówił biskup. – Na pewno jeśli chcemy mówić o mieście, to musimy mówić o tych ludziach, którzy kochają miasto. Ludziach, którzy wnoszą swój wkład w życie tej społeczności i którzy są dumni z tego dumni z tego, że tu zamieszkują i wiążą swoją przyszłość i rozwój z tym miastem - dodał.

Biskup podkreślił, że miasto to również miejsce. – Są miejsca z którymi jesteśmy emocjonalnie związani – przypominał biskup. – I ja mam swoje miejsca na wspomnienie których drży moje serce. Od kilku lat odkrywam coś niezwykłego, że Zielona Góra staje się moim miastem z którym identyfikuję i któremu życzę jak najlepiej. I którego sukcesy są moimi sukcesami, a porażki są porażkami. Patrzę na Zieloną Górę, która pięknieje – dodał.

Wyróżniony odniósł się także od swojego biskupiego zawołania „Servire in caritate” (Służyć w miłości”). – Dziękując wszystkim radnym, którzy podjęli ta decyzję chcę powiedzieć, że będę robił wszystko, aby mojej biskupie zawołanie nieustannie wprowadzać w życie – podkreślił biskup.

Radny Jacek Budziński w rozmowie z KAI podkreślił, że bp Stefan Regmunt to nie tylko pełen wiary duszpasterz ale przede wszystkim pogodny i sympatyczny człowiek. – Dał się poznać jako symbol dialogu i komporomisu. Skupiony na sprawach wiary i zwykłych ludzi, także tych niewierzących, gdyż, jak sam mówił, kapłan jest powołany także dla nich. Jego zasługi dla Zielonej Góry są nie do przecenienia –powiedział radny.

Biskup Stefan Regmunt, do 2015 roku pełnił funkcję ordynariusza diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Był m.in. sygnatariuszem porozumienia wspierającego powstanie wydziału prawa na Uniwersytecie Zielonogórskim. Współpracował z Obywatelskim Komitetem Obchodów Rocznicy Wydarzeń Zielonogórskich w organizacji uroczystości upamiętniającej „Wydarzenia Zielonogórskie – 1960”. Wspierał także działania społecznego komitetu oraz rady miasta w ogłoszeniu Urbana I patronem miasta.

Ponadto włączał się w życie kulturalne miasta m.in. przekazał Muzeum Ziemi Lubuskiej kopię cudownego obrazu Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej. Współpracował z Filharmonią Zielonogórską i uczestniczył w ważnych wydarzeniach życia Zielonej Góry m.in.: w Mszach św. w intencji mieszkańców w czasie obchodów Dni Zielonej Góry, uroczystych sesjach Rady Miasta, uroczystościach patriotycznych, wydarzeniach organizowanych przez zielonogórskie instytucje, urzędy, placówki służby zdrowia, stowarzyszenia (Stowarzyszenie Pionierów Zielonej Góry, kombatanci, sybiracy, rodzina katyńska), kombatantów (żołnierze AK), Uniwersytet Zielonogórski, czy szkoły działające na terenie miasta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Anna Sobecka ponownie pyta prezes TK ws. aborcji eugenicznej

2018-09-19 16:09

lk / Warszawa (KAI)

Niedługo minie rok od złożenia wniosku w tej fundamentalnej kwestii, a wciąż zwracają się do mnie liczni obywatele z zapytaniem, co dzieje się w tej sprawie - napisała poseł Anna Sobecka w liście do prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej. Parlamentarzystka ponowiła pytanie o stan procedowania w TK wniosku o stwierdzenie niekonstytucyjności tzw. przesłanki eugenicznej.

www.sobecka.pl

Jest to już drugie zapytanie do prezes TK w sprawie tzw. przesłanki eugenicznej. W lipcu Anna Sobecka wraz z poseł Anną Siarkowską zwróciły się do Julii Przyłębskiej z apelem "„o jak najszybsze rozpatrzenie skargi konstytucyjnej dotyczącej dopuszczalności aborcji w przypadku przesłanki eugenicznej”.

Prezes odpowiedziała, że wniosek "z uwagi na jego szczególny charakter" jest rozpatrywany przez Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie.

"Dodatkowo pragnę zapewnić, że dokładam wszelkich starań, aby zarówno w tej sprawie, jak i w innych sprawach, które są rozpoznawane przez Trybunał Konstytucyjny, nie było nieuzasadnionej zwłoki" - poinformowała Julia Przyłębska.

Anna Sobecka odniosła się do tych zapewnień w dzisiejszym liście: "Tymczasem mijają kolejne miesiące, niedługo minie rok od złożenia wniosku w tej tak fundamentalnej kwestii, a do mojego Biura Poselskiego wciąż zwracają się liczni obywatele z zapytaniem, co dzieje się w tej sprawie i dlaczego nie ma wyznaczonego terminu posiedzenia".

Dodała, że jest informowana, iż osoby dzwoniące i piszące do Trybunału niezmiennie otrzymują odpowiedź, że sprawa jest w toku postępowania merytorycznego, termin posiedzenia nadal nie został wyznaczony, a wyznaczą go sędziowie na niejawnej naradzie i gdy to nastąpi, informacja o tym będzie dostępna na stronie internetowej Trybunału.

"Mając powyższe na względzie zwracam się o podanie terminu rozpatrzenia skargi przez Trybunał" - zwraca się do Julii Przyłębskiej poseł Anna Sobecka.

Wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności tzw. przesłanki eugenicznej został złożony w październiku ub. roku przez posła Bartłomieja Wróblewskiego (PiS) w imieniu 107 posłów, którzy podpisali się pod skargą do TK.

We wniosku zapytano, czy możliwość przerywania ciąży ze względu na chorobę dziecka - zapisana w ustawie z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży - jest zgodna z kilkoma artykułami Konstytucji RP.

Chodzi o art. 30 (przyrodzona i niezbywalna godność człowieka), art. 32 (równe traktowanie przez władze publiczne) i art. 38 (gwarancje prawnej ochrony życia dla każdego człowieka), a także art. 2, mówiący o tym, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej, a w szczególności przyporządkowaną tej zasadzie zasadą określoności przepisów prawa.

Trybunał Konstytucyjny nie jest zobligowany do zajęcia się wnioskiem w konkretnych ramach czasowych. Nie ma przepisów, które by tę kwestię regulowały.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Artur Warzocha rozpoczął kampanię wyborczą

2018-09-20 07:40

K.W.

Bożena Sztajner

Senator PiS Artur Warzocha zainaugurował 19 września br. w gmachu Uniwersytetu Częstochowskiego swoją kampanię wyborczą na stanowisko prezydenta Częstochowy. Na konwencji miejskiej, podczas której senator Warzocha przedstawił zręby swojego programu, pojawili się znani politycy partii rządzącej. Prosto z Brukseli przyjechała eurodeputowana Jadwiga Wiśniewska, a z Warszawy senator Ryszard Majer oraz posłowie Maria Burzyńska i Mariusz Trepka. Poparcie dla kandydatury senatora Artura Warzochy wyraził także, podczas niedawnej wizyty w Częstochowie, premier Mateusz Morawiecki.

Powody, dla których powinna nastąpić w Częstochowie zmiana na stanowisku prezydenta, najpierw przedstawił lider Pis w Częstochowie minister Giżyński. Przekonywał, że od 30 lat nasze miasto nie miało szczęścia do prezydentów i wobec tego stosownej szansy na prawdziwy i spektakularny rozwój. A Artur Warzocha, energiczny, ambitny, w typie długodystansowca, jak nazwała go Jadwiga Wiśniewska, jest szansą na zdecydowaną zmianę kierunku rozwoju miasta.

Kandydat na prezydenta wyjaśniał, że po wygnaniu wyborów chce przełożyć rządowy program przemian na skalę miasta. Skupi się na kilku fundamentalnych dla Częstochowy kwestiach. Numerem jeden jest zatrzymanie wyludniania się miasta, ucieczki z niego najwybitniejszych i najzdolniejszych ludzi. Drugi to przyciągnięcie do miasta kapitału, i to nie tylko z Polski oraz stworzenie ułatwień dla miejscowych przedsiębiorców. Zapowiedział wybudowanie w ciągu trwającej 5 lat kadencji 1000 mieszkań w ramach programu Mieszkanie Plus, a także stadionu dla klubu Raków. Obiecał miasto ładniejsze i bezpieczniejsze, z lepszymi szkołami, służbą zdrowia i infrastrukturą drogową. Wzbudziło to entuzjazm zgromadzonych na sali zwolenników.

To pierwsze spotkanie w ramach startującej dopiero kampanii wyborczej, a zapowiedziano, że będzie ich wiele. Senator Warzocha zamierza przemierzać Częstochowę na piechotę i rozmawiać z mieszkańcami o ich bolączkach i potrzebach. W najbliższym czasie dowiemy się także szczegółów programu, którym kandydat na fotel prezydenta chce przekonać do swojej kandydatury mieszkańców Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem