Reklama

Pielgrzymka do Ojca Pio

Lublin: Międzynarodowy Kongres Ekumeniczny - zapowiedź

2017-10-11 18:34

ks. sp, mp / Lublin

Roman Czyrka

W dniach 29-31 października w Lublinie odbędzie się Międzynarodowy Kongres Ekumeniczny: „Lublin – miasto zgody religijnej 2017”, który wpisuje się zarówno w obchody 700-lecia nadania praw miejskich Lublinowi (1317), jak i 500-lecia Reformacji (1517) oraz 100-lecia KUL (1918).

- Kongres ma być okazją do przypomnienia i promocji wielokulturowej tradycji Lublina i Województwa Lubelskiego, a także do zacieśnienie współpracy międzywyznaniowej oraz nawiązywaniem nowych kontaktów ekumenicznych i naukowych - wyjaśnia, w rozmowie z KAI ks. Sławomir Pawłowski SAC, przewodniczący Komitetu Programowo-Organizacyjnego Kongresu.

- Międzynarodowy Kongres Ekumeniczny adresowany jest do wszystkich - dodaje ks. Pawłowski - którym leży na sercu jedność wyznawców Chrystusa i jakość chrześcijaństwa w Polsce, w Europie i na świecie. Weźmie w nim udział ok. 200 osób, w tym 30 zza granicy. Około 1/3 uczestników będzie należała do innych Kościołów niż katolicki.

Każdy dzień obrad poświęcony będzie innej denominacji: pierwszy – prawosławiu, drugi – katolicyzmowi i trzeci – ewangelicyzmowi, a miejscem obrad będzie odpowiednio: Zamek Lubelski (dzień pierwszy), Centrum Transferu Wiedzy KUL (dzień drugi) oraz Collegium Iuridicum KUL (dzień trzeci).

Reklama

Każdego dnia będzie też miało miejsce uroczyste nabożeństwo – prawosławne (w prawosławnej katedrze Przemienienia Pańskiego), katolickie (w kościele akademickim KUL) i ewangelickie (w kościele ewangelicko-augsburskim Trójcy Św.)

Uczestnicy kongresu w czasie trwania obrad pochylą się nad trzema kwestiami dotyczącymi: 1) historii – współczesności – perspektyw prawosławia, katolicyzmu i ewangelicyzmu, 2) chrześcijaństwem jako darem, drogą i propozycją dla współczesnego człowieka, 3) miejscem danej denominacji w dialogu ekumenicznym.

Prelegentami będą autorytety w dziedzinie dialogu ekumenicznego, teologii i historii, zarówno przedstawiciele poszczególnych Kościołów, jak i wykładowcy akademiccy z całego świata.

Kongres będzie okazją do refleksji nad jakością dialogu ekumenicznego w czasach szybko zmieniającej się sytuacji polityczno-społecznej, a także przyczyni się do dalszej integracji środowisk chrześcijańskiej Europy. Będzie także sposobnością do przypomnienia i promocji wielokulturowej tradycji Lublina.

Patronat honorowy nad Kongresem objęła Papieska Rada ds. Popierania Jedności Chrześcijan, Patriarchat Ekumeniczny, Światowa Federacja Luterańska i Unia Utrechcka Kościołów Starokatolickich.

Przygotowania do Kongresu trwają od jesieni 2015 r. Ważnym wyrazem podjęcia wzajemnej współpracy przez głównych organizatorów – tj. rzymskokatolicką Archidiecezję Lubelską, Prawosławną Diecezję Lubelsko-Chełmską, Diecezję Warszawską Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II, Polską Radę Ekumeniczną o. Lublin, Miasto Lublin i Samorząd Województwa Lubelskiego – było podpisanie listu intencyjnego podczas V Kongresu Kultury Chrześcijańskiej, 14 października 2016 r. Kongres odbędzie się przy finansowym wsparciu Miasta Lublin, Urzędu Marszałkowskiego oraz wkładzie poszczególnych Kościołów.

Uczestnictwo w Kongresie nie pociąga kosztów konferencyjnych i Organizatorzy zapewniają częściowe wyżywienie, jeśli zostanie wypełniony FORMULARZ ZGŁOSZENOWY znajdujący się na stronie: http:// www.ekumenizm2017.pl/pl/ Dojazd i nocleg we własnym zakresie uczestników.

Tagi:
ekumenizm Lublin kongres

XIV Festiwal Ekumeniczny w Ustroniu

2018-08-08 10:23

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 32/2018, str. V

Twa XIV Festiwal Ekumeniczny w Ustroniu. Kilka wydarzeń już minęło, a kolejne przed nami. Festiwal zainaugurowano w czerwcu w Muzeum Ustrońskim wernisażem prac malarza Pawła Wałacha z Trzyńca

E. Langhammer
Występ w Czytelni Katolickiej w ramach festiwalu

Pan Wałach w swojej twórczości ukazuje piękno ziemi, z której pochodzi – beskidzkie krajobrazy, górali i architekturę – zauważa Marcin Janik, przewodniczący Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Ekumenicznego, które jest głównym organizatorem przedsięwzięcia. Podczas inauguracji prof. Daniel Kadłubiec przedstawił twórczość Pawła Wałacha i wystąpiła orkiestra kameralna pod dyrekcją Anny Wieczorek-Talik z Państwowej Szkoły Muzycznej w Cieszynie.

Podczas wernisażu wiceprzewodnicząca Sejmiku Województwa Śląskiego Sylwia Cieślar wręczyła odznaki „Zasłużony dla Województwa Śląskiego” proboszczowi ks. Wiesławowi Bajgerowi z parafii św. Klemensa, ks. Piotrowi Wowremu z parafii ewangelickiej oraz Marcinowi Janikowi. Przy tej okazji dziekan ks. Tadeusz Serwotka odczytał list gratulacyjny od bp. Romana Pindla skierowany do wyróżnionych.

Koncert główny festiwalu pt. „Śpiewajmy Panu” odbył się z końcem czerwca w kościele św. Klemensa. Zaśpiewał Zabrzański Chór Młodzieżowy „Resonans Con Tutti im. Norberta Kroczka” pod kierunkiem Waldemara Gałązki i Arleny Różyckiej-Gałązki. – Podczas koncertu usłyszeliśmy też wiersze recytowane przez aktora Korola Suszkę, dyrektora teatru w czeskim Cieszynie. Jego piękny głos w połączeniu z mistrzowską recytacją był wielkim atutem tego wydarzenia – mówi Marcin Janik.

Na kolejne wydarzenia organizatorzy zaprosili 9-12 lipca do Czytelni Katolickiej im. Jerzego Nowaka – tam odbył się wernisaż wystawy obrazów Jadwigi Bajger połączony z występem Modern Trio. Można było także wysłuchać prelekcji dr. hab. Wiktora Żyszkowskiego pt. „Bliski Wschód – zatarte ślady wielkich bazylik” oraz dr. Ryszarda Wąsika pt. „Białoruś bliska nieznana” i wykładu połączonego z prezentacją fotograficzną Elżbiety i Andrzeja Georgów pt. „Cyryl i Metody – apostołowie Słowian”.

W drugiej połowie lipca wydarzenia odbywały się w kościele ewangelickim Apostoła Jakuba Starszego, gdzie festiwal połączono z XXXV Dniami Jakubowymi. Parafia gościła „Wyższobramski Chór Kameralny” z Cieszyna, „Chór Hutnik” z Trzyńca i „Zespół Pieśni i Tańca Śląsk”. Jak zapowiada Marcin Janik, to jeszcze nie koniec. 17 sierpnia o godz. 17.15 w kościele Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata i 18 sierpnia o godz. 18.45 w kościele św. Anny odbędą się koncerty „AVE…” w wykonaniu Eweliny Bachul – organistki, Kamili Kiecoń – wokalistki, i Marleny Olimpii Janik – skrzypaczki.

– Wówczas usłyszymy utwory „Ave Maria” różnych kompozytorów z różnych epok. Koncerty znakomicie wpisują się w święto Wniebowzięcia NMP. Natomiast w niedzielę 9 września o godz. 15 w kościele Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata spotkamy się na koncercie finałowym „Miłość w Panu” w wykonaniu naszej wspaniałej ustrońskiej „Estrady Ludowej Czantoria” pod dyrekcją Danuty Zoń-Ciuk – zaprasza Marcin Janik, zaznaczając, że celem festiwalu jest integracja środowisk ewangelickich i katolickich, eliminowanie antagonizmów wyrosłych na tle religijnym oraz krzewienie idei równości obu wyznań.

– Myślę, że nasze wspólne uczestnictwo w organizowanych przedsięwzięciach pozwala osiągnąć zamierzone cele, a cały festiwal znacząco wpłynie na podniesienie konkurencyjności naszego miasta i upowszechnienie twórczości religijnej i sakralnej – podsumowuje Marcin Janik.

XIV Festiwal Ekumeniczny organizuje istniejące od 2005 r. Chrześcijańskie Stowarzyszenie Ekumeniczne. Wydarzenie współorganizują także: Muzeum Ustrońskie, Stowarzyszenie „Czytelnia Katolicka”, parafie ewangelicko-augsburska i rzymskokatolicka św. Klemensa, parafie św. Anny w Nierodzimiu oraz św. Brata Alberta w Zawodziu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kaja Godek: sygnatariusze "Zatrzymaj aborcję" mają wątpliwości, czy w następnych wyborach poprzeć PiS

2018-09-19 13:56

lk / Warszawa (KAI)

Zdajemy sobie sprawę, że reprezentujemy znaczną część wyborców, którzy głosowali na obecnie rządzącą formację. Rozmawiamy z ludźmi, którzy składali podpisy pod projektem "Zatrzymaj aborcję". Mają oni wątpliwości, czy w kolejnych wyborach będą mogli oddać głos na tę samą partię - powiedziała Kaja Godek podczas konferencji zorganizowanej w środę przez środowiska pro-life w Centrum Prasowym PAP w Warszawie.

Magdalena Kowalewska

W trakcie konferencji jej organizatorzy - Instytut Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny - przedstawili m.in. klasyfikację państw świata pod względem ochrony prawnej życia człowieka na prenatalnym etapie rozwoju.

Polska została w tym raporcie sklasyfikowana na 127. miejscu. Tylko 69 państw posiada przepisy słabiej chroniące życie niż Polska. Natomiast w 59 krajach obowiązuje prawo zapewniające pełną ochronę ludzkiego życia. Żyje w nich 40 proc. światowej populacji. Te dane, zdaniem środowisk pro-life, przeczą mitom, jakoby w Polsce dobrze chronione było życie nienarodzonych.

W trakcie konferencji poruszono kwestię procedowania nad złożonym w Sejmie projektem "Zatrzymaj aborcję".

Podkomisja ds. procedowania nad obywatelskim projektem "Zatrzymaj aborcję" została powołana 2 lipca i od tego czasu nie odbyła jeszcze ani jednego posiedzenia. W skład podkomisji weszło dziewięciu posłów: pięciu z PiS, dwóch z PO oraz po jednym z Nowoczesnej i Kukiz`15.

W środę 12 września przewodniczący podkomisji poseł Grzegorz Matusiak (PiS) powiedział KAI, że data rozpoczęcia prac nad projektem wciąż nie została ustalona.

"Chcemy [się zebrać] jak najszybciej, tym bardziej, że mamy bardzo dużo innych obowiązków, a to jest jeden z priorytetów. Staram się to w jakiś sposób zorganizować. Ja działam" - zapewnił Matusiak.

Podczas środowej konferencji w PAP po raz kolejny do opieszałości posłów odniosła się Kaja Godek, pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję".

"Projekt zawiera tylko 115 słów, tutaj tak naprawdę nie ma czego badać. Można sprawdzać, jaką czcionką jest napisany, albo czy są poprawnie wstawione przecinki" - stwierdziła Kaja Godek.

W opinii Godek, projekt najpierw przez kilka miesięcy blokowała przewodnicząca komisji polityki społecznej i rodziny Bożena Borys-Szopa, a potem poseł Grzegorz Matusiak. - Skutkiem tego jest śmierć trójki dzieci dziennie i to jest krwawe żniwo tych zaniechań - dodała.

Przypomniała, że uzasadnienie do projektu ustawy zawiera skutki społeczne jej uchwalenia. - Piszemy, że ten projekt czyni Polskę krajem bardziej ludzkim; że znosi niekonsekwencje, gdzie dzieci zdrowe są objęte ochroną, a dzieci chore nie - mówiła Kaja Godek.

Skutkiem zaś niewprowadzenia do tej pory ustawy - powiedziała - jest śmierć 877 dzieci. - To są ludzie, którzy mogli się urodzić, nie musieli umierać. Umarli ze względu na zaniechania polityków - dodała Godek.

Kaja Godek nawiązała do przedwyborczych deklaracji polityków PiS i ich programu z 2014 r., w którym zapewniali, że partia ta opowiada się za ochroną życia i sprzeciwia się aborcji.

"To nie jest tak, że my wymyśliliśmy sobie, że obecnie rządzący politycy muszą to zrobić. Wzięliśmy na serio obietnice zawarte w programie i w wypowiedziach różnych wysoko postawionych polityków tej partii, którzy mówili, że aborcja eugeniczna jest czystym złem" - przypomniała pełnomocniczka Komitetu "Zatrzymaj aborcję".

"W tej chwili mamy Sejm i Senat, w których Zjednoczona Prawica ma większość. Mamy prezydenta wywodzącego się z ZP, deklarującego, że tę ustawę podpisze. Nie ma żadnego powodu, aby tej ustawy nie procedować" - stwierdziła Kaja Godek.

Jak powiedziała, jest niezrozumiałe, dlaczego tak wiele reform od początku kadencji zostało przeprowadzonych pomimo presji medialnej, protestów ulicznych i nacisków instytucji europejskich, a "rzecz tak podstawowa jak ochrona dzieci jest odkładana na nie wiadomo kiedy".

Kaja Godek podkreśliła też, że "Zatrzymaj aborcję" ma poparcie Konferencji Episkopatu Polski, jest jedyną inicjatywą wymienioną z nazwy w biskupich komunikatach.

"Kościół staje po stronie życia, ale po tej stronie ma obowiązek stanąć każdy, kto kieruje się zdrowym rozsądkiem" - powiedziała Kaja Godek.

Pełnomocniczka "Zatrzymaj aborcję" przypomniała też o staraniach o spotkanie przedstawicieli Komitetu z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim i przewodniczącym klubu parlamentarnego PiS Ryszardem Terleckim. Wystosowali w tej sprawie pismo, ale do tej pory nie uzyskali na nie odpowiedzi.

"Zdajemy sobie sprawę, że reprezentujemy znaczną część opinii publicznej w Polsce i wyborców, którzy głosowali na obecnie rządzącą formację. Rozmawiamy z ludźmi, którzy składali podpisy [pod projektem "Zatrzymaj aborcję" - KAI]. Mają oni wątpliwości, czy w kolejnych wyborach będą mogli oddać głos na tę samą partię" - powiedziała Kaja Godek.

Dodała, że osobom tym podoba się wiele dokonań obecnie sprawujących władzę, jednak dla nich istotne jest także zwiększenie prawnej ochrony życia nienarodzonych. - Mówią: zrobiono wiele, ale nie zrobiono tej jednej rzeczy. Nie ma powodu, aby nie wprowadzać ochrony życia. W kolejnych wyborach, nawet biorąc pod uwagę inne dokonania, będę patrzył na ochronę życia i moje sumienie nie pozwoli mi znowu zagłosować na PiS - dodała Godek.

"Zatrzymaj aborcję" jest obywatelską inicjatywą ustawodawczą zgłoszoną przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej o tej samej nazwie. Projekt został złożony w Sejmie 30 listopada ub. roku. Jego celem jest wykreślenie z ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży tzw. przesłanki eugenicznej, pozwalającej na aborcję dzieci, u których stwierdzono podejrzenie nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Pod projektem podpisało się ponad 830 tys. Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Artur Warzocha rozpoczął kampanię wyborczą

2018-09-20 07:40

K.W.

Bożena Sztajner

Senator PiS Artur Warzocha zainaugurował 19 września br. w gmachu Uniwersytetu Częstochowskiego swoją kampanię wyborczą na stanowisko prezydenta Częstochowy. Na konwencji miejskiej, podczas której senator Warzocha przedstawił zręby swojego programu, pojawili się znani politycy partii rządzącej. Prosto z Brukseli przyjechała eurodeputowana Jadwiga Wiśniewska, a z Warszawy senator Ryszard Majer oraz posłowie Maria Burzyńska i Mariusz Trepka. Poparcie dla kandydatury senatora Artura Warzochy wyraził także, podczas niedawnej wizyty w Częstochowie, premier Mateusz Morawiecki.

Powody, dla których powinna nastąpić w Częstochowie zmiana na stanowisku prezydenta, najpierw przedstawił lider Pis w Częstochowie minister Giżyński. Przekonywał, że od 30 lat nasze miasto nie miało szczęścia do prezydentów i wobec tego stosownej szansy na prawdziwy i spektakularny rozwój. A Artur Warzocha, energiczny, ambitny, w typie długodystansowca, jak nazwała go Jadwiga Wiśniewska, jest szansą na zdecydowaną zmianę kierunku rozwoju miasta.

Kandydat na prezydenta wyjaśniał, że po wygnaniu wyborów chce przełożyć rządowy program przemian na skalę miasta. Skupi się na kilku fundamentalnych dla Częstochowy kwestiach. Numerem jeden jest zatrzymanie wyludniania się miasta, ucieczki z niego najwybitniejszych i najzdolniejszych ludzi. Drugi to przyciągnięcie do miasta kapitału, i to nie tylko z Polski oraz stworzenie ułatwień dla miejscowych przedsiębiorców. Zapowiedział wybudowanie w ciągu trwającej 5 lat kadencji 1000 mieszkań w ramach programu Mieszkanie Plus, a także stadionu dla klubu Raków. Obiecał miasto ładniejsze i bezpieczniejsze, z lepszymi szkołami, służbą zdrowia i infrastrukturą drogową. Wzbudziło to entuzjazm zgromadzonych na sali zwolenników.

To pierwsze spotkanie w ramach startującej dopiero kampanii wyborczej, a zapowiedziano, że będzie ich wiele. Senator Warzocha zamierza przemierzać Częstochowę na piechotę i rozmawiać z mieszkańcami o ich bolączkach i potrzebach. W najbliższym czasie dowiemy się także szczegółów programu, którym kandydat na fotel prezydenta chce przekonać do swojej kandydatury mieszkańców Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem