Reklama

Arche Hotel

Franciszek: tylko Bóg może obdarzyć prawdziwym pocieszeniem

2017-09-25 12:24

st (KAI) / Watykan / KAI

screenshot/TV Vaticana

Na konieczność pamięci o wyzwoleniu, jakim obdarza nas Bóg, będący źródłem prawdziwego pocieszenia oraz zachowywania tego pocieszenia w pamięci zwrócił uwagę Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii papież nawiązał do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii (Ezd 1,1-6), mówiącego o edykcie króla perskiego w sprawie odbudowy świątyni w Jerozolimie i powrocie Izraelitów z niewoli babilońskiej.

Franciszek zaznaczył, że zbawcze działanie Boga zawsze jest nawiedzeniem swego ludu. Wówczas Pan obdarza nas radością, to znaczy prowadzi nas do stanu pocieszenia duchowego. Podkreślił, że nie chodzi tylko o wydarzenie z przeszłości, lecz zachodzące także i dziś, o stan w życiu duchowym każdego chrześcijanina. Tego uczy nas Biblia. Ojciec Święty zauważył, że zdarzają się nam chwile słabości, ale także i większej siły duchowej .Bóg zawsze pozwala nam odczuć swoją obecność napełniając nas radością poprzez pociechę duchową. Konieczna jest zatem nadzieja, aby żyć w oczekiwaniu na spotkanie z Panem. W przeciwnym razie chrześcijanin jest zamknięty, nie wiedząc co czynić.

Papież zachęcił do rozeznania pocieszenia, gdyż jest wielu fałszywych proroków, którzy zdają się nas pocieszać, gdy w istocie nas zwodzą.

„Pocieszenie Pana dotyka naszego wnętrza, porusza i obdarza wzrostem miłości, wiary, nadziei, a także prowadzi do opłakiwania swoich grzechów. A kiedy spoglądamy na Jezusa i na Mękę Pańską, do płaczu wraz z Jezusem ... Także to wznosi twą duszę ku sprawom nieba, sprawom Bożym i uspokaja również duszę w pokoju Bożym. To jest prawdziwe pocieszenie. To nie jest zabawa - zabawa nie jest czymś złym, kiedy jest dobrą, jesteśmy ludźmi, potrzebujemy jej - ale pocieszenie ciebie ogarnia i odczuwa oraz rozpoznaje obecność Boga: to jest Pan” – stwierdził Franciszek.

Reklama

Ojciec Święty zachęcił do dziękowania nawiedzającemu nas Bogu poprzez modlitwę, za to, że pomaga nam iść naprzód, żywić nadzieję, nieść krzyż, a także zachęcił zachowywania w pamięci otrzymanego pocieszenia:

"To prawda, pocieszenie jest silne, ale tak silne się nie zachowuje – jest chwilą- lecz pozostawia swe ślady. Trzeba konserwować te ślady za pomocą pamięci, zachowywać tak, lud zachowywał swoje wyzwolenie. Wracamy do Jerozolimy, ponieważ On nas wyzwolił z tej niewoli. Trzeba czekać na pocieszenie, rozpoznać pocieszenie i zachowywać pocieszenie. A co pozostaje, kiedy minie ta intensywna chwila? Pokój. I pokój jest ostatnim poziomem pocieszenia” – powiedział na zakończenie swej homilii papież.

Tagi:
Franciszek

Papież zachęca do czytania Ewangelii przez pięć minut dziennie

2018-07-15 18:07

pb / Watykan (KAI)

Do czytana Ewangelii przez pięć minut dziennie zachęcił papież Franciszek w swoim dzisiejszym wpisie na Twitterze.

Paweł Wysoki

Spróbuj czytać Ewangelię co najmniej pięć minut dziennie. Zobaczysz, że zmieni to twoje życie - napisał Ojciec Święty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Coraz bliżej wyniesienia na ołtarze Sandry Sabattini

2018-07-13 09:25

azr (TV2000/KAI) / Rzym

Wkrótce do grona osób wyniesionych na ołtarze w Kościele katolickim może dołączyć pierwsza "święta narzeczona", Włoszka Sandra Sabattini, która w wieku 22 lat zmarła w wyniku obrażeń po wypadku samochodowym. W tym tygodniu upublicznione zostało świadectwo mężczyzny, który miał zostać cudownie uzdrowiony za wstawiennictwem pochodzącej z Włoch młodej kobiety, którą papież Franciszek wyniósł w tym roku do godności Czcigodnej Służebnicy Bożej.

Screenshot News Tv2000

O niewytłumaczalnym medycznie przypadku uzdrowienia, które miało dokonać się za wstawiennictwem Sandry Sabattini, opowiedział na antenie telewizji TV2000 Stefano Vitali, który 10 lat temu zmagał się z chorobą nowotworową. Dla mężczyzny, u którego zdiagnozowano raka jelit, rokowania lekarzy były pesymistyczne: dawano mu 6 do 12 miesięcy życia. Skierowano go na operację. W wieczór poprzedzający operację, na szpitalnym korytarzu zjawił się przed nim ks. Oreste Benzi, założyciel i duszpasterz Wspólnoty Papieża Jana XXIII, do której należała Sandra Sabattini. Sam Vitali był w przeszłości sekretarzem kapłana. Ks. Oresti zapewnił mężczyznę, że powierzył go wstawiennictwu Sandry, a całą wspólnotę zmobilizował do modlitwy.

Dalszą część historii opowiedział na antenie TV2000 prof. Alberto Ravaioli, ordynator oddziału onkologicznego szpitala, w którym operowano Stefano Vitaliego. Po trzymiesięcznej kuracji, zaordynowanej po zabiegu operacyjnym, stan zdrowia mężczyzny nie nosił znamion jakiejkolwiek przebytej choroby nowotworowej. Zjawisko, z punktu widzenia medycyny, niewytłumaczalne.

"W branżowej terminologii nazywamy to całkowitą remisją kliniczną choroby, do tego stopnia, że w ciągu trzech miesięcy markery nowotworowe wróciły do normalnego poziomu. Z punktu widzenia klinicznego, nowotwór zniknął" - mówił onkolog, podkreślając, że w jego wieloletniej karierze medycznej jest to jedyny przypadek całkowitego cofnięcia się choroby, z jakim się spotkał.

"Odkąd zacząłem wracać do zdrowia, zawsze towarzyszyło mi poczucie pokoju, oczyszczenia, zmiany, stałem się zupełnie nowym Stefano" - dodał Vitelli. Jego przypadek jest obecnie przedmiotem badań watykańskiej komisji medycznej.

Alessandra Sabattini, nazywana przez bliskich Sandrą urodziła się we włoskim Riccione 19 sierpnia 1961 r. W wieku czterech lat zamieszkała, wraz z rodzicami i młodszym bratem na plebanii w parafii, w której proboszczem był jej wuj. Od młodości cechowała ją wielka pobożność. Wielokrotnie spędzała nocy na adoracji Najświętszego Sakramentu w kaplicy domu parafialnego. W wieku 12 lat poznała ks. Oresta Benziego, założyciela Wspólnoty Papieża Jana XXIII (Comunità Papa Giovanni XXIII), która troszczyła się o osoby niepełnosprawne i uzależnione. Sandra zaangażowała się w działalność wspólnoty i pod wpływem tego doświadczenia zdecydowała na studia medyczne. Jeszcze jako nastolatka poznała Guido Rossiego, z którym się zaręczyła, a po ślubie planowała wspólny wyjazd na misje do Afryki. 29 kwietnia 1984 r., gdy wysiadała z samochodu, udając się na spotkanie wspólnoty na oczach narzeczonego została potrącona przez samochód. Po trzech dniach walki o życie, zmarła w szpitalu 2 maja 1984 r. w wieku niespełna 23 lat.

Za sprawą ks. Benziego bardzo szybko stała się wzorem do naśladowania dla swoich rówieśników. Kapłan został też promotorem jej procesu beatyfikacyjnego, który odbywał się na szczeblu diecezjalnym od 27 września 2006 r. do 6 grudnia 2008 r. 6 marca br. papież Franciszek zatwierdził dekret wynoszący Sandrę Sabattini do godności Czcigodnej Służebnicy Bożej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Dzięga z "Gwiazdą Dyplomacji Litwy"

2018-07-15 21:29

pk / Szczecin (KAI)

Abp Andrzej Dzięga otrzymał dziś „Gwiazdę Dyplomacji Litwy”. Honorową odznakę wręczono metropolicie szczecińsko-kamieńskiemu a bazylice archikatedralnej w Szczecinie po mszy św. odprawianej w ramach 85. rocznicy upamiętnienia litewskich lotników Steponasa Dariusa i Stasysa Girenasa.

Bożena Sztajner

Po mszy złożono wiązanki kwiatów przy tablicy upamiętniającej litewskich lotników, znajdującej się w katedrze.

Steponas Darius i Stasys Girenas chcieli powtórzyć wyczyn Charlesa Lindbergha. Amerykański pilot w 1927 roku jako pierwszy przeleciał nad Atlantykiem. Litwini wystartowali 15 lipca 1933 r. samolotem "Lituanica" z Nowego Jorku w rocznicę zwycięskiej Bitwy pod Grunwaldem. Chcieli pokonać 7 tys. kilometrów i dolecieć do Kowna. Po 37 godzinach lotu rozbili się w pobliżu Pszczelnika koło Myśliborza - zabrakło im 650 kilometrów. Obaj stali się bohaterami Litwy. Ich wizerunek widniał na litewskich banknotach, zostali patronami szkół i ulic.

Po mszy św. uroczyste obchody 85. rocznicy lotu przez Atlantyk przeniosły się do Pszczelnika, gdzie znajduje się pomnik litewskich lotników.

W uroczystościach wzięli udział m.in. minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevicius, szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz oraz minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem