Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Bp Dec: Polska potrzebuje prawnego zabezpieczenia ochrony życia ludzkiego

2017-09-08 06:55

ek / Kalisz / KAI

Robert Skupin/Fotolia.com

Polska potrzebuje nie tylko dobrej, silnej gospodarki, zapewnienia bezpieczeństwa, ale prawnego zabezpieczenia ochrony życia ludzkiego od poczęcia aż do naturalnej śmierci – mówił bp Ignacy Dec podczas XII Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja do św. Józefa w Kaliszu.

Tysiące pielgrzymów z całej Polski przybyło w czwartek wieczorem w ramach Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, aby modlić się w intencji życia poczętego i rodzin. Temat wrześniowego spotkania brzmiał: „Zróbmy milowy krok ku pełnej ochronie życia człowieka. Potrzebne jest jeszcze raz nasze tak dla życia. Święty Józefie, Twojej opiece zawierzamy życie każdego człowieka”.

Mszy św. przewodniczył bp Ignacy Dec, ordynariusz diecezji świdnickiej, przewodniczący Rady ds. Apostolstwa Świeckich. Wraz z nim modlili się: biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun, bp senior Stanisław Napierała, bp senior Teofil Wilski, dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk oraz wielu kapłanów.

W homilii celebrans wskazywał, że właśnie w Kaliszu w 1997 r. Jezus Chrystus ustami papieża św. Jana Pawła II upomniał się o Ewangelię Życia, tak dzisiaj poniewieraną i zwalczaną w świece, szczególnie w Europie, a nawet w Polsce.

Reklama

Biskup przytoczył fragment homilii Jana Pawła II z 4 czerwca 1997 r., w którym ojciec święty podkreślał m.in., że „miarą cywilizacji – miarą uniwersalną, ponadczasową, obejmującą wszystkie kultury jest jej stosunek do życia. Cywilizacja, która odrzuca bezbronnych zasługuje na miano barbarzyńskiej”.

- Te słowa św. Jana Pawła II są lekceważone przez tych, którzy stanowią dziś prawo w cywilizowanych państwach świata. Prawo do aborcji jest dziś zalegalizowane prawie we wszystkich krajach naszego kontynentu, w większości krajów świata, także w katolickiej Polsce, chociaż z dużym ograniczeniem – mówił bp Dec. Zaznaczył, że według najnowszych statystyk każdego roku w skali światowej zabija się ok. 40 mln nienarodzonych dzieci.

Zachęcał do codziennej modlitwy w intencji ochrony życia. – Droga Rodzino Radia Maryja, my też chcemy modlić się w Kaliszu i gdzie indziej, abyśmy nie tylko my, ale także nasi rodacy, synowie i córki naszej ojczystej ziemi, także nasi wybrańcy do parlamentu, abyśmy chcieli podobać się nie ludziom, nie przywódcom Unii Europejskiej, nie tym, którzy niektórych z naszych kupują za pieniądze, za stanowiska pikantne, ale byśmy chcieli podobać się przede wszystkim Bogu, który za wierność Jego prawu, Jego przykazaniom obdarza nas swoim błogosławieństwem – zaznaczył kaznodzieja.

Apelował do katolików, aby w trosce o ochronę poczętego życia zachowali cierpliwość i wytrwałość w dążeniu do naprawy świata według Bożych przykazań. – Możemy być nieco zmartwieni, bo oto znowu ruszyła kampania „Ratujmy kobiety”. Znowu są zbierane podpisy pod projektem dopuszczającym aborcję do 12 tygodnia ciąży. Inicjatywę wspierają partie lewicowe, wśród których jest także wielu nominalnych obrońców demokracji i obecnej konstytucji. Jakoś im nie przeszkadza, że wszelkie próby liberalizacji aborcji są sprzeczne z polską konstytucją – ubolewał hierarcha.

Wskazywał, że zadania w dziele ochrony życia dzieci poczętych można sprowadzić do trzech najważniejszych: do szczerej i wytrwałej modlitwy, klarownego i prawego słowa oraz dobrego czynu.

Prosił wiernych, aby w roku stulecia objawień fatimskich odmawiali w tej intencji różaniec. – Maryja zawsze prosiła o codzienną modlitwę różańcową. Tę modlitwę różańcową zawsze możemy dopełniać postem, czyli pokutą i jałmużną – powiedział biskup świdnicki.

Zachęcał też katolików do zabierania głosu w sprawach ochrony życia. – Gdy toczą się dyskusje na temat życia, na temat aborcji, zapłodnienia in vitro, czystości przedmałżeńskiej i małżeńskiej, gdy zauważamy, że ktoś promuje zasady laickie, a nie wynikające z prawa Bożego, to nie chowajmy głowy w piasek. Jeżeli wtedy milczymy znaczy to, że aprobujemy kłamstwo, zło. Doczekaliśmy dziś takich czasów, w których już nie tylko trzeba bronić wiary, ale także rozumu – stwierdził celebrans.

Apelował do wiernych, aby poparli projekt „Zatrzymaj aborcję”. – Jest bardzo pożądane, aby w to dzieło poparcia tej tak ważnej inicjatywy poprzez składnie podpisów włączyła się Rodzina Radia Maryja. Spodziewamy się, że nasz obecny parlament na fali „dobrej zmiany”, oprze się propagandzie środowisk proaborcyjnych, protestom feministek, tzw. Komitetowi Obrony Demokracji i presji mediów liberalnych finansowanych w dużej mierze przez wrogów Chrystusa i Kościoła – mówił ordynariusz diecezji świdnickiej.

Przekonywał, że Polska potrzebuje nie tylko dobrej, silnej gospodarki, zapewnienia bezpieczeństwa, ale prawnego zabezpieczenia ochrony życia ludzkiego od poczęcia aż do naturalnej śmierci. – Panowie i panie parlamentarzyści, członkowie naszego rządu, wołamy do was z Kalisza, z sanktuarium św. Józefa, obrońcy życia naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa, jeśli staracie się oprzeć wadliwej, zachodniej polityce migracyjnej, jeśli chcecie zregenerować naród i państwo przez wzmocnienie kondycji polskiej rodziny, rozważcie w swoim sumieniu, że wiele ważniejszą sprawą jest prawne zabezpieczenie wszystkim obywatelom, także tym najsłabszym i bezbronnym prawa do życia – wołał kaznodzieja.

Dodał, że prawo do życia jest pierwszym i podstawowym prawem każdego człowieka, z którego wypływają wszystkie inne prawa osoby ludzkiej. – Nie jesteśmy jeszcze potęgą gospodarczą, finansową czy militarną, ale możemy stać się potęgą moralną, państwem dobrego, słusznego, sprawiedliwego prawa, stojącego na straży życia oraz naturalnej i nadprzyrodzonej godności człowieka – podkreślił bp Dec.

Po komunii św. bp Ignacy Dec zawierzył św. Józefowi małżonków, życie nienarodzonych i całe rodziny.

W imieniu biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka słowa wdzięczności wypowiedział bp Łukasz Buzun, który podkreślał, że 8 września w każdej parafii będzie odmówiony akt zawierzenia Najświętszej Maryi Pannie Kościoła i ojczyzny. Zaznaczył, że ogromną rolę w krzewieniu wiary wśród ludzi odgrywa Telewizja Trwam i Radio Maryja. Prosił też o modlitwę w intencji misjonarzy pracujących w Kazachstanie.

O. Tadeusz Rydzyk przypomniał, że inicjatorem wspólnej comiesięcznej modlitwy u św. Józefa w intencji rodzin i ochrony życia jest pierwszy biskup kaliski Stanisław Napierała.

Przypomniał, że Ojciec Święty Jan Paweł II wielokrotnie zwracał się do Rodziny Radia Maryja, aby głosiła Ewangelię Życia.

W czasie pielgrzymki w Kaliszu była możliwość składania podpisów pod obywatelskim projektem zakazującym aborcji eugenicznej w ramach inicjatywy ustawodawczej „Zatrzymaj aborcję”.

Spotkanie transmitowane było przez Telewizję Trwam, Radio Maryja i Diecezjalne Radio Rodzina.

Tagi:
życie bp Ignacy Dec

Parafio, otwórz się

2018-05-09 10:18

Z bp. Ignacym Decem rozmawia ks. Sławomir Augustynowicz
Niedziela Ogólnopolska 19/2018, str. 28-29

Z bp. Ignacym Decem – przewodniczącym Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich – rozmawia ks. Sławomir Augustynowicz

BP KEP
Bp Ignacy Dec

KS. SŁAWOMIR AUGUSTYNOWICZ: – Sobór Watykański II podkreślał potrzebę apostolstwa świeckich. Czym właściwie jest apostolstwo świeckich?

BP IGNACY DEC: – Dokładnie w tym roku mija 30. rocznica podpisania przez papieża Jana Pawła II posynodalnej adhortacji apostolskiej „Christifideles laici” o powołaniu i misji świeckich w Kościele i w świecie. W tym dokumencie Ojciec Święty zachęca do pobudzenia i ożywienia świadomości daru oraz odpowiedzialności wszystkich świeckich. Jednocześnie przypomina, że nikomu nie godzi się trwać w bezczynności. Papież przypomina, że jesteśmy zaproszeni do apostolstwa, które rozumie jako ewangelizację i uświęcenie ludzi oraz odnowę porządku doczesnego w Jezusie Chrystusie. Powołanie chrześcijańskie jest bowiem ze swojej natury powołaniem do apostolstwa. Istnieje jedno powszechne apostolstwo Kościoła, w którym uczestniczą zarówno duchowni, jak i świeccy. „Ponieważ zaś właściwością stanu ludzi świeckich jest życie wśród świata i spraw doczesnych, dlatego wzywa ich Bóg, by ożywieni duchem chrześcijańskim, sprawowali niczym zaczyn swoje apostolstwo w świecie”. Apostolstwo nie polega tylko na samym świadectwie życia. Prawdziwy apostoł szuka okazji głoszenia Chrystusa również słowem – bądź niewierzącym, by ich doprowadzić do wiary, bądź wierzącym, aby ich pouczyć, umocnić i pobudzić do gorliwszego życia.

– Czym apostolstwo świeckich różni się od apostolstwa osób konsekrowanych?

– Przede wszystkim osoby świeckie nie składają ślubów ubóstwa, czystości, posłuszeństwa, a mimo to podejmują się odpowiedzialności za Kościół ukierunkowanej na zbawienie świata. Świeccy żyją w świecie, tzn. pośród poszczególnych spraw i obowiązków świata, w zwyczajnych warunkach życia rodzinnego i społecznego, z których utkana jest ich egzystencja. W tym świecie prowadzą normalne życie, uczą się, pracują. Świat staje się ich polem i narzędziem w realizacji ich chrześcijańskiego powołania. Ten świat mają uświęcać.

– Czy trzeba być przygotowanym do apostołowania, być na określonym etapie duchowego rozwoju?

– Świeccy na mocy sakramentu chrztu są odpowiedzialni za przemienianie świata w duchu wartości ewangelicznych, i tu odważnie trzeba powiedzieć: na równi z osobami duchownymi. Wymaga to gruntownego przygotowania do apostolstwa, które wiąże się z wewnętrzną dojrzałością człowieka co do poczucia misji i powołania wynikającego z przyjęcia sakramentu chrztu. Powinno się rozpocząć u samych początków wychowania dzieci. Różne formy apostolstwa wymagają również szczegółowego i odpowiedzialnego przygotowania.

– Czy trzeba być zrzeszonym, przypisanym do określonej grupy, żeby apostołować?

– Kiedy zostałem przewodniczącym Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich, jedną z pierwszych moich decyzji było powołanie takiej rady w mojej diecezji świdnickiej. Na naszych spotkaniach wielokrotnie wybrzmiewa, że apostolstwo wiąże się z potrzebą prowadzenia określonych dzieł, które wymagają zaangażowania grupy ludzi, a nie tylko pojedynczych osób. Apostolstwo prowadzone w sposób zespołowy, które stanowi formę zorganizowanych działań, będzie zawsze skuteczniejsze. Tak samo jak zło potrafi być zorganizowane, należy dbać o to, aby dobro również było zorganizowane.

– Czy apostolstwo powinno być inicjatywą oddolną, czy może w jakiś sposób kierowaną przez parafie, diecezje?

– Apostolstwo wiąże się nie tylko z działalnością laikatu, ale także z aktywnością hierarchii kościelnej. I z tego powodu powinno być działalnością oddolną (inicjatywy laikatu) oraz aktywnością hierarchii kościelnej (papieża, biskupa, księdza). Tym bardziej inicjatywy są cenne, kiedy działania tzw. oddolne i odgórne spotykają się ze sobą.

– Gdzie i jak katolik powinien apostołować? Czy ma większe obowiązki wobec określonych osób, środowisk?

– Apostolstwo jest pojęciem teologicznym o wymiarze nie tylko indywidualnym, ale także powszechnym. Z tego powodu należy dostrzegać potrzebę dawania chrześcijańskiego świadectwa nie tylko w domu, w pracy, w szkole, ale również w przestrzeni publicznej przez podejmowanie inicjatyw wymagających działania zorganizowanych grup apostolskich (Akcja Katolicka, KSM).

– Czy w dzisiejszych czasach istnieje potrzeba intensywniejszego apostolstwa?

– Każde czasy potrzebują apostolskiego zaangażowania, ponieważ chodzi o zbawienie każdego człowieka. Niezależnie od czasów Chrystus zawsze zachęcał do poszukiwania zaginionej owcy. Zorganizowane apostolstwo może być wielką siłą, która wydaje się, że ciągle nie jest wykorzystana. Tę siłę trzeba przełożyć nie tylko na ewangelizację, ale i na formację. Trzeba przyznać, że mamy dobrze zorganizowaną formację liturgiczną, dogmatyczną, biblijną, ale formacja dotycząca zaangażowania w dzieła apostolskie ciągle jest niewystarczająca. A takim dziełem może być np. prowadzenie katolickiej szkoły, przedszkola. Tam byłyby formacja i kształtowanie osobowości. Paradoksem jest, że największe dzieła apostolskie w polskim Kościele działały przed wojną. Istniały wówczas katolickie kasy pożyczkowe, szkółki przyparafialne. Co stoi na przeszkodzie, by wierni z parafii zorganizowali kolonie letnie dla dzieci, na których obok wypoczynku będzie dobra formacja? Oczywiście, jednostkowo takie inicjatywy się pojawiają, ciągle jednak nie ma systemu, który pomógłby takie dzieła realizować w każdej parafii.

– Na Jasnej Górze 12 maja br. ma miejsce sympozjum Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich. Jaki jest jego cel?

– Nasze sympozjum odbywa się pod hasłem: „Effatha. Parafio, otwórz się”. Zostało zaplanowane w przeddzień 52. Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu (13 maja 2018 r.), ogłoszonego przez papieża Franciszka. Chcemy poszukiwać nowych metod i narzędzi, by podjąć dzieło ewangelizacji w naszych parafiach oraz zwrócić uwagę na szansę, którą mogą stanowić media w głoszeniu Ewangelii. Na sympozjum zapraszamy osoby, które są już lub chcą być aktywne w mediach społecznościowych, lokalnych, regionalnych czy ogólnopolskich. Nasze spotkanie ma być inspiracją dla środowisk katolickich do skuteczniejszego wykorzystania potencjału mediów. Uzmysłowienia, że są one koniecznymi narzędziami, że trzeba uwrażliwiać duchownych i świeckich katolików na szansę, którą stanowią media, ale także budować jedność w przekazie informacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Abp Krajewski o swej nominacji: ta purpura jest dla ubogich

2018-05-21 12:59

pb (KAI/vaticannews.va) / Watykan

- Ta purpura jest dla ubogich i dla wolontariuszy, ja nie mam żadnych zasług - tak na wiadomość o swej nominacji kardynalskiej zareagował jałmużnik papieski abp Konrad Krajewski. Dodał, że było to „coś niespodziewanego”, o co się nigdy nie starał.

Grzegorz Gałązka

Wyraził przekonanie, że nie jest to nominacja dla niego osobiście, tylko dla urzędu jałmużnika papieskiego, którego zadaniem jest być „ramieniem charytatywnym” papieża. - Robię tylko to, czego chciał Ojciec Święty - wyznał kardynał-nominat.

Jego zdaniem nominacja ta jest wyróżnieniem także dla wszystkich wolontariuszy, którzy co wieczór wychodzą na ulice, by pomagać potrzebującym. - Pierwszymi kardynałami byli diakoni, a więc ci, którzy obsługiwali ubogich, bo diakoni są dla ubogich - przypomniał abp Krajewski.

Przyznał, że o swej nominacji dowiedział się z przemówienia papieża po modlitwie „Regina caeli”. - Ojciec Święty nic mi [wcześniej] nie powiedział - ujawnił kardynał-nominat.

Oznaki godności kardynalskiej otrzyma on, wraz 13 innymi nominatami, z rąk papieża Franciszka 29 czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: kard. Stanisław Ryłko włączony go grona kardynałów-prezbiterów

2018-05-21 18:52

st (KAI) / Watykan

Podczas sobotniego konsystorza Ojciec Święty włączył do grona kardynałów-prezbiterów kard. Stanisława Ryłkę, a także kardynałów Leonardo Sandriego, Giovanniego Lajolo, Paula Josef Cordesa, Angelo Comastriego i Raffaele Farinę – podaje francuski dziennik „La Croix”.

Margita Kotas

Zgodnie z kanonem 350. Kodeksu Prawa Kanonicznego, Kolegium Kardynałów dzieli się na trzy stopnie: kardynałów-biskupów (purpuraci otrzymujący od papieża jako tytularne diecezje podmiejskie oraz patriarchowie wschodni włączeni do Kolegium Kardynałów); kardynałów-prezbiterów (purpuraci zazwyczaj będący biskupami diecezjalnymi) i kardynałów-diakonów (purpuraci pracujący w Kurii Rzymskiej oraz wybitni teolodzy, którzy nie kierowali diecezjami).

Kościół tytularny kardynałów-prezbiterów zwany jest tytułem, zaś kościół tytularny kardynałów-diakonów - diakonią. Przez opcję dokonaną na konsystorzu i zatwierdzoną przez papieża, kardynałowie-prezbiterzy, zachowując pierwszeństwo święceń i promocji, mogą przechodzić na inny tytuł, zaś kardynałowie-diakoni - z jednej diakonii na drugą, a gdy przez pełnych dziesięć lat pozostawali w stopniu diakonów - także do stopnia prezbiterów. Tak właśnie stało się w minioną sobotę w przypadku wymienionych kardynałów.

Obecnie kardynałem-protodiakonem, który w przypadku konklawe ogłasza wybór nowego papieża, jest 85-letni kard. Renato Martino. Drugim pod względem starszeństwa kardynałem-diakonem jest pochodzący z Gwinei prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Robert Sarah. Ponieważ z racji wieku kard. Martino nie ma prawa uczestnictwa w konklawe, to zadanie ogłoszenia wyboru nowego papieża przypadnie kard. Sarahowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem