Reklama

Nowy Testament

Skrzatusz: rekolekcje o strategii bycia mężczyzną

2017-09-02 19:34

km / Skrzatusz / KAI

©stokkete/fotolia.com

Wszystkie kłopoty tożsamościowe mężczyzn biorą się stąd, że albo wchodzimy w relacje podporządkowania wobec kobiet, albo dominacji nad nimi - powiedział o. Wojciech Jędrzejewski OP podczas rekolekcji dla mężczyzn w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu.

1 września do skrzatuskiego sanktuarium zjechało 30 mężczyzn z różnych stron Polski, by przez 3 dni rozpoznawać swój sposób realizacji Bożego daru bycia mężczyzną. Duże zainteresowanie spotkaniem pokazuje wg o. Jędrzejewskiego, że mężczyźni szukają rozwiązań, jak budować relacje z ludźmi nie tylko w sytuacjach kryzysowych, kiedy trzeba "gasić pożar", ale i na co dzień, ponieważ chcą odkrywać, czym jest szczęście i dawać je innym.

Dominikanin wygłosił nauki oparte na fragmentach Pisma św. Zamiast dyktować modny, lecz błędny, jak uważa, model męskości czy kobiecości, zaproponował uczestnikom wypracowanie własnej strategii bycia mężczyzną. - Biblia nie daje nam żadnego modelu męskości, ale pokazuje historie ludzi, którzy w kluczowych momentach odkrywali pochodzący od Boga horyzont wartości i zaczynali zmieniać swoje życie - powiedział duszpasterz.

Na przykładzie Adama i Ewy opisanych w Księdze Rodzaju ukazał, że Pan Bóg stworzył kobietę i mężczyznę do relacji. Przekonywał, że są oni nie tylko równi sobie w godności, ale też zaproszeni do partnerstwa, co wyraża ekstatyczny okrzyk biblijnego Adama: "ta jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała".

Reklama

- Wszystkie kłopoty tożsamościowe mężczyzn biorą się stąd, że albo wchodzimy w relacje podporządkowania wobec kobiet, albo dominacji nad nimi - ukazał płaszczyznę problemu o. Jędrzejewski. - Ilość konfiguracji jest ogromna i dlatego każdy sam musi ocenić, w której z nich i z jakiego powodu się znajduje.

Obok nieumiejętności bycia partnerem kobiety wśród głównych męskich problemów rekolekcjonista postawił życie pod pręgierzem konkretnych oczekiwań kobiet - żon, matek. - Ludzie mają prawo mieć wobec nas oczekiwania, ale sztuką jest nie dać się postawić pod ścianą, nauczyć się, jak wobec tego funkcjonować - powiedział.

Wyodrębnił także trzeci obszar męskich problemów, pochodzący z ambicji wzmacniania autorytetu jako mąż, ojciec. Brak powodzenia na tym polu mężczyzna przeżywa na dwa sposoby: jako frustrację lub wściekłość. W zależności od tego, czy jest rozżalonym chłopcem czy tyranem, mężczyzna potrzebuje znaleźć strategię, przywracającą równowagę.

- Jednak każdy proces zmiany musi być głęboko wybrany, dostosowany do realiów. Cokolwiek narzuconego, nawet przez największy autorytet, sprawia, że proces trzeszczy, nie zadziała - zastrzega o. Jędrzejewski. - Najlepszym punktem wyjścia jest ustalenie, czego chcę ja sam, a nie inni. Następnie warto poszukać kogoś, kto będzie mnie w tym wspierał. Warto też znaleźć odpowiednie lektury, nie wszystkie o męskości, lecz takie, które będą mówiły o tych kwestiach, które odkryłem u siebie.

Na trzydniowe ćwiczenia duchowne zaprosiły panów do Skrzatusza Siostry Uczennice Krzyża. Choć same prowadzą różnorodne cykle rekolekcyjne dla młodzieży i rodzin, tym razem wystąpiły wyłącznie w roli organizatora. To pierwsze rekolekcje dla mężczyzn w tym miejscu; wysoka frekwencja zachęca siostry, by podobne spotkania organizować co roku. - Mężczyźni inaczej postrzegają świat niż kobiety, inaczej wchodzą w duchowość - wyjaśniła s. Goretti, przełożona zgromadzenia. - Tym bardziej, że często wydaje im się, że są sami na drodze wiary. Wielu z nich chce jednak na nią iść i potrzebuje konkretnego prowadzenia.

O. Wojciech Jędrzejewski OP jest znanym rekolekcjonistą, współtwórcą serwisu internetowego Mateusz.pl. Był jednym z prowadzących program „Rozmównica” w religia.tv. Pracował w Radiu Plus. Publikuje w czasopismach katolickich.

Tagi:
rekolekcje

Gdyby każdy facet wiedział...

2018-09-19 10:33

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 38/2018, str. VIII

Przeżywasz kryzys w swoim małżeństwie? Czujesz, że nie rozumiecie się ze współmałżonkiem? Potrzebujesz wsparcia specjalistycznego, duchowego lub porady? Może zatem warto wybrać się na rekolekcje, które proponuje żarska Fundacja „Blisko Domu”. Takie rekolekcje dla małżeństw odbyły się w dniach od 7 do 9 września w Otyniu

Rafał Chrebela
We wrześniowych rekolekcjach w Otyniu uczestniczyło 45 małżeństw

Fundacja powstała dwa lata temu. Głównym jej celem statutowym jest działalność ewangelizacyjna i wsparcie psychologiczno-terapeutyczne dla rodzin, które sygnalizują, że takiego wsparcia potrzebują. Są to dwa główne trzony naszego działania – wyjaśnia współorganizator rekolekcji Rafał Chrebela. Fundacja współpracuje z sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Otyniu, jednak swoje działania podejmuje również w Żarach. – W ubiegłym roku w Otyniu zorganizowaliśmy rekolekcje dla osób porzuconych przez współmałżonka, po rozwodzie czy żyjących w separacji, jak również rekolekcje ewangelizacyjne pogłębiające wiarę. Zarówno w Otyniu, jak i w Żarach prowadzimy działania terapeutyczne – dodaje Rafał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Coraz bliżej ukończenia rekonstrukcji zabytkowego ołtarza wrocławskiej katedry

2018-09-25 15:48

xrk / Wrocław (KAI)

Już w kwietniu 2019 r. wrocławianie będą mogli podziwiać zrekonstruowany XVI-wieczny ołtarz bp. Andreasa Jerina, który przez 350 lat znajdował się w prezbiterium katedry jako ołtarz główny, stanowiąc, jak podkreślają badacze, chlubę miasta i budząc podziw podróżnych. Istnieją duże szanse, że wróci on do matki wrocławskich kościołów.

Agnieszka Bugała

Zrekonstruowane dzieło początkowo będzie można oglądać w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. To właśnie w tej instytucji po raz pierwszy pojawiła się idea scalenia poszczególnych elementów ołtarza. Kiedy kilka lat temu przygotowywano wystawę poświęconą skarbcowi wrocławskiej katedry zauważono, że zachowało się 80 proc. oryginalnych elementów ołtarza. Wtedy też po raz pierwszy postanowiono przywrócić ołtarz wrocławianom. Pomysł trafił na podatny grunt władz kościelnych i świeckich.

Zarówno abp Józef Kupny, jak i prezydent miasta Rafał Dutkiewicz powtarzali zgodnie, że są otwarci na współpracę w przywróceniu ołtarzowi dawnego blasku. Pozostawało wciąż jednak pytanie, czy jest szansa, by powrócił on na swoje dawne miejsce? Ekspozycja bowiem w innym otoczeniu niż w tym, dla którego był tworzony – jak powtarzali historycy sztuki – nie pozostawałaby bez wpływu na odbiór dzieła.

Metropolita wrocławski podkreśla, że wprawdzie ołtarz Jerina pozostawał przez kilka wieków integralnym elementem wystroju katedry, to jednak tzw. „ołtarz lubiński” znajdujący się aktualnie w prezbiterium, od zakończenia II wojny światowej pisze swoją historię. – Wprawdzie współczesne pokolenie wrocławian, przybywających na modlitwę do katedry zna tylko powojenny ołtarz, jednak nie ukrywam, że bardzo chciałbym, aby ołtarz nie znajdował się tylko w muzeum, ale można było przy nim sprawować liturgię – mówił abp Kupny.

Dziś wydaje się, że klimat sprzyja temu, by matkę wrocławskich kościołów zdobił ponownie ołtarz Jerina. – Jesteśmy po wielu konsultacjach, także po rozmowach z wiernymi. Są bardzo pozytywnie nastawieni do idei powrotu ołtarza – mówi ks. Paweł Cembrowicz, proboszcz katedry.

Zrekonstruowane dzieło będzie mieć formę pentaptyku z ruchomymi skrzydłami. – Po otwarciu będą prezentować scenę Ukrzyżowania, czterech świętych: Jana Chrzciciela, Wincentego, Andrzeja Apostoła i Jadwigi Śląskiej. Po zamknięciu pierwszych skrzydeł ujrzymy historię życia i śmierci św. Jana Chrzciciela, a po całkowitym zamknięciu obu par – wizerunki czterech wielkich ojców Kościoła zachodniego. Warto przy tym zauważyć, że w postać św. Augustyna wcielił się sam biskup Andreas Jerin. Pojawia się on także w scenie kazania św. Jana Chrzciciela na puszczy, gdzie wsłuchuje się w słowa świętego.

W katedrze wrocławskiej niedawno został odnowiony pomnik nagrobny bp. Jerina. Znajduje się on w prezbiterium świątyni – umiejscowiony tak, by przedstawiony na nim biskup spoglądał na ołtarz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Blisko 4 mln pielgrzymów odwiedziło sanktuarium

2018-09-25 20:30

mz (KAI/VDF/SF) / Fatima

Prawie 4 mln pielgrzymów z całego świata odwiedziło sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie między styczniem a lipcem br. Jak poinformowała rzecznik prasowa sanktuarium Carmo Rodeia, do tej portugalskiej miejscowości wciąż napływa duża ilość wiernych, choć ich grono jest mniejsze w porównaniu z minionym roku.

Kushnirov Avraham/pl.fotolia.com

Władze sanktuarium wskazują, że w stosunku do ostatnich lat w Roku Jubileuszowym, obchodzonym w 2017 r., nastąpił znaczący wzrost liczby pielgrzymów w Fatimie. Dodatkowym impulsem dla pielgrzymów była wizyta papieża Franciszka w sanktuarium, do której doszło 12 i 13 maja. Papieżowi podczas tego wydarzenia towarzyszyło ponad 1,5 mln wiernych.

Ze statystyk sanktuarium wynika, że od 1 stycznia do 31 lipca tego roku Fatimę odwiedziło łącznie 3,7 mln pielgrzymów. W takim samym okresie ub.r. było tam 5,4 mln wiernych. - Po obchodzonym w 2017 r. Roku Jubileuszowym liczba pielgrzymów docierających do Fatimy ustabilizowała się na poziomie zbliżonym do wcześniejszych lat – poinformowała Carmo Rodeia.

Przedstawicielka sanktuarium wyjaśniła, że w dalszym ciągu wśród narodowości najliczniej odwiedzających Fatimę dominują Portugalczycy, zaś wśród obcokrajowców: Hiszpanie, Włosi oraz Polacy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem