Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Kraków: zbiórka książek do Mobilnej Biblioteki dla Bezdomnych

2017-09-20 12:01

md / Kraków / KAI

Bożena Sztajner/Niedziela

Książki historyczne, kryminały i wszystkie publikacje, które są lubiane i warte polecenia – tego szukają twórcy Mobilnej Biblioteki dla Bezdomnych, która działa na krakowskich Plantach. Ruszyła zbiórka lektur do unikatowego księgozbioru dla osób bez dachu nad głową.

Inicjatorami Mobilnej Biblioteki dla Bezdomnych są wolontariusze akcji „Zupa na Plantach”. Jak przekonują, każdy, kto chociaż raz przeczytał w życiu książkę, wie, jakim potrafi być „wentylem bezpieczeństwa”. „Książka to także narzędzie do wyjścia na prostą. Dlatego ekipa Zupa na Plantach rozpoczyna zbiórkę książek do działającej od kilku tygodni Mobilnej Biblioteki dla Bezdomnych. Biblioteki, którą bezdomni sami tworzą, bo widzimy, że też przynoszą i oddają własne książki, żeby ktoś inny mógł je jeszcze poczytać” – można przeczytać na facebookowym profilu akcji.

Inicjatorzy projektu zachęcają co współtworzenia tego wyjątkowego zbioru książek. Drugie życie swoim książkom można dać, przynosząc je do Żywej Pracowni (ulica Celna 5) oraz do Księgarni Młoda (plac Szczepański 9) w Krakowie. Poszukiwane są kryminały, reportaże, książki historyczne i wszystkie inne publikacje, które są warte przeczytania.

Mobilna Biblioteka dla Bezdomnych działa od kilku tygodni. Wolontariusze wychodzą na Planty z książkami, w których na pierwszej stronie widnieje pieczątka z logo „Zupy na Plantach”. Sprawdzali zainteresowanie akcją. W mobilnej bibliotece bezdomni wypożyczają książki, ale również przynoszą swoje.

Reklama

„Zupa na Plantach” powstała z inicjatywy krakowskich dziennikarzy Piotra Żyłki i Błażeja Strzelczyka. Wolontariusze i osoby bezdomne spotykają się na krakowskich Plantach, by zjeść razem przygotowaną wcześniej zupę. Jak przekonują pomysłodawcy projektu, nie chodzi tylko o jałmużnę, ale o stworzenie przestrzeni wspólnoty z osobami bez dachu nad głową. Początki akcji sięgają listopada ubiegłego roku.

Posiłki przygotowywane są w Żywej Pracowni, która znajduje się w jednej z kamienic na Podgórzu. Tam także znajduje się tzw. magazyn ciepła, czyli miejsce zbiórki i segregacji ubrań ofiarowanych przez darczyńców. Akcja rozszerzyła się na inne miasta w Polsce.

Tagi:
biblioteka bezdomni

Silne mrozy, dbajmy o bezdomnych

2018-02-23 09:28

Jonathan Stutz/fotolia.com
Małe dobro, ale czynione codziennie, potrafi zmienić świat. Na lepsze.

SILNE MROZY. ZWRACAJMY SZCZEGÓLNĄ UWAGĘ NA SYTUACJĘ OSÓB POTRZEBUJĄCYCH W WEEKEND CIEPŁE POSIŁKI ZOSTANĄ DOSTARCZONE DO MIEJSC NIEMIESZKALNYCH

Bardzo prosimy, by zwracać szczególną uwagę na sytuację osób, które są w naszym otoczeniu, a które mogą wymagać pomocy, szczególnie teraz, gdy panuje silny mróz. Chodzi zwłaszcza o osoby starsze, chore, z niepełnościami i bezdomne, dla których niskie temperatury stanowią realne zagrożenie. Jeśli mamy informację o osobie wymagającej pomocy należy zadzwonić pod numer alarmowy 112, zawiadomić Straż Miejską (numer 986) lub powiadomić MOPS w Częstochowie.

Podczas nadchodzącego weekendu MOPS koordynuje też akcję, podczas której Strażnicy Miejscy skontrolują miejsca niemieszkalne (w których przebywają osoby bezdomne), wyposażeni w ciepłą zupę i herbatę przygotowane przez Fundację Chrześcijańską Adullam. Będą też podejmowane działania mające na celu przewiezienie tych osób do placówek, w których mogą się schronić i ogrzać.

Kontrolowanie miejsc niemieszkalnych połączone z dostarczaniem ciepłego posiłku prowadzone jest w trakcie każdej zimy, wtedy, gdy temperatura spada mocno poniżej zera. Oprócz tego streetworkerzy i Strażnicy Miejscy na bieżąco monitorują sytuację osób bezdomnych na terenie miasta, podejmując nie tylko działania doraźne i osłonowe, ale także zmierzające do długofalowej pomocy, która w finale ma prowadzić do wychodzenia z bezdomności. Działania prowadzone są w ramach częstochowskiego Partnerstwa Lokalnego na rzecz przeciwdziałania bezdomności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Rocznica objawienia obrazu „Jezu, ufam Tobie”

2018-02-22 12:14

Agnieszka Bugała

S. Faustyna przyjeżdża do domu w Płocku w maju, lub w czerwcu 1930 r. Rok później 22 lutego 1931r. widzi Pana Jezusa i notuje w „Dzienniczku”:

pl.wikipedia.org
Eugeniusz Kazimirowski, Jezu ufam Tobie, 1934


„Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. (…) Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie” (Dz. 47).

Ale dopiero 2 stycznia 1934r. w Wilnie rozpoczyna się malowanie obrazu wg instrukcji przekazanej Świętej przez samego Jezusa. W tym dniu s. Faustyna pierwszy raz udaje się do malarza Eugeniusza Kazimirowskiego, który ma malować obraz Miłosierdzia Bożego. W czerwcu, gdy obraz jest ukończony, Siostra Faustyna płacze, że Pan Jezus nie jest tak piękny, jak Go widziała…

Dziś, 22 lutego 2018 r. mija 87 lat od chwili, gdy Pan Jezus poprosił s. Faustynę o namalowanie obrazu. Wiele kościołów szczególnie dziś zaprasza na Koronkę do Bożego Miłosierdzia o godz. 15.00.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Berlin: zatrzymano podejrzanego o zabójstwo księdza

2018-02-25 09:34

ts / Berlin (KAI)

Niemiecka policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o zabicie 22 lutego w Berlinie pochodzącego z Konga 54-letniego księdza Alain-Florent Gandoulou, proboszcza francuskojęzycznej parafii katolickiej w stolicy Niemiec. Nie wiadomo dotychczas, co było przyczyną morderstwa.

ChiccoDodiFC/pl.fotolia.com

Według informacji policji berlińskiej 22 lutego w późnych godzinach wieczornych dwaj funkcjonariusze zostali wezwani do domu parafialnego, gdyż – jak zeznali świadkowie - niepokój wzbudziła dochodząca stamtąd głośna kłótnia po francusku dwóch mężczyzn. Na miejscu policjanci znaleziono zwłoki proboszcza. Obdukcja potwierdziła, że został zamordowany z premedytacją. Ksiądz Gandoulou parafią w Berlinie kierował od 2009 roku.

Podobnie jak inne katolickie duszpasterstwa obcojęzyczne, również wspólnota języka francuskiego w stolicy Niemiec należy do archidiecezji berlińskiej. Została utworzona po drugiej wojnie światowej dla stacjonujących tam żołnierzy francuskich oraz ich rodzin. Dziś jej członkowie, to w większości francuskojęzyczni Afrykanie, którzy w Berlinie znaleźli swój nowy dom. Według informacji wspólnoty, w stolicy Niemiec żyje ok. 10 000 Francuzów oraz wiele tysięcy osób z różnych krajów świata, których językiem ojczystym jest francuski. W niedzielę wikariusz generalny archidiecezji, ks. Manfred Kollig, odprawi Mszę św. żałobną we wspólnocie języka francuskiego w intencji zamordowanego proboszcza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem