Reklama

Częstochowa: pokaz filmu „Dwie korony”

2017-10-10 22:05

Ks. Mariusz Frukacz

Bożena Sztajner/Niedziela

Późnym wieczorem 10 października w Cinema City w Częstochowie odbył sięspecjalny pokaz filmu „Dwie korony” w reżyserii Michała Kondrata. Na projekcję filmu mieszkańców Częstochowy zaprosił tygodnik katolicki „Niedziela”. Pokaz filmu odbył się dokładnie w 35. rocznicę kanonizacji o. Maksymiliana Kolbe, której dokonał Jan Paweł II, 10 października 1982 r. w Rzymie oraz 100. rocznicę powstania Rycerstwa Niepokalanej.

W pokazie filmu wzięli udział m. in. bp senior Antoni Długosz, bp Andrzej Przybylski – biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, o. Michał Legan – paulin, publicysta „Niedzieli”, osoby życia konsekrowanego, mieszkańcy Częstochowy.

Zobacz zdjęcia: Pokaz filmu "Dwie korony" w Częstochowie

„Znaliśmy i znamy św. o. Maksymiliana Kolbe od strony jego męczeńskiej śmierci. Jednak film „Dwie korony” pokazuje nam o. Kolbego jako człowieka przekraczającego wszelkie granice” - podkreśliła redaktor naczelna „Niedzieli”, Lidia Dudkiewicz.

Następnie o. Michał Legan wprowadzając w tematykę filmu zaznaczył, że „przeżywamy renesans kina religijnego także w Polsce” - Kino przecież zaczęło się od wielkich tematów chrześcijańskich – mówił o. Legan.

Reklama

- Film „Dwie korony” to połączenie fabuły z dokumentem. Reżyser filmu Michał Kondrat daje świadectwo o swoim doświadczeniu o. Kolbego. Widzimy z jednej strony odkrywanie św. Maksymiliana, ale też fascynację jego postacią – kontynuował o. Legan i dodał, że „film pokazuje, że prawdziwe życie świętego to codzienne zmaganie”.

O. Legan przypomniał również, że pierwszym ważnym filmem o św. Maksymilianie Kolbe w dziejach kina był dramat biograficzny w reżyserii Krzysztofa Zanussiego z 1991 r. pt. „Życie za życie: Maksymilian Kolbe” –Tamten film pokazał życie św. Maksymiliana od strony doświadczenia Franciszka Gajowniczka, za którego o. Kolbe poszedł na śmierć do bloku nr 11 w Auschwitz – zaznaczył o. Legan.

W filmie „Dwie korony” jego widzowie mogą zobaczyć nieznane dotąd powszechnie fakty z życia o. Maksymiliana Kolbe, począwszy od jego dzieciństwa, aż do heroicznej decyzji o oddaniu życia za współwięźnia w Auschwitz. W filmie poznajemy św. Maksymiliana, który dla zdobycia całego świata dla Niepokalanej używa, jak na swoje czasy, najnowocześniejsze środki, by wydawać „Rycerza Niepokalanej” w nakładzie miliona egzemplarzy. W obrazie

Michała Kondrata widzimy nowatorskie podejście o. Kolbego do mediów, a także dzieła ewangelizacji. Poznajemy późniejszego świętego jeszcze jako studenta w Rzymie i młodego seminarzystę, który planował loty w kosmos, a potem z odwagą pojechał na misje do Japonii.

Na piękno filmu składa się również refleksyjna muzyka Roberta Jansona.

Odtwórcą głównej roli jest Adam Woronowicz.

W rolę pozostałych bohaterów wcielili się tacy aktorzy jak m. in. Cezary Pazura, Artur Barciś, Paweł Deląg, Dominika Figurska, Maciej Musiał, Antoni Pawlicki, Sławomir Orzechowski.

Tagi:
film

Powstanie film o ks. Dolindo!

2018-04-20 18:42

Agnieszka Bugała

Pierwszy w Polsce dokument filmowy o życiu i misji ks. Dolindo Ruotolo, mistyka z Neapolu, ma szansę powstać już niebawem.


Sutanna i płaszcz były pierwszym w życiu nowym odzieniem, które dostał Dolindo.Dotąd biegał bez butów i w za dużych ubraniach po ojcu

Każdy z nas, kto zetknął się z włoskim kapłanem i doświadczył jego orędownictwa, kto pielgrzymował już do jego grobu, albo modli się za jego wstawiennictwem w domu, bo nie dane mu będzie uklęknąć i zapukać w płytę grobowca, może włączyć się w dzieło powstania filmu, dokładając swoją cegiełkę.

Fundacja „Solo Dios Basta” – organizator „Wielkiej Pokuty” i „Różańca do granic”, Joanna Bątkiewicz-Brożek – autorka pierwszej i jedynie rzetelnie udokumentowanej biografii ks. Dolindo oraz Filmowy Ruch Ewangelizacyjny proszą o wsparcie tego dzieła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Majówka z pociągami POLREGIO

2018-04-26 14:33

Artur Stelmasiak


Przewozy Regionalne przygotowały promocję na bardzo długi weekend Majowy. Przez dziesięć dni można jeździć bez limitu po całej Polsce za 49 lub 83 zł. - Chodzi nam o wypromowanie podróżowania koleją i naszą nową markę POLREGIO - mówi "Niedzieli" Dominik Lebda, rzecznik prasowy.

„Majówkowy zmysł podróżowania” - to hasło, pod którym największy przewoźnik kolejowy w Polsce przygotował atrakcyjne cenowo promocje na przejazdy w okresie od 27 kwietnia do 7 maja. Przewozy Regionalne zamierzają w tym czasie promować podróże koleją, a także pokazać nowe składy i otwarte trasy turystyczne. - Najlepszy przykład to podróż do Zakopanego, która samochodem oznacza stanie w korkach, a naszym pociągiem można dojechać szybciej, tanio i zdecydowanie bardziej ekologicznie - mówi Dominik Lebda.

Majowa promocja to gratka dla podróżników, a zwłaszcza miłośników kolei, którzy mogą non stop jeździć po całej Polsce. Dorośli zapłacą za ogólnopolski bilet na 10 dni 83 zł. a młodzi do 26 roku życia i osoby po 60 tylko 49. zł. - W tym roku niektórzy planują wydłużyć weekend majowy do 10 dni. Ten okres świąteczno-urlopowy bardzo się wydłużył, a my chcemy ułatwić turystyczny wypoczynek Polaków - mówi Lebda. - Jesteśmy największym przewoźnikiem kolejowym w Polsce i mamy najgęstszą siatkę połączeń w naszym kraju, a majówka jest doskonałą okazją, by to pokazać.

Dzięki promocji niewielkim kosztem można zwiedzić bardzo wiele pięknych miejsc w Polsce - zarówno pod względem krajobrazu, jak i zabytków. Pojechać w góry lub nad morze. "Poczuj zapach morskiej bryzy lub posłuchaj szumu podlaskich lasów. Posmakuj lokalnych przysmaków, stwórz niezapomniane chwile" - czytamy w materiale prasowym POLREGIO. „Majówkowe” bilety są imienne i ważne jedynie z dokumentem potwierdzającym wiek oraz tożsamość podróżnego. Bilet uprawnia do wielokrotnych przejazdów na terenie kraju ogólnodostępnymi pociągami REGIO i interREGIO.

Dzięki modernizacją torów kolejowych, które obecnie są prowadzone nie tylko między wielkimi miastami, ale także na "zapomnianych trasach". Po niemal 10 latach przerwy będzie można przejechać się połączeniem kolejowe Nysa – Kłodzko, które przebiega fragmentem niezwykle malowniczej „Magistrali Podsudeckiej”. Majówka jest również czasem, kiedy rusza wiele linii kolejowych tzw. turystycznych. - Ruszamy z liniami sezonowymi z Rzeszowa do Zamościa i Sandomierza i z Białegostoku do Waliły. To jest okazja by skorzystać z naszej promocji i dojechać do pięknych zakątków Polski - mówi rzecznik POLREGIO. - Natomiast miłośnicy kolei już teraz na naszym bilecie chcą ustanowić majowy rekord podróżowania naszymi pociągami.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Rzym: konferencja "Jan Paweł II i jego dziedzictwo"

2018-04-26 19:53

vaticannews.va / Rzym (KAI)

"Jan Paweł II i jego dziedzictwo" – to temat międzynarodowej konferencji na papieskim uniwersytecie Angelicum. Zorganizowała ją w 40. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża polska ambasada przy Stolicy Apostolskiej.

Ze zbiorów Natalii Janowiec

Zdaniem kard. Pietra Parolina - który nie mogąc osobiście wziąć udziału w konferencji, przysłał swoje przesłanie – prawdziwym dziedzictwem Jana Pawła II jest Sobór Watykański II. To bowiem soborowe nauczanie niczym kompas wyznaczało kierunek jego pontyfikatu.

Ks. prof. Piotr Mazurkiewicz podkreślił jednak, że rozważając pontyfikat św. Jana Pawła II, trzeba mieć świadomość, że należy on do grona najznamienitszych papieży w historii Kościoła. Jego dziedzictwo sytuuje się na tym samym poziomie, co teksty św. Augustyna czy św. Tomasza z Akwinu. Jest to skarb, który nie ulegnie zapomnieniu – mówi ks. Mazurkiewicz.

- Jan Paweł II zostawił nam bardzo wiele bardzo głębokich tekstów, które mogą dziś być trochę zakurzone, dlatego, że pokolenia się zmieniają i jest moda także na nowość. Nawet jeśli coś jest wyrażone mniej trafnie, mniej głęboko, ale wyrażone zostało wczoraj, to ludzie na to często bardziej reagują – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. prof. Mazurkiewicz. – Natomiast myślę, że dla nas, także jako tych, do których Jan Paweł II przemawiał bezpośrednio i na których wywarł olbrzymi wpływ, zadaniem jest to, żeby nie tylko powtarzać, lecz dalej prowadzić refleksję Jana Pawła II, czyli tekst rozumieć w ten sposób, że on odnosi się do nas w dzisiejszych warunkach. To jest nasze zadanie. Nie zamknąć w muzeum myśli Jana Pawła II, tylko nieustannie prowadzić nad tym tekstem refleksję, a ta nasza refleksja będzie ożywiała te teksty.

Wśród uczestników konferencji znaleźli się również naoczni świadkowie tego pontyfikatu, jak abp Mieczysław Mokrzycki, jeden z sekretarzy osobistych Jana Pawła II, a dziś metropolita lwowski. W swym wystąpieniu mówił w wkładzie Papieża Polaka w pojednanie z Kościołem prawosławnym.

- Jan Paweł II od samego początku wziął sobie do serca tę modlitwę: "Spraw, aby nastała jedna owczarnia i jeden pasterz". Ojciec Święty spotykał się z przedstawicielami Kościoła prawosławnego – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Mokrzycki. – Bardzo zabiegał o spotkanie z patriarchą Moskwy. Różne spotkania i wspólne modlitwy przełamywały bariery. Mogliśmy to odczuć na nieoficjalnych spotkaniach. Nawet jeśli nie było oficjalnego zbliżenia, deklaracji, to jednak w spotkaniach osobistych, mniej urzędowych było widać tę wielką rolę, jaką Jan Paweł II odegrał w przełamaniu barier. My tego osobiście doświadczamy. Na Ukrainie śmiało mogę pójść do arcybiskupa z Patriarchatu Moskiewskiego. W Poczajowie, w wielkim sanktuarium prawosławnym jesteśmy przyjmowani z wielkimi honorami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem