Reklama

Biały Kruk 2

Ponad 100 tys. osób w Polsce korzysta z katolickiego poradnictwa rodzinnego

2017-10-11 14:45

pgo / Warszawa / KAI

Beata Bochnia

Ponad 100 tys. osób w Polsce korzysta z poradnictwa rodzinnego - wynika z badań Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK) przeprowadzonych we współpracy z Krajowym Ośrodkiem Duszpasterstwa Rodzin. Do poradni mogą się zgłaszać osoby, które mają trudności w porozumiewaniu się z najbliższym czy znalazły się w trudnej sytuacji życiowej np. choroby, śmierci w rodzinie czy utraty pracy.

- Liczba 100 tys. osób korzystających z porad robi wrażenie, trzeba jednak pamiętać, że nie ma w niej zawartych porad skierowanych do narzeczonych, małżeństw w kryzysie i osób które maja problemy natury psychicznej czy z uzależnieniami - powiedział KAI ks. Przemysław Drąg, dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin (KODR). Jak podkreślił, oprócz poradni instytucjonalnych są jeszcze porady udzielane w konfesjonale, na różnych spotkaniach z duszpasterzami więc liczbę tę można zwielokrotnić.

Ks. Drąg ocenia, że 2,5 tys. poradni na ponad 10 tys. parafii to dość dobry wynik. - Trzeba jednak pamiętać, że niektóre poradnie są otwarte tylko okresowo, np. kiedy jest więcej narzeczonych, którzy przygotowują się do sakramentu małżeństwa - zauważył dyrektor KODR. Podkreślił jednocześnie, że liczba poradni rośnie, jest młodsza i lepiej przygotowana kadra.

- Cieszy nas liczba takich poradni gdzie posługują oboje małżonkowie. Kiedy podczas wizyty osoba potrzebująca pomocy ma doświadczenie spotkania z małżeństwem, które jest wiarygodnym źródłem pomocy dla rodzin, które szukają pomocy - zauważył ks. Drąg.

Reklama

Dyrektor KODR wyraził radość z tego, że co roku kilkadziesiąt nowych osób podejmuje posługę w poradniach. - Pracują z narzeczonymi, młodymi małżeństwami i pokazują piękno miłości - mówi duchowny. Są to najczęściej osoby młode, zaraz po studiach, często małżeństwa. - W diecezji łomżyńskiej w zeszłym roku zgłosiło się prawie 200 osób - powiedział ks. Drąg.

Każdy, kto chce posługiwać w poradni rodzinnej musi przejść solidne przygotowanie. Diecezje stosują różne rozwiązania. - W archidiecezji poznańskiej studium można zrealizować w dwóch formach. Pierwsza jest dla tych, którzy to robią tylko z myślą o posłudze dla Kościoła. Druga to studia podyplomowe, które są prowadzane z wydziałem teologii - poinformował ks. Drąg. Zajęcia obejmują filozofię, teologię, psychologię i naturalne metody planowania rodziny.

Na zbliżającym się spotkaniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski również zostanie poruszony temat rodziny. - Chcemy przedstawić statystyki, bo widać, że dynamika wzrostu poradnictwa jest bardzo różna w zależności od diecezji. W tych diecezjach gdzie procentowo praktykuje najwięcej osób, poradni jest więcej. Dodał, że należy zachęcić duszpasterzy do promowania poradni doradztwa rodzinnego, bo przynoszą one wymierne efekty.

Drugim tematem lubelskich obraz KEP będzie sprawa dokumentu, który na kanwie "Amoris Laetitia" ma podać pewne sugestie, wskazania, wytyczne dotyczące kształtowania duszpasterstwo rodzin. Ks. Drąg wyraził nadzieję, że na zbliżającym się spotkaniu dokument zostanie przyjęty przez biskupów.

Do poradni rodzinnych zgłaszają się osoby, które odczuwają pustkę, są samotne, nie radzą sobie ze złością czy trudno im sprostać codziennym obowiązkom. Placówki otwarte są również dla tych, którzy mają problemy w porozumiewaniu się ze swoimi najbliższymi - dziećmi czy małżonkiem. Poradnie przeznaczone są także dla rodziców, którzy mają problem z wychowywaniem dzieci czy też w sytuacji rozwodu nie potrafią porozumieć się w kwestii potomstwa. Z porad mogą skorzystać osoby, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej: strata pracy, przemoc domowa, ciężka choroba czy śmierć w rodzinie.

W Polsce ponad 100 tys. osób korzysta z poradnictwa rodzinnego w prawie 2,5 tys. placówkach na terenie całego kraju. Najwięcej osób z poradnictwa korzystają w diecezji katowickiej - prawie 20 tys. oraz w archidiecezji krakowskiej - 16 tyś., jednak najwięcej poradni znajduje się w diecezji pelplińskiej - 208. W placówkach pracuje 3700 doradców oraz blisko 900 duszpasterzy.

Początki Poradnictwa Rodzinnego w Polsce łączą się z wprowadzeniem w kwietniu 1956 r. Ustawy o dopuszczalności przerywania ciąży. W odpowiedzi na nią Episkopat Polski w czerwcu 1956 r. zalecił organizowanie na terenie naszego kraju Katolickich Poradni Małżeńskich. Podlegały one Duszpasterstwu Służby Zdrowia. Komisja Episkopatu Polski z Duszpasterstwa Służby Zdrowia w 1965 roku wyodrębniła Duszpasterstwo Rodzin.

Tagi:
poradnia

Wakacyjna adoracja

2018-07-04 11:07

Maria Paszyńska
Niedziela Ogólnopolska 27/2018, str. 48

Magdalena Pijewska/Niedziela

Wielkie i dziwne są dzieła Twoje, Panie Boże Wszechmogący” – tak zaczyna się jedna z moich ulubionych piosenek religijnych. W Piśmie Świętym mnóstwo jest podobnych tekstów będących wyrazem zachwytu nad pięknem stworzonego przez Boga świata. Zachwytu tak wielkiego, że nie mieści się w piersi człowieka i trzeba mu dać wyraz w jakiejś artystycznej formie. Ubrać w słowa, dźwięki, barwy, kształty, a dzieło stworzenia, choćby najpiękniejsze, i tak pozostaje dziwnie małe i jakby odrobinę wybrakowane, naznaczone niedosytem, tęsknotą, wymagające dopełnienia. Twórcy rzadko są w pełni usatysfakcjonowani tym, co zrobili. Dla mnie ten rozziew między wizją w duszy a efektem końcowym, który nigdy nie jest aż taki, to wielka tajemnica. A może w tej odrobinie braku zawiera się dar – ogromna lekcja pokory, zachęta do skłonienia głowy i uznania własnej małości wobec ogromu wspaniałości Stwórcy?

Zaczęliśmy wakacje. Czas odpoczynku fizycznego jest także momentem wytchnienia dla duszy, tzw. doładowania baterii, poszukiwania czegoś więcej. Łakniemy odmiany. Chcemy odkrywać nieznane, oderwać się od codzienności, doświadczyć nowego.

I wiecie co? To jest właśnie najlepszy moment na odświeżenie relacji z Tym, który jest kwintesencją wszystkiego.

Weźmy np. tytułową adorację. Wielu z nas ten termin nie kojarzy się zbyt dobrze. Często słowo „adoracja” jest synonimem przydługiego, z lekka nudnawego nabożeństwa, podczas którego nie czujemy nic poza bólem w stawach kolanowych. A może spróbujmy odkryć w te wakacje piękno adoracji, nauczyć się jej?

Jedziemy w góry, nad jeziora, nad morze, a w Psalmie 95 napisane jest: „głębiny ziemi są w Jego ręku i szczyty gór należą do Niego. Morze jest Jego własnością: bo On sam je uczynił, i stały ląd ukształtowały Jego ręce”. Gdziekolwiek będziemy, uwielbiajmy Boga w pięknie świata, który nam podarował! I dziękujmy, z całego serca dziękujmy. A kto wie, może uda nam się zachować w sercach ten zachwyt i przywołać go, gdy znów znajdziemy się w promieniach Najświętszego Sakramentu podczas adoracji w rodzinnej parafii?

Maria Paszyńska
Pisarka, prawniczka, orientalistka, varsavianistka amator, prywatnie zakochana żona i chyba nie najgorsza matka dwójki dzieci

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Prymas Irlandii: nasz kraj to terytorium misyjne

2018-08-18 16:58

vaticannews / Armagh (KAI)

Irlandia wsławiła się, jako kraj misjonarzy, który posyłał księży na cały świat, aby krzewili wiarę katolicką. Ale teraz to Irlandia potrzebuje misjonarzy, potrzebuje nowej ewangelizacji – podkreśla abp Eamon Martin. Ordynariusz Armagh mówił o tym przed zbliżającym się Światowym Spotkaniem Rodzin w Dublinie.

shotscreen/EWTN
Abp Eamon Martin, prymas Irlandii

Przez ostatnie 40 lat w Kościele w Irlandii odnotowano ogromny spadek osób uczęszczających na Mszę, a jego moralny autorytet został zdruzgotany przez ujawnione skandale. W 1979 r. 93 proc. ludności deklarowało się jako katolicy, dziś jest to około 50 proc. Jako katolicy jesteśmy na terytorium misyjnym – wskazuje abp Martin. Dodaje, że księża powinni być misjonarzami we własnym kraju, odpowiadając na wyzwania współczesnego społeczeństwa.

Prymas Irlandii stwierdza również, że obecny kryzys Kościoła na Zielonej Wyspie, jest okazją dla duchowieństwa do odnowy i nabrania zapału duszpasterskiego. Podkreśla, że stare czasy, kiedy Kościół był instytucją dominującą w kraju, dawno minęły. Abp Martin zwraca uwagę, że przed nadchodzącym Światowym Spotkaniem Rodzin, Papież Franciszek spotkał się z wezwaniami do odpowiedzi na kwestie nadużyć seksualnych i ich tuszowania, praw osób homoseksualnych oraz roli kobiet w Kościele. Dlatego hierarcha ma nadzieję, że mówiąc w Dublinie w imieniu całego Kościoła, Ojciec Święty pomoże uleczyć rany jakie nosi w sobie również Irlandia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Od Opola do Częstochowy

2018-08-18 19:33

Marian Florek

Piesza Pielgrzymka Opolska już po raz czterdziesty czwarty zawitała na Jasną Górę.

Marian Florek/Niedziela TV

Ostatni etap trwał około dwóch godzin wędrówki, a na finiszu czekał już na pielgrzymów bp Andrzej Czaja, biskup diecezji opolskiej. Wśród pątników był i nasz redaktor z oddziału warszawskiego „Niedzieli” Łukasz Krzysztofka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem