Reklama

„100-lecie objawień fatimskich” - nowa moneta kolekcjonerska NBP

2017-09-14 11:55

Biuro Prasowe NBP/lk / Warszawa / KAI

NBP

Narodowy Bank Polski wprowadzi 15 września do obiegu srebrną monetę kolekcjonerską – „100-lecie objawień fatimskich” - poinformowało Biuro Prasowe NBP. Rewers monety przedstawia koronę wieńczącą figurę Matki Bożej Fatimskiej, a awers - wizerunki trojga dzieci, którym ukazała się Matka Boża.

"Fatima to niewielkie miasto w środkowej Portugalii. Od 13 maja do 13 października 1917 r. trojgu dzieciom objawiała się tam Matka Boża. Było to rodzeństwo Marto: Hiacynta i Franciszek oraz Łucja dos Santos […]. W 1967 r. papież Paweł VI potwierdził wiarygodność objawień […]. W roku 2000 Jan Paweł II beatyfikował Franciszka i Hiacyntę oraz ujawnił treść tzw. trzeciej tajemnicy fatimskiej. W stulecie objawień, 13 maja 2017 r, papież Franciszek kanonizował rodzeństwo. Z objawieniami związane są trzy części „tajemnicy”. […] Jan Paweł II [któremu NBP poświęcił pierwszy polski banknot kolekcjonerski] był przekonany, że objawienia fatimskie są jednym z największych znaków danych człowiekowi w XX w. W koronie Matki Bożej Fatimskiej umieszczono kulę, która ugodziła go podczas zamachu 13 maja 1981 r., sam papież łączył zresztą swoje cudowne ocalenie z interwencją Matki Bożej Fatimskiej" – napisał w folderze emisyjnym ks. prof. dr hab. Piotr Mazurkiewicz.

Rewers monety przedstawia koronę wieńczącą figurę Matki Bożej Fatimskiej oraz lilię – symbol czystości, niewinności i dziewictwa. Na awersie monety znajdują się wizerunki trojga dzieci, którym ukazała się Matka Boża oraz stałe elementy monety: wizerunek orła ustalony dla godła Rzeczypospolitej Polskiej, nominał, napis: Rzeczpospolita Polska oraz rok emisji. Moneta o nominale 10 zł zaprojektowana przez Urszulę Walerzak ma wyjątkowe kształt i masę. Wyemitowana zostanie w nakładzie do 25 tys. sztuk i można ją będzie kupić w cenie 100 zł w Oddziałach Okręgowych NBP i sklepie internetowym Kolekcjoner. Więcej informacji na jej temat można znaleźć w folderze emisyjnym.

Reklama

NBP jest wyłącznym emitentem polskich znaków pieniężnych.

Narodowy Bank Polski ma wyłączne prawo do emitowania monet i banknotów w Polsce. Wszystkie znaki pieniężne emitowane przez NBP – w tym kolekcjonerskie – są prawnym środkiem płatniczym w Polsce. Emisja wartości kolekcjonerskich stanowi okazję zarówno do upamiętniania ważnych historycznych rocznic i postaci, jak i do rozwijania zainteresowań polską kulturą, nauką i tradycją. Kolejna emisja zaplanowana jest na 28 września, będzie to moneta kolekcjonerska z serii „Wyklęci przez komunistów żołnierze niezłomni” – Witold Pilecki „Witold”.

Tagi:
moneta

Moneta widziana oczami dziecka

2018-11-30 20:37

Anna Przewoźnik

Wyobraźnia i kreatywność dzieci jak zwykle nie zawiodła. Dzieci ze szkół podstawowych z Częstochowy wykazały się swoją wyobraźnią przy tworzeniu prac plastycznych na konkurs: „Moneta na 100-lecie Niepodległości Polski widziana oczyma dziecka”.

Anna Przewoźnik/Niedziela

Z racji 100 - lecia odzyskania Niepodległości z inicjatywy pedagoga Agnieszki Benduch ze Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 17 im. S. Wyspiańskiego w Częstochowie, powstał międzyszkolny konkurs plastyczny. „Moneta na 100-lecie Niepodległości Polski widziana oczyma dziecka”.

- Celem Konkursu było upamiętnienie 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę, ale to też rozwijanie aktywności twórczej dzieci i młodzieży. Kształtowanie patriotyzmu poprzez nawiązanie do tradycji niepodległościowych narodu polskiego - mówi organizator konkursu Agnieszka Benduch.

Konkurs się spodobał i napłynęło bardzo wiele ciekawych prac, w różnorodnej technice. Projekty zostały wykonane na kartonie o formacie A3 lub A4 techniką rysunku kredkami, pastelami suchymi, pastelami olejnymi, techniką malarską (akwarela, tempera), wyklejanką, lub przyjęły formę collage’u.

Zobacz zdjęcia: Moneta widziana oczami dziecka

Uczniowie z klas od IV- VIII. w swoich pracach zaprojektowali awers o tematyce związanej z nazwą konkursu.

Zwycięzców prac wyłoniła komisja konkursowa. Jej ocenie poddana była pomysłowość wykonanej pracy, zastosowana technika i staranność.

I miejsce zajęła Luiza Mizgała ze Szkoły Podstawowej nr 34.

II miejsce Kacper Kozerski ze Szkoły Podstawowej nr 34.

III miejsce Julia Stucka ze Szkoły Podstawowej nr 17.

Wyróżnienia i upominki otrzymało dziesięciu uczniów: Mikołaj Michalski, Maja Jundziłł, Bartłomiej Iwańczak, Zuzanna Ozga, Adrianna Fujarska, Maksymilan Krawczyk, Marcelina Wawrzyńczyk, Natalia Walaszczyk, Maja Konowska, Szymon Olczak.

Nagrodą w konkursie międzyszkolnym było wybicie jednej prawdziwej monety numizmatu, z awersem zaprojektowanym przez zwycięzcę konkursu, a także dyplomy oraz nagrody rzeczowe.

Dla Luizy – zwyciężczyni pierwszego miejsca, dużym przeżyciem jest, że jej praca znalazła się na prawdziwej monecie. - Cieszę się bardzo, że moja praca znalazła się na monecie - mówi zwyciężczyni. Dostałam kilka egzemplarzy, więc podaruję tę nagrodę moim rodzicom i dziadkom. W swojej pracy ukazała najważniejsze symbole dotyczące Polski. Barwy narodowej Flagi i napis 100 -lecie Niepodległości, wykonała ją z kolorowej bibuły.

Zwyciężczyni trzeciego miejsca - Julia Stucka ukazała na swojej pracy dzieje niedźwiadka Wojtka, który został przygarnięty przez żołnierzy II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa. Jego losy są znane na całym świecie. Jak mówi zainspirowała ją muzyka, której słuchały jej siostry i koszulka wujka, która przedstawiała misia - bohatera wojennego.

Wręczenie nagród odbyło się 28 listopada br. w Muzeum Monet i Medali w Częstochowie z udziałem dyrektora miejsca Krzysztofa Witkowskiego. Wybicie monety było możliwe dzięki sponsorowi - Firmie Jawo, wsparcie firmy umożliwiło wybicie serii monet zwycięskiej pracy. Wręczenie nagród było też okazją, by poznać historię monety. Dużą atrakcją dla wszystkich dzieci biorących udział w spotkaniu było zwiedzanie Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Ukraina: prezydent ogłosił powstanie niezależnego lokalnego Kościoła prawosławnego

2018-12-15 21:25

kg (KAI/RISU) / Kijów

O powstaniu nowego lokalnego Ukraińskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego oznajmił 15 grudnia w Kijowie prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Słowa te wypowiedział na stołecznym Placu Sofijskim po zakończeniu soboru zjednoczeniowego, który w tym dniu obradował w historycznej Sofii Kijowskiej, czyli dawnej świątyni Mądrości Bożej. Głowie państwa towarzyszyli zwierzchnik nowego Kościoła metropolita Epifaniusz i osobisty przedstawiciel patriarchy Konstantynopola metropolita Galii (Francji) Emanuel, który przewodniczył posiedzeniu soboru.

Petro Poroszenko/Twitter.com

"Dopiero co sobór biskupów Patriarchatu Kijowskiego, sobór i wszyscy biskupi Kościoła Autokefalicznego i grupa biskupów Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego [UKP PM] utworzyli zjednoczony Kościół ukraiński. Ten cud stał się możliwy dzięki niezachwianemu stanowisku patriarchy ekumenicznego Bartłomieja i naszego macierzystego Kościoła Konstantynopolskiego. Wykorzystał on swe niezaprzeczalne kanoniczne prawo leczenia ran, zadanych prawosławiu ukraińskiemu przez panowanie moskiewskie" - oświadczył prezydent.

Zapewnił, że nowo powstały Kościół na Ukrainie będzie służył wyłącznie interesom swego narodu, "ten Kościół będzie bez Putina i bez Cyryla".

W dalszym ciągu swego przemówienia Poroszenko podkreślił rolę patriarchy Filareta w utworzeniu Kościoła, dodając, że "nie wymyślono jeszcze takiej miary, którą można by opisać wkład patriarchy do sprawy autokefalii Kościoła ukraińskiego". "Byliście i pozostaniecie duchowym liderem narodu ukraińskiego" - stwierdził szef państwa.

Podziękował również głowie Kościoła Autokefalicznego metropolicie Makaremu i wszystkim jego biskupom za ich "twarde stanowisko" w tej sprawie. Zwrócił się też oddzielnie do tych biskupów UKP PM, którzy "mimo nacisków, pogróżek i klątw Moskwy oraz piątej kolumny [u nas] podjęli mężnie decyzję i zjawili się na soborze". Poroszenko zwrócił uwagę, że wybierając między Ukrainą a Rosją, postawili na Ukrainę i "gratulujemy wam tego wyboru".

Na zakończenie mówca zapewnił, że na Ukrainie "nie było, nie ma i nie będzie Kościoła państwowego", państwo zaś "nie będzie się mieszało w działalność Kościoła", a to, "do jakiego kościoła chce ktoś chodzić, jest wolnym wyborem danego człowieka".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem