Reklama

Ks. Skubiś: Św. Jan Paweł II powinien zostać ogłoszony patronem Europy

2017-09-02 15:04

Marian Banasik

Grzegorz Gałązka

„W Polsce i w Europie trzeba otworzyć oczy na nauczanie św. Jana Pawła II, który powinien zostać ogłoszony kolejnym patronem Europy” – mówił w homilii 2 września ks. inf. Ireneusz Skubiś, honorowy redaktor naczelny tygodnika katolickiego „Niedziela” oraz twórca i moderator Ruchu „Europa Christi” w kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze. Mszy św. przewodniczył ks. Mariusz Frukacz z redakcji tygodnika „Niedziela”.

Na Mszy św. zgromadzili się m.in. obrońcy życia.

W homilii ks. Skubiś podkreślił, że „wartością prawdziwą i podstawową jest obrona życia i rodzącego się człowieka” i dodał: „Europa jest wygodna. Europa nie ma dzieci i dlatego przegrywa”.

Odnosząc się do sytuacji we współczesnej Europie ks. Skubiś zaapelował, że „kiedy Stary Kontynent się chwieje, chrześcijanie muszą się policzyć” - Europa jest chora, traci swoją tożsamość a tożsamością Europy jest chrześcijańska wiara – powiedział ks. Skubiś i wskazał na rolę jaką może i powinien odegrać utworzony w zeszłym roku Ruch „Europa Christi”.

Reklama

„Stąd, od Jasnej Góry musi pójść wołanie o powrót do korzeni chrześcijańskich Europy, bo kryzys dzisiejszej Europy polega na odejściu od Boga” – kontynuował ks. Skubiś i zauważył z bólem, że to co się dzieje na naszym kontynencie „to rozgrabienie z wartości”.

Honorowy redaktor naczelny „Niedzieli” odniósł się krytycznie do ideologii gender podkreślając, że „jest ona sprzeczna z Objawieniem, ale też z rozumem”. „Dzisiaj w Europie promuje się bezbożne prawa przeciw Dekalogowi” – dodał ks. Skubiś.

Na zakończenie ks. Skubiś zaapelował o powrót do nauczania św. Jana Pawła II w Polsce i Europie i zauważył, że „św. Jan Paweł II powinien zostać ogłoszony kolejnym patronem Europy”.

Tagi:
Msza św.

Msza żałobna w seminarium za ks. prof. Jana Kowalskiego

2018-02-17 20:36

Kl. Michał Pierzchała, rok V

W dniu 16 lutego br. w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Częstochowie została odprawiona Eucharystia w intencji zmarłego ks. inf. prof. dr. hab. Jana Kowalskiego. Żałobnej Mszy św. przewodniczył bp dr Andrzej Przybylski.

Kl. Piotr Fedoryszak

W czasie homilii Ksiądz Biskup zaznaczył, że stajemy przed Bogiem przede wszystkim z ogromną wdzięcznością za dar życia i posługi śp. księdza Jana, który zawsze szczególną troską otaczał wspólnotę kandydatów do kapłaństwa.

Jego Ekscelencja zwrócił uwagę uczestników liturgii żałobnej na fakt, iż z pewnością zmarły ksiądz Jan tak bardzo troszczył się o kleryków, ponieważ wiedział, że tak dużo zależy w Kościele od kapłanów. Kaznodzieja wskazał na śp. księdza profesora jako na przykład kapłana, który najpierw troszczył się o Kościół, o sprawy Boże, o drugiego człowieka, a dopiero na końcu o samego siebie.

Zobacz zdjęcia: Eksporta śp. ks. prof. Jana Kowalskiego

Zmarły ks. inf. prof. Jan Kowalski pełnił liczne funkcje w Wyższym Częstochowskim Seminarium Duchownym. Był między innymi wykładowcą teologii moralnej, ojcem duchownym (1962-63), wicerektorem i prefektem studiów (1974-78) oraz rektorem naszego Wyższego Seminarium Duchownego (1978). Dobrodziej naszego Kościoła partykularnego odznaczał się autentycznym zaangażowaniem w kształcenie młodych pokoleń kapłanów oraz głęboką miłością do Kościoła Częstochowskiego. Jego troska wyrażała się przede wszystkim w braterskim wsparciu udzielanym wspólnocie alumnów w wymiarze intelektualnym, duchowym.

Nie sposób zapomnieć o ogromie dóbr materialnych, szczególnie przeznaczonych na sprawowanie kultu Bożego, naukę czy codzienne funkcjonowanie, które otrzymaliśmy dzięki otwartości serca śp. ks. prof. Jana. Stąd wyrażając naszą wdzięczność jako wspólnota księży przełożonych i profesorów oraz kleryków otoczyliśmy śp. księdza Jana modlitwą Liturgii Godzin oraz koronką do Bożego Miłosierdzia.

Zobacz zdjęcia: Msza żałobna katedrze

Ufamy, że dobry i miłosierny Pan przyjmie drogiego naszym sercom śp. ks. inf. prof. Jana Kowalskiego do swojej chwały. Wierzymy, że Bóg przebaczy mu grzechy popełnione wskutek ludzkiej ułomności i zakryje wszelką niedoskonałość swoją miłością.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Młodzi w Kościele

2018-02-21 10:32

Ks. Adrian Put
Niedziela Ogólnopolska 8/2018, str. 20-21

Kiedy mówimy o jakiejś wspólnocie w Kościele „oaza”, to zaraz na myśl przychodzi nam obraz grupy młodych ludzi. Przez długie lata oazę, czyli Ruch Światło-Życie, identyfikowano głównie z dziećmi i młodzieżą. Dziś ten ruch „dorósł” i więcej w nim dorosłych i małżonków. Co się stało z młodymi w oazie?

Archiwum „Aspektów”
Jaka będzie przyszłość młodych w Kościele?

Powyższe pytanie jest tyleż prowokacyjne, ile bardzo na miejscu. Dziś w Ruchu Światło-Życie jest znacznie mniej młodzieży niż w latach siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Są takie diecezje, w których nadal organizuje się wakacyjne oazy dla kilkuset czy nawet kilku tysięcy młodych, ale są i takie regiony, w których trudno zebrać nawet stu- czy dwustuosobową grupę chętnych na wakacyjne rekolekcje. Co dalej?

Kilka uogólnień

Nie jest, oczywiście, tylko źle. Ruch Światło-Życie ciągle jest atrakcyjną formą dorastania do wiary dla całych zastępów młodzieży. W wielu miejscach Polski małe grupy oazowe każdego roku pozwalają młodym spotkać żywego Jezusa. Nadal jest to jedna z największych rzeczywistości gromadzących młodzież w polskim Kościele. Ale to nie to, co było kiedyś! Problem jednak nie polega tylko na wspominaniu minionych czasów i życiu tymi wspomnieniami. Wiedza o przeszłości nie jest przecież czymś złym. Chodzi jednak o to, że nie możemy wciąż utyskiwać, jak to kiedyś było i ilu to młodych było na wakacyjnych oazach. Charyzmatyczna odwaga stawiania pytań polega także na wierze, że Pan udzieli swojemu Kościołowi odpowiedzi. Pan da światło, które rozświetli życie.

Zanik wielu młodzieżowych inicjatyw w Kościele w Polsce to problem nie tylko oazy. Znawcy zagadnienia zauważają, że współczesna młodzież jest mniej chętna do tworzenia stałych, formalnych grup czy zrzeszeń. Nawet bez specjalnych badań gołym okiem widać, że w świątyniach jest mniej młodych niż dawniej. Nie jest to zresztą wyłączny problem Kościoła. Silne przed laty organizacje skupiające młodych działają współcześnie w mniejszym zakresie.

W stronę pytania

Nasze polskie doświadczenie z młodzieżą jest chyba szerszym problemem, skoro papież Franciszek zaproponował całemu Kościołowi refleksję nad kondycją młodych. W dniach 18-24 marca 2018 r. odbędzie się przedsynodalne spotkanie młodych z całego świata. Ma ono przygotować Kościół do XV Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów, które odbędzie się w Rzymie w dniach 3-28 października 2018 r. Temat obrad będzie brzmiał: „Młodzież, wiara i rozeznanie powołania”.

Zaproszenie Franciszka stało się inspiracją dla Ruchu Światło-Życie. Każdy nowy rok pracy formacyjnej w ruchu rozpoczyna się od poszukiwania tematu, który najbardziej odpowiada na potrzeby Kościoła w danym czasie. Po zapowiedzi zwołania synodu wybór wydawał się oczywisty.

Pierwsze próby sprecyzowania tematu pracy dla całej oazy podjęto już w czasie wakacji 2017 r. Następnie na początku grudnia w Częstochowie odbyła się ORDJ, czyli Oaza Rekolekcyjna Diakonii Jedności. To właśnie podczas tych rekolekcji moderatorzy, odpowiedzialni, członkowie diakonii specjalistycznych oraz animatorzy rozeznali ostatecznie temat przyszłego roku formacyjnego: „Młodzi w Kościele”.

Uczestnicy ORDJ wysłuchali świadectwa ewangelizatora Jacka Dudzica, który starał się przybliżyć problem, jak ewangelizować młodzież dzisiaj. W jego świadectwie pojawiło się zaproszenie do wyjścia z kościołów. Do tego nie wystarczy jednak zwykłe wyjście. Trzeba zrozumieć język młodych i nauczyć się nim posługiwać. Dla wielu uczestników rekolekcji odkrywcze były słowa, że współcześnie trzeba próbować przekazać Dobrą Nowinę w... 7 sekund. To tyle czasu, ile potrzebuje winda, żeby wjechać na ostatnie piętro.

Najważniejszym doświadczeniem rekolekcji było jednak świadectwo samych młodych, którzy przedstawili wiele pomysłów ewangelizacyjnych bazujących na mediach społecznościowych.

Istotnym głosem była zachęta, którą skierował do zebranych ks. Marek Sędek – moderator generalny Ruchu Światło-Życie. Przekonywał, że „trzeba poszerzać przedsionki” i szukać nowych dróg dotarcia do młodych. Dzisiaj – zdaniem moderatora – potrzeba nowości w prowadzeniu innych do Boga, a szczególnie w prowadzeniu młodych do Pana.

Na portalu oaza.pl Marcin Łęczycki, w relacji z Oazy Rekolekcyjnej Diakonii Jedności, zauważył, że zaproszenie młodzieży na te rekolekcje, ale „przede wszystkim posłuchanie tego, czym żyje młodzież, jakie ma potrzeby, było nie tylko dobrym strzałem, ale także naturalną konsekwencją przyjętego tematu Młodzież w Kościele. Ruch Światło-Życie, który u swej podstawy ma pracę z młodzieżą, który w drugiej połowie ubiegłego wieku był często pierwszym środowiskiem wzrostu młodego człowieka w wierze, stanął przed nowym wyzwaniem – ponownego spotkania z ludźmi młodymi, żyjącymi dzisiaj w dynamicznie zmieniającym się świecie, często czującymi się zagubionymi i nierozumianymi, ale jednocześnie wnoszącymi we wspólnoty Ruchu prostotę, radość i nadzieję, że wszystko jeszcze przed nami”.

W stronę odpowiedzi

W dniach 23-26 lutego na Jasnej Górze odbywa się 43. Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie, w tym roku pod hasłem: „Młodzi w Kościele”. To konkretna odpowiedź ze strony ruchu na wołanie papieża Franciszka. Kongregacja Odpowiedzialnych to spotkanie wyjątkowe w rytmie wszystkich spotkań formacyjnych i modlitewnych oazy. Raz w roku gromadzi ona ok. tysiąca członków ruchu, którzy na modlitwie i refleksji starają się pogłębić temat formacyjny danego roku.

Tegoroczne rozważania prowadzą następujący prelegenci: Jacek Dudzic („Ewangelizacja w przedsionku”), ks. prof. Andrzej Kiciński, prorektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego („Między katechezą a mistagogią”), Katarzyna i Paweł Maciejewscy – para krajowa Domowego Kościoła („Młodzi w [Domowym] Kościele”) i ks. prof. Adam Maj COr z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego („Bierzmowanie – zwieńczenie czy początek drogi?”). Te wykłady i referaty połączone z modlitwą i świadectwami apostolskiego zaangażowania młodzieży oazowej pozwalają pogłębić problem obecności młodych w Kościele, jako hasła zbliżającego się roku formacyjnego. W tym roku jest jednak inaczej. „Młodzi w Kościele” to nie tylko kolejny temat formacyjny. Tym razem jest to pytanie o przyszłość ruchu, który do niedawna postrzegany był głównie jako wspólnota młodzieżowa. Fakt, że dzisiaj Ruch Światło-Życie gromadzi głównie dorosłych i małżonków z Domowego Kościoła, nie jest, oczywiście, zjawiskiem negatywnym. Ruch ten po latach wzrostu i oczyszczenia – właśnie dzięki obecności małżonków Domowego Kościoła – staje się bardziej dojrzały i odpowiedzialny. Sprawa młodych jest jednak problemem pilnym do rozwiązania. Czy ruch ten odnajdzie w swoim charyzmacie siły, które pozwolą mu na nowo przyciągnąć dzieci i młodzież do grup oazowych?

Zgromadzeni na dorocznej Kongregacji Odpowiedzialnych członkowie Ruchu Światło-Życie pytają Pana o Jego wolę na dziś dla młodych w oazie i jutro w polskim Kościele. Pytania postawione w tych dniach na Jasnej Górze są bardzo ważne jednak nie tylko dla nich. W jakimś sensie Kościół w Polsce musi sobie postawić pytanie o własną przyszłość, gdy spogląda na znikające kolejne grupy młodych z naszych świątyń. To, że tyle młodzieży ciągle jest w Kościele, stanowi przecież szansę, by i następni odnaleźli się w Kościele jak w domu. Bo przecież chodzi o to samo – by młodzi byli w Kościele.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Kapłani i Ojcowie na modlitwie i pokucie

2018-02-24 14:28

Agnieszka Bugała

Zakończył się wielkopostny Dzień Pokutny dla duchowieństwa archidiecezji wrocławskiej.

Agnieszka Bugała

Rozważania Drogi Krzyżowej w kościele Św. Krzyża na Ostrowie wprowadziły w modlitewny charakter spotkania.W procesji pokutnej duchowni przeszli do wrocławskiej katedry, gdzie najpierw wysłuchali konferencji a później adorowali Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

Konferencję ascetyczną dla księży diecezjalnych i zakonników wygłosił bp Andrzej Siemieniewski. Rozpoczął od wyjaśnienia samego terminu „asceza”, którego prawidłowe rozumienie nawiązuje do treningu ciała i duszy. Przypomina udział w zawodach sportowych, o których zresztą mówi św. Paweł. Sportowcy przygotowują się do zawodów przez odpowiednią dietę i ćwiczenia – mówił biskup – podobnie i my w naszym życiu duchowym i duchowych zawodach, w których bierzemy udział.

Przez cały czas trwania Dnia Skupienia w katedrze można było skorzystać z sakramentu pokuty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem