Reklama

Nowy Testament

Bp Libera do rolników: czas już na świętą niedzielę

2017-08-27 20:49

eg / Sieraków k. Przasnysza / KAI

Joanna Sobczyk-Pająk

Czas już na świętą niedzielę, bo łamiąc Boże przykazania nikt się nie dorobi i nie będzie cieszyć się Bożym błogosławieństwem – apelował bp Piotr Libera 27 sierpnia podczas dożynek diecezji płockiej, województwa mazowieckiego i Ziemi Przasnyskiej w Sierakowie koło Przasnysza. Poświęcił też wieńce i chleby dożynkowe przygotowane na święto plonów przez parafie diecezji płockiej oraz mazowieckie powiaty. W czasie dożynek zebrano 8 tysięcy zł dla ofiar sierpniowych nawałnic.

Podczas Eucharystii bp Piotr Libera powiedział, że dożynki są „poruszającą uroczystością dziękczynienia Bogu i ludziom za żniwny trud, za zebrane do ostatniego kłosa plony, za chleb, który będzie wzmacniał siły”.

Zaznaczył, że trzeba tego dnia szczególnie pamiętać, iż na Ziemi Przasnyskiej zawsze „orano z wiarą, siano z nadzieją i zbierano z miłością”. A „orać z wiarą”, to znaczy „od Boga wszystko zaczynać i z Bogiem kończyć”. Stary polski język z niezwykłą intuicją nazwał to wsiewane jesienią lub wiosną, a potem zbierane latem ziarno: pszenicy, żyta, jęczmienia i owsa - „zbożem”, a więc „z Bożego wzięte”, „Bożą mocą pomnożone”.

Hierarcha głosił też, że zachodnia Europa jest dziś słaba wobec islamskiego terroryzmu, ponieważ utraciła fundament wiary i żyje w duchowej pustce. A przecież gdy wielcy katolicy: Schuman, De Gasperi, Adenauer tworzyli Unię Europejską, to robili to po to, aby obywatelom Europy było łatwiej żyć, a nie po to, żeby „nakazywać zdejmowanie krzyży w miejscach publicznych, propagować aborcję, ideologię gender, wspierać małżeństwa gejowskie, zastępować lekcje religii bezbarwną etyką, uważać chrześcijaństwo za przebrzmiałe, a ateizm, bezbożność za coś nowoczesnego”.

Reklama

Bp Libera zaprzeczył też zarzutowi, że „Polska się izoluje” – wręcz przeciwnie, powinna nadal być sobą, wsłuchując się w pamiętne słowa Pana Jezusa: „Ty jesteś Piotr - Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą”; powinna trzymać się miejsca, jakie dał jej rzymski i polski papież św. Jan Paweł II oraz pamiętać o swej pięknej tradycji jagiellońskiej.

Pasterz Kościoła płockiego podkreślił, że nadzieja i błogosławieństwo zawsze się ze sobą w polskiej duszy łączą. Dlatego „siać z nadzieją” oznacza prosić Pana Boga we wszystkim o błogosławieństwo, razem z „Solidarnością” wołać, żeby niedziela stała się na nowo święta, bo „czas już na świętą niedzielę”, a łamiąc Boże przykazania nikt się nie dorobi i nie będzie cieszyć się Bożym błogosławieństwem.

„Jeśli pracujesz na stanowisku, nie wynoś się, nie wykorzystuj go dla prywaty, ale by dawać innym dobrobyt - bo to jest miłosierdzie! Jeśli uprawiasz i sprzedajesz innym zboże, ziemniaki, warzywa czy owoce, to pamiętaj, żebyś uprawiał je tak, jak dla swoich, zdrowo i ekologicznie – bo to jest miłość i miłosierdzie! Jeśli pracujesz u kogoś, pracuj jak na swoim - bo to jest miłosierdzie! Jeśli uczysz dzieci innych, kochaj je jak swoje – bo to jest miłosierdzie!” – wołał w Przasnyszu bp Libera.

W czasie Eucharystii w procesji z darami kosze z chlebem, owocami, warzywami i kwiatami niosły delegacje z siedmiu dekanatów diecezji płockiej oraz miejscowych firm przetwórczych. Eucharystię uświetnił muzycznie Chór Parafialny z Bogatego, Młodzieżowa Orkiestra Dęta OSP z Bogatego i Zespół „Pasja” z Miejskiego Domu Kultury w Przasnyszu.

Ponadto w czasie Eucharystii zebrano 8 tys. zł na pomoc ofiarom sierpniowych nawałnic. Trafią one do poszkodowanych za pośrednictwem Caritas Polska.

W czasie dożynek bp Libera poświęcił także okazałe wieńce i bochny chleba z diecezji płockiej i Mazowsza, będące wyrazem dziękczynienia Bogu za otrzymane dary. Każda z delegacji dożynkowych otrzymała pamiątkową statuetkę.

Starostami dożynek było małżeństwo Marioli i Arkadiusza Wieczorków z miejscowości Klewki, w parafii św. Stanisława Kostki w Przasnyszu. Prowadzą oni gospodarstwo o areale 600 ha, uprawiają głównie buraki cukrowe i rzepak, posiadają plantacje nasienne zbóż i traw oraz plantację ekologiczną. Poza tym hodują też bydło mięsne.

Starostowie posiadają również firmę, która sprowadza maszyny rolnicze ze Skandynawii na rynek polski oraz zajmuje się międzynarodowym transportem drogowym. Pan Arkadiusz jest członkiem koła myśliwskiego „Bażant 190”, natomiast pani Mariola angażuje się społecznie na rzecz Szkoły Podstawowej nr 2 w Przasnyszu (małżeństwo posiada trzech synów: Bartosza, Marcina i Gabriela).

Obrzęd dożynkowy na scenie zaprezentowały trzy zespoły: Zespół Ludowy „Krasne” z Krasnego, Regionalny Zespół Pieśni i Tańca „Młode Kurpie” z Jednorożca oraz Kurpiowski Zespół Folklorystyczny „Kalina” z Zarąb. Odbyło się też tradycyjne dzielenie się chlebem.

W programie dożynek znalazło się też m.in. wręczenie odznaczeń państwowych i branżowych, podsumowanie konkursów dożynkowych, wręczenie pucharów dla najlepszych rolników powiatu przasnyskiego oraz najlepszych absolwentów szkół powiatu i gminy Przasnysz, występ laureatów konkursu „Sołtysiada 2017” oraz występ Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze” im. Tadeusza Sygietyńskiego.

Imprezami towarzyszącymi dożynkom były m.in. Przasnyskie Spotkania Lotnicze, wystawa płodów rolnych i sprzętu rolniczego, wystawa i kiermasz sztuki ludowej, prezentacja firm związanych z rolnictwem, stoiska samorządów i instytucji pracujących dla rolnictwa, stoiska z produktami tradycyjnymi, regionalnymi i lokalnymi.

Tegoroczne dożynki diecezjalne odbyły się razem z dożynkami województwa mazowieckiego i Ziemi Przasnyskiej. Ze strony diecezji płockiej głównym organizatorem wydarzenia był ks. Krzysztof Biernat, diecezjalny duszpasterz rolników.

W uroczystości dożynkowej uczestniczyło licznie duchowieństwo z dziekanem przasnyskim ks. prał. Andrzejem Maciejewskim, delegacje z dekanatów w diecezji płockiej, poczty sztandarowe. Był obecny marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, starosta przasnyski Zenon Szczepankowski, wójt gminy Przasnysz Grażyna Wróblewska, parlamentarzyści, przedstawiciele władz samorządowych i oświatowych.

Tagi:
dożynki

Dziękczynienie za tegoroczne plony

2017-09-21 09:31

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 39/2017, str. 4

Marek Zygmunt
Uczestnicy dożynek

Mimo niezbyt sprzyjającej pogody nie tylko mieszkańcy Lutomi koło Świdnicy, ale i delegacje ze wszystkich naszych dekanatów uczestniczyli licznie w Dożynkach Gminy Świdnica połączonych z Dożynkami Diecezjalnymi. W dożynkowych obrzędach wzięli udział m.in.: minister edukacji narodowej Anna Zalewska, senator Wiesław Kilian, posłowie – Katarzyna Mrzygłocka i Ireneusz Zyska, przedstawiciele władz samorządowych, organizacji, instytucji działających na rzecz rolnictwa.

Centralnym punktem dożynek była polowa Msza św. koncelebrowana m.in. przez kanclerza Świdnickiej Kurii Biskupiej ks. prał. dr. Stanisława Chomiaka, dyrektora Wydziału Duszpasterskiego ks. dr. Krzysztofa Orę pod przewodnictwem ordynariusza bp. Ignacego Deca.

W okolicznościowej homilii Ksiądz Biskup podkreślił, że dziękujemy Panu Bogu za nowy chleb, żywność, podtrzymującą nasze życie, za pogodę na ziemi uprawianej przez rolników, która jest naszą karmicielką. – Ziemia jest podstawowym zakładem pracy, który nie może upaść, bo gdyby tak się stało, to ginie życie na ziemi. – Polityka rolna nie zawsze rozpieszczała i rozpieszcza rolników. Relacja między cenami nawozów, maszyn rolniczych a skupem produktów rolnych nie zawsze jest korzystna dla rolników. Rolnicy borykają się z przeróżnymi trudnościami, ale trwają, nie odchodzą od warsztatów pracy, przy których stanęli – akcentował kaznodzieja.

Dziękując także za kultywowanie dożynkowych tradycji w muzyce, w tańcu, w śpiewie, Ksiądz Biskup nawoływał do tego, byśmy nie dali się okraść w imię jakichś fałszywych idei z tej pięknej tradycji, którą odziedziczyliśmy od naszych przodków. Ordynariusz wskazał, że chleb, nad którym pracuje najpierw rolnik, Pan Jezus wybrał po to, żeby być z nami. Ten chleb mocą Ducha Świętego przez kapłanów będzie przemieniony w Chleb Eucharystyczny, który wielu z nas przyjmie, który daje życie, trwanie w Chrystusie i jest zadatkiem życia wiecznego. Przyjmujemy chleb Boży, o którym Pan Jezus powiedział, że będzie żyć na wieki. – Dlatego chwała wam, rolnicy, bo Pan Jezus wybrał produkt waszej pracy – chleb, żeby być z nami, by w tym Chlebie Eucharystycznym dawać nam moc i siłę i mieć zadatek życia wiecznego – apelował, kończąc homilię Pasterz Kościoła świdnickiego.

W czasie Eucharystii Ksiądz Biskup poświęcił dożynkowe wieńce, a potem przejechał wraz z gospodynią dożynek – wójtem Gminy Świdnica Teresą Mazurek specjalną konną bryczką na miejsce stoisk kiermaszowych promujących wszystkie sołectwa Gminy Świdnica. Na scenie Ksiądz Biskup najpierw poświęcił, a potem razem z panią wójt pokroił chleb i podzielił się nim z wieloma uczestnikami dożynek.

Ksiądz Biskup wyraził ogromne uznanie i podziękowanie dla wszystkich osób, instytucji, które przyczyniły się do wspanialej organizacji i przebiegu tegorocznych dożynek. Wśród nich podkreślił szczególne zaangażowanie ze strony wójt Teresy Mazurek, jej współpracowników, a przede wszystkim parafian z Lutomi na czele z ks. prob. Bogdanem Deroniem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej pojedzie na ŚDM do Panamy

2018-07-18 09:39

it / Częstochowa (KAI)

Ikona Matki Bożej Częstochowskiej „Od Oceanu do Oceanu”, peregrynująca po świecie w intencji obrony cywilizacji życia, będzie w Panamie na Światowym Spotkaniu Młodych z papieżem Franciszkiem. Obraz nawiedza teraz Ekwador, ale już pod koniec listopada ma trafić do Republiki Panamskiej, gdzie rozpoczną się przygotowania do spotkania młodzieży.

Archiwum HLI
Ikona Matki Bożej Częstochowskiej w swojej pielgrzymce przez region Santo Domingo w Ekwadorze nawiedza parafie i szkoły

Ikonę Matki Bożej Częstochowskiej „Od Oceanu do Oceanu” zaprosił do Panamy abp José Domingo Ulloa Mendieta., przewodniczący lokalnego komitetu organizacyjnego. Postanowił, że „Jej bazą” będzie kaplica pw. św. Jana Pawła II, w przekonaniu, że „młodzi na pewno przyjdą na spotkanie z Mamusią św. Jana Pawła II”.

Obecność wędrującej przez świat „Od Oceanu do Oceanu” Ikony Częstochowskiej będzie okazją do zaprezentowania młodzieży z całego świata Jej ikonograficznego wizerunku i przekazania wiedzy o Jej historii i przesłaniu. Będzie także zwróceniem ich oczu na Polskę i sanktuarium na Jasnej Górze.

Telewizja katolicka w Panamie podczas pobytu w biurze Human Life International - Polska oraz w Częstochowie przygotowała filmy informacyjne o historii Ikony oraz o pielgrzymce „Od Oceanu do Oceanu”. Będzie to wówczas także okazja do poruszania niezwykle ważnej tematyki obrony ludzkiego życia. Z tego powodu zdecydowano, że Ikona powinna przybyć do Panamy już na początku grudnia, gdy zjadą się wolontariusze z całego świata, którzy po szkoleniach i spotkaniach będą odpowiedzialni za porządek podczas całego spotkania.

Podczas Światowych Dni Młodzieży Obraz znajdować się będzie w jednym z kościołów stacyjnych, bo na głównych spotkaniach z Ojcem Świętym będzie obecna patronka Panamy, Santa María la Antigua (Matka Boża Starsza).

Kustoszem Ikony w Ekwadorze jest polski misjonarz ks. Leon Juchniewicz, który ma wielkie doświadczenie duszpasterskie, gdyż pracuje tam już ponad 30 lat. Będzie też prowadzić spotkania z liderami podczas przygotowań do Światowych Dni Młodzieży, ponieważ znakomicie zna język hiszpański oraz historię i znaczenie Ikony Częstochowskiej.

Już pod koniec listopada ks. Leon powinien zawieźć Ikonę do Panamy. Wszystko jest zaplanowane, ale jak napisała w komunikacie pomysłodawczyni i organizatorka peregrynacji Obrazu „Od Oceanu do Oceanu” Ewa Kowalewska, potrzebne są pieniądze na bilety do Panamy.

- Poświęconej kopii Ikony Częstochowskiej podczas drogi samolotem zawsze towarzyszy kustosz, odpowiedzialny za Jej bezpieczeństwo i odpowiednie traktowanie. Nigdy nie nadajemy Jej na cargo, jak zwykłego ciężkiego pakunku. Byłoby to uwłaczające godności Matki Bożej, która - jak wierzymy - jest obecna poprzez swoją Ikonę. Podróżuje zatem razem z kustoszem, który musi opłacić dodatkowy nadbagaż, a skrzynia z Ikoną jest ciężka - waży 45 kg. Do tego dochodzą elementy feretronu i oprzyrządowania. Dotychczas jednak ten system się sprawdzał i oprócz sporego zamieszania i wysiłku z wożeniem na lotnisko, było dobrze. Koszt biletów i opłata za nadbagaż wynosi ok. 930 dolarów - wyjaśnia Ewa Kowalewska.

Kowalewska zachęca: „pomóżcie przewieźć Ikonę do Panamy!”. Dodaje: zwracamy się więc do Przyjaciół. To my, Polacy powinniśmy zadbać o naszą Królową i postarać się, aby mogła spotkać się z młodzieżą z całego świata”.

Ks. Juchniewicz prowadzi ubogą parafię i szkołę katolicką, więc nie ma żadnych możliwości, aby opłacić tę podróż. Ofiarowuje jednak swój cenny czas, pomoc i zaangażowanie duszpasterskie. Szczegółowe informacje, jak to zrobić, znajdują się na stronie: www.odoceanudooceanu.pl.

34. Światowe Dni Młodzieży Panama 2019 odbędą się od 22 do 27 stycznia 2019 r. w stolicy Panamy. Jak powiedział przewodniczący lokalnego komitetu organizacyjnego, abp Jose Domingo Ulloa Mendieta, wybór daty spotkania podyktowany został względami klimatycznymi, ponieważ styczeń jest miesiącem letnim. Ponadto, jest to pora sucha, która sprzyja organizacji wydarzeń plenerowych.

Tematem spotkania wyznaczonym przez papieża, są słowa Matki Bożej, zaczerpnięte z Ewangelii wg św. Łukasza: „Oto ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według słowa twego” (Łk 1,38). Także na lata 2017 i 2018, kiedy ŚDM są obchodzone w wymiarze diecezjalnym w Niedzielę Palmową, papież zaproponował słowa Maryi: „Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny” (Łk 1,49) i te, które do niej się odnosiły: „Nie bój się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga” (Łk 1,30).

Jak powiedział KAI koordynator generalny komitetu organizacyjnego ŚDM w Panamie, ks. Romulo Aguilaro, okres przygotowań do ŚDM będzie w tym kraju czasem odnawiania maryjnej pobożności, która towarzyszy Panamczykom od początku istnienia wspólnoty Kościoła na kontynencie amerykańskim. Zapowiedział też, że patronka Panamy, Matka Boża Starsza (Santa Maria la Antigua) będzie jedną z głównych postaci spotkania młodych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

XVI Światowy Festiwalu Chórów Polonijnych w Koszalinie

2018-07-18 21:21

km / Koszalin (KAI)

Ruszyły koncerty chórów polonijnych, które biorą udział w Polonijnej Akademii Chóralnej. Chóry rozpoczęły trasę koncertową od Koszalina, pojawią się także w kościołach i ośrodkach kultury innych miejscowości. Łącznie odbędzie się 9 koncertów.

Archiwum Chóru Cordiale Coro

W kościele pw. św. Wojciecha w Koszalinie 18 lipca zaprezentowały się trzy spośród siedmiu chórów biorących udział w XVI Światowym Festiwalu Chórów Polonijnych: ukraińskie chóry „Malebor” z Doniecka i Chór im. Juliusza Zarębskiego z Żytomierza oraz białoruski chór „Kraj Rodzinny” z miejscowości Baranowicze. Pozostałe chóry wystąpiły tego dnia przed publicznością w Sarbinowie i Świdwinie.

Chórzyści prezentują utwory z własnego repertuaru, a także te, które szlifują podczas towarzyszącej festiwalowi Polonijnej Akademii Chóralnej.

Pobyt w Polsce to dla nich także zetknięcie z kulturą ich przodków oraz odpoczynek, szczególnie dla osób z chóru "Malebor" z terenów we wschodniej Ukrainie. Jak mówią - ten pierwszy pobyt chóru w Polsce jest dla nich odpoczynkiem od wojny.

Po raz siódmy do Koszalina zawitał ukraiński chór im. Juliusza Zarębskiego z Żytomierza. Chór powstał w 1997 r. właśnie dzięki koszalińskiemu festiwalowi. - Te wszystkie spotkania dużo nam dają: nowy repertuar, nowe podejście do emisji głosu, nowe ćwiczenia - mówi dyrygent Jan Krasowski, który ukończył w Koszalinie studium dyrygenckie. - Ale pobyt tutaj to też wynagrodzenie dla chórzystów.

Dyrygent dba, by polskość nie została zapomniana. Jego podopieczni śpiewają w swoim kraju niemal wyłącznie polskie pieśni. I nie brak im publiczności - obwód żytomierski to największe skupisko ukraińskiej Polonii, liczącej tu 40 tysięcy Polaków. - Nikomu nie pozwalam pisać transkrypcji, wszyscy muszą czytać i śpiewać po polsku. W ten sposób ćwiczymy też polski język, bo wielu młodych zna go słabo - mówi pan Jan.

Henryk Chiniewicz z chóru Kraj Rodzinny przyjechał czeka na dogodną chwilę, by pojechać do Słupska, gdzie mieszkają jego kuzyni, których ojcowie trafili do Polski w latach 50. w ramach repatriacji. Zależy mu szczególnie na tym, by nawiedzić, grób babci. - Mnie jest bardzo przyjemnie, że wszędzie w Polsce ludzie spotykają nas ze szczerością serca - mówi zaciągając na wschodnią nutę. - Ale myślę, że także wam jest miło spotkać nas, ludzi z terenów, gdzie polskość jeszcze istnieje. Przyjemnie, kiedy Polak zostaje Polakiem, gdziekolwiek żyje. Że jednoczy nas kultura, język, no i śpiew.

- Jeżeli mielibyśmy się uczyć polskości, to nie z telewizji czy podręczników - mówi opiekun festiwalu Paweł Mielcarek ze Stowarzyszenia Wspólnota Polska. - Tylko patrząc na tych ludzi, którzy przyjeżdżają tutaj, do Koszalina, opuszczają go ze łzami w oczach i uczą nas szacunku do Polski, do flagi, godła.

To dopiero początek polonijnej trasy koncertowej. 19 lipca o godz. 19 wszystkie chóry zaprezentują się w białogardzkim kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa.

W kolejnych dniach wystąpią w innych miejscowościach:

20 lipca:

- Dobrzyca, kościół pw. Świętej Trójcy, godz. 17 - Chór im. Juliusza Zarębskiego, Żytomierz, Ukraina

- Bobolice, MGOK, godz. 18 - Chór „Malebor”, Donieck, Ukraina

- Świeszyno, MCK Eureka, godz. 18 - Chór „Kraj Rodzinny”, Baranowicze, Białoruś

- Koszalin, kościół pw. Ducha Świętego, godz. 18 - Chór Cantica Anima, Bar, Ukraina; Chór mieszany Zgoda, Brześć, Białoruś

21 lipca:

- Filharmonia Koszalińska, godz. 19 - koncert galowy, wszystkie chóry

22 lipca:

- Koszalin, kościół pw. Ducha Świętego, godz. 10.30 - Msza św. w intencji rodaków

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem