Reklama

Jestem od poczęcia

Pielgrzymki w roku jubileuszu 300-lecia Koronacji Jasnogórskiego Obrazu

2017-08-26 10:30

mir/Radio Jasna Góra / Częstochowa / KAI

Bożena Sztajner/Niedziela

W „królewskim orszaku” na uroczystość ku czci Matki Bożej Częstochowskiej, która jest także kulminacją obchodów jubileuszu 300-lecia koronacji Obrazu Jasnogórskiego dotarło 85 pielgrzymek pieszych, a w nich ponad 33 tys. osób. Pielgrzymowanie odbywało się nadal w duchu dziękczynienia za królowanie Maryi w naszym narodzie. Było także szukaniem odpowiedzi na to jak „iść i głosić Ewangelię”.

Przybyły głównie piesze pielgrzymki z metropolii łódzkiej, katowickiej i częstochowskiej, byli też pątnicy z diec. włocławskiej, radomskiej i kaliskiej. Najwięcej, bo ok. 8 tys. przyszło tradycyjnie w pieszej pielgrzymce tarnowskiej. Przyjechało 13 pielgrzymek rowerowych, a w nich 840 osób i pielgrzymka na rolkach (106 osób).

„Jesteśmy żywą koroną Maryi”

Choć pielgrzymowanie w pierwszej połowie sierpnia było wielkim duchowym darem dla Maryi Jasnogórskiej, o co prosili paulini, inicjując duszpasterską mobilizację wiernych „Żywa korona Maryi”, to program ten szczególnie realizowali w drodze pątnicy podążający na uroczystość ku czci Matki Bożej Częstochowskiej.

Reklama

Zdaniem bp. Marka Marczaka, administratora arch. łódzkiej pielgrzymowanie na Jasna Górę wpisuje się w głęboką maryjność polskiego narodu i jest dla nas Polaków dużym powodem do dumy.

Uczestnicy Praskiej Pielgrzymki Pieszej Pomocników Maryi Matki Kościoła szli szlakiem jak ich przodkowie przed 300-tu laty. To najstarsza grupa wychodząca ze stolicy – po raz pierwszy mieszkańcy warszawskiej Pragi wyruszyli w rok po ślubach jasnogórskich króla Jana Kazimierza, dziękując za ocalenie narodu przed „szwedzkim potopem”.

Pielgrzymów z warszawskiej Pragi wprowadził na Jasną Górę ordynariusz warszawsko–praski abp Henryk Hoser. – Jesteśmy wezwani, by dołączyć do królewskiego orszaku Maryi i w nim rzeczywiście realizować swoje życie - mówił arcybiskup.

O. Dominik Słabik z paulińskiej par. pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Wielgomłynach podkreślił, ze w tym roku pielgrzymowanie jest szczególne, pod hasłem ‘Moja mama jest Królową’, związanym z rokiem jubileuszowym 300-lecia koronacji obrazu Matki Bożej - Zgłębialiśmy tę tajemnicę Matki Bożej, Jej królowania w naszej Ojczyźnie, królowania w naszych rodzinach, królowania w każdym z nas – mówił paulin i zaznaczył, że uroczystość będzie dobrym momentem oddania się Jej w czasie Eucharystii i w tych wszystkich inicjatywach, które tutaj w sanktuarium są zaplanowane”.

- Przychodzimy w roku jubileuszu 300-lecia Koronacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, i chcemy włączyć się w to dzieło tworzenia 'żywej korony Maryi'. Pielgrzymi są najpiękniejszym diademem, perłą, jaką diecezja włocławska może ofiarować do korony Matki Bożej Częstochowskiej, naszej Matki, naszej Królowej – zaznaczył ks. Artur Niemira, kanclerz Kurii Diecezjalnej we Włocławku.

- Gdyby nie takie wydarzenia jak 300-lecie koronacji, być może nie zastanawialibyśmy się jako Polacy nad tym, gdzie jest nasze miejsce – zauważył z kolei Grzegorz Mackiewicz, Prezydent Pabianic, który pielgrzymował wraz z mieszkańcami miasta.

Już w zewnętrznych emblematach pielgrzymi wyraźnie zaznaczali swój udział w uroczystościach jubileuszowych. I tak np. pątnicy sieradzcy wyróżniali się identyfikatorami pielgrzymimi w kształcie królewskiej korony. Grupa 4 pielgrzymki tarnowskiej wniosła w sposób uroczysty korony dla Jezusa i Maryi z wypisanymi na odwrocie imionami pielgrzymów i złote cyfry mówiące o 300 rocznicy koronacji diademami papieskimi jasnogórskiego Obrazu. Z kolei grupa św. Jadwigi także z pielgrzymki tarnowskiej wniosła ogromny baner z wizerunkiem jasnogórskiej Bogurodzicy zrobionym ze zdjęć pielgrzymów, którzy na przestrzeni dziesięcioleci pielgrzymowali na Jasną Górę.

Jak podkreślali sami pielgrzymi najważniejszymi darami przyniesionymi dla Maryi były ich duchowe dary wplecione w „żywą koronę”. Wśród nich była modlitwa za Kościół, Polskę i rodziny. Ulka z grupy 11 pielgrzymki tarnowskiej, na co dzień pracuje jako pielęgniarka na oddziale Intensywnej Terapii, ofiaruje Maryi swoją służbę, tym, którzy najbardziej potrzebują troski i miłosierdzia. Maciek, który w pielgrzymce z Głowna uczestniczył po raz 14-ty, uważa, że dzięki Matce Bożej i dla Niej przemienia swoje życie, uwalniając się przede wszystkim z nałogu narkomanii.

Z modlitwą za ofiary i poszkodowanych przez nawałnice na Jasną Górę dotarła 92. Piesza Pielgrzymka Łódzka. Za dusze druhen śp. Olgi i śp. Joanny, ich rodzin oraz wszystkich uczestników obozu w Suszku, którzy ucierpieli w wyniku nawałnicy, modlili się w drodze na Jasną Górę ich przyjaciele z drużyn harcerskich.

Jak poinformował o. Michał Legan, jeden z koordynatorów obchodów jubileuszowych, jednym z najpiękniejszych sposobów włączenia się w „Żywą Koronę Maryi” przez uczynek miłosierdzia będzie wysłanie smsa z hasłem WICHURA na numer 72052 (koszt 2,46 zł z VAT). Zbiórkę prowadzi Caritas Polska, jako pomoc dla poszkodowanych przez trąbę powietrzną: caritas.pl.

Jasna Góra – jasny cel w życiu pielgrzyma

- Pogoda była na cztery z plusem, trochę nas deszcz zmoczył - opowiadał ks. Marcin Danielewski, wikariusz parafii Lubień Kujawski – Po raz pierwszy zobaczyłem, jak piękna jest wieża Jasnej Góry, ponieważ dla strudzonego pielgrzyma ten widok jest niesamowity. A sama Jasna Góra to jest miejsce, które daje nadzieję, ratuje i daje radość”.

Jak podkreślają pielgrzymi, na Jasną Górę przychodzą, by przemienić swoje życie, być bliżej Boga i Jego Matki, wypraszać łaski. – Niektórzy się uśmiechają i tłumaczą, ze im większy trud, a nawet wielka liczba bąbli na stopach, tym więcej łaski.

Uczestnicy Praskiej Pielgrzymki Pieszej Pomocników Maryi Matki Kościoła prosili w drodze w intencjach Ojczyzny i o rychłą beatyfikację Prymasa Kard. Stefana Wyszyńskiego. Pomocnicy Maryi Matki Kościoła to ruch maryjny, który powstał z inspiracji Prymasa Tysiąclecia. – Przede wszystkim kardynałowi chodziło o to, aby walczyć z wadami narodowymi, tutaj bardzo ważne, by przypominać śluby jasnogórskie, odnawiać. My idziemy w intencji odnowy moralnej narodu, także o mądrość dla rządzących, dla pana prezydenta, o prawe sumienia Polaków. Przede wszystkim chodzi o dobro naszej Ojczyzny, o ochronę przed zalewem zła, które teraz jest takie bardzo widoczne szczególnie w Europie; odchodzenie od Boga – wyjaśniała Katarzyna Tuszyńska, od 10 lat w Pomocnikach Maryi Matki Kościoła.

„Jestem paulinem i wiele godzin, dni, miesięcy spędziłem na Jasnej Górze, ale powiem szczerze, że zawsze, kiedy pielgrzymuję na pieszo, ciarki przechodzą, i to chyba jest doświadczenie każdego pielgrzyma, kiedy jest się tutaj już przed Szczytem, nie mówiąc już o Kaplicy, do której się wchodzi, i patrzy na Maryję” – mówił paulin o. Słabik.

Wielu na pielgrzymim szlaku rozpoznaje swój cel w życiu, odczytuje powołanie. Rekordowa liczba kapłanów, bo 186-ciu szła w pielgrzymce tarnowskiej. W tej kompanii uczestniczyło też 10 neoprezbiterów, 16 diakonów i 84 kleryków.

Monika i Piotr Sokołowscy w tym roku na Jasną Górę dotarli z Pomocnikami Maryi Matki Kościoła. Na pielgrzymce się poznali, w drodze do Częstochowy dojrzewało ich narzeczeństwo, w czasie jednej z pielgrzymek zawarli związek małżeński a teraz razem pielgrzymują.

Pielgrzymowanie na Jasną Górę to tez szukanie odpowiedzi na to jak „iść i głosić Ewangelię”, a także wcielać ją w codzienność wierzących.. I tak np. pielgrzymka tarnowska była szczególną zachętą do odkrywania Słowa Bożego, a jej uczestnicy uczyli się metody Lectio divina. Znakiem posłania do głoszenia Dobrej Nowiny było wręczenie każdej z grup Ewangeliarza. Każdy pielgrzym otrzymał też tekst Pisma Świętego. W czasie drogi pątnicy w sposób szczególny rozważali Ewangelię według św. Łukasza. – Myślę, ze Słowo Boże będzie dla mnie mocą życia – wyraziła nadzieję Beata z grupy piątej pielgrzymki tarnowskiej.

"Dlaczego Jasna Góra? Bo to jest święte miejsce, jedziemy tutaj wszyscy do Mamy, a rolki dlatego, ze to mój ulubiony sport i to jest niesamowite, ze mogę to połączyć w jedno" - zapewniała nastoletnia Laura Augustyn z pielgrzymki rolkowej z warszawskiego Bemowa. Dla 60-letniego Marka Ratajczaka jazda na rolkach zalecana jest ze względu na problemy z kręgosłupem, a najsilniejszą motywacją do pielgrzymowania jest – jak podkreśla pielgrzym – miłość do Maryi. Pielgrzymowanie mobilizuje go także do walki z rakiem. Rolkowcy od 15 lat przyjeżdżają na odpust ku czci Matki Bożej Częstochowskiej.

Wśród mniej typowych grup, które dotarły na główne uroczystości Jubileuszu 300-lecia Koronacji Jasnogórskiego Obrazu znalazła się pielgrzymka mężczyzn z Kalisza „od św. Józefa”.

Nie zabrakło też pielgrzymów z zagranicy. Np. w pielgrzymce tarnowskiej szli obcokrajowcy i przedstawiciele Polonii: z Austrii, Izraela, Ukrainy, Chorwacji, Słowacji, Meksyku, Włoch, Kanady, Chin, Filipin, Argentyny i Kazachstanu.

Także w pielgrzymkach, które przybyły na 26 sierpnia, podobnie jak w tych z pierwszej połowy miesiąca, przybyło wiele dzieci. Pielgrzymowanie to tez lekcja wspólnoty i rodzinności – podkreślali przewodnicy grup.

Jak zauważył o. Michał Gawryluk np. pielgrzymka wieruszowska ma wyjątkowy rodzinny charakter, także dzięki pielgrzymkowej kuchni, dostarczającej pielgrzymom nie tylko orzeźwiająca herbatę, ale też pożywne zupy.

Wspominając wydarzenia koronacyjne sprzed 300 lat, paulin zauważył, że „zawsze mamy iść do Matki, bo u Niej czujemy się najbezpieczniej i najlepiej”.

Tagi:
pielgrzymka 2017

Jasna Góra: policjanci pielgrzymowali do Czarnej Madonny

2017-09-24 18:52

mir / Jasna Góra

Za funkcjonariuszy Policji Państwowej pomordowanych na Kresach Wschodnich przez NKWD, a także policjantów poległych na służbie i za wszystkich przedstawicieli służb mundurowych - modlili się uczestnicy 16. Jasnogórskich Spotkań Środowiska Policyjnego.

Bożena Sztajner/Niedziela

O potrzebie odwagi, rozwagi i uczciwości w podejmowanych działaniach mówił w homilii biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek. Jako Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Policji dziękował za pełną determinacji i odwagi pracę służb bezpieczeństwa i porządku publicznego.

- Drogie policjantki i policjanci, to wy codziennie stajecie do walki ze złem, nierzadko dobrze zorganizowanym i coraz bardziej brutalnym. Doceniamy każdą waszą interwencję w domach, gdzie ma miejsce przemoc. Pomagając ofiarom przemocy zyskujecie nie tylko wyróżnienia i nagrody w konkursie "Policjant, który mi pomógł", ale nade wszystko za okazaną pomoc przez wielu ludzi nazywani jesteście "aniołami dobroci" – mówił w homilii bp Guzdek.

Wyraził uznanie policjantkom i policjantom za ofiarną służbę, która wiąże się z zagrożeniem utraty zdrowia, a nawet życia. - Trzeba wciąż przypominać naszemu społeczeństwu, że na Tablicy Pamięci w Komendzie Głównej Policji w Warszawie umieszczonych zostało już 113 tabliczek z imionami i nazwiskami policjantów, którzy polegli na służbie. Trzeba pamiętać o wdowach i sierotach po poległych policjantach – apelował kaznodzieja.

Biskup polowy zwrócił uwagę także na tych funkcjonariuszy policji, którzy swoja służbę zaczynali przed wejściem nowej ustawy o policji z początku lat 90-tych XX w. Od 1 października 2017 r. obowiązywać ma znowelizowana ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym służb mundurowych. Nowe przepisy obniżą świadczenia emerytalne i rentowe funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa PRL pełniących służbę na w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. Ustawa ma także objąć członków ich rodzin pobierających po nich dzisiaj rentę, w sumie grupę ponad 32 tysięcy osób.

Bp Guzdek podkreślił, że należy pamiętać, ze ci funkcjonariusze w większości także walczyli z przestępczością, która zagrażała bezpieczeństwu zwykłych obywateli, tracąc nieraz zdrowie. – Pamiętajmy, zło ma wciąż jedna twarz; chce żyć kosztem pracy innych, a więc wszystkim, którzy podejmują walkę ze złem należy się szacunek i wdzięczność. Wielu z nich to ludzie uczciwi, którzy postępowali zgodnie z zasadami dekalogu. Owszem byli i tacy, którzy walczyli z narodem i Kościołem w imię wierności partii, dopuszczali się nadużyć i przestępstw. Ci, którzy byli powodem cierpienia i łez, a nawet mają krew na rękach, powinni być osądzeni i ponieść słuszną karę – mówił w homilii delegat ds. Duszpasterstwa Policji.

Kaznodzieja pytał czy podstawowym kryterium oceny człowieka i jego czynów może być tylko czas, w którym żył? Przywołał słowa kard. Wyszyńskiego, że każdy dobry czyn, takim pozostanie na zawsze, niezależnie od upływającego czasu i zmieniających się okoliczności.

Bp Guzdek przestrzegał też przed nieuczciwą pracą i łamaniem zawodowego kodeksu. – Kto nie przestrzega kodeksu polskiego policjanta, jest niewierny rocie ślubowania, wykorzystuje stanowisko lub mundur w niewłaściwy sposób, powinien ponieść odpowiedzialność, aż po wykluczenie z szeregu policji. Apelował, by w trosce o dobro całej formacji, prestiż i zaufanie społeczne, podejmować odważne decyzje - wskazywał hierarcha.

- Tej odwagi potrzeba także tam, gdzie drugiemu dzieje się krzywda. Widząc krzywdzonego człowieka, nie wolno nam milczeć – upominał kaznodzieja. Wyjaśnił, że choć można się w ten sposób narazić na odrzucenie, krytykę, inwektywy, to trzeba ująć się za pokrzywdzonym, bo „dziś on a jutro ty możesz się spotkać z niesprawiedliwym potraktowaniem”. – Uczciwi nie mogą milczeć – podkreślił biskup polowy.

Specjalne listy do zebranych na Jasnej Górze przedstawicieli policji wystosowali: Paweł Soloch, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz Mariusz Błaszczak, minister spraw wewnętrznych i administracji.

16. Jasnogórskie Spotkanie Środowiska Policyjnego zgromadziło komendantów wojewódzkich, powiatowych, miejskich i rejonowych, policjantów i pracowników Policji z całego kraju oraz ich rodziny. Na modlitwę przybyli także przedstawiciele związków zawodowych, stowarzyszeń i fundacji działających w Policji oraz duszpasterze Policji.

Po Mszy św. uczestnicy pielgrzymki spotkali się na modlitwie w kaplicy cudownego obrazu Matki Bożej. Przy płaskorzeźbie „Gloria Victis" oddali hołd 13 tys. policjantom II Rzeczypospolitej zamordowanym przez Sowietów. Płaskorzeźba „Chwała Zwyciężonym" została wmurowana w ścianę Kaplicy podczas I Pielgrzymki Policji w 2001 r. Został również odczytany Akt Zawierzenia Policji.

Jasnogórskie Spotkanie Środowiska Policyjnego odbywa się w przededniu patronalnego święta Policji - Świętego Archanioła Michała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Bielsko-Biała: ponad 247 tys. zł na hospicjum z akcji „Pola Nadziei”

2018-06-19 21:05

rk / Bielsko-Biała (KAI)

Ponad 247 tys. zł zgromadziły w tym roku szkoły z Podbeskidzia oraz salwatoriańskie parafie w USA, które w ramach 14. edycji programu „Pola Nadziei” zbierały na rzecz działającego od ponad półtora roku pierwszego w Bielsku-Białej hospicjum stacjonarnego im. Jana Pawła II. W programie wzięły udział 62 placówki edukacyjne z Bielska-Białej, powiatu bielskiego, Skoczowa oraz cztery polskie wspólnoty ze stanów Nowy Jork i New Jersey.

Bożena Sztajner

Podsumowanie programu „Pola Nadziei” było okazją do spotkania się reprezentantów wszystkich szkół uczestniczących w akcji, a także samorządowców, parlamentarzystów i duchownych z Kościoła katolickiego. Wspólnie modlono się 19 czerwca podczas nabożeństwa słowa Bożego w kościele NMP Królowej Polski w Bielsku-Białej. Liturgii przewodniczył bp Piotr Greger.

W kazaniu biskup pomocniczy podziękował nauczycielom i uczniom w imieniu Kościoła bielsko-żywieckiego za podjęte wysiłki na rzecz dzieła hospicyjnego. „To jest bezcenny dar, świadczący o trosce o ludzi przeżywających czas choroby nowotworowej. Dziękuję za to, że macie w sobie i coraz bardziej kształtujecie postawę ludzi, dla których wyobraźnia miłosierdzia nie jest pustym hasłem. Czujecie odpowiedzialność za tych, którzy są naznaczeni szczególnym krzyżem bólu i cierpienia. Jest w was nieocenione pragnienie niesienia pomocy tym, którzy potrzebują jej najbardziej ze wszystkich” – podkreślił biskup.

Jak poinformowała prezes Salwatoriańskiego Stowarzyszenia Hospicyjnego Grażyna Chorąży, w kończącym się roku szkolnym 2017/2018 szkoły uzbierały i przekazały na rzecz Hospicjum im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej ponad 247 tys. zł. organizując zbiórki, kiermasze, koncerty, przedstawienia, sprzedając ciasta i własnoręcznie wykonane drobiazgi. Zebrana kwota – 247 tys. 810 zł – wspomoże codzienną działalność hospicjum.

Prawie 10 tys. dolarów zebrano w polskich parafiach i salwatoriańskim klasztorze w USA. Podsumowanie „Pól Nadziei 2018” było również okazją do wręczenia dyplomów Honorowego Członka Salwatoriańskiego Stowarzyszenia Hospicyjnego za szczególną pomoc dla hospicjum. Z rąk ks. Piotra Schory SDS, kapelana hospicjum, otrzymali je: Ewa Żak – radna sejmiku województwa śląskiego oraz Urszula i Andrzej Omyliński – małżeństwo publicystów.

Budowę bielskiego hospicjum zainicjowało Salwatoriańskie Stowarzyszenie Hospicyjne przy bielskiej parafii księży salwatorianów. W październiku 2016 roku hospicjum rozpoczęło swoją działalność.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tarnów: będzie lista „piosenek zakazanych” podczas udzielania sakramentu małżeństwa?

2018-06-20 16:00

eb / Tarnów (KAI)

W diecezji tarnowskiej ma się pojawić lista „piosenek zakazanych” podczas udzielania sakramentu małżeństwa. W specjalnym dokumencie chodzi głównie o ujednolicenie liturgii, podczas której małżonkowie wypowiadają sakramentalne „tak”. Będzie to jeden z efektów prac V Synodu Diecezji Tarnowskiej.

Bożena Sztajner/Niedziela

„Jest postulat przygotowania specjalnej instrukcji, bo obserwujemy wiele nadużyć” – mówi ks. Andrzej Turek, rzecznik V Synodu Diecezji Tarnowskiej, podsumowując obrady Komisji Głównej.

„Księża czasem muszą się mocować z różnymi opiniami, wizjami narzeczonych. Jest wiele nadużyć, wynikających niejednokrotnie z niewiedzy, czasem z postawy życzeniowej. Przede wszystkim chodzi o sam ryt sprawowania sakramentu, o całą ornamentykę, która mu towarzyszy. Jest chociażby kwestia pieśni. Trzeba może ustalić kanon piosenek zakazanych, które nie powinny być wykonywane w trakcie liturgii” – wyjaśnia ks. Andrzej Turek.

Jak dodaje ks. Andrzej Dudek, przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Życia Sakramentalnego jest palącą sprawą wypracowanie obligatoryjnego schematu celebracji sakramentu małżeństwa.

„Księża nierzadko stawiani się w bardzo niekomfortowej sytuacji. Synod musi wziąć ich w obronę, musi pomóc duszpasterzom, dając im do ręki zbiór stosownych przepisów Kościoła jako koronny argument, że powinno być właśnie tak, a nie jakkolwiek, jak sobie ktoś wymyśli” – dodaje ks. Dudek.

Podczas obrad dyskutowano, że taki schemat powinien zawierać listę „piosenek zakazanych”. „Byłby to czyli zbiór utworów wokalno-instrumentalnych, których pod żadnym pozorem nie wolno wykonywać w kościele podczas uroczystości zaślubin” – konkluduje liturgista ks. Dudek.

Komisja Główna uchwaliła, iż stosowny dokument pojawi się jako pierwszy owoc sesji plenarnej V Synodu Diecezji Tarnowskiej.

„Dni L. Cohena i jego „Hallelujah”, z którego uczyniono ślubny szlagier, choć utwór nie ma nic wspólnego z weselem, w kościołach diecezji tarnowskiej wydają się więc policzone” – podsumował ks. Andrzej Turek, rzecznik V Synodu Diecezji Tarnowskiej.

Dokument ma także dotyczyć przygotowania do sakramentu małżeństwa i życia rodzinnego a także towarzyszenia małżonkom w ich życiu.

Synod diecezjalny ma potrwać trzy lata. Pierwszy rok obrad, który rozpoczął się w kwietniu poświęcony jest rodzinie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem