Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Liturgiczne wspomnienie św. Augustyna, starożytnego migranta

2017-08-28 16:54

RV / Pawia / KAI


„Św. Augustyn w celi” (klasztornej), fragm. z kościoła Wszystkich Świętych we Florencji , Sandro Botticelli

„Stworzyłeś nas bowiem jako skierowanych ku Tobie i niespokojne jest serce nasze dopóki w Tobie nie spocznie”. Ten cytat z „Wyznań” (I, 1) św. Augustyna zamieścił papież Franciszek na Twitterze w jego wspomnienie liturgiczne.

Doczesne szczątki biskupa Hippony w północnej Afryce na terenie dzisiejszej Algierii, gdzie zmarł on w 430 r., przechowuje się od VIII wieku w kościele św. Piotra w Pawii na północy Włoch. Przed 10 laty, w kwietniu 2007 r., uczcił je tam Benedykt XVI, wybitny badacz teologii św. Augustyna.

Dzisiejszym uroczystościom w tej bazylice przewodniczy kard. Pietro Parolin. Watykański sekretarz stanu udzielił wydawanemu przez tamtejszą diecezję tygodnikowi „Il Ticino” wywiadu o postaci wielkiego Ojca i Doktora Kościoła.

Kard. Parolin wskazał na wielkie znaczenie Doktora z Hippony dla całego Kościoła, szczególnie obrządku łacińskiego. Przytoczył słowa Jana Pawła II z listu apostolskiego z 28 sierpnia 1986 r. na 1600-lecie nawrócenia Augustyna, że jego „synami i uczniami czujemy się w jakiś sposób wszyscy, zarówno w Kościele, jak i na całym Zachodzie”, a znajomość jego nauczania służy dla pożytku wiary i kultury”. Watykański sekretarz stanu przypomniał, że „Wyznania” są najczęściej po Biblii wydawaną książką.

Reklama

Ukazuje ona wielkiego konwertytę jako młodego migranta szukającego lepszego życia. Przybył on z Afryki do Italii, a za nim jego matka i rodzeństwo. Po pięciu latach wrócił w rodzinne strony, tam rozwijając swą działalność. W swych tułaczkach szukał pomocy Boga, a jego „Wyznania” to swoisty modlitewnik migranta.

Kard. Parolin zwrócił uwagę na ogromną aktualność problemu migracji. Wielu przybywa do Włoch i Europy z Afryki i z Azji, ale bezrobocie zmusza też licznych młodych Włochów do opuszczenia swego kraju.

Tagi:
św. Augustyn

Poręba: rekolekcje ze św. Augustynem i św. Janem Pawłem II

2016-12-11 20:44

Marian Banasik

„Idźcie i głoście” – to temat rekolekcji adwentowych, które w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Anielskiej w Porębie, w dniach 9-11 grudnia b.r. wygłosił ks. Mariusz Frukacz, redaktor Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Dawid Majewski

W swoich naukach rekolekcjonista odnosząc się do „Wyznań” św. Augustyna i „Notatek osobistych” św. Jana Pawła II przypomniał znaczenie osobistego świadectwa, życia sakramentalnego, modlitwy i lektury Pisma Świętego w życiu każdego chrześcijanina – Każdy chrześcijanin jest wezwany do tego, aby dać świadectwo o Chrystusie we współczesnym świecie. Dlatego bardzo ważne jest codzienne badanie własnego serca i pogłębianie relacji osobistej z Chrystusem – mówił ks. Frukacz.

W swoich naukach rekolekcjonista przypomniał, że św. Jan Paweł II był człowiekiem modlitwy i słowa Bożego. Był wielkim ewangelizatorem naszych czasów. To bardzo ważny znak także dla nas - mówił w jednej z nauk ks. Frukacz.

Przypominając znaczenie słowa Bożego w życiu każdego wierzącego ks. Frukacz mówił, że „moje serce powinno być biblioteką słowa Bożego. Ta biblioteka serca powinna być stale otwarta na ważne pytania, potrzeby, sytuacje.”

„Droga do świętości to nasze codzienne zmaganie się o łaskę wiary. Droga do świętości wiedzie poprzez codzienny pacierz, stały kontakt z Pismem Świętym, rodzinną modlitwę” – przypomniał ks. Frukacz.

„Ważną rolę w naszej duchowej formacji odgrywa także prasa katolicka m. in. „Niedziela” – kontynuował rekolekcjonista.

Rekolekcjonista zwrócił uwagę na znaczenie sakramentu pokuty i pojednania -Zgorszenie jest jakby dzisiaj programem społecznym. Temu zgorszeniu odbiera się sens moralny: zła nie nazywa się złem – mówił ks. Frukacz.

W swoich naukach przypomniał wiernym, że „miłosierdzia Bożego doświadczamy w modlitwie, w lekturze Pisma Świętego i w sakramentach”.

Ks. Frukacz, wskazując na znaczenie pokory i miłosierdzia w życiu każdego chrześcijanina, nawiązywał do „Wyznań” św. Augustyna – „Wyznania” są świadectwem tego, że św. Augustyn wie jakie rany w sercu człowieka zostawia grzech. Uczy nas otwarcia się na tajemnicę miłosierdzia. „Ale chociaż jestem tylko prochem i popiołem, pozwól mi przemówić do miłosierdzia Twego. Pozwól mi mówić, bo oto jest przede mną miłosierdzie Twoje. Ty jesteś miłosierdziem, ja nędzarzem” - powtórzył za św. Augustynem ks. Frukacz.

„Ogromną rolę w nawróceniu św. Augustyna odegrała modlitwa jego matki św. Moniki, ale także osobista lektura Pisma Świętego” – przypomniał rekolekcjonista i dodał za św. Augustynem: „Swoim słowem ugodziłeś moje serce i pokochałem Cię (...) już mnie wychowały Twoje Księgi”

Na zakończenie rekolekcjonista podkreślił, że „aby być dobrym świadkiem i głosić Chrystusa, to trzeba samemu dobrze poznać Chrystusa i Jego Ewangelię”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Honorowy Obywatel Orzech

2018-10-16 00:04

Agnieszka Bugała

Kamil Szyszka

15 października w Operze Wrocławskiej odbyła się uroczysta Sesja Sejmiku oraz Gala z okazji 20. rocznicy samorządu województwa  dolnośląskiego. Podczas uroczystości tytuł Honorowego Obywatela Dolnego Śląska CIVI HONORARIO otrzymał ks. Prałat Stanisław Orzechowski – nagrodę w imieniu laureata odebrał Wiesław Wowk, znany we wrocławskim środowisku jako Kuzyn. Wręczono także Odznaki Honorowe Zasłużonym dla Województwa Dolnośląskiego, które otrzymali Mariusz Szczygieł, Olga Tokarczuk, Filip Springer, Beata Maciejewska, Jacek Antczak, Davit Gabaidze i Irina Tkeshelashvili. Za szczególne osiągnięcia dla regionu wręczono także Nagrody Marszałka, a za służbę na rzecz budowania tożsamości regionalnej na Dolnym Śląsku wyróżnienia Samorządu Województwa Dolnośląskiego.

W 2009 r. radni ustanowili 16 października – dzień wspomnienia liturgicznego św. Jadwigi Śląskiej – Świętem Województwa Dolnośląskiego. W tym dniu wyróżniane są osoby związane z naszym regionem. W tegorocznej uchwale radni napisali, że ks. Stanisław Orzechowski jest charyzmatycznym duszpasterzem wrocławskiej młodzieży, a z regionem związany jest od 1957 r., kiedy rozpoczął naukę w Technikum Budowlanym we Wrocławiu. Rok później wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego, święcenia kapłańskie przyjął w 1964 r. z rąk abp. Bolesława Kominka.

Do tej pory tytułem Honorowego Obywatela Dolnego Śląska zostali uhonorowani m.in.: kard. Henryk Gulbinowicz, Władysław Bartoszewski,  Leon Kieres, Lech Kaczyński, Waldemar Krzystek, Sylwester Chęciński, Jan Miodek i… św. Jadwiga Śląska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

16 października – tę datę wybrała Maryja?

2018-10-16 14:49

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Pytanie jest zasadne. W tym samym dniu, 61 lat wcześniej powstało Rycerstwo Niepokalanej.

40 lat temu Karol Wojtyła został papieżem i w tym dniu Kościół wspomina św. Jadwigę Śląską, dlatego została patronką dnia wybrania go na namiestnika Chrystusa.

101 lat temu o. Maksymilian Kolbe założył Rycerstwo Niepokalanej podpowiadając, aby dla Maryi i Jej metodami zdobyć cały świat. Czy w Księdze Rycerstwa w Niepokalanowie jest adnotacja o tym, że Karol Wojtyła był, formalnie, Rycerzem Maryi? Jeszcze nie wiem, na to pytanie szukamy odpowiedzi. Ojcowie franciszkanie do tej pory nie trafili na taki wpis, ale nie wykluczają, że w dawnych księgach może być zachowany, jeśli Karol Wojtyła taką decyzję nie tylko podjął, ale formalnie dopełnił wpisu. Jeśli tak, to miało to prawdopodobnie miejsce w okresie krakowskim Wojtyły, wtedy zresztą liczby wstępujących do Rycerstwa imponująco rosły, ojcowie franciszkanie zagarniali pod płaszcz Maryi rzesze ludzi, a Cudowny medalik, tarcza Rycerza Niepokalanej, łączył noszących go w armię kochających Jezusa Jej miłością.

Niemniej jednak polski papież, który mówił Maryi Totus Tuus, całym życiem ideę Rycerstwa wypełnił… Czy to przypadkowe daty? Myślę, że nie. I nie umniejszając roli św. Jadwigi we wstawiennictwie za polskim kardynałem, do czuwających nad losami Wojtyły dopisałbym jeszcze o. Maksymiliana (wtedy błogosławionego), ale nade wszystko Maryję.

Splatają się w tej dacie losy dwóch wielkich Polaków – Kolbego i Wojtyły.

Każdy z nich „wszystko postawił na Maryję”. Zarówno św. Maksymilian jak i św. Karol Wojtyła byli Jej umiłowanymi synami. Czy mogła wybrać datę 16 października, aby podpowiedzieć światu następcę Piotra? Mogła. Czy tak zrobiła? Możemy, znając życie Karola Wojtyły, znając życie o. Maksymiliana i znając Ją – zawsze odpowiada na miłość i wołanie dzieci – że tak, że to Ona za tym stoi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem