Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Polski pilot wygrał plebiscyt RAF

2017-09-25 10:13

wpolityce.pl

YouTube/Hillingdon London
Franciszek Komarnicki

Ostatni żyjący dowódca polskiego dywizjonu lotnictwa z II wojny światowej Franciszek Kornicki zwyciężył w plebiscycie Muzeum Królewskich Sił Powietrznych (RAF) i dziennika „The Telegraph” na bohatera wystawy na stulecie RAF w 2018 roku.

Kornicki zdobył 325 tys. głosów - szesnaście razy więcej niż wszyscy pozostali rywale łącznie - wyprzedzając Sir Douglasa Badera (6,3. tys.) i Jackie Moggridge (2,6 tys. głosów).

Podczas trwania głosowania Polacy motywowali się do wspierania polskiego pilota m.in. w mediach społecznościowych, gdzie jego historię opowiadała polska ambasada w Londynie, brytyjska ambasada w Warszawie, a także Polskie Radio Londyn i inne media polonijne.

Dzięki zwycięstwu w plebiscycie podobizna Kornickiego zostanie umieszczona na zaplanowanej na przyszły rok wystawie z okazji 100-lecia RAF - tuż obok Spitfire’a VB BL614, słynnego samolotu myśliwskiego, który był używany przez RAF w trakcie II wojny światowej, m.in. przez pilotów Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii.

Reklama

W biografii Polaka podkreślono, że dostał się do Wielkiej Brytanii przez Rumunię i Francję, a w 1943 roku - w wieku zaledwie 26 lat - został najmłodszym dowódcą w polskim lotnictwie, obejmując dywizjon 308. Po wojnie pozostał w Wielkiej Brytanii, nie uznając komunistycznego rządu w Polsce i nadal służył w RAF.

Dodano także, że został wyróżniony Virtuti Militari, najwyższym wojskowym odznaczeniem w Polsce, za godne naśladowania dowodzenie, kiedy chroniąc grupy brytyjskich bombowców nad północną Francją nakazał pilotom brawurowy atak na grupę wrogich samolotów.

W piątek dziennik opublikował szerszą biografię Kornickiego wraz z krótką rozmową ze 100-letnim weteranem. Polski pilot przyznał, że jest „zaskoczony i nieco oszołomiony” swoją popularnością, ale dodał szybko, że był jedynie „jednym z bardzo wielu”, którzy przyłożyli się do triumfu w II wojnie światowej.

Syn Kornickiego, Richard, który odpowiada m.in. za pomnik poświęcony polskim pilotom w pobliżu bazy RAF Northolt w zachodnim Londynie powiedział, że rodzina jest „zachwycona” wynikami plebiscytu. Dodał jednocześnie, że jego ojciec „chciałby, aby równą uwagę poświęcano wszystkim, którzy wzięli udział w tej walce”.

Polska była jedynym krajem w Europie, który był okupowany przez nazistów, ale nigdy się nie poddał, utrzymując rząd i siły zbrojne walczące na emigracji, a wszystko zgodnie z mottem „za waszą wolność i naszą” - przypomniał.

Tagi:
II wojna światowa

Toruń: „polskie Yad Vashem” upamiętnia Polaków ratujących Żydów

2018-02-01 16:24

dg / Toruń (KAI)

Już ponad 17 tys. stron liczy dokumentacja nt. Polaków ratujących Żydów, zgromadzona w toruńskim instytucie "Pamięć i tożsamość". Dotyczy ona ok. 40 tys. Polaków, ponad tysiąc z nich upamiętniono także w Kaplicy Pamięci, otwartej w 2016 r. w świątyni pw. NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu.

Andrzej Biskupski
Prof. Jan Żaryn

Prof. Jan Żaryn uważa, że Polakom udało się uratować od 100 do 130 tys. Żydów. Pomocy Żydom – instytucjonalnej i indywidualnej (stałej lub incydentalnej), udzielało od kilkuset tysięcy do miliona Polaków, w tym całe rodziny, księża, zakonnicy i zakonnice. Historie wielu z nich upamiętnia toruński instytut "Pamięć i tożsamość" i Kaplica Pamięci w świątyni pw. NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II.

Od sierpnia 2013 r. do instytutu „Pamięć i tożsamość” napłynęły tysiące świadectw od Polaków i Żydów. Materiały dotyczą ok. 40 tysięcy Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej. Zrobiono ponad 10 tysięcy wywiadów, zebrano 17 tysięcy stron dokumentów, opracowano 4 tysiące teczek. Wciąż napływają kolejne wspomnienia.

W Kaplicy Pamięci znajdują się wielkie tablice, na których wypisano nazwiska 1170 Polaków (w tym 13 księży), których w czasie II wojny światowej za pomoc Żydom zamordowali Niemcy. Historie te zostały zweryfikowane przez historyków.

Na stronie internetowej Kaplicy Pamięci (kaplica-pamieci.pl) znaleźć można dane tych osób, ich historie i nagrania świadectw, a także można odbyć wirtualny spacer (również w okularach Virtual Reality). Ten wkład w badanie holokaustu w Polsce doceniły międzynarodowe organizacje, między innymi Instytut Yad Vashem z Jerozolimy i Holocaust Memorial Museum z USA.

Rabin Dov Lipman podczas odbywającej się 26 XI 2017 r. konferencji „Pamięć i nadzieja” zapewnił, że kiedy wróci do Izraela, „będzie mówił, pisał i krzyczał, że Żydzi powinni przyjeżdżać do Polski, zobaczyć obozy koncentracyjne, ale też przyjechać tutaj, do Torunia – po to, by powiedzieć dziękuję tym Polakom”.

Kaplicę Pamięci zbudowano według koncepcji inżyniera Andrzeja Ryczka – architekta, autora projektu Świątyni pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II.

Instytut „Pamięć i Tożsamość” działa przy fundacji Lux Veritatis, powołanej przez o. dr. Tadeusza Rydzyka, który jest inicjatorem tego przedsięwzięcia. Projekt jest współfinansowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Anioł Stróż i jego działanie

2018-07-16 20:23

Salve TV

Kim są aniołowie? Czy Siostry od Aniołów mają szczególną relację z aniołami? Czy siostry bezhabitowe mogą się malować, czy nosić biżuterię?

- Wszyscy aniołowie są blisko, ale szczególnie nasi patroni, to Aniołowie Stróżowie. Są dla nas wzorem. Na wzór Anioła Stróża, który jest przy człowieku, który służy Bogu, ale w taki niewidoczny sposób, ukryty - mamy tak samo służyć jak Anioł Stróż - mówila s. Joanna Andruszczyszyna.

- Nasze zgromadzenie liczy około 150 sióstr. Każdy z nas jest ukochany przez swojego anioła stróża. Każdy z nas jest strzeżony na rozkaz Boga przez anioła. Jemu bardzo zależy na to, żebyśmy z nim rozmawiali. On chce nam pomagać - mówiła s. Agnieszka Mazur.

- Mój anioł stróż pomógł mi zdać prawo jazdy. Anioł stróż nie tylko jest karetką pogotowia od takich nagłych wypadków. Pomógł mi też zrealizować moje marzenie - opowiadała.

- Na Syberii jesteśmy jako wspólnota sióstr od Aniołów od trzech lat. Zostałyśmy zaproszone do współpracy przez polskiego księdza. Jest to olbrzymia parafia, jedna z największych na świecie. Terytorialnie co najmniej taka jak trzy razy Polska. Tam, że mogłam tam pojechać, to jest łaska - podkreślała s. Joanna.

- Na Syberii jest dużo katolików, którzy pojechali tam do pracy. Nie mają żadnej opieki duchowej. Na tym terytorium jest dużo miast, gdzie ksiądz dojeżdża i tak odbywa się Msza Święta - zaznaczyła.

- Nasze Zgromadzenie w charyzmacie ma bycie tam, gdzie utrudniona jest posługa kapłanów. Mamy wiele takich miejsc, choćby w Afryce, na Litwie, Białoruś, Ukraina - podsumowała s. Agnieszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wrocławskie małżeństwa z Equipes Notre-Dame już w Fatimie!

2018-07-18 17:52

Małgorzata Trawka

Wrocławskie małżeństwa z Equipes Notre-Dame już w Fatimie! Uczestniczą w Zgromadzeniu Światowym Ruchu END, które odbywa się raz na sześć lat i jest największym zgromadzeniem małżeństw na świecie.

Dariusz Pachucy

To niezwykłe spotkanie rozpoczęło się w poniedziałkowy wieczór piękną ceremonią otwarcia, podczas której dokonano prezentacji ekip z różnych części świata. We wtorek małżonkowie mieli możliwość wziąć udział w wielu konferencjach, zajęciach w grupach, uczestniczyć w Eucharystii i wspólnych modlitwach. Zgromadzeniu towarzyszy szereg dodatkowych wydarzeń kulturalnych, jak chociażby musicale. Małżeństwa z Wrocławia współtworzyły polskie stoisko, m. in. budując Wawel w 3D.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem