Reklama

Nowy Testament

Poczta Polska upamiętnia 70. rocznicę urodzin bł. ks. Jerzego Popiełuszki

2017-09-12 12:00

lk / Warszawa / KAI


Poczta Polska wprowadza do obiegu kartkę pocztową z nadrukowanym znakiem opłaty pocztowej emisji „Błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko”. Emisja została przygotowana na dzień 14 września 2017 r., z okazji 70. rocznicy urodzin błogosławionego.

Najnowszą kartkę Poczty Polskiej można będzie nabyć na specjalnym stoisku pocztowym, zorganizowanym przy kościele Św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu, w dniu obchodów rocznicy urodzin ks. Jerzego Popiełuszki. Później będzie również dostępna m.in. w Urzędzie Pocztowym Warszawa 32, przy ul. Filareckiej 3.

Autorem kartki jest Maciej Jędrysik. W części ilustracyjnej przedstawił akwarelę z widokiem domu rodzinnego ks. Jerzego Popiełuszki w miejscowości Okopy. Można też zobaczyć akwarelę przedstawiającą wizerunki rodziców ks. Popiełuszki. Na znaku opłaty znalazł się natomiast portret błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki według zdjęcia z „Mszy za Ojczyznę”, odprawianych w czasie stanu wojennego.

Reklama

Kartkę o wymiarach 148 x 105 mm wydrukowano jednostronnie, w nakładzie 10 tys. sztuk.

Tagi:
bł. Jerzy Popiełuszko ks. Jerzy Popiełuszko

Będzie ogólnopolska akcja zbiórki listów pisanych przez bł. ks. Popiełuszkę

2018-07-01 13:24

lk, tk, diecezja.waw.pl / Warszawa (KAI)

W związku z oczekiwaną kanonizacją bł. ks. Jerzego Popiełuszki oraz rosnącym zainteresowaniem jego osobą, Muzeum i Ośrodek Dokumentacji Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki oraz Parafia św. Stanisława Kostki chcą przeprowadzić akcję ogólnopolskiej zbiórki listów pisanych przez legendarnego kapelana ludzi pracy, pamiątek po nim i zdjęć z jego osobą.

Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie
Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Ks. Jerzy Popiełuszko, błogosławiony i męczennik, związany był z Mazowszem i parafiami diecezji warszawsko-praskiej, gdzie pełnił swoją posługę kapłańską. Wszędzie tam znajdują się ludzie, którzy noszą jego osobę w pamięci.

Ks. Jerzy był poza tym związany z wieloma środowiskami: z Solidarnością i z ludźmi pracy, ze środowiskiem medycznym, studenckim. Sam dużo podróżował, zarówno po świecie, jak i po Polsce. Odwiedzał kolebki Solidarności na Pomorzu, w Małopolsce czy na Śląsku. W wielu miejscach miał przyjaciół. Wielokrotnie też był przez nich fotografowany. Prowadził korespondencję listowną.

W związku z oczekiwaną kanonizacją kapłana oraz rosnącym zainteresowaniem jego osobą, Muzeum i Ośrodek Dokumentacji Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki oraz Parafia św. Stanisława Kostki postanowiły przeprowadzić akcję ogólnopolskiej zbiórki listów pisanych przez ks. Jerzego, pamiątek po nim i zdjęć z jego osobą. Roboczo opatrzono ją hasłem "Popiełuszko - Pamiętam".

- Będziemy zbierać nie tylko dokumenty, ale także ich kopie, aby nie uszczuplić bezcennych domowych archiwów. Pozyskane pamiątki wejdą w skład zasobów Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki, będą mogły stać się częścią ekspozycji muzealnej. Zostaną również udostępnione badaczom i popularyzatorom osoby ks. Jerzego. Zebrane artefakty udostępnione zostaną również w specjalnym "Wirtualnym Muzeum Pamięci". Działanie takie do tej pory nie było prowadzone - zapowiadają organizatorzy akcji.

List z prośbą o udostępnienie pamiątek po bł. ks. Jerzym podpisał ks. dr Marcin Brzeziński – proboszcz Parafii św. Stanisława Kostki i kustosz Sanktuarium Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki.

Partnerami akcji, finansującymi ją, są: Poczta Polska i NSZZ Solidarność. O współpracę zostały także poproszono Archidiecezję Warszawską oraz Archidiecezję Białostocką, na terenie której przyszedł na świat ks. Popiełuszko.

Prośby o patronat medialny zostały skierowane do czołowych mediów w kraju, m.in. Katolickiej Agencji Informacyjnej, TVP, Polskiego Radia i Rzeczpospolitej.

Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się w 1947 r. w wiosce Okopy na Białostocczyźnie, był kapelanem związanym z "Solidarnością" i robotnikami. Podczas Mszy za Ojczyznę sprawowanych w kościele św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu publicznie krytykował nadużycia władzy komunistycznej. Równocześnie - zgodnie z głoszoną przez siebie zasadą "zło dobrem zwyciężaj" - przestrzegał przed nienawiścią do funkcjonariuszy systemu.

19 października 1984 r. został porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW. Po brutalnym pobiciu, oprawcy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka. Został pochowany na placu przed kościołem św. Stanisława Kostki, gdzie był duszpasterzem. W pogrzebie ks. Popiełuszki uczestniczyły tysiące ludzi.

Ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. podczas Mszy św. na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Obecnie trwa jego proces kanonizacyjny.

14 września w 2015 r. w katedrze w Créteil pod Paryżem uroczyście zakończył się proces w sprawie domniemanego cudu za wstawiennictwem bł. Jerzego Popiełuszki. Po Mszy św. opowiedział o tym ks. Bernard Brien, który 14 września 2012 r. modlił się nad umierającym na białaczkę François Audelanem. Wcześniej kapłan był w Polsce i nawiedził grób bł. Jerzego Popiełuszki w Warszawie, zapoznał się z jego życiem i stwierdził, że ma tę samą datę roku i dnia urodzin co ks. Popiełuszko. Po powrocie do Francji stał się gorliwym propagatorem kultu bł. Popiełuszki.

Po udzieleniu choremu sakramentu chorych, kapłan wyjął obrazek błogosławionego i modlił się nad chorym. W modlitwę włączyły się obecne tam żona i siostra Rozalia Olienacz, michalitka z Polski. Gdy kapłan odszedł, chory otworzył oczy i obecną przy nim żonę zapytał: "Co się stało?" W ciągu kolejnych dni przeprowadzono wiele bardzo szczegółowych badań. Nie stwierdzono śladów białaczki. Chory został wypisany do domu. Wrócił do rodziny. Obecnie sprawa domniemanego cudu jest badana w Watykanie.

Przy Sanktuarium Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki na warszawskim Żoliborzu działa Muzeum oraz Ośrodek Dokumentacji jego życia i kultu (http://muzeumkspopieluszki.pl).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Obchody 77. rocznicy śmierci św. o. Maksymiliana Kolbego

2018-08-14 13:41

Bartosz Bartyzel, Muzeum Auschwitz/lk / Oświęcim, Harmęże (KAI)

77 lat temu w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz został zabity franciszkanin św. o. Maksymilian Maria Kolbe. W rocznicę tego wydarzenia przy bloku 11, w którym mieściło się obozowe więzienie i w którym zamordowano zakonnika, odprawiono uroczystą Mszę świętą. Podczas obchodów odczytano dekret ogłaszający św. Maksymiliana patronem Ziemi Oświęcimskiej.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Wzięło w niej udział kilkaset osób, m.in. wicepremier RP Beata Szydło, biskupi, księża i zakonnicy, a także przedstawiciele władz wojewódzkich oraz samorządów lokalnych. Mszy św. przewodniczyli metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel, biskupi seniorzy Tadeusz Rakoczy i Kazimierz Górny, oraz abp Ludwik Schick z Niemiec. Gośćmi honorowymi była rodzina Maksymiliana Kolbego oraz byli więźniowie obozu Auschwitz.

Zobacz zdjęcia: Obchody 77. rocznicy śmierci św. o. Maksymiliana Kolbego

Abp Jędraszewski w homilii przypomniał moment, w którym o. Kolbe zgłosił się na śmierć głodową za nieznanego mu współwięźnia. - Ucieczka więźnia, apelowy place, długie godziny czekania i wreszcie wyrok - dziesięciu więźniów z bloku 14 skazanych na głodową śmierć. Wtedy pośród ogromnej ciszy i przerażenia płacz jednego ze współwięźniów. Ma żonę, ma dzieci, chce żyć. Ale przecież za tym płaczem kryło się jeszcze jedno. Jest Polska, dla której trzeba narażać się, przelewać krew i walczyć. Uwięziony został w Poroninie, wtedy, kiedy szykował się do wędrówki przez Tatry na Węgry, by tam dołączyć do polskiej armii na zachodzie. Chciał żyć dla najświętszych wartości. Według Fritscha miał zdychać tutaj jak pies, a tymczasem w tym momencie okazuje się, że pozostał człowiekiem, bo pamiętał o żonie i o dzieciach, tego co najświętsze i najbardziej głębokie w jego sercu nie pozwolił sobie wydrzeć. Stąd jego głośny szloch - mówił metropolita krakowski.

– A potem nieoczekiwane wystąpienie z szeregu więźnia o numerze 16670. Samo wystąpienie z szeregu bez rozkazu równało się wtedy wyrokowi śmierci. Więzień był już tylko numerem, odarty z imienia i nazwiska i z samej swojej tożsamości. Nie wolno mu było myśleć, nie wolno mu było podejmować własnych decyzji. Miał wykonywać rozkazy. A on występuje i prosi o to, aby mógł swoje życie ofiarować za tego współwięźnia szlochającego i ciągle myślącego o swoich najbliższych – dodał arcybiskup.

– Ten czas obozowy był dla o. Maksymiliana i zapewne dla wielu innych więźniów czasem szczególnej refleksji nad swoim losem, nad przeznaczeniem, nad najbardziej głębokim sensem ludzkim cierpień. Z tej to refleksji wydobywa się stwierdzenie, którym o. Maksymilian podzielił się ze współwięźniem Józefem Stemlerem kilka tygodni przed śmiercią: „Nienawiść nie jest siłą twórczą, siłą twórczą jest miłość”. Miał na pewno na względzie w jaki sposób trzeba tutaj odpowiadać na tak przerażające zło doświadczane niemal każdej godziny – podkreślił metropolita krakowski.

Podczas obchodów rocznicowych odczytano dekret prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Roberta Saraha ogłaszający św. Maksymiliana patronem Ziemi Oświęcimskiej.

„Duchowieństwo i wierni Ziemi Oświęcimskiej darzą szczególną czcią św Maksymiliana Marię Kolbego, prezbitera i męczennika, który ustanawiając przykład największej miłości nie zawahał się wspaniałomyślnie poświęcić swojego życia za bliźniego. Dlatego też biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel, mając na uwadze liczne prośby oraz przychylność władzy świeckiej, pragnie zaaprobować wybór św. Maksymiliana Marii Kolbego, prezbitera i męczennika na patrona Ziemi Oświęcimskiej. On też w piśmie z dnia 12 kwietnia 2018 r. zwrócił się z prośbą, aby ten wybór i decyzja zostały zaakceptowane w świetle przepisów o ustanawianiu patronów. Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów na mocy praw nadanych jej przez Ojca Świętego Franciszka i po rozważeniu przedstawianej sprawy uznała, że wybór ten i decyzja dokonały się zgodnie z przepisami prawa, przychyliła się do powyższej prośby i potwierdza, że Maksymilian Maria Kolbe, prezbiter i męczennik, jest patronem Ziemi Oświęcimskiej” - przeczytał podczas Mszy o. Jan Cuber.

Kwiaty złożono pod Ścianą Śmierci na dziedzińcu bloku 11, a także na obozowym placu apelowym, gdzie 29 lipca 1941 r. Maksymilian Kolbe ofiarował życie za współwięźnia Franciszka Gajowniczka. Hierarchowie i franciszkanie modlili się również w celi nr 18 w podziemiach bloku 11, w której zamordowano św. Maksymiliana.

Obchody 77. rocznicy śmierci o. Kolbe zainaugurowało rano nabożeństwo „Transitus św. Maksymiliana” we franciszkańskim Centrum św. Maksymiliana w Harmężach, po której do byłego obozu przeszła franciszkańska pielgrzymka z relikwiami świętego. Pątnicy z diecezji bielsko-żywieckiej wyruszyli też z oświęcimskiego kościoła św. Maksymiliana. Obie pielgrzymki spotkały się przy bramie „Arbeit macht frei”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpust św. Maksymiliana na wrocławskim Gądowie

2018-08-14 22:22

Anna Majowicz

14 sierpnia wspominamy męczeńską śmierć św. Maksymiliana Marii Kolbego. Wśród parafii, które przeżywały dziś odpust parafialny była wspólnota z wrocławskiego Gądowa.

Anna Majowicz
Procesja Eucharystyczna wokół kościoła
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem