Reklama

Kraków: 20-lecie Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego „Młodzi Światu”

2017-08-27 19:20

led / Kraków / KAI

fotolia.com

Salezjański Wolontariat Misyjny „Młodzi światu” (SWM) świętował 20-lecie swojej działalności. Z tej okazji 27 sierpnia w Krakowie spotkali się wolontariusze, ich rodziny i przyjaciele, pracownicy oraz darczyńcy. Od 1997 SWM przygotował do wyjazdu na misje ponad 400 wolontariuszy, którzy pomagają w budowie szkół, szpitali i sierocińców, pracują w obozach uchodźców, pomagają misjonarzom w domach dla dzieci ulicy, w najdalszych zakątkach świata.

- W działalności Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego najważniejsi są dla mnie ludzie. W ciągu tych 20 lat na misje wyjechało około 400 osób. Mimo, że my często mówimy o środkach materialnych, które wysyłamy, o studniach czy szpitalach, które budujemy to jednak najistotniejsze za każdym razem jest spotkanie z drugim człowiekiem, czyli ta pomoc polegająca na edukacji, wychowywaniu w domach dziecka, praca na ulicy, w szkołach. Ma ona za zadanie dać przyszłość tej młodzieży, czyli taka pomoc, która nie ma bezpośredniego odniesienia materialnego – mówi ks. Adam Parszywka SDB, prezes Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego „Młodzi Światu”. - Ludzie, którzy wyjeżdżają na misje i wracają do naszego środowiska, mają inne spojrzenie na świat, inne doświadczenie. To jest wspaniała, choć bardzo trudna lekcja ich życia – wyjaśnia.

Ks. Parszywka wspominając początki SWM zwraca uwagę przede wszystkim na trud i ogromny zapał ludzi, którzy chcą się poświęcić na rzecz drugiego człowieka. -Są to ludzie, którzy patrzą dalej niż tylko na podwórko z własnego okna, dlatego też właśnie taki klimat chcę utrzymać,takiego patrzenia – dodaje.

Jego zdaniem pomagać trzeba umieć i tłumaczy jak ważne jest, aby działać prewencyjnie, czyli nie dopuszczać do kryzysów, do klęsk żywiołowych czy humanitarnych -Myślę, że dzisiaj nie mielibyśmy wielu problemów, gdybyśmy umieli działać prewencyjnie – zaznacza ks. Parszywka. - Myślę, że mądra pomoc właśnie na tym polega. Nie pomoc wydedukowana przy biurku, nie taka, która da pracę czy satysfakcję jakiejś filantropii, ale taka, która rzeczywiście wypływa z serca – podkreślił. - Naszą pomoc opieramy na Ewangelii i na miłości do człowieka, niezależnie kim i gdzie on jest, na którym kontynencie, po to aby uczynić ten świat piękniejszym – wyjaśnia salezjanin.

Reklama

Odnosząc się do swojej ponad dwudziestoletniej pracy na rzecz misji ks. Parszywka podkreślił, że często pieniądze i środki, kiedy nie są dobrze ukierunkowane i przemyślane, przynoszą straty danemu społeczeństwu. -Takie środki nie pozwalają się dobrze rozwijać, burzą równowagę tego społeczeństwa i jego rozwoju. Pomagać jest pięknie, ale tego też trzeba się uczyć, to musi być mądre, rozważne i przede wszystkim wynikać z serca – wyjaśnia.

Jak dodaje, najważniejszy jest dla niego zapał młodych ludzi, który wypływa z serca, z miłości do drugiego człowieka. - (…) cały czas odczytuję te pokłady dobra, miłości i tej otwartości, powiedziałbym, że czasem nawet brawury w chęci niesienia pomocy – powiedział ks. Parszywka.

Według niego nie zawsze chodzi o to, aby wyjechać na misje, ale aby uczestniczyć w tej pomocy. -Nie chciałbym powiedzieć, że po tych 20 latach doszliśmy do profesjonalizmu, bo w pomocy nie można dojść do profesjonalizmu. Takie określenie, że to profesjonalna organizacja pomocowa, mogłoby nas wręcz uwsteczniać. Tu trzeba cały czas żywotności, trzeba cały czas ludzi, którzy mają pasję w sobie i to w zasadzie jest najważniejsze. To miejsce dzisiaj łączy tych, którzy byli 20 lat temu na misjach i tych, którzy dopiero tu przychodzą. Jak widzimy wśród nas dzisiaj są także darczyńcy, jak i osoby, które się modlą i w ten sposób nam towarzyszą – podkreślił duchowny.

W najbliższych planach SWM jest jak najszersza edukacja różnych środowisk. - Tylko wtedy możemy dobrze pomagać, gdy to rozumiemy, rozumiemy drugiego człowieka. Dlatego chcielibyśmy uczestniczyć przede wszystkim w edukacji Europy, Polski. A jeśli chodzi o pomoc bezpośrednią to chcielibyśmy jeszcze bardziej rozwijać ten system prewencyjny, polegający na zabezpieczaniu i edukacji – powiedział ks. Parszywka.

W trakcie jubileuszu wolontariusze dzielili się swoimi wspomnieniami z wyjazdów na misje, nie zabrakło także spotkań z misjonarzami oraz występów artystycznych gości z różnych kontynentów. Z kolei w Parku Edukacji Globalnej „Wioski Świata” najmłodsi oraz ich rodzice mogli wziąć udział w warsztatach misyjnych, dowiedzieć się na czym polega praca na misjach oraz o tym jak wygląda życie mieszkańców odległych krajów. Przybyli na uroczystość mogli skosztować również napoi misjonarzy o tajemniczych nazwach: „Zachód słońca na Sawannie”, „Mongolski step” i „Amazońska dżungla”.

W trakcie wydarzenia odbyło się rozesłanie misyjne małżeństwa wolontariuszy Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego, którzy pod koniec września wyjeżdżają na misje do Peru. -Będziemy pracować w wioskach z Indianami, więc jest to dla nas wyzwanie, ale z Bożą pomocą na pewno damy radę. SWM pomógł nam wszystko zorganizować i przygotować nas do tego wyjazdu, mamy wspaniałych koordynatorów i ludzi, którzy nas wspierają – mówił Bartłomiej Bochenek, który wraz z żona wyjeżdża do Peru.

- Na miejscu będziemy zajmować się ewangelizacją, jedziemy jako małżeństwo i ksiądz, do którego lecimy powiedział nam, że świadectwem dla tych ludzi, z którymi będziemy pracować i żyć, będzie już to, że jesteśmy małżeństwem. Tam ludzie nie znają czegoś takiego jak małżeństwo, dlatego chcemy zaszczepić w nich ten sakrament, aby zobaczyli, że jest coś tak pięknego jak małżeństwo – powiedział wolontariusz. - Jesteśmy też artystami, dlatego będziemy chcieli namalować kilka obrazów do kaplic, ponieważ są w bardzo złym stanie. Jestem konserwatorem dzieł sztuki, więc mam nadzieję, że będę w stanie w jakiś sposób odrestaurować kaplice, żeby można było w nich godnie modlić się – podkreślił.

- To był taki błogosławiony, szalony czas. Do SWM trafiliśmy po Światowych Dniach Młodzieży. Jesteśmy związani z górami, więc na początku myśleliśmy, aby pojechać do jakiejś placówki w górach, ale aby uczyć się pokory, stwierdziliśmy, że nie będziemy sobie wybierać miejsca gdzie chcielibyśmy pojechać, ale gdzie będzie potrzeba to tam polecimy, więc okazało się, że potrzebują nas w dżungli – opowiadał Bartłomiej Bochenek.

Celem Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego jest niesienie pomocy najuboższym z krajów misyjnych. Od 1997 r. ponad 400 wolontariuszy wzięło udział w realizacji kilkuset projektów zagranicznych. Dotychczasową działalnością SWM objął blisko 40 państw na nie ma wszystkich kontynentach. Działalność ośrodka w kraju obejmuje głównie edukację dzieci i młodzieży, kształtowanie aktywnych postaw społecznych oraz szerzenie idei wolontariatu.

Na terenie SWM działa Park Edukacji Globalnej o powierzchni ponad 2 ha. Miejsce to zostało przygotowywane z myślą o dzieciach i młodzieży, którzy korzystają w nim m.in. z warsztatów edukacyjnych na temat misji, prowadzonych przez wyszkolonych wolontariuszy. W parku znajdują się m.in. mapa świata, zrekonstruowane wioski afrykańskie wraz z autentycznym przedmiotami codziennego użytku. Celem tego przedsięwzięcia jest przekazywanie wiedzy i podnoszenie świadomości na temat różnorodności kulturowej i problemów globalnych. Ideą stworzenia parku było przybliżenie odwiedzającym realiów misyjnych, w których żyją i pracują misjonarze oraz wolontariusze oraz uświadomienie, czym jest i na czym polega działalność misyjna. Misją Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego jest głoszenie Ewangelii i konkretna pomoc najuboższym ludziom na świecie.

Tagi:
misje wolontariat salezjanie

Kutno areną igrzysk salezjańskiej młodzieży

2018-09-26 10:10

Potr Drzewiecki

Piotr Drzewiecki

W dniach 14-16 września odbyły się w Kutnie XXVI Ogólnopolskie Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej. Coroczne zmagania – organizowane od lat w różnych miejscach Polski – zgromadziły tym razem ok. 1000 sportowców z przeszło dwudziestu pięciu Stowarzyszeń Lokalnych Salezjańskiej Organizacji Sportowej z całej Polski.

Otwarcie sportowej imprezy - którą patronatem objął Prezydent Miasta Kutno - odbyło się w piątkowe popołudnie w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 9 w Kutnie, a w uroczystości brali udział przedstawiciele władz lokalnych z miasta Wiceprezydent Zbigniew Wdowiak, z Gminy Kutno Wójt Jerzy Bryła i powiatu kutnowskiego Starosta Krzysztof Debich, wicekurator oświaty Jolanta Kuropatwa z Łodzi, Dyrektor Wydziału Zarządu, Rozwoju i Promocji Powiatu Jacek Saramonowicz, Dyrektor Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu Iwona Kaca, prezes Zarządu Krajowego SALOS RP prof. Zbigniew Dziubiński, Krajowy Duszpasterz Sportowców ks. Edward Pleń, s. Wiceprezes SALOS RP s. Maria Kapczyńska FMA, Inspektor Salezjanów Inspektorii Warszawskiej ks. Andrzej Wujek, Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 9 Małgorzata Margulska-Haczyk, dyrektor ZS nr 4 w Kutnie – Azorach Agnieszka Ryczkowska, wicedyrektor ds. sportu i rekreacji SP 9 Elżbieta Mikołajczyk, Dyrektor Banku Pekao S. A. I O/Kutno Janusz Stajuda., siostry salezjanki, salezjanie i trenerzy oraz młodzież.

Zobacz zdjęcia: Salezjańskie igrzyska w Kutnie

Wyjątkowym wydarzeniem w czasie igrzysk była liturgia mszy świętej. Przewodniczył jej w sobotni wieczór w kościele salezjańskim w Woźniakowie J. E. ks. bp Wojciech Osial, Biskup pomocniczy Diecezji Łowickiej. W swoim słowie skierowanym do sportowców hierarcha mówił o potrzebie, aby każdy stał się przyjacielem Jezusa.

Uczestnicy igrzysk rywalizowali w sobotę i niedzielę w czterech dyscyplinach sportowych: piłce nożnej, piłce siatkowej, koszykówce i tenisie stołowym w dwóch lub trzech kategoriach wiekowych. Rozgrywki prowadzone na 12 obiektach sportowych miasta Kutno wyłoniły zwycięzców, którzy na zakończenie zmagań otrzymali puchary, medale i dyplomy. Wręczono 78 pucharów, 600 medali, 850 dyplomów.

To wielkie przedsięwzięcie odbyło się w roku jubileuszu 80-lecia obecności salezjanów w Woźniakowie, którzy – pod kierunkiem ks. Henryka Chibowskiego – prezesa Stowarzyszenia Lokalnego SALOS „RÓŻA KUTNO” przygotowali igrzyska. Szczególne podziękowania należą się Ministerstwu Sportu i Turystyki, Fundacji LOTTO Zarządowi Krajowemu SALOS RP, władzom Miasta Kutno, Gminie Kutno, Starostwu Powiatu Kutnowskiego, Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Łódzkiego,. Wyrażamy wdzięczność wszystkim sponsorom, darczyńcom: Polskie Mięso i Wędliny ŁUKOSZ sp. z o.o., Piekarnia i Cukiernia Państwa Ozdowskich, Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Hydrobud firma Państwa Złotowskich, Gospodarstwo Ogrodnicze Państwa Kuciapskich, Dom Lodów – Mariusz Jaros oraz Bank Pekao S. A. I Oddział Kutno, VIP BUSS, Hetman z Bedlna, CAR Gwarant, Expom, TBS, OSM Krośniewice, Dudki 11.pl, P H-U Majcher Wojciech Jerzy Majchrzak, Salezjanom Współpracownikom, trenerom i wolontariuszom - Animatorom Oratorium oraz wszystkim osobom życzliwym, dzięki którym XXVI Ogólnopolskie Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej mogły się odbyć.

W poszczególnych dyscyplinach wygrali:

Piłka nożna Dziewcząt "6" KAT. A

1. SL SALOS "RÓŻA KUTNO"

2. SL SALOS Dobieszczyzna

3. SL SALOS "RÓŻA KUTNO" II

Piłka nożna Chłopcy "11" KAT. B

1. SL SALOS "RÓŻA KUTNO"

2. SL SALOS SŁUPSK

3. SL SALOS EŁK

Piłka nożna Chłopcy "6" KAT. A

1. SL SALOS KRAKÓW – PIAST

2. SL SALOS "RÓŻA KUTNO" III

3. SL SALOS "RÓŻA KUTNO" II

Piłka nożna Chłopcy "6" KAT. B

1. SL SALOS SZCZECIN

2. SL SALOS KRAKÓW – PIAST

3. SCS AMICO LUBIN

Piłka nożna Chłopcy "6" KAT. C

1. SL SALOS EŁK

2. SL SALOS SŁUPSK

3. SL SALOS DOBIESZCZYZNA

Koszykówka Dziewcząt KAT. A

1. SL SALOS SŁUPSK

2. SL SALOS PŁOCK

3. SL SALOS KRAKÓW – PIAST

Koszykówka Chłopcy KAT. A

1. SL SALOS EŁK

2. SL SALOS PŁOCK

3. SL SALOS DOBIESZCZYZNA

Piłka siatkowa dziewcząt KAT. A

1. UKS SALOS EŁK

2. SL SALOS SUWAŁKI

3. SL SALOS CZAPLINEK

Piłka siatkowa dziewcząt KAT. B

1. SL SALOS CORTILE KIELCE

2. SL SALOS ŁÓDŹ WODNA

3. SL SALOS LUBLIN

Piłka siatkowa dziewcząt KAT. C

1. UKS SALOS EŁK

2. SL SALOS NOWA RUDA

3. SL SALOS LUBLIN

Piłka siatkowa chłopców KAT. A

1. SL SALOS PŁOCK

2. SL SALOS OSTÓW WIELKOPOLSKI

3. SL SALOS BYDGOSZCZ

Piłka siatkowa chłopców KAT. B

1. SL SALOS CORTILE KILECE

2. SL SALOS RP KRAKÓW

3. SL SALOS ŁÓDŹ WODNA

Piłka siatkowa chłopców KAT. C

1. SL SALOS ŁÓDŹ WODNA

2. SL SALOS CORTILE KILECE

3. SP nr 2 ŻYCHLIN I

Tenis stołowy – indywidualnie

KAT. A – dziewczęta

1. DYJA Milena – SALOS PŁOCK

2. STĘPNIEWSKA Dominika – SL SALOS SUWAŁKI

3. MARGOL Katarzyna - SL SALOS SUWAŁKI

KAT. A – chłopcy

1. WRONA Hubert- SL SALOS LUBLIN

2. KOCIUBA Marcin – SL SALOS SZCZECIN

3. POŚWIATOWSKI Jakub – SL SALOS SUWAŁKI

KAT. B – dziewczęta

1. MUSZTYNOWSKA Loretta – SL SALOS PRZECZNO

2. GAWIN Aleksandra – UKS SALOS KONAZRYNY

3. JAŻDŻEWSKA Patrycja– UKS SALOS KONAZRYNY

KAT. B – chłopcy

1. PALONKA Gabriel - SL SALOS LUBLIN

2. WIRKUS Kacper – UKS SALOS KONARZYNY

3. MAKTYNOWICZ Jakub – SL SALOS SZCZECIN

KAT. C – dziewczęta

1.ORPIK Emma – SL SALOS LUBLIN

2.PYLAK Anna – SL SALOS LUBLIN

3. DOMANIEWSKA Zofia - SL SALOS "RÓŻA KUTNO"

KAT. C - chłopcy

1.BANDERSKI Adam – SL SALOS LUBLIN

2.DWORAK Jędrzej – SL SALOS SZCZECIN

3.SPYCHALSKI Łukasz – SL SALOS SZCZECIN

Tenis stołowy – gra podwójna

KAT. A – dziewczęta

1. STĘPNIEWSKA Dominika/DYJA Milena – SL SALOS PŁOCK

2. MARGOL Katarzyna/TERLECKA Milena – SL SALOS SUWAŁKI

3. DOMANIEWSKA Maria/ HOŁUBOWICZ Dominika - SL SALOS "RÓŻA KUTNO"/SL SALOS SUWAŁKI

KAT. A – chłopcy

1. KOCIUBA Marcin/MAKUTYNOWICZ Jakub – SL SALOS SZCZECIN

2. WRONA Hubert/ZDYBL Antoni – SL SALOS LUBLIN

3. OSTROWSKI Hubert/POŚWIATOWSKI Jakub - SL SALOS SUWAŁKI

KAT. B – dziewczęta

1. GAWIN Aleksandra/JAŻDŻEWSKA Patrycja – UKS SALOS Konarzyny

2. MUSZTYNOWSKA Loretta/REMISZKO Magdalena – SL SALOS PRZECZNO/SL SALOS SUWAŁKI

KAT. B – chłopcy

1. BANDERSKI Adam/PALONKA Gabriel – SL SALOS LUBLIN

2. BORCZUCH Dominik/CHODORSKI Kacper – SL SALOS LUBLIN

3. CZAPIEWSKI Filip/WIRKUS Kacper – SL SALOS KONARZYNY

KAT. C – dziewczęta

1. ORPIK Emma/PYLAK Anna – SL SALOS LUBLIN

2. LEMAŃCZYK Amanda/WNUK-LIPIŃSKA Milena – SL SALOS KONARZYNY

3. DOMANIEWSKA Zofia/TOPOLEWSKA Michalina - SL SALOS "RÓŻA KUTNO"/SL SALOS PŁOCK

KAT. C – chłopcy

1. DWORAK Jędrzej/SPYCHALSKI Łukasz – SL SALOS SZCZECIN

2. GRĄDZIEL Szymon/STAŚKIEWICZ Rafał – SL SALOS LUBLIN

3. STORJEK Mikołaj/WRONA Krzysztof – SL SALOS LUBLIN

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bez kard. Hlonda i kard. Wyszyńskiego nie byłoby papieża Polaka

2018-10-22 14:42

BP KEP / Warszawa (KAI)

Św. Jan Paweł II, którego dziś wspominamy, powiedział, że bez kard. Wyszyńskiego nie byłoby papieża Polaka. Wiemy też, że to na prośbę kard. Augusta Hlonda, prymasem Polski po jego śmierci został ówczesny biskup lubelski Stefan Wyszyński – przypomniał rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik w kontekście przypadających dziś (22 października) rocznic: 40. rocznicy inauguracji pontyfikatu św. Jana Pawła II i 70. rocznicy śmierci kard. Augusta Hlonda.

BP KEP
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Rzecznik Episkopatu Polski podkreślił, że 22 października to jedna z najważniejszych dat w historii Polski. Tego dnia rozpoczął swój pontyfikat Jan Paweł II, na pamiątkę czego wspominamy go dziś w Liturgii Kościoła. Również 22 października zmarł kard. August Hlond, prymas Polski w latach 1926-1948. „Wiemy, jak bardzo te osoby w perspektywie czasu wpłynęły na historię naszego narodu, Europy i świata” – powiedział ks. Rytel-Andrianik. Przytoczył też słowa abp. Damiana Zimonia, metropolity katowickiego w latach 1985–2011, a obecnie arcybiskupa seniora, który powiedział: „Gdyby nie było kard. Hlonda, nie byłoby kard. Wyszyńskiego. Gdyby nie było Wyszyńskiego, nie byłoby papieża Polaka”.

Jak wyjaśnił rzecznik Episkopatu, kard. August Hlond przed swoją śmiercią poprosił Stolicę Apostolską, aby jego następcą został ówczesny biskup lubelski Stefan Wyszyński. Dzień po inauguracji swojego pontyfikatu Jan Paweł II powiedział zaś do Prymasa Tysiąclecia: „Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego papieża-Polaka, który dziś pełen bojaźni Bożej, ale i pełen ufności rozpoczyna nowy pontyfikat, gdyby nie było Twojej wiary, nie cofającej się przed więzieniem i cierpieniem, Twojej heroicznej nadziei, Twego zawierzenia bez reszty Matce Kościoła, gdyby nie było Jasnej Góry i tego całego okresu dziejów Kościoła w Ojczyźnie naszej, które związane są z Twoim biskupim i prymasowskim posługiwaniem”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Msza św. z ks. prałatem Juliuszem Lasoniem

2018-10-22 19:01

Zofia Białas

Zofia Białas

Na doroczna Mszę św. w kościele sióstr Bernardynek w Wieluniu sprawowaną w intencji ludzi z problemem choroby nowotworowej oraz ich rodzin zaprosiło Stowarzyszenie „Po prostu żyj”.

Mszę św. w tych intencjach, a także w intencji zmarłych członków Stowarzyszenia „Po prostu żyj” sprawowali księża: ks. prałat Juliusz Lasoń, kapelan Szpitala im. Mikołaja Kopernika w Łodzi oraz ks. Andrzej Walaszczyk – kapelan sióstr Bernardynek. Wraz z księdzem Lasoniem przyjechały osoby, które doświadczyły łaski uzdrowienia. Na tej Eucharystii była to Dorota, Matka 27 letniego Krzysztofa, którego diagnoza lekarzy skazywała na oddział paliatywny i nieuniknioną śmierć. Modlitwa grupy modlitewnej „Zwiastowanie”, rodziny i przyjaciół, mówiła w swoim świadectwie, przyniosła Krzysztofowi uzdrowienie. Uzdrowienie Krzysztofa to potwierdzenie, że Bóg jest i to od Jego woli zależy życie człowieka. Modlitwa wstawiennicza potrafi zdziałać cuda i czyni cuda.

Zobacz zdjęcia: Msza św. z ks. prałatem Juliuszem Lasoniem

Nieodłączną częścią Mszy św. sprawowanej w kościele sióstr Bernardynek, sióstr od modlitwy, ubogaconej śpiewem sióstr i muzyką panów Kokocińskich, był udzielony sakrament chorych i wspólna modlitwa o uzdrowienie dla zmagających się z chorobą, o wytrwałość i cierpliwość dla tych, co aktualnie biorą chemię i radioterapię oraz o zrozumienie i wsparcie ze strony najbliższych.

Momentem szczególnym były słowa podziękowania skierowane przez Elżbietę Caban, założycielkę i prezesa Stowarzyszenia „Po prostu żyj” do księdza Juliusza Lasonia z racji jego 10 – letniej posługi ludziom z Wielunia i okolic, walczącym z nowotworami oraz z racji jego nominacji na prałata. Od dziś, mówiła, będziesz dla nas księże Juliuszu „prałatem Ojca św. Franciszka” i wierzymy, że nadal będziesz przez swoją posługę dawał nam nadzieję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem