Reklama

Karaiby: Kościół pomoże ofiarom huraganu Irma

2017-09-08 20:35

pb (KAI/la-croix.com) / Basse-Terre / KAI

NASA Goddard Photo and Video / Foter.com / CC BY

Kościół stara się pomóc ofiarom niszczycielskiego przejścia huraganu Irma przez Morze Karaibskie. Ordynariusz diecezji Basse-Terre na Gwadelupie bp Jean-Yves Riocreux, któremu podlegają poszkodowane wyspy Saint-Martin i Saint-Barthélemy, zapowiedział już utworzenie funduszu wsparcia.

W rozmowie z dziennikiem „La Croix” hierarcha poinformował, że był to najsilniejszy huragan, jaki odnotowano na Karaibach od wielu lat. Przeszedł on przez teren wielkości Francji.

Kościół w miejscowości Marigot na Saint-Martin został na prośbę lokalnych władz otwarty, by mieszkańcy mogli w nim znaleźć schronienie w czasie huraganu. Wciąż nie ma elektryczności, połączeń telefonicznych, ani dostępu do wody pitnej. - Nie wiem, jak ludzie przeżyją najbliższe dni. Nie wiem też, kiedy nadejdzie zapowiadana pierwsza pomoc materialna - wyznał bp Riocreux.

Dodał, że na razie mówi się o ośmiu osobach, które straciły życie na Saint-Martin. Wezwał do modlitwy o to, by ten bilans się nie zwiększał.

Reklama

Straty materialne dotknęły także parafie. Kościół Wniebowzięcia Matki Bożej w miejscowości Gustavia na Saint-Barthélémy stracił dzwonnicę, która została „zdmuchnięta” przez huragan.

- Na razie nie mogę polecieć na Saint-Martin ani na Saint-Barthélémy, ponieważ lotniska są niemal całkowicie zniszczone. Ale zmierzam tam się udać, jak tylko to będzie możliwe - oświadczył bp Riocreux.

W drogę na Saint-Martin wyruszył natomiast kapelan wojskowy, ks. Arnaud Spriet-Mestreit, który wypłynął z Martyniki na okręcie wojennym.

Ordynariusz Basse-Terre zapowiedział, że we współpracy z diecezjalną Caritas (zwaną tu Secours catholique) gromadzone będą fundusze na pierwszą pomoc dla poszkodowanych i na odbudowę zniszczeń. Na ten cel zostaną przeznaczone pieniądze zebrane w czasie niedzielnych Mszy 10 września. - Potrzeba będzie lat, by odbudować te dwie wyspy - stwierdził hierarcha.

Tagi:
pomoc huragan

"Dar juniora dla seniora" - nowa inicjatywa Caritas

2018-02-21 19:33

km / Koszalin (KAI)

Rozpoczęła się kampania Jałmużna Wielkopostna pn. "Dar juniora dla seniora". W tym roku jej przesłanie skierowane jest głównie do najmłodszych i ich rodzin, i zachęca do zwrócenia uwagi na problemy osób starszych i chorych, którzy często czują się samotni, zaniedbani i niepotrzebni.

caritas.pl

Do akcji włączają się szkoły i parafie na terenie całego kraju. Trafiło do nich ponad 650 tysięcy skarbonek wielkopostnych, w tym 40 tysięcy w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.

Skarbonki są pomocą w pamięci o jałmużnie podczas podejmowanych w Wielkim Poście wyrzeczeń. Jałmużną może być nie tylko datek pieniężny, ale także czas poświęcony na spotkanie i wysłuchanie drugiej osoby. Zebrane fundusze będą przeznaczone na potrzeby osób starszych.

Poza osobami starszymi Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej chce objąć w tym czasie opieką również mieszkańców koszalińskiego Domu Samotnej Matki, który czeka gruntowny remont. Jak informuje ks. Tomasz Roda, dyrektor CDKK, już zgłaszają się osoby, które swoją jałmużnę decydują się przeznaczyć na ten właśnie cel.

- Apelujemy do wszystkich, by wspomogli nas w trosce o samotne matki i ich dzieci - powiedział dyrektor. - Warto przez 40 dni Wielkiego Postu podejmować wyrzeczenia właśnie z myślą o tym konkretnym miejscu i ludziach, którzy tam przebywają pod naszą opieką.

W ubiegłym roku diecezjanie złożyli do skarbonek wielkopostnych 59 tys. złotych.

Do „Jałmużny” można również dołączyć wysyłając charytatywny SMS z hasłem POMAGAM pod numer 72052 (koszt: 2,46 zł z VAT) lub dokonując wpłaty do tzw. „Wirtualnej Skarbonki”, czyli na konto Caritas Polska z dopiskiem „Jałmużna Wielkopostna”.

Jałmużna Wielkopostna jest ekumeniczną akcją charytatywną organizowaną przez Caritas Kościoła Katolickiego, Eleos Kościoła Prawosławnego oraz Diakonię Kościoła Ewangelickiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezydent Duda: To harcerstwo uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem

2018-02-22 20:20

wpolityce.pl

Grzegorz Jakubowski/KPRP
Spotkanie Pary Prezydenckiej z harcerzami z okazji Dnia Myśli Braterskiej

To dla mnie wielka radość, że w Polsce istnieje harcerstwo; to harcerstwo uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem

- powiedział w czwartek w Wiśle prezydent Andrzej Duda na spotkaniu z harcerzami z okazji Dnia Myśli Braterskiej.

Prezydent podkreślił, że tegoroczne spotkanie z harcerzami jest szczególne, ponieważ przypada w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, a także w Roku Harcerstwa.

To rok, który jest dla całego naszego narodu, dla wszystkich obywateli Rzeczypospolitej, dla całego naszego społeczeństwa, rokiem niezwykle ważnym, w którym upamiętniamy i wspominamy, i jeszcze raz dziękujemy, składamy hołd wszystkim tym, dzięki którym Polska odzyskała niepodległość po 123 latach zaborów, także polskim harcerzom - zaznaczył.

Andrzej Duda podkreślił, że to harcerze są spadkobiercami wielkiej idei, o której mówił twórca polskiego harcerstwa, Andrzej Małkowski.

Andrzej Małkowski, pytany o to, jaka jest różnica pomiędzy harcerstwem a skautingiem (…), uśmiechnął się i powiedział, że harcerstwo, to skauting plus niepodległość. I to właśnie dlatego ten rok (…) jest także rokiem polskiego harcerstwa” - tłumaczył prezydent.

Prezydent mówił, że Polska jest wdzięczna harcerzom za walkę o niepodległość.

Zawsze byli, zawsze stawali na wezwanie, nigdy nie zawiedli swojej ojczyzny i za to także, jako prezydent Rzeczypospolitej, dzisiaj, w tym właśnie roku 100-lecia odzyskania niepodległości chciałem wam wszystkim gorąco podziękować - mówił.

Jest dla mnie wielką radością, że w Polsce istnieje harcerstwo - powiedział prezydent. Tłumaczył, że sam był harcerzem - jak podkreślił - w bardzo ważnych latach swojego życia, podczas których dojrzewał i dorastał do tego, żeby stać się pełnoprawnym obywatelem Rzeczypospolitej.

To harcerstwo uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem, obok tego, czego nauczyłem się w domu - przyznał.

Nie ma żadnej wątpliwości, że harcerstwo jest tym niezwykle ważnym miejscem wychowania młodzieży do dorosłości, współpracy, solidarności, współdziałania i wszystkiego tego, co buduje, kreuje, tworzy wspólnotę. Jednocześnie jest miejscem, w którym młodzież otrzymuje niezwykłą dawkę wartości patriotycznych, bo takie jest właśnie polskie harcerstwo. Nieważne, jak która z organizacji harcerskich się nazywa - oświadczył Andrzej Duda.

Dzień Myśli Braterskiej ma przypominać założycieli skautingu Roberta Baden-Powella i jego żonę Olave - 22 lutego przypadają ich urodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Wkrótce duże zmiany w Kurii Rzymskiej

2018-02-23 15:00

kg (KAI/Télam) / Watykan

W poniedziałek 26 lutego Franciszek „zamierza dać jasny znak” zmian w Kurii Rzymskiej i 19 marca – w piątą rocznicę rozpoczęcia swego pontyfikatu – mianuje nuncjuszami trzech dotychczasowych wyższych urzędników Kurii Rzymskiej. Taki pogląd wyraziła 23 lutego argentyńska agencja „Télam”. Zaznaczyła, że w ten sposób papież rozpocznie nowy etap głębokich reform strukturalnych w Watykanie. Jednocześnie obradować tam będzie Rada Kardynałów, która wspiera Ojca Świętego w tych działaniach.

uroburos/pixabay.com

Według źródeł argentyńskich papież ogłosi w poniedziałek dekrety powołujące trzech nowych nuncjuszy apostolskich: dotychczasowego podsekretarza ds. stosunków z państwami w Sekretariacie Stanu prał. Antoine’a Camilleriego, szefa protokołu w tymże Sekretariacie prał. José Avelino Bettencourta oraz byłego osobistego współpracownika zarówno Benedykta XVI, jak i obecnego papieża, a dziś sekretarza generalnego Sekretariatu Spraw Gospodarczych prał. Alfreda Xuereba. Pierwszy i trzeci pochodzą z Malty, drugi jest Portugalczykiem. Z chwilą ich mianowania papież wyniesie ich jednocześnie do godności arcybiskupów tytularnych.

Nowi dyplomaci papiescy mają objąć następujące placówki: prał. A. Camilleri (ur. 20 VIII 1965) zostanie nuncjuszem w Singapurze i delegatem apostolskim w Malezji, prał. A. Xuereb (14 X 1958) – w Korei Południowej i Mongolii oraz prał. J. Bettencourt (22 V 1962) – w Gruzji, Armenii i Azerbejdżanie.

Dotychczas nieobsadzonych było 10 nuncjatur, przy czym szefowie niektórych z nich są akredytowani jednocześnie w kilku krajach, np. nuncjusz w Tbilisi „obsługuje” Gruzję, Armenię i Azerbejdżan (do 25 kwietnia 2017 stanowisko to pełnił abp Marek Solczyński, obecnie w Tanzanii), a dyplomata papieski w stolicy Trynidadu i Tobago – Port od Spain jest akredytowany łącznie w 13 krajach rejonu Karaibów i Antyli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem