Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Abp Depo: potrzeba wiekszej ufności w Boga, a nie w plany polityczne

2017-09-08 12:29

It / Jasna Góra / KAI

Bożena Sztajner/Niedziela

Wspomnienie historycznego wydarzenia to nabranie sił duchowych - tak o 300. rocznicy koronacji częstochowskiego Obrazu mówi abp Wacław Depo. Metropolita podkreśla, że wracanie do przeszłości to nie tylko odczytywanie zapisu historii, ale to uświadamianie sobie, że to Bóg działa wielkie rzeczy dla nas i przez nas. - Potrzeba nam większej modlitwy i ufności w pomoc Boga i Bogarodzicy a nie wiary w nasze plany polityczne czy militarne - uważa przewodniczący Komisji Maryjnej Episkopatu Polski.

- Dziś śpiewamy kolejne Te Deum Laudamus i potwierdzamy to na kolanach - powiedział abp Depo. Podkreślił, że nabieramy nowych sił duchowych, po to, by żyć nie dla siebie, ale dla innych. - By nasze życie było darem dla innych i świadectwem nie wymuszonym, ale bezinteresownym. Żeby inni szli tą samą drogą tzn. wybierali Maryję jako swoją Matkę, a nie tylko jako Królową obecną na naszych drogach z woli Chrystusa - powiedział metropolita częstochowski.

Zobacz zdjęcia: Święto Narodzenia NMP

Przewodniczący Komisji Maryjnej Episkopatu Polski zauważył, że nieprzypadkowo koronacja odbyła się 8 września czyli w święto Narodzenia NMP. - Narodzenie Maryi to początek nowego życia. To pokazuje początek naszego życia, początek każdego życia, który jest w Bogu a nie tylko w pragnieniu serca ludzi - powiedział abp Depo. Podkreślił, że „dar życia jest cudem, bo mamy swoje przeznaczenie do życia wiecznego”. - To nie jest epizod. Maryja też nie narodziła się dla siebie, ale dla Chrystusa i dla nas. Umiejmy czcić Boga i dziękować Mu za dar życia - zachęcał metropolita częstochowski.

Abp Wacław Depo podkreślił, że wdzięczność za dar życia należy składać także w odniesieniu do narodu. - Naród to nie granice, nie ziemia, nie przestrzeń geograficzna. Naród to wspólnota ludzi - przypomniał metropolita częstochowski. Dodał, że „jest on taki jacy jesteśmy wobec siebie nawzajem”. - Dzisiaj sumienia nam się przykryły zbyt politycznie. Dlatego jesteśmy podzieleni. Więcej niech będzie modlitwy, ufności w pomoc Boga i Bogarodzicy a nie w nasze plany, takie czy inne manewry polityczne czy militarne - apeluje arcybiskup.

Reklama

Święto Narodzenia NMP to jeden z ważniejszych odpustów na Jasnej Górze. Bazylika jest pod wezwaniem Narodzenia Maryi. Na to święto przybywają koleje rzesze pielgrzymów. Dociera także pielgrzymka piesza. To grupa z Jaworzna, która przyszła już po raz 221.

Tegoroczne święto nabiera szczególnego wymiaru, bo to dzień wspomnienia 300.rocznicy koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej. „Dzień Koronacyjny” na Jasnej Górze wypełniony jest nade wszystko wspólną modlitwą. O godz. 11.00 rozpoczęła się Msza św., której przewodniczy abp senior przemyski Józef Michalik. Na 14.00 zaplanowano drogę krzyżową, na 16.00 wspólny różaniec.

O 17.00 w bazylice zabrzmi koncert pt. „Korona - Cykl Świąt Maryjnych”. Będzie to kolejny muzyczny dar złożony Matce Bożej z okazji jubileuszu. Muzykę do tekstów hymnów liturgicznych z poszczególnych świąt maryjnych, przygotował o. Ireneusz Wybraniak, paulin z Warszawy. O godz. 19.00 rozpocznie się Msza św. pod przewodnictwem kard. Stanisława Ryłko, Archiprezbitera Bazyliki Matki Bożej Większej w Rzymie.

W uroczystości jubileuszowe wpisuje się także I Ogólnopolski Kongres Różańcowy. Spotkanie modlitewno-naukowe odbywa się pod hasłem: „Różaniec ratunkiem dla świata”. Przybyli przedstawiciele różnych wspólnot kościelnych, których apostolstwo wiąże się z szerzeniem duchowości maryjnej i modlitwą różańcową.

Tagi:
Jasna Góra abp Depo Wacław

Jasna Góra: irlandzki kardynał zawierza Światowe Spotkanie Rodzin

2018-07-20 17:09

it / Jasna Góra (KAI)

Z zawierzeniem zbliżającego się Światowego Spotkania Rodzin w Dublinie pod przewodnictwem papieża Franciszka i z prośbą o umocnienie wiary na Zielonej Wyspie, na Jasnej Górze modlił się kard. Seán Brady z Irlandii. Były Prymas tego kraju przybył z grupą z 4 parafii - jak powiedział - "z miłości do Matki Bożej i Jana Pawła II".

Piotr Drzewiecki

- Chcemy Jej zawierzyć zbliżającą się podróż apostolską papieża Franciszka do Irlandii. W sierpniu Ojciec Święty przyjedzie do nas na Światowe Spotkanie Rodzin. Dlatego jesteśmy tu dziś, aby Matkę Bożą prosić, by umacniała wiarę w naszym narodzie i umacniała więzi rodzinne - powiedział irlandzki kardynał. Podkreślił, że to zawierzenie ma dziś szczególne znaczenie, bo „rodzina przeżywa kryzys i jest bardzo atakowana przez różne środowiska”.

Pielgrzym z Irlandii dodał, że przybywa na Jasną Górę prosić Maryję, tak jak czynili to Polacy w czasie swego zniewolenia, by wyprosiła owoce spotkania rodzin i w sytuacji, gdy tradycyjne małżeństwo jest zagrożone, prosić Ją o pomoc.

Dla kardynała z Zielonej Wyspy to kolejna wizyta w Sanktuarium. - Byłem tu kilka lat temu, ale czuję się zaszczycony i wyróżniony, że mogę znowu tutaj modlić się - podkreślił purpurat przypominając św. Jana Pawła II nazywanego papieżem rodzin.

- Jestem tu, by uczcić także waszego wielkiego rodaka - św. Jana Pawła II, który był także w Irlandii. Odbył do naszego kraju pielgrzymkę w tym samym roku co pierwszą do Polski, a więc w 1979 r. jako trzecią z kolei. To było dla nas wielkie wyróżnienie i pokazało jak bardzo kochał też Irlandię - powiedział kard.

Purpurat przyjechał do Częstochowy z grupą wiernych, którzy pochodzą z czterech parafii z dwóch irlandzkich diecezji. Większość pielgrzymów na Jasnej Górze było po raz pierwszy.

Kard. Seán Brady przewodniczył Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej

Z Jasnej Góry pielgrzymi udali się do Krakowa, gdzie nawiedzą Sanktuarium Bożego Miłosierdzia a także do Oświęcimia. - Obok Jana Pawła II chcemy też uczcić św. Faustynę Kowalską i o. Maksymiliana Kolbe. To są święci na dzisiejsze czasy, którzy swoim wstawiennictwem dużo mogą nam pomóc w obecnych trudnościach - powiedział hierarcha.

Spotkanie katolickich rodzin z całego świata z papieżem organizowane są przez Papieską Radę ds. Rodziny. Inicjatorem tych spotkań był papież Jan Paweł II. Odbywają się co trzy lata, a każde jest poprzedzone międzynarodowym sympozjum teologiczno-duszpasterskim. Głównym celem zwoływania przez papieża Światowego Spotkania Rodzin jest prowadzenie dialogu, ukazywanie roli rodziny w ewangelizacji i umocnienie tożsamości rodziny.

Tym razem odbędzie się ono w Dublinie od 21- 26 sierpnia, pod hasłem „Ewangelia rodziny radością dla świata”. Ojciec Święty zachęca, by przygotowaniom do tego wydarzenia towarzyszyła pogłębiona refleksja nad adhortacją apostolską „Amoris laetitia”, będąca podsumowaniem dwóch Synodów Biskupów o rodzinie. Poruszone będą takie problemy jak: rodziny bezdomne, uzależnienia, przemoc w rodzinie, separacja i rozwód oraz relacje z homoseksualnymi członkami rodzin.

Irlandia, nie tak dawno uznawana za najbardziej katolicki kraj w Europie, teraz znajduje się na drugim biegunie. Kościoły przekształcane są w miejsca innego przeznaczenia. W tych, które zostały najwięcej ludzi widzi się na Mszach sprawowanych w języku polskim, np. w Dublinie.

Od jesieni irlandzcy kandydaci do kapłaństwa będą mogli kształcić się tylko w jednym diecezjalnym seminarium na terenie kraju lub w Kolegium Irlandzkim w Rzymie. We wrześniu br. kończy działalność katolickie seminarium duchowne św. Malachiasza w Belfaście, działające nieprzerwanie od 1833 r. To ósme seminarium zamknięte w Irlandii od 1993 r.

Prymas Irlandii abp Diarmuid Martin uważa jednak, że największym kryzysem miejscowego Kościoła jest obecnie nie brak powołań, ale pogłębiająca się przepaść między młodzieżą a Kościołem.

Według wyników sondażu instytutu badawczego Barna Group, ogłoszonych w październiku 2017 r., 70 proc. młodych Irlandczyków (w wieku 14-25 lat) deklaruje się jako chrześcijanie, ale aż co czwarty z nich przeżywa obecnie kryzys wiary, a 40 proc. przyznaje, że doświadczyli takiego kryzysu w przeszłości. Niewiele ponad połowa młodych Irlandczyków uważających się za chrześcijan zgadza się z którąkolwiek prawdą zawartą w Składzie Apostolskim, 52 proc. z nich wierzy w Ducha Świętego, co piąty w odpuszczenie grzechów, a jedynie 15 proc. deklaruje wiarę w życie wieczne.

Z badań wynika także, że wiele kontrowersji wzbudza wśród młodzieży irlandzkiej nauczanie Kościoła w kwestii seksualności. Aż 81 proc. młodych ludzi przynajmniej częściowo zgadza się ze stwierdzeniem, że "nauczanie Kościoła w sprawach seksualności i homoseksualizmu jest błędne", a aż 45 proc. zgadza się z tym stwierdzeniem całkowicie.

W maju odbyło się referendum, w którym zdecydowano, że konstytucyjny zakaz aborcji w Irlandii został uchylony.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Modlitwy w intencji powołań w sanktuarium św. Jana Vianneya

2018-07-20 09:42

ks. mf / Mzyki k. Gniazdowa (KAI)

„Wszyscy jesteśmy powołani do świętości. Byłoby bardzo źle, gdyśmy my księża w pierwszym rzędzie nie odnieśli tego do siebie.” – mówił w homilii bp Andrzej Przybylski. - Dlaczego jest coraz mniej świętych kapłanów? Dlaczego jest coraz mniej młodych ludzi, którzy mają odwagę pójść tą drogą? – pytał biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej.

Ks. Mariusz Frukacz
Zobacz zdjęcia: Trwa „Modlitwa serc i stóp kapłańskich w intencji powołań”

Wieczorem 19 lipca biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej przewodniczył Mszy św. w Sanktuarium św. Jana Vianneya w Mzykach k. Gniazdowa, na zakończenie kolejnego dnia „Modlitwy serc i stóp kapłańskich w intencji powołań”, która trwa w archidiecezji częstochowskiej.

Mszę św. koncelebrowali kapłani z archidiecezji częstochowskiej. W modlitwie wzięli udział klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie oraz wierni z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gniazdowie.

Przeczytaj także: Modlitwa serc i stóp kapłańskich

- W przypadku nas kapłanów świętość jest szczególnie wymagana i potrzebna. Tylko troską o własną świętość możemy uświęcać innych – mówił w homilii bp Przybylski i wskazując na przykład św. Jana Marii Vianneya podkreślił, że „Święci są po to, żeby nas czegoś nauczyć.”

- Ten święty ksiądz jest po to, żeby nam zrobić rachunek sumienia, czy jesteśmy świętymi kapłanami. On był pewny mocy, którą mu dał Pan Bóg w jego kapłaństwie. Nigdy nie przestał wierzyć w swoją misję, którą dostał od Boga – podkreślił biskup i powtórzył za świętym proboszczem z Ars: „Gdyby ksiądz zrozumiał tak naprawdę w czym uczestniczy, to by umarł, ale nie ze strachu, tylko z miłości. Bo kapłaństwo to miłość Serca Jezusowego.”

- Dlaczego jest coraz mniej świętych kapłanów? Dlaczego jest coraz mnie młodych ludzi, którzy mają odwagę pójść tą drogą? – pytał biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej.

Za kard. Stefanem Wyszyńskim odpowiedział: „Proszę Was, mniej się usprawiedliwiajcie, mniej się zastanawiajcie, co jest przyczyną w świecie, ze ludzie odchodzą od Boga, a więcej myślcie czego Wam brakuje, że nie przyciągacie, że odpychacie czasem.”

- Czasem lubimy się usprawiedliwiać, że świat jest taki, ale każdy z nas kapłanów musi zadać sobie to pytanie czego mnie brakuje, że nie potrafię pociągnąć młodych, dzieci. Może zamiast głosić słowo Boże, to głoszę siebie. Może chcę uprawiać kapłaństwo swoją spekulacją, swoim zdrowym rozsądkiem, który jest strasznie daleko od drogi Pana – kontynuował biskup.

Bp Przybylski zaznaczył, że „Bożych spraw nie załatwia się po ludzku, dobrą administracją, przepisami prawnymi, wymurowaną świątynią, która lśni, dobrą reklamą i ulotkami o powołania. Boże sprawy załatwia się po Bożemu. A Boże załatwianie to jest modlitwa, pokuta i post.”

Odnosząc się do tekstu Ewangelii biskup podkreślił, że „jarzmo to jest nasza stuła kapłańska.” - Jak ją zakładasz, to nie po to, żeby Ci mówili ekscelencjo, to nie żeby Cię chwalili i żeby Ci było wygodnie, ale to jest jarzmo. To są takie nosidła, na które każdy ksiądz musi wziąć biednych grzeszników, wszystkie trudne sprawy parafii, ludzi, by ich kochać i zbawiać – mówił bp Przybylski.

Na zakończenie Mszy św. kapłani ucałowali relikwie św. Jana Marii Vianneya i św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

Przed Mszą św., przy wystawionym Najświętszym Sakramencie bp Andrzej Przybylski poprowadził modlitwę koronki za kapłanów. Tekst tej koronki wraz z Nowenną za kapłanów zatwierdził 4 października 2017 r. abp Wacław Depo metropolita częstochowski.

Również 19 lipca bp Andrzej Przybylski wraz z kapłanami dekanatu koziegłowskiego pielgrzymował od parafii do parafii w intencji powołań kapłańskich, w ramach inicjatywy „Modlitwa serc i stóp kapłańskich w intencji powołań”

Natomiast w rozmowie z KAI ks. prał. Marian Duda, jeden z koordynatorów tej inicjatywy modlitewnej powiedział: „Ufamy, że nasza pokuta i modlitwa w przyszłości przyniesie owoce.”

- To jest modlitwa, która boli w pewnym sensie i ona kosztuje. To jest taki pokorny środek przed Bogiem. To jest także okazja do przeżywania głębokiej jedności kapłańskiej – podkreślił ks. Duda.

Również ks. Wojciech Gaura, proboszcz parafii pw. Zesłania Ducha Świętego w Winownie zaznaczył, że „ta inicjatywa, to jest droga współczesnego człowieka, żeby wyjść i poszukiwać, wołać o sumienia.” - Idziemy w naszej pielgrzymce ze świadomością, ze to Pan powołuje. Na pokornych i świętych kapłanów oczekują ludzie – powiedział KAI ks. Gaura.

Podczas akcji „Modlitwa serc i stóp kapłańskich w intencji powołań”, która potrwa od 16 lipca do 20 sierpnia, każdego dnia w innym dekanacie kapłani będą pieszo pielgrzymować od parafii do parafii, modląc się i poszcząc w intencji powołań kapłańskich.

Modlitwa i pielgrzymka w intencji powołań kapłańskich odbywa się w ramach poszczególnych dekanatów. W godzinach rannych kapłan odprawia Mszę św. w intencji nowych powołań kapłańskich w kościele, w którym posługuje, bądź po uzgodnieniu z proboszczem miejsca w kościele, od którego rozpoczyna pielgrzymkę. Następnie wyrusza w drogę przechodząc od parafii do parafii, nawiedzając na kwadrans poszczególne kościoły. W drodze kapłan odmawia różaniec i medytuje Ewangelię. Na drogę kapłan bierze tylko suchy chleb i wodę. W drogę kapłan zabiera drewniany krzyż z napisem „Jezus: szukam właśnie Ciebie” oraz relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus, św. Jana Pawła II lub inne. Krzyż jest przekazywany z dekanatu do dekanatu kolejnym kapłanom pielgrzymom.

Sanktuarium św. Jana Vianneya w Mzykach to kościół filialny na terenie parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gniazdowie. Kościół ten został poświęcony 4 sierpnia 1994 r. przez abp Stanisława Nowaka metropolitę częstochowskiego. Kościół w Mzykach jako jedyny w archidiecezji częstochowskiej i jeden z nielicznych w Polsce p.w. św. Jana Marii Vianneya posiada relikwie św. Proboszcza z Ars. 4 sierpnia 2000 r. kościół został podniesiony do rangi sanktuarium.

Pielgrzymi przybywający do tego sanktuarium w ramach posiłku otrzymują m. in. tzw. „ziemniak św. Jana Vianneya”. - To taki nasz pomysł, nawiązujący do bardzo skromnego i ubogiego posiłku Świętego Proboszcza z Ars. Przy naszym sanktuarium jest również „pokój św. Jana Marii Vianneya”, zrobiony na wzór pokoju świętego proboszcza w Ars - podkreśla ks. Tomasz Nowak, kustosz sanktuarium w Mzykach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież do Filipińczyków: bądźcie misjonarzami Azji

2018-07-20 21:56

kg (KAI/vaticannews/FIDES) / Manila

Do odważnego głoszenia Ewangelii nie tylko swym rodakom, ale całej Azji, wezwał Franciszek filipińską młodzież uczestniczącą w Manili w V Konferencji Fiipińskiej nt. Nowej Ewangelizacji (PCNE 5). Ojciec Święty przypomniał im, że pierwszym krokiem na tej drodze jest osobiste zakorzenienie w Jezusie. Do stolicy Filipin przyjechało ponad 5 tys. młodych z całego kraju, a także księży i sióstr zakonnych.

Grzegorz Gałązka
Papież Franciszek podczas cotygodniowej modlitwy „Anioł Pański”

Papież zachęcił Filipińczyków, by stali się misjonarzami na ogromnym kontynencie azjatyckim. W specjalnym przesłaniu przekonywał swych słuchaczy do wychodzenia z Ewangelią do każdego napotkanego człowieka i wszystkich miejsc, w którym młodym przychodzi żyć. Wskazał, że „bardzo ważne jest dziś, by Kościół wychodził głosić Ewangelię z zapałem i odwagą. Radość Ewangelii jest dla każdego, nikt nie jest z niej wyłączony”.

Uczestnicy pięciodniowego spotkania pogłębiają własną wiarę i zastanawiają, jak innym nieść Chrystusa i jak stale odnawiać misyjne posłanie Kościoła, które winno wypływać wyłącznie z umiłowania Chrystusa.

Do tych wyzwań nawiązał, otwierając 18 lipca obrady, arcybiskup Manili kard. Luis Antonio Tagle. Przewodniczył on sesji plenarnej poświęconej "życiu duchowemu kapłanów przez spotkanie z Chrystusem" w ramach tematu "Dzielenie się jednym kapłaństwem Chrystusowym".

Mówca podkreślił, że nie może być mowy o żadnej ewangelizacji bez coraz głębszego zakorzenienia w Osobie dobrej nowiny, czyli Jezusie. „On sam jest Ewangelią” – powiedział purpurat. Przyznał, że "PCNE jest bogata w obrzędy a niektóre z nich stały się już swego rodzaju tożsamością tych spotkań", należy jednak pamiętać - dodał - że spotkanie to "nie jest tylko obrzędem ani tylko konferencją, ale jest sprawą żyą, jest zakorzenione w życiu i winno przemieniać rzeczywistość, wartości i przeżywanie wiary chrześcijańskiej".

Filipińskie spotkanie ewangelizacyjne zakończy się 22 lipca. W czasie spotkań panelowych młodzi poruszają m.in. takie tematy jak życie parafii, oświata, miejsce pracy, stosunki z władzą, przyszłość i kształt rodziny, media cyfrowe i społecznościowe, katechizacja, misje, nowe zjawiska w Kościele.

Konferencje nt. nowej ewangelizacji odbywają się w Manili rokrocznie od 2013 roku. Pierwsze tego rodzaju spotkanie, zwołane z inicjatywy kard. Tagle'a, miało być lokalną, filipińską odpowiedzią na papieskie wezwanie do ewangelizacji i odnowy doświadczenia wiary w kontekście krajowym i azjatyckim.

Filipiny liczą ponad 110 milionów mieszkańców, z których przeszło 80 proc. stanowią katolicy skupieni w 86 diecezjach i wikariatach apostolskich. Jest to najbardziej katolicki kraj Azji.

(SD/AP) (19/7/2018 Agenzia Fides)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem