Reklama

Częstochowa, Łódź, Warszawa - Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi”

2017-10-10 12:49

rl / Warszawa / KAI / (red.)

Bożena Sztajner/Niedziela

Pod hasłem „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!” w dniach 19-23 października 2017 r. odbywał się będzie Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi”. Spotkania będą miały miejsce w Częstochowie, Łodzi oraz Warszawie, a wśród gości znalazło się ponad 40 wybitnych osobistości z Polski i Europy, m.in. kard. Stanisław Dziwisz, kard. Robert Sarah - prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów czy abp Kyrillos Kamal William Samaan z Kościoła katolickiego obrządku koptyjskiego w Egipcie.

Zobacz także: Europa Christi
,
Zobacz także: Kongres "Europa Christi" w Warszawie

Zobacz także: Kongres "Europa Christi" w Łodzi

Poszczególne sesje kongresu będą nakierowane na obronę chrześcijańskiej, w tym kulturowej i ekonomicznej tożsamości Europy, w obliczu zagrożenia islamizacją, ateizmem oraz upadkiem moralności chrześcijańskiej.

Wydarzenie rozpocznie się od Apelu Jasnogórskiego, któremu 19 października w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej będzie przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

Pierwsza sesja kongresu, zatytułowana „Totus Tuus”, odbywać się będzie 20 października w Redakcji Tygodnika Katolickiego „Niedziela” w Częstochowie. Głos zabiorą m.in. kard. Stanisław Dziwisz, ks. prof. dr hab. Robert Nęcek z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie czy Antonio Gaspari z Włoch, redaktor naczelny „Frammenti di Pace”.

Reklama

21 października w Łodzi odbędzie się druga sesja kongresu zatytułowana „Chrześcijanin między ekonomią a kulturą. Źródła nadziei owocem harmonijnej troski o ogród europejskich wartości”. Podczas spotkania w Wyższej Szkole Ekonomii i Zarządzania mowa będzie m.in. o wartościach chrześcijańskich w polityce i ekonomii współczesnej Europy czy prymacie osoby nad kapitałem. Wśród wykładowców będą np. dr Armando Tarullo z Włoch, ks. dr hab. Marek Łuczak czy prof. Grażyna Ancyparowicz.

22 października uczestnicy przeniosą się do Warszawy, by na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego dyskutować nad tematem trzeciej sesji kongresu „Pamięć i tożsamość. «Europa Christi» w chrześcijańskiej czy też już postchrześcijańskiej Europie”. Tego dnia kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, podejmie temat: „Bóg albo nic. Czy możliwe jest odwoływanie się do wartości chrześcijańskich bez Chrystusa?”. Glos zabiorą również m.in. senator Czesław Ryszka i ks. prof. Waldemar Chrostowski.

Tego samego dnia po południu odbędzie się czwarta sesja zatytułowana „Przy europejskim stole wartości: Pamięć i tożsamość - źródła nadziei”. Uczestnicy dyskusji panelowej spróbują odpowiedzieć na takie pytania jak „Co dziś stanowi największe zagrożenie dla europejskiej tożsamości?”; „Czy Europa ma jeszcze szansę wrócić do Chrystusa?”.

Wśród panelistów znaleźli się m.in.: prof. Mirosław Piotrowski - poseł do Parlamentu Europejskiego z Polski, Waldemar Tomaszewski - poseł do Parlamentu Europejskiego z Litwy, prof. Elise Grimi z Instytutu Katolickiego w Paryżu, Davor Ivo Stier - chorwacki polityk i dyplomata, prof. Lluis Clavell Ortiz-Repiso - filozof, prezes Papieskiej Akademii św. Tomasza z Akwinu, pierwszy rektor Uniwersytetu Świętego w Rzymie, jak również poseł Krystyna Pawłowicz. Ostatni kongresowy dzień, 23 października, odbywał się będzie najpierw w Senacie RP. Zamykającą sesję zatytułowano „Polonia antemurale christianitatis”. Głos zabiorą m.in. członkowie polskiego rządu, prof. Jan Szyszko, Minister Środowiska, Krzysztof Jurgiel, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, oraz Elżbieta Rafalska, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Wśród uczestników sesji będzie także kard. Robert Sarah, który mówił będzie o współczesnych formach kolonializmu.


Sesję popołudniową, zamykającą kongres, zaplanowano w Galerii Porczyńskich w Warszawie. „W trosce o tożsamość kulturową Europy” - taki temat zaproponowano w tej części spotkania. O dramacie wojny na Bliskim Wschodzi i sposobach pomocy, jakiej Bliskiemu Wschodowi może udzielić Europa mówił będzie abp Kyrillos Kamal William Samaan z Kościoła katolickiego obrządku koptyjskiego, biskup Asjut w Egipcie. Z kolei ks. prof. Waldemar Cisło omówi solidarność z uchodźcami na przykładzie projektów realizowanych przez Papieskie Stowarzyszenie „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”.

Na zakończenie kongresu przyjęty ma być apel o włączenie św. Jana Pawła II do grona patronów Europy.

Organizatorem wydarzenia jest Ruch „Europa Christi”, którego ambicją jest odbudowanie chrześcijańskiego myślenia o Europie. Inicjatywa powstała w marcu bieżącego roku z inspiracji ks. inf. Ireneusza Skubisia, honorowego redaktora naczelnego Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Wśród patronów medialnych Kongresu jest Katolicka Agencja Informacyjna.


Tagi:
kongres Europa Christi

Czy Katolik może być przedsiębiorcą?

2017-11-30 11:28

Jakie zmiany powinny zostać dokonane w prawie, aby polscy przedsiębiorcy mogli coraz lepiej rozwijać swoje firmy?


Co zrobić, żeby relacje rząd – samorząd – przedsiębiorca przyczyniły się do rozwoju polskich firm?

Jak wartości chrześcijańskie mogą zmienić oblicze biznesu?

Polacy stają się coraz bardziej przedsiębiorczy. Nie boją się otwierać własne firmy oraz wdrażać w życie nawet najbardziej szalone biznesplany. Otworzyć firmę to jedno, natomiast zmierzyć się z trudnościami napotykanymi podczas jej prowadzenia, to zupełnie inna sprawa. Wymogi rynku, konkurencja, zawiłe przepisy to tylko wierzchołek góry lodowej, z którą muszą na co dzień mierzyć się polscy przedsiębiorcy. Do tego dochodzą dylematy o moralność postępowania, która w obiegowej opinii spowalnia lub wręcz uniemożliwia dynamiczny rozwój firmy.

Według danych Instytutu Socjologii UKSW 95% polskich przedsiębiorców deklaruje, że jest wyznania rzymsko-katolickiego. Spora część z nich szuka złotego środka pomiędzy tym jak dobrze i nowocześnie zarządzać swoją firmą, i jednocześnie żyć w zgodzie ze swoimi wartościami.

Już 9 grudnia 2017 r. Polska Akademia Biznesu, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom polskich przedsiębiorców, organizuje Kongres Chrześcijańskich Przedsiębiorców. Wydarzenie skierowane do przedstawicieli polskiego biznesu oraz przedstawicieli małych i średnich firm odbędzie się w Sali Kolumnowej Sejmu RP. Wezmą w nim udział m.in. przedstawiciele Polskiego Rządu, Fundacji Ordo Iuris, Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, przedsiębiorcy, prawnicy oraz przedstawiciele duchowieństwa. Prelegenci będą dyskutować o optymalnych rozwiązaniach dla polskiego biznesu, znaczenia Katolickiej Nauki Społecznej dla prowadzenia przedsiębiorstw, integracji małych i średnich firm czy identyfikacji potrzeb biznesmenów w zakresie prawno-społecznym.

Aby wziąć udział w Kongresie Chrześcijańskich Przedsiębiorców należy zarejestrować się przez stronę www.kchp.pl. Konferencja nie ma cennika, w związku z tym każdy jest zaproszony!

Patronat na wydarzeniem objęło m.in. Ministerstwo Rozwoju, TVP 1, Program 1 Polskiego Radia oraz Tygodnik Niedziela.

Cele Kongresu

1. Identyfikacja potrzeb oraz pomysłów przedsiębiorców w zakresie prawno-społecznym.

2. Refleksja nad znaczeniem katolickiej nauki społecznej dla biznesu.

3. Ukazanie wartości chrześcijańskich jako drogi rozwoju polskiego przedsiębiorcy.

4. Integracja polskich przedsiębiorców, dla których ważne są wartości chrześcijańskie.

5. Wzajemna wymiana doświadczeń biznesowych.

Idea

Polska gospodarka nabiera rozpędu. Wskazują na to wszelkie dane, obliczenia i ratingi. Prognozy też są optymistyczne. Polscy pracodawcy chcą zatrudniać coraz więcej osób. Mimo różnych zawirowań, wzrost polskiego PKB wyniesie więcej niż się spodziewano.

Jak wobec tych rewelacji odnajdują się przedsiębiorcy? Przecież polska gospodarka – tak jak każda inna – funkcjonuje właśnie dzięki rozwojowi firm. Czy zatem nadchodzą złote lata dla polskiego biznesu? Każdy trzeźwo myślący ekonomista daleki jest od radykalnych aklamacji sukcesu. Dla przedsiębiorcy nigdy nie ma takiego czasu, w którym mógłby on spocząć na laurach. Biznes to ciągła praca, nieustanne nawiązywanie relacji, regularny rozwój, wyprzedzanie konkurencji, innowacje… Znaczna część polskich biznesmenów to chrześcijanie. Nie oznacza to jedynie ich konfesji. Są to specyficzni budowniczy polskiej gospodarki. W swojej działalności posiadają bowiem nie tylko dążenie do powiększenia swojego kapitału. Chrześcijanin przede wszystkim chce budować „przedsiębiorstwo”, czyli COŚ co się WYDARZA między LUDŹMI. To oczywiście również przynosi zysk. Jednak przedsiębiorca chrześcijański sięga do sedna biznesu – do człowieka, do relacji, do wspólnoty.

Dlatego też Polska Akademia Biznesu oraz Chrześcijańska Organizacja Przedsiębiorców chcą pomagać w spotykaniu się ludzi, którym bliskie jest właśnie takie podejście do ekonomii i gospodarki. O wartościach zawsze warto rozmawiać. Ale jeszcze lepiej wprowadzać je w życie. Właśnie dlatego Kongres będzie poświęcony prawu, które pozwala na systemowe wprowadzanie takich zmian, które będą chronić zarówno zysk, jak i człowieka w biznesie. Chcemy też rozmawiać o tym, jak wartości ewangeliczne mogą pomagać w prowadzeniu biznesu; chcemy wreszcie pokazywać, że katolicka nauka społeczna nie jest hamulcem rozwoju biznesu, lecz jego fundamentem. Kongres jest zatem dobrą okazją do wzmocnienia poczucia, że idee chrześcijańskie są bliskie i przyjazne polskim firmom. Spotkanie będzie wspólnym poszukiwaniem takiego sposobu prowadzenia przedsiębiorstwa, które dba zarówno o jakość, produktywność, dochody jak i o człowieka, który jest podstawą i celem wypracowanych dóbr.

Grupa docelowa

1. Polscy przedsiębiorcy.

2. Prawnicy, ekonomiści.

3. Politycy.

3. Specjaliści związani z tematyką katolickiej nauki społecznej.

Zaproszeni Goście

Mariusz Haładyj - Wiceminister Rozwoju

ks. prof. Ireneusz Mroczkowski - były rektor seminarium duchownego, teolog moralista

prof. Zbigniew Krysiak – Instytut Myśli Schumana, wykładowca Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie

mec. Jerzy Kwaśniewski – Wiceprezes Zarządu Instytutu na rzecz kultury prawnej Ordo Iuris

Cezary Kaźmierczak – Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców ZPP

Wiesław Włodek - Wiceprezes Poczty Polskiej

Maciej Lisowski - Prezes Fundacji Lex Nostra

Karol Zarajczyk - Prezes Ursus S.A.

Jan Brodawka – właściciel Zakładów Mięsnych Karol

Justyna Bielecka - prowadzi razem z mężem firmę JB Multimedia

Krzysztof Jędrzejewski - 16. najbogatszy Polak wg Forbes 2013, większościowy udziałowiec Mostostal Zabrze

Krzysztof Kinder - Radca Prawny, współwłaściciel jednej z największych kancelarii w woj. kujawsko-pomorskim

Tomasz Kowalczyk - Partner Zarządzający HardGamma Ventures

Program

Kongres poprowadzi Tomasz Sztreker – przedsiębiorca, właściciel Polskiej Akademii Biznesu

8:30- 9:00 - Rejestracja

9:00 – 9:15 – Rozpoczęcie wraz z oficjalnym otwarciem

Przywitanie – Tomasz Sztreker

9:15 – 10:00 - Wykład otwierający

(TBC)

10:00 – 11:30 – Jak zmieniać prawo, aby polskie firmy mogły się lepiej i szybciej rozwijać?

mec. Jerzy Kwaśniewski - Wiceprezes Ordo Iuris

Maciej Lisowski - Prezes Fundacji Lex Nostra

Cezary Kaźmierczak - Prezes ZPP

11:30 – 11:45 - Przerwa

11:45 – 13:15 - Jak polski przedsiębiorca może osiągnąć sukces?

Mariusz Haładyj- Wiceminister Rozwoju

prof. Zbigniew Krysiak – SGH, doradca Wiceministra Finansów, Prezes Instytutu Myśli Schumana

Wiesław Włodek - Wiceprezes Poczty Polskiej

Jan Brodawka – właściciel Zakładów Mięsnych „Karol”

Karol Zarajczyk - prezes Ursus S.A.

Tomasz Kowalczyk - partner zarządzający HardGamma Ventures

13:15 – 13:30 – Przerwa

13:30 – 15:00- Jak osiągnąć sukces dzięki chrześcijańskim zasadom w biznesie - szansa na rozwój czy obietnice bez pokrycia?

ks. prof. Ireneusz Mroczkowski – były rektor seminarium duchownego, etyk i moralista

Justyna Bielecka - prowadzi razem z mężem firmę JB Multimedia

Krzysztof Jędrzejewski – przedsiębiorca, 16. najbogatszy Polak wg Forbes 2013

mec. Krzysztof Kinder – właściciel jednej z największych kancelarii prawnych w woj. kujawsko-pomorskim

15:00 – 15:30 – Zakończenie – Tomasz Sztreker

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mój Krzyż codzienny

2018-02-23 14:41

Joanna Warońska, Częstochowa

Mój krzyż nie jest wielki. Ot, połączone dwa kawałki drewna. Od razu zwróciłam uwagę, że nie ma na nim Chrystusa, a przecież w dzieciństwie było to dla mnie niezwykle ważne. Tak jakbym potrzebowała portretu Zbawcy. Mojego Zbawcy. Później dostrzegłam powszechność braku tego wizerunku.

congerdesign/pixabay.com

Otaczały mnie miliony przewrażliwionych i rozdętych ego, wpychających się w moje oczy, uszy, zabierających moją przestrzeń. I każde z nich chciało wciągnąć mnie w swoją orbitę. Miałam stać się ich częścią i potwierdzać ich wielkość. Nic więc dziwnego, że i pusty krzyż stawał się dla nich wygodną alegorią cierpienia w ogóle, która sprowadzała pokusę zbyt łatwego płaczu nad sobą. Mogli poczuć przez chwilę jedność z cierpiącym Bogiem. To był etap pierwszy. Potem pojawiało się rozpamiętywanie swojego losu i wiele pytań: Dlaczego ja? Dlaczego mnie? Czy to fatum? Czy może Bóg o mnie zapomniał?

Ale istota krzyża nie może przecież wyczerpywać się w cierpieniu. Albo przynajmniej takie doświadczenie nie może kończyć się licytacją, czyj ból jest większy, kogo bardziej uszlachetnił i kto w opinii innych był bardziej przekonujący. Wszak cierpienie towarzyszy każdemu, a określenie jego wielkości jest często wrażeniem subiektywnym. Trzeba by uwzględnić zbyt wiele czynników nieporównywalnych, by wreszcie ustalić prawdziwą hierarchię cierpiących. Dlatego krzyż to raczej zawierzenie, pokora, które pozwalają piąć się ku niebu, i miłość obejmująca cały świat. Gdy myślę o krzyżu, zawsze wspominam wiersz niezwykle wrażliwej poetki młodopolskiej Marii Komornickiej:

W noc chmurami złowieszczymi ciemną

Leżałam jak zwalony krzyż

A duchy mocowały się nade mną

O mnie…

Poczuć się zwalonym krzyżem to doświadczenie niemal tragiczne, wzmagające odczucie cierpienia. Zwłaszcza jeśli uwzględnimy złowieszczą noc i rozgrywającą się nad głową bohaterki walkę o jej duszę. To podważenie prawdy celu wędrówki, zakwestionowanie wszelkich wyborów. To zwielokrotnione odczucie zwątpienia i samotności w przerażająco niezrozumiałym świecie. To brak woli walki w odwiecznej konfrontacji dobra i zła. A wystarczyłaby może czyjaś pomocna dłoń, by duchy pełzające po ziemi stały się zbyt odległe. Wówczas ich kuszący głos nie dosięgnąłby naszych uszu. Sytuacja tak silnie doświadczona przez Komornicką jest codziennością każdego, choć przyzwyczajenie nauczyło nas jej nie dostrzegać.

Mój krzyż nie jest wielki. Nie pozwala mi wzrastać w swoim cieniu, nie kształtuje mojego poglądu na świat, a nawet nie buduje wokół mnie wspólnoty rozumiejącego współczucia. Na co dzień nie jest zbyt uciążliwy i prawie udaje mi się o nim zapomnieć. Ot, żyję jak wszyscy. A może nawet są tacy, co patrzą na mnie z zazdrością, ponieważ jestem tą, której się udaje. Przynajmniej czasami. Ale przychodzą takie dni, zwłaszcza w czasie przedświątecznych porządków, gdy ponaglana dawnym obyczajem zaglądam w każdy kąt, pod szafy i do niemal zapomnianych szuflad, i wówczas z przerażeniem stwierdzam, że on wciąż tam jest, tylko może w ostatnim roku trochę bardziej przykrył go kurz. I po raz kolejny próbuję przyrównać do niego swoje życie…

Rozpoczynam rachunek sumienia pod odnalezionym także w swoich wspomnieniach krzyżem. Rozpoczynam swoje indywidualne rekolekcje. W ostatnim roku coraz bardziej upodabniam się do punktu, choć dla niektórych równie niewygodnego jak kamień w bucie; kurczę się w przestrzeni świata, zwijam się w sobie zamiast wzrastać, staję się odrzuconym ziarnem… A może dopiero zbieram siły, by kiedyś wreszcie zakorzenić się w próchnicy społeczeństwa i zadziwić innych swoją potrzebą wzrostu. To pokrzepiające… Tylko bez decyzji o wydaniu plonu pozostanę na zawsze dobrze zapowiadającą się potencją.

Po owocach ich poznacie… A co będzie moim owocem? Mój krzyż nie jest wielki. Każdego dnia poszukuję… Różnych rzeczy: bezinteresownego uśmiechu, także w sobie, wskazówek, gestów, które potwierdzą słuszność moich wyborów oraz słów, gdy tak jak teraz poddaję je próbie znaczenia. Wszak nie jest ważne, by były, lecz by były to te najwłaściwsze. Jak już ginąć, to spektakularnie? Na Golgocie w obecności tłumów, a zwłaszcza dziejopisów – Jana, Mateusza, Marka i Łukasza? Czy trzeba sobą zapełnić cenny czas antenowy, by poczuć się spełnionym? Ale Chrystus w momencie śmierci nie myśli o tym, czy dobrze wygląda.

Dla Niego liczy się przecież cel, a nie droga… On sam chce, by Jego krzyż stał się „Drogą, Prawdą i Życiem”. W ten sposób krzyż zaczyna funkcjonować jako znak ostateczny, do niczego nieodsyłający, znak, którego znaczenie nie jest konwencją, więc nie wymaga akceptacji. On sam jest znaczeniem.

Krzyż dla mnie oznacza Boga, a Bóg – krzyż, ale z tego nie wynika, że krzyż jest cierpieniem. Wszak Bóg nie jest cierpieniem, lecz miłością.

Mój krzyż nie jest wielki, może dlatego w natłoku wydarzeń i spraw codziennych tak łatwo zapominam, co jest naprawdę ważne w życiu, a wówczas świat, igrając moim sentymentalizmem, zmusza mnie do łez. W tym przypadkowym płaczu nieświadomie żałuję swoich straconych szans i możliwości.

Odczuwam dziś boleśnie swoje niespełnienie. Spowodowane brakiem czasu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

KSM obraduje

2018-02-23 21:02

Agata Kowalska, KSM Częstochowa

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Częstochowskiej rozpoczęło dziś punktualnie o godz. 18.00 Sesję Zarządów.

Maciej Cupiał, KSM Częstochowa

Będzie to bardzo ważny, historyczny czas - wybory nowego składu osobowego Prezydium, obrady, ale przede wszystkim jednak - Zlot KSM. W sobotę u stóp Jasnej Góry swoje życie Matce Bożej zawierzy niemalże tysiąc młodych ludzi.

Zapraszamy od godz. 14.00 wszystkich tych, którzy czują się KSM-owiczami i chcą pokazać swoją przynależność do stowarzysznia. Mszę Świętą sprawować będzie Ksiądz Arcybiskup Metropolita Częstochowski Wacław Depo. Módlmy się o światło Ducha Świętego dla wszystkich biorących udział w tych wydarzeniach!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem