Reklama

Biały Kruk 1

Szlachetnka Paczka: potrzeba 13,5 tys. wolontariuszy

2017-09-08 17:38

abd / szlachetnapaczka.pl / Warszawa / KAI

Archiwum Szlachetnej Paczki

W najbliższy wtorek w miastach wojewódzkich w całej Polsce odbędą się happening z udziałem wolontariuszy Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości. „'Studniówka' to święto wolontariuszy, ale i wielka mobilizacja. By skala pomocy w obu projektach mogła być taka jak w zeszłym roku, wciąż potrzeba co najmniej 13,5 tysiąca ochotników" - informują organizatorzy.

„Studniówka” zyska w tym roku wyjątkową oprawę. Wolontariusze nawiążą podczas niej do postaci narodowych bohaterów z przeszłości – idealistów, którzy mieli odwagę brać sprawy w swoje ręce i tworzyli historię.

– Nasi wolontariusze są tacy sami. Ich zaangażowanie to nowa odsłona tego samego idealizmu, tylko w innych czasach. Dziś trzeba szukać jedności i tego, co rozwija. I SuperW to właśnie robią - mówi ks. Jacek "Wiosna" Stryczek.

Happeningi odbędą się w całej Polsce, a miejsca ich organizacji nie są przypadkowe. Pomniki mają podkreślać to, że wolontariusze Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości tworzą historie tak, jak bohaterowie uwiecznieni na pomnikach. Czynią to poprzez docieranie z pomocą do setek tysięcy potrzebujących rodzin i dzieci, zmieniając sposób myślenia Polaków o pomaganiu.

Reklama

Warszawa – Pomnik Warszawskiej Syrenki (Rynek Starego Miasta), godz. 16:00 Kraków - Pomnik Adama Mickiewicza, godz. 16:00 Katowice - Pomnik Harcerzy Września, godz. 16:00 Szczecin - Pomnik Bartolomeo Colleoniego, godz. 16:004 Wrocław - Pomnik Chrobrego, godz. 16:00 Białystok - Pomnik Józefa Piłsudskiego, godz. 15:30 Rzeszów - Pomnik Kościuszki, godz. 17:30 Gdańsk - Trzy Krzyże Solidarności, godz. 17:00 Lublin - Pomnik Józefa Piłsudskiego, godz. 16:00 Kielce - Pomnik Sienkiewicza, godz. 17:00 Olsztyn - Pomnik Mikołaja Kopernika, godz. 16:00 Toruń - Pomnik Mikołaja Kopernika, godz. 16.00 Łódź - Pomnik Tadeusza Kościuszki, godz. 16:00 Poznań - Ofiar Czerwca 1956, godz. 15:00 Opole - Plac Wolności Pomnik Powstańców, godz. 16:30-18:30 Zielona Góra - Pomnik Bachusa, godz. 16:00

To ważny moment dla Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości. Właśnie teraz rozstrzyga się, do ilu rodzin dotrze pomoc w tym roku. Ile dzieci będzie mogło odkryć swój potencjał. Wszystko zależy od liczby zaangażowanych wolontariuszy. Tylko tam, gdzie znajdą się wolontariusze, możliwe będą spotkania z rodzinami, z dziećmi. Będzie możliwa pomoc. W tym roku poszukiwanych jest 13,5 tysiąca osób w 800 lokalizacjach na terenie całej Polski. To dzięki nim już 18 listopada na stronie www.szlachetnapaczka.pl darczyńcy będą mogli wybierać rodziny, dla których przygotują dedykowaną pomoc. Finał, podczas którego pomoc dotrze do rodzin, odbędzie się w weekend 9-10 grudnia. Sylachetna Paczka działa od 2001 roku. Tylko w ubiegłym roku wartość pomocy materialnej przekazanej potrzebującym w ramach projektu wyniosła 47 mln zł. Dlaczego to właśnie wolontariusze pełnią w nim kluczową rolę?

Wolontariusz Szlachetnej Paczki dociera do konkretnych rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji i określa, jaki rodzaj pomocy jest dla nich najlepszy. Osobiste spotkanie służy temu, by przekazana pomoc była naprawdę mądra, czyli dała rodzinie szansę na realną poprawę sytuacji i wyjście z biedy. Wolontariusze wspierają także darczyńców, pomagając im przygotować paczki z dedykowaną pomocą dla wybranych przez nich rodzin w potrzebie.

Z kolei wolontariusz Akademii Przyszłosci przez kilka miesięcy roku szkolnego regularnie, raz w tygodniu, spotyka się z dzieckiem mającym problemy w szkole i staje się jego przyjacielem i mentorem. Uczy je wygrywać, wzmacnia jego dobre strony, podnosi jego samoocenę i sprawia, że dziecku zaczyna się chcieć.

- Paczka to oryginalny, polski pomysł. Nikt na świecie nie zorganizował tak precyzyjnej, konkretnej i mądrej pomocy na tak duża skalę. Paczka pokazuje, jak świetnie potrafimy się zorganizować - mówi ks. Stryczek.

Chętni mają czas do 30 września. By zostać wolontariuszem Szlachetnej Paczkilub Akademii Przyszłosci wystarczy wejść na stronę www.superw.pl i wypełnić krótki formularz zgłoszeniowy. Następne kroki to rozmowa i jednodniowe wdrożenie. Po nich pozostaje już tylko podjąć decyzję, podpisać umowę i zacząć pomagać.

Tagi:
szlachetna paczka akcja

Kraków: gala podsumowująca XVII edycję Szlachetnej Paczki

2018-01-27 12:09

led / Kraków (KAI)

Ponad tysiąc osób, darczyńców, wolontariuszy i artystów uczestniczyło w gali XVII edycji Szlachetnej Paczki, która odbyła się 26 stycznia wieczorem w Centrum Kongresowym ICE w Krakowie. W ramach tegorocznego finału akcji wolontariusze przekazali pomoc do ponad 20 tys. rodzin, a łączna wartość pomocy wyniosła prawie 54 mln zł.

Archiwum Szlachetnej Paczki

W wydarzeniu uczestniczyli darczyńcy, artyści, przedstawiciele mediów, partnerzy projektu oraz wolontariusze. Na scenie wystąpił m. in. zespół Enej, Tetiana Galitsyna, zwyciężczyni polskiej edycji Mam Talent i raper Arkadio oraz wielu innych uczestników i bohaterów Paczki.

- To dzięki wszystkim, którzy angażują się w Paczkę tworzą się historie, którymi się dzielimy. Kiedy zaczynaliśmy mieliśmy tylko - albo aż - ideały i siebie. Nie mieliśmy biura, telefonu ani komputera. Mieliśmy pomysły i energię i ogromną chęć współpracy. Wszystko musieliśmy wymyślić od podstaw – mówił ks. Jacek Stryczek, prezes Stowarzyszenia Wiosna i pomysłodawca Szlachetnej Paczki. Jak dodał, dziś Szlachetna Paczka łączy tysiące darczyńców, którzy ponad podziałami ofiarowują swoją pomoc najbardziej potrzebującym.

Galę Szlachetnej Paczki poprzedził II Kongres z cyklu „Duchowo, genialnie, globalnie”, który odbywał się w Krakowie w dniach 25-26 stycznia. Spotkanie zgromadziło osoby, które prowadzą swój biznes, jak i tych, którzy dopiero mają to w planach.

-Wydarzenie to stanowi swego rodzaju pokłosie Szlachetnej Paczki, która wspiera potrzebujących w wychodzeniu z biedy, ale chcemy także wspierać w rozwoju ludzi, aby zarabiali więcej – mówił ks. Stryczek. Jak podkreślił, Kongres odbywa się pod hasłem ''Duchowo, genialnie, globalnie''. -Duchowo, bo dla ludzi z wartościami. Genialnie, ponieważ dobry biznes zbudowany jest na genialnym pomyśle i globalnie, bo w Krakowie, można mówić o tym, co może mieć globalny zasięg – wyjaśniał.

Kongres jest nasycony start-upami i to stanowi pewien nowy początek w działalności Szlachetnej Paczki. - Pomyślałem, czego (…) nam brakuje, aby ludzie z determinacją rozwijali siebie i chcieli współpracować ze sobą. Kongres ma stworzyć okazję do zainspirowania się do rozwoju, do spotkania ludzi, którzy chcą robić coś więcej – zaznaczył ks. Stryczek. Jak dodał, to, co się wypracowuje, może być ważne dla ludzi na całym świecie.

Wśród prelegentów tegorocznego wydarzenia był m.in. Krzysztof Śpiewak, prezes Fundacji Allegro, Karolina Pilarczyk, mistrzyni Polski w drifcie, Piotr Marczuk, dyrektor polityki korporacyjnej Microsoft Polska i Wojciech Szaniawski, prezes Arskom Group. Uczestnicy dzielili się swoimi doświadczeniami dotyczącymi pokonywania przeciwności, mówili jak mądrze dzielić się dobrem oraz wyjaśniali jak rozwijać innowacyjne projekty o wysokim potencjale biznesowym. Podczas kongresu odbył się także finał konkursu SPORT'UP2018.

Akcję Szlachetna Paczka organizuje od 2001 roku krakowskie stowarzyszenie Wiosna. W pierwszej edycji projektu grupa studentów z duszpasterstwa akademickiego w Krakowie kierowana przez ks. Jacka Stryczka obdarowała 30 ubogich rodzin. Obecnie jest już wydarzeniem o zasięgu ogólnopolskim. Projekt ten inspiruje społeczeństwo do pomocy potrzebującym. Akcja co roku łączy tysiące osób potrzebujących pomocy oraz darczyńców i wolontariuszy. W pomoc co roku angażują się ludzie świata polityki i kultury. W tym roku wśród darczyńców znaleźli się m.in. Para Prezydencka. W pomoc włączyli się również piłkarze reprezentacji Polski, narodowa drużyna skoczków narciarskich oraz złoci medaliści olimpijscy, a także policjanci, strażacy, wojsko, szkoły i uniwersytety.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Egzorcyzmy: Czym są, kto i jak może je sprawować

2018-02-21 08:22

Dawid Gospodarek / Warszawa (KAI)

Egzorcyzmy są sakramentalium, w którym mocą Jezusa uwalnia się osobę spod panowania złego ducha. Egzorcysta musi mieć moralną pewność o opętaniu oraz powinien w miarę możliwości uzyskać zgodę osoby opętanej, zanim przystąpi do obrzędów. W ramach rozeznania problemu powinien przeprowadzić wywiad diagnostyczny oraz konsultować się ze specjalistami z dziedziny duchowości, medycyny i psychiatrii.

esthermm/pl.fotolia.com

Kościół na ziemi kontynuuje misję Jezusa. Ewangelie przytaczają wiele przykładów wyrzucania przez Niego złych duchów. Od Zbawiciela Kościół otrzymał też władzę nad złymi duchami (por. Mk 16,17). Jedną z form bezpośredniej walki ze złem wcielonym są uroczyste egzorcyzmy nad osobami opętanymi. Pierwszą księgą liturgiczną ujednolicającą i porządkującą w Kościele zachodnim obrzędy egzorcyzmu był Rytuał Rzymski wydany przez papieża Pawła V w 1614 roku, jako realizacja postanowień Soboru Trydenckiego. Używano go aż do wydania zreformowanej księgi w 1999 r. przez Jana Pawła II.

Kto może egzorcyzmować?

W rycie rzymskim istniały nawet - do czasu zmian po Drugim Soborze Watykańskim - niższe święcenia egzorcystatu (dalej istnieją w nielicznych wspólnotach związanych z nadzwyczajną formą rytu rzymskiego). Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 r. potwierdził praktykę, że egzorcyzmów według uroczystego rytuału może dokonywać tylko biskup i wyznaczeni przez niego prezbiterzy. Tę zasadę podtrzymuje aktualny Kodeks Prawa Kanonicznego oraz późniejsze orzeczenia w tej kwestii.

Egzorcysta ten obrzęd wykonywać może jedynie na terenie swojej diecezji. Kapłan posługujący egzorcyzmem powinien cechować się pobożnością, wiedzą, roztropnością i nieskazitelnością życia (KPK 1172 § 2). Powinien być również odpowiednio przygotowany (wiedza teologiczna, odpowiedni zakres wiedzy z dziedziny medycyny, psychiatrii i psychologii), ostrożny i roztropny. Powinien być rozmodlony i praktykujący post.

W Polsce zaleca się trzy etapy przygotowania do pełnienia posługi egzorcysty: udział w zjazdach egzorcystów, czas próbny pod opieką doświadczonego egzorcysty i właściwe realizowanie powierzonej przez biskupa misji. Egzorcyści powinni troszczyć się o stałą formację, czemu służą m. in. doroczne zjazdy i regularne spotkania z biskupem. Delegatem Konferencji Episkopatu Polski ds. egzorcystów jest bp Henryk Wejman, który współpracuje z zespołem specjalistów.

Próba sprawowania egzorcyzmów bez upoważnienia biskupa jest nie tylko sprzeczna z prawem kościelnym, ale i grzechem.

Kiedy można egzorcyzmować?

Egzorcysta musi mieć moralną pewność o opętaniu danego człowieka oraz powinien w miarę możliwości uzyskać zgodę osoby opętanej, zanim przystąpi do obrzędów. W ramach rozeznania problemu powinien przeprowadzić wywiad diagnostyczny oraz konsultować się ze specjalistami z dziedziny duchowości, medycyny i psychiatrii.

Objawy będące wskazówkami opętania: - mówienie w nieznanym języku lub rozumienie go. - znajomość spraw, o których osoba z problemem nie miała prawa wiedzieć, - ponadnaturalna siła fizyczna, - niechęć do Boga, świętych, Kościoła, przedmiotów poświęconych, etc.

Gdzie można egzorcyzmować?

Egzorcyzmów nie można sprawować publicznie. Odpowiednią przestrzenią jest zarezerwowana dla tego rytuału kaplica lub inne stosowne miejsce, w którym jest krzyż i obraz Matki Bożej. Należy zadbać, by w tym miejscu osoba egzorcyzmowana nie mogła zaznać żadnej krzywdy, a także, by podczas manifestacji złego ducha nie doszło do profanacji miejsca świętego.

Jak przebiega egzorcyzm?

Egzorcyzmy należy odprawiać tak, by wyrażały wiarę Kościoła oraz nie przywoływały skojarzeń z magią i zabobonami. Egzorcysta nie może zachęcać do przerwania leczenia medycznego ani podejmować działań wykraczających poza jego kompetencje.

Podczas egzorcyzmu, poza odpowiednimi modlitwami z Rytuału Rzymskiego (litania do wszystkich świętych, psalmy, antyfony, fragmenty z Pisma Świętego, Credo, wyrzeczenie się szatana i odnowienie chrzcielnego wyznania wiary, modlitwy błagalne i formuła nakazująca złemu duchowi w imię Jezusa opuścić ciało opętanego, dziękczynienie, błogosławieństwo), występują gesty znane z katechumenatu czy chrztu sprzed posoborowej reformy (znaki krzyża, tchnienie, nałożenie rąk, woda). Nie przewidziano żadnych form dialogu ze złym duchem.

Egzorcyście powinny towarzyszyć odpowiednio przygotowane osoby, wspierające go modlitwą. Służy to również bezpieczeństwu i uniknięciu oskarżeń. Wszyscy uczestnicy zobowiązani są do zachowania tajemnicy.

Po egzorcyzmach osoba uwolniona od złego ducha powinna wziąć udział w rekolekcjach ewangelizacyjnych. Organizowanie publicznych modlitw o ochronę przed wpływem złego ducha wymaga wiedzy i zgody biskupa miejsca. Jeśli podczas takich spotkań modlitewnych ktoś zachowuje się w sposób niepokojący lub wskazujący na możliwość zniewolenia, nie należy publicznie modlić się nad tą osobą, tylko ją bezpiecznie wyprowadzić i w odpowiednim miejscu zapewnić pomoc.

Na podstawie:

Wskazania dla kapłanów pełniących posługę egzorcysty, KEP 2015. Komisja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów: "Egzorcyzmy i inne modlitwy błagalne".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Felicjanki wspaniałe

2018-02-21 22:06

Ks. Robert Nęcek

Życie Sióstr Felicjanek doskonale wpisuje się w służbę społeczeństwu polskiemu, a realizacja papieskiego przesłania o miłości społecznej wyraża się w trosce o maluczkich. W ten sposób „miłość – według Franciszka – jest miarą wiary, a wiara jest duszą miłości”. Ich pracę wyznaczają: dom dla bezdomnych, rodzinne domy dla seniorów, zaangażowanie w ochronę porzuconych dzieci i troska o dzieci chore.

Arch.

Dom dla bezdomnych przy ul. Smoleńsk w Krakowie

Niezwykle ważnym wydarzeniem w działalności Sióstr Felicjanek było podjęcie współpracy z Ojcami Kapucynami i uruchomienie w roku 2013 ośrodka pomocy bezdomnym przy ul. Smoleńsk. Dzieło to staje się istotnym wkładem w pomoc biednym i bezdomnym. Szacuje się, że w Krakowie przebywa rocznie od 2 do 3 tysięcy bezdomnych. W nowym budynku osoby ubogie i bezdomne mogą skorzystać z kompleksowej pomocy, między innymi z łaźni, jadłodajni, ambulatorium medycznego, doradztwa psychologicznego i zawodowego. Nowoczesny budynek ma 2,5 tys. m2. Całkowity koszt budowy i wyposażenia Dzieła to ponad 15 mln zł, które w całości zostało sfinansowane z wpływów z 1% podatku. Obydwie redakcje podkreślają fakt, że nowoczesny obiekt przy ul. Smoleńsk znajduje się na działce należącej do Sióstr Felicjanek. W piwnicy budynku znajduje się łaźnia dla bezdomnych, samoobsługowa pralnia i magazyn odzieży. W łaźni jest pięć kabin prysznicowych, w tym jedna przystosowana dla potrzeb osób niepełnosprawnych, brodziki do mycia nóg i umywalki z lustrami. Każda osoba korzystająca z łaźni dostaje ręcznik, zestaw środków do mycia i czyste ubranie. Na parterze umieszczona została jadłodajnia z nowoczesnym zapleczem kuchennym. Ciepły posiłek będzie mogło tu zjeść codziennie ponad 300 osób. To kontynuacja działalności Kuchni Społecznej siostry Samueli, którą od 140 lat prowadzi Zgromadzenie Sióstr Felicjanek. Opisany przez prasę fakt otwarcia ośrodka dla bezdomnych nie tylko zyskał uznanie w świecie medialnym i w społeczeństwie, ale nade wszystko jest promocją chrześcijańskiej antropologii, doskonale wpisuje się w nauczanie społeczne papieża Franciszka i jest wyraźnym otwarciem się na peryferie ludzkiego życia.

Sposób życia sióstr jest stylem zapraszającym, a zaproszenie – według Franciszka – posiada trzy cechy: bezinteresowność, rozmach i powszechność. Dlatego zaproszeni to „ludzie zwykli, ubodzy, opuszczeni i pozbawieni środków do życia, a nawet dobrzy i źli – również źli są zaproszeni – bez różnicy. I sale zapełniają «wykluczeni». Ewangelia odrzucona przez kogoś znajduje nieoczekiwane przyjęcie w wielu innych sercach”.

Rodzinne domy dla seniorów

Papież Franciszek, zachęcając do angażowania się w pomoc bliźnim, podkreślił, że „Ewangelia nie jest workiem ołowiu, który trzeba mozolnie wlec, lecz źródłem radości, która napełnia Bogiem serce i skłania je do służenia braciom!”. To właśnie w tym duchu Siostry Felicjanki podjęły dzieło tworzenia kameralnych domów pomocy społecznej.

Pierwszy dom rodzinny dla seniorów prowadzony przez felicjanki powstał w 2008 r. przy ul. Dziewiarzy. Niby wszystko jest takie proste, ale w tej prostocie panuje solidarność i radość. Cztery kobiety mieszkają w dwuosobowych pokojach. Siostry sprzątają, piorą, pomagają w załatwianiu spraw urzędowych, robią zakupy odzieży i leków, a także gotują dla swoich podopiecznych zgodnie z zaleceniami lekarza. Tego typu domy stanowią coraz mocniejszą alternatywę dla wielkich placówek. Fachowcy są pewni, że jest to o wiele lepsza forma opieki nad samotnymi emerytami. Taki sposób posługiwania jest stylem Ewangelii. W tym duchu właśnie Franciszek zauważył, że „trzeba doceniać zalety, być blisko i uczestniczyć w cierpieniach ostatnich i najbardziej potrzebujących; wyrażać wdzięczność wszystkim”.

Zaangażowanie w ochronę porzuconych dzieci i troska o dzieci chore

Papież Franciszek opiekę nad dziećmi porzuconymi i niepełnosprawnymi nazwał charyzmatem. Na audiencji generalnej zapytał zgromadzone wspólnoty chrześcijańskie o ten charyzmat – „czy żyję nim wielkodusznie, wykorzystując go w służbie wszystkich, czy też go zaniedbuję i o nim zapominam?”. Na papieskie pytanie Siostry Felicjanki już dawno odpowiedziały, co więcej w Szczecinie, 14 stycznia 2009 r. w kościele św. Krzyża w zamożnej dzielnicy Pogodno zaopiekowały się porzuconym na klęczniku konfesjonału niemowlakiem, a 30 marca 2009 r. w Nowym Sączu otworzyły przy ul. Długosza 53 „okno życia” imieniem bł. s. Marii Angeli Truszkowskiej. Siostra Irenea – zaznaczyła, że dziecko było cieplutkie i zadbane, ale na wszelki wypadek zostało również ochrzczone. Imię Piotr nadał mu sam proboszcz, a chrzestnymi zostali wyruszający w pierwszy patrol: policjantka i policjant. Dziełem Sióstr jest „okno życia” będące miejscem, w którym z różnych przyczyn można zostawić nowonarodzone dziecko. Głównym pomysłodawcą „okna” w Polsce jest kardynał Stanisław Dziwisz. To właśnie metropolita krakowski przypomniał, że „okno życia” jest wyraźną aktualizacją „tu i teraz miłości, której człowiek potrzebuje”. Jednocześnie nie jest ono szczytem duszpasterskich marzeń, gdyż trudno porzucanie dzieci nazwać wiosną chrześcijaństwa. Dodatkowo idea „okna” uświadamia, że kobieta nigdy nie posunęłaby się do takich kroków, gdyby swój egzamin z ojcostwa zdał mężczyzna. Okno” nie jest więc rozwiązaniem sprawy, lecz zwróceniem uwagi na problem dzieci niechcianych i porzucanych w XXI wieku.

Warto również zauważyć pozytywny obraz pracy Felicjanek w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Krakowie. Należy podkreślić, że jest to jedyny w Polsce od ponad 50 lat sztab specjalistów, zajmujący się terapią zaburzeń mowy u dzieci z afazją. Afazja jest całkowitą lub częściową utratą zdolności posługiwania się językiem, a wynika z uszkodzenia niektórych struktur mózgowia i śródmózgowia. Jakże pięknie brzmi w tej perspektywie zdanie wypowiedziane przez bł. Marię Angelę Truszkowską – „pragnę mieć tę miłość bezwyjątkową, ogólną, bo szczególnie na mnie robią wrażenia te słowa św. Pawła, że był wszystkim dla wszystkich”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem