Reklama

Papież: Kościół musi angażować się w ochronę nieletnich

2017-10-06 13:19

st (KAI) / Watykan / KAI

www.facebook.com/elpapacol

Kościół odczuwa dziś szczególnie poważny obowiązek, by angażować się w sposób coraz głębszy i dalekowzroczny na rzecz ochrony nieletnich i ich godności, nie tylko w swoim łonie, ale w całym społeczeństwie i na całym świecie – powiedział Ojciec Święty przyjmując uczestników międzynarodowego kongresu o ochronie nieletnich przed nadużyciami seksualnymi w internecie, odbywającego się na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim.

W swoim przemówieniu Franciszek podkreślił, że godność i prawa dzieci muszą być chronione przez ustawodawstwo. Należy to czynić z wielką determinacją, przeciwstawiając się stanowczo kulturze odrzucenia, wyrządzającej wielkie szkody zwłaszcza najsłabszym i najbardziej bezbronnym, jakimi są właśnie nieletni.

Papież zauważył, że żyjemy dziś w świecie cyfrowym, a praktycznie oznacza to, że w sieci nawiguje obecnie około 800 milionów małoletnich, napotykając zarówno aspekty pozytywne jak i negatywne, które często wymykają się spod naszej kontroli. W tym kontekście Ojciec Święty wymienił między innymi upowszechnianie coraz bardziej ekstremalnych obrazów pornograficznych, zjawisko sekstingu - czyli formy komunikacji elektronicznej między młodzieżą, w której przekazem jest seksualnie sugestywny obraz lub treść, wyzysku seksualnego, nęcenie młodych za pomocą internetu w celach seksualnych, a także wykorzystywanie internetu do organizowania handlu ludźmi, prostytucji. Zaznaczył, że sieć ma zatem swój mroczny aspekt i mroczne motywy, gdzie coraz bardziej szerzy się zło.

Franciszek wskazał, że rozmiary tych zjawisk negatywnych przekracza możliwości oddziaływania władz jednego państwa. Łączą się one bowiem także z innymi problemami, jak przestępczość gospodarcza i finansowa czy międzynarodowy terroryzm. W tym kontekście wezwał do mobilizacji, „wiedząc, że potrzebujemy siebie nawzajem, aby szukać i znajdować właściwe sposoby i postawy, by udzielić skutecznych odpowiedzi.

Reklama

Papież wezwał do zdecydowanego przeciwstawienia się niedocenianiu szkód, jakie wyrządzają nieletnim wspomniane przez niego zjawiska negatywne. Powołując się na osiągnięcia neurobiologii, psychologii i psychiatrii podkreślił głęboki wpływ obrazów naznaczonych przemocą i seksem na plastyczne umysły dzieci, powstawanie zaburzeń psychicznych w rozwoju, sytuacji i zachowań uzależnienia, prawdziwego zniewolenia wynikającego z nadużyć w korzystaniu z obrazów prowokujących lub gwałtownych. „Są to zaburzenia, które mają silny wpływ na całe życie dzisiejszych dzieci”- powiedział Franciszek.

Jednocześnie Ojciec Święty zauważył, że pornografia i przemoc oddziałują negatywnie również na osoby dorosłe. Powodują one nie tylko zaburzenia, uzależnienia i poważne szkody, ale oddziaływają też na wyobraźnię miłości i relacje między obydwoma płciami. „I poważną iluzją byłoby myślenia, że społeczeństwo, w którym pośród dorosłych pleni się nadmierna konsumpcja seksu w sieci, byłoby następnie zdolne do skutecznego chronienia małoletnich” – stwierdził papież.

Franciszek zaznaczył, że w walce z nadużyciami seksualnymi w internecie nie wystarczają rozwiązania technologiczne, chociaż są one konieczne. Potrzebna jest także głęboka świadomość wymogów etycznych ze strony uczestników postępu technicznego.

Ojciec Święty stanowczo odrzucił ideologiczną i mityczną wizję sieci jako „królestwa bezgranicznej wolności”. Zaznaczył, że swobodne wyrażanie i wymiana myśli są wielkim dobrem, ale, jak widzimy, otworzyła ona nowe narzędzia dla straszliwych działań nielegalnych, z powodu wyzysku i obrazy godności małoletnich, demoralizacji ich umysłów i przemocy na ich ciałach. „Nie mamy tu do czynienia z korzystaniem z wolności, ale z przestępstwami, przeciw którym należy podejmować działania inteligentnie i stanowczo, poszerzając współpracę między rządami i siłami porządku na poziomie globalnym, tak jak sieć stała się globalna” – stwierdził papież.

Franciszek odniósł się także do przekazanej jemu deklaracji uczestników międzynarodowego kongresu o ochronie nieletnich przed nadużyciami seksualnymi w internecie. Wyraził pełne poparcie dla jej postanowień. Zaznaczył, że chodzi o przebudzenie świadomości powagi problemów, wypracowanie odpowiednich praw, kontrolować rozwój technologii, określić ofiary i ścigać winnych przestępstw.

Jednocześnie Ojciec Święty stwierdził: „Jak wszyscy wiemy, w ostatnich latach Kościół Katolicki zdał sobie coraz bardziej sprawę z tego, że nie zatroszczył się dostatecznie w swoim łonie o ochronę małoletnich: zostały ujawnione bardzo poważne fakty, za które musieliśmy uznać swoją odpowiedzialność wobec Boga, ofiar i opinii publicznej. Właśnie dlatego, z powodu dramatycznych doświadczeń i nabytych kompetencji w trudzie nawrócenie i oczyszczania Kościół odczuwa dziś szczególnie poważny obowiązek, by angażować się w sposób coraz głębszy i dalekowzroczny na rzecz ochrony nieletnich i ich godności, nie tylko w swoim łonie, ale w całym społeczeństwie i na całym świecie”. Papież dodał, że Kościół pragnie w tej dziedzinie współpracować z wszystkimi, którzy pragną angażować się w położenie kresu nadużywaniu, wyzyskowi handlowi oraz wszelkim formom przemocy i tortury wobec nieletnich.

„Przy wielu okazjach i w wielu różnych krajach moje oczy spotykają się z oczyma dzieci, ubogich i bogatych, zdrowych i chorych, radosnych i cierpiących. Wszyscy mamy doświadczenie, że patrzą na nas oczy dzieci i porusza nas ono do głębi naszego serca, zobowiązując nas także do dokonania rachunku sumienia. Co czynimy, aby te dzieci mogły na nas patrzeć uśmiechając się i zachowywały spojrzenie czyste, pełne zaufania i nadziei? Co czynimy, aby nie ukradziono im tego światła, aby te oczy nie zostały zakłócone i zepsute przez to, co spotykają w sieci, co będzie integralną częścią ich środowiska życia?

Pracujemy więc razem, abyśmy zawsze mieli prawo, odwagę i radość, spojrzenia w oczy dzieciom świata” – powiedział Ojciec Święty.

Tagi:
papież

Papież w Rosji? Jeszcze nie teraz

2018-02-14 10:25

pr/Interfax
Niedziela Ogólnopolska 7/2018, str. 41

Grzegorz Gałązka

Część zachodnich komentatorów jest przekonana, że w niedługim czasie dojdzie do wizyty papieża w Rosji. Ich zdaniem, byłoby to naturalne następstwo coraz bliższej współpracy Watykanu z Federacją Rosyjską, co podkreśla przede wszystkim, częściowo izolowana na świecie, strona rosyjska.

A jak sprawa wygląda od środka, czyli w samej Rosji? Zdaniem sekretarza Konferencji Biskupów Katolickich Rosji – choć ks. Igor Kowalewski zastrzega, że jest to jego prywatna opinia, a nie oficjalne stanowisko organu, który reprezentuje – wizytę Franciszka w dzisiejszych rosyjskich realiach trudno sobie wyobrazić. Nie jest na nią gotowe przede wszystkim samo rosyjskie społeczeństwo, także duchowni, którzy do katolików podchodzą z dużą nieufnością. Dobitnym tego wyrazem była niedawna wypowiedź jednego z prawosławnych biskupów, który cytowany przez ukraińską agencję prasową miał powiedzieć, że prawosławni i katolicy wierzą w różnego Boga. Znaczące również jest to, że tak drastyczna ocena nie spotkała się z żadną reakcją ze strony innych prawosławnych hierarchów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katecheci wychowawcami w szkole? - pomysł MEN

2018-02-24 12:57

lk / Warszawa (KAI)

Katecheci mogliby być powoływani na wychowawców klas - tak przewiduje projekt nowelizacji rozporządzenia MEN ws. warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach. Resort przesłał projekt do konsultacji Kościołom i związkom wyznaniowym.

Piotr Jaskólski
Każdy kleryk IV roku obowiązkowo odbywa praktyki w szkole podstawowej i gimnazjum

W dotychczasowym stanie prawnym powoływanie katechetów na wychowawców klas nie było to możliwe. Przepis uniemożliwiający powierzenie takich obowiązków nauczycielowi religii został wprowadzony w 1992 r., gdy katechetami w szkołach, w zdecydowanej większości, byli księża i siostry zakonne. Obecnie, zwłaszcza w większych miejscowościach i miastach, religii uczą także świeccy katecheci, często zatrudnieni w szkole także jako nauczyciele innych przedmiotów.

"Na potrzebę zmiany przepisu w tym zakresie wielokrotnie wskazywali przedstawiciele kościołów i innych związków wyznaniowych prowadzących nauczanie religii w szkołach. Kwestia ta jest także poruszana w interpelacjach poselskich oraz w zapytaniach kierowanych do Ministerstwa Edukacji Narodowej, zarówno przez dyrektorów szkół, nauczycieli religii, jak i rodziców" - czytamy w uzasadnieniu projektu nowelizacji rozporządzenia MEN.

"W obecnych realiach organizacji pracy szkół zdarza się bowiem, że nauczyciel religii (uczący także innych przedmiotów) jest jedynym nauczycielem, któremu nie powierzono wychowawstwa w szkole, mimo takiej potrzeby i oczekiwania np. ze strony rodziców" - wyjaśnia resort edukacji.

MEN proponuje ponadto, aby zasady oceniania z religii i etyki były ustalone według skali ocen określonej w statucie szkoły, a nie według skali ocen przyjętej w danej klasie. "Wewnątrzszkolny system oceniania jest dokumentem spójnym, obowiązującym wszystkich uczniów w szkole i powinien również określać zasady oceniania uczniów z religii/etyki" - tłumaczy ministerstwo.

Projekt rozporządzenia MEN przewiduje wprowadzenie przepisów przejściowych. Chodziłoby o umożliwienie dostosowania statutów szkół, w kwestii oceniania nauki religii i etyki, do zmian wprowadzonych w rozporządzeniu oraz zastosowania ich także w istniejących jeszcze szkołach poprzedniego ustroju szkolnego, czyli w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych oraz klasach tych szkół prowadzonych w szkołach innego typu.

Według informacji przekazanych KAI przez Komisję Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski, w roku szkolnym 2017/2018 religii w polskich szkołach uczy łącznie 31 tys. 353 katechetów: 18 tys. 349 osób świeckich, 9753 księży diecezjalnych, 2228 sióstr zakonnych, 1006 zakonników oraz 17 diakonów i alumnów.

Podstawy prawne funkcjonowania katechezy w szkole regulują Konstytucja RP (art. 53 ust. 4), Konkordat między Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską (art. 12), ustawa o systemie oświaty z 1991 r. (art. 16), rozporządzenie MEN z 1992 r. oraz znowelizowane porozumienie między MEN a KEP ws. kwalifikacji nauczycieli religii z 2016 r.

Te akty prawne są analogiczne do rozwiązań dotyczących innych wyznań. W polskim systemie oświatowym jest 27 rodzajów lekcji religii, ponieważ każdy związek wyznaniowy ma prawo do organizowania własnego nauczania religii i część z tych związków z tego korzysta.

Od strony kościelnej nauczanie jest regulowane przepisami prawa kanonicznego oraz uchwałą KEP z 2001 r., zwaną Dyrektorium Katechetycznym Kościoła Katolickiego.

Lekcje religii w szkole organizowane są zatem we współpracy dwóch płaszczyzn: kościelnej i szkolnej. Każdy z tych podmiotów ma inne zadania.

Kościół jest odpowiedzialny za treść nauczania religijnego, zatwierdza programy i podręczniki. Określa, które cele i zadania szkoły winny być realizowane na lekcjach religii, wśród których jest m.in. ewangelizacja. Podejmuje też nadzór merytoryczny nad tymi lekcjami, wreszcie kieruje nauczycieli religii do pracy w konkretnych placówkach oświatowych.

Szkoła natomiast włącza nauczyciela religii w realizację planu wychowawczego i dydaktycznego placówki, stosuje rygory organizacyjne wobec lekcji religii, właściwe dla ogółu przedmiotów i nauczycieli.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z 14 kwietnia 1992 r., w publicznych przedszkolach i szkołach organizuje się naukę religii na życzenie rodziców. Po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu nauki religii lub etyki decydują uczniowie. Choć decyzję w sprawie uczęszczania na te lekcje można zmienić, to wymaganie składania pisemnych deklaracji co roku nie jest wymagane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Franciszek w rzymskiej parafii: zastanówmy się, co mówi do nas Jezus

2018-02-25 19:15

st (KAI) / Rzym

Jezus jest z nami w trudnych chwilach i nas umacnia – powiedział Ojciec Święty odwiedzając wspólnotę parafialną św. Gelazjusza I, papieża przy via Fermo Corni, w dzielnicy Ponte Mammolo, w północno- wschodniej części Rzymu. Jednocześnie papież zachęcił wiernych, by wsłuchiwali się w głos Jezusa i pełnili Jego wolę. Była to 16 wizyta Franciszka w parafii diecezji rzymskiej.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

W improwizowanej homilii nawiązując do czytanej dziś Ewangelii o Przemienieniu Pańskim (Mk 9,2-10) Franciszek zauważył, że Pan Jezus ukazuje się apostołom takim, jakim jest w niebie, aby potrafili znieść zgorszenie krzyża. Nie mogli bowiem zrozumieć, że Jezus umrze jako przestępca. Sądzili, że będzie wyzwolicielem, tak jak ci którzy zawsze zwyciężają. Podkreślił, że Jezus zwycięża inaczej - poprzez upokorzenie krzyża. Jezus zawsze przygotowuje nas na próbę, daje nam moc, by iść i przezwyciężyć trudności z Jego mocą – podkreślił Ojciec Święty.

Następnie papież zwrócił uwagę na odnotowany w Ewangelii głos Ojca: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”. Podkreślił, że nie ma takiej chwili w życiu, której nie można przeżyć w pełni słuchając Jezusa. W trudnych doświadczeniach trzeba pamiętać o chwale Jezusa, a przez cale życie Jego słuchać, co nam mówi dzisiaj w Ewangelii. Starać się słuchać głosu Jezusa. Franciszek przypomniał słowa Matki Bożej w Kanie Galilejskie „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. To jest sposób, by iść naprzód – powiedział na zakończenie swej homilii papież. Jedno z czytań – z listu do Rzymian (Rz 8, 31b-34) przeczytał podczas liturgii niewidomy. Natomiast Ewangelię odczytał diakon pochodzący z Afryki.

Ojca Świętego około 15.45 powitał papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej, abp Angelo de Donatis, wraz z biskupem pomocniczym dla sektora północnego, Guerino Torą oraz proboszczem, ks. Giuseppe Raciti. Wcześniej papież na boisku sportowym spotkał się z dziećmi i katechizowaną młodzieżą oraz rodzinami. Nawiązując do padającego deszczu zauważył, że również w życiu są chwile pięknej pogody i burze czy deszcze. Wskazał, że także chrześcijanin jest powołany, by odważnie iść przez życie, zarówno w chwilach pięknych jak i trudnych, zawsze w towarzystwie i pod kierownictwem Jezusa.

Następnie w teatrze pozdrowił chorych i osoby starsze. Podkreślił znaczenie ich świadectwa, które powinni przekazywać młodym i światu. Wreszcie w salach parafialnych spotkał się z ubogimi oraz osobami zaangażowanymi w prace ośrodka Caritas. Podkreślił konieczność troski o każde ludzkie życie. Rozmawiał też z dwojgiem goszczonych w tej parafii młodych, przybyłych z Gambii oraz wyspowiadał grupę parafian. Po Mszy św. Ojciec Święty powrócił do Watykanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem