Reklama

Prawa Kościoła katolickiego w Rosji są ograniczane

2017-08-22 20:03

kg, mp / Moskwa / KAI

wikipedia.org / foter.com / CC BY-SA 3.0

- Wspólnota katolicka w Rosji jest jeśli nie bezpośrednio prześladowana, to przynajmniej lekceważona i uszczupla się jej prawa – głosi oświadczenie ks. Igora Kowalewskiego, sekretarza generalnego Konferencji Biskupów Katolickich Rosji, z 22 sierpnia. Dodaje, że wizyta sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej "daje nadzieję na poprawę sytuacji katolików, mieszkających w Rosji".

Oto polski tekst dokumentu:

Oświadczenie sekretarza generalnego Konferencji Biskupów Katolickich Rosji Ks. Igora Kowalewskiego

Od 21 do 23 sierpnia 2017 Federację Rosyjską odwiedza sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kardynał Pietro Parolin. Wizyta ta już znalazła szeroki oddźwięk w społeczeństwie rosyjskim. Zarówno organy władzy państwowej, jak i przedstawiciele różnych wspólnot religijnych Rosji podkreślają wkład Stolicy Apostolskiej i Kościoła katolickiego w umacnianie pokoju i zgody społecznej, w rozwiązanie różnych ważnych problemów, zwłaszcza pokoju w Syrii, na Ukrainie oraz w obronie prześladowanych chrześcijan.

Reklama

Społeczność katolicka Rosji z entuzjazmem przyjmuje wizytę kardynała Parolina w naszym kraju. Daje to nam nadzieję na poprawę sytuacji katolików, mieszkających w Rosji, których większość to obywatele tego kraju.

Niestety rzeczywista sytuacja wspólnoty katolickiej w Rosji pozwala mówić jeśli nie o bezpośrednim prześladowaniu, to przynajmniej o lekceważeniu i uszczupleniu praw, do którego niekiedy dochodzi. Przede wszystkim chodzi o stolicę Rosji – miasto Moskwę.

Jak wiadomo, 26 maja 2017 Sąd Arbitrażowy miasta Moskwy wydał wyrok na korzyść rzymskokatolickiej archidiecezji Matki Bożej w Moskwie w sprawie kompleksu czterech budynków, położonych na Milutińskim Pierieułku nr 18, tworzących Zespół Kościoła Rzymskokatolickiego pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła. Chodzi o kompleks budynków, które sąd uznał za majątek o przeznaczeniu religijnym. Należy podkreślić, że wspólnota katolicka była zmuszona dochodzić na drodze sądowej swoich praw do wspomnianego wyżej mienia po wielu latach odmów ze strony urzędników. Jednakże pozwany – Rząd Moskwy i Wydział Majątkowy Rządu Moskwy – złożył apelację od decyzji sądu. 14 sierpnia przedstawiciele pozwanego oświadczyli o gotowości pójścia na porozumienie polubowne, podpisawszy przy tym prośbę w imieniu archidiecezji o przełożeniu rozprawy sądowej, która winna się odbyć 28 sierpnia. Wspólnota katolicka i ja osobiście z wielkim zadowoleniem przyjęliśmy ten krok. Przecież nieustannie oznajmialiśmy o gotowości pójścia na rozwiązanie polubowne. Jednakże już w kilka dni później pozwany zmienił swe stanowisko. Rodzi się w nas poważna obawa, że Rząd Moskwy celowo wprowadza w błąd archidiecezję rzymskokatolicką, aby w toku postępowania sądowego dokonać wywłaszczenia części spornego majątku.

Uważam za swój obowiązek oświadczyć, że w tej sytuacji chodzi nie o trywialny spór majątkowy, ale o planową politykę władz moskiewskich, zmierzającą do uszczuplenia praw wierzących – katolików. Niektórzy parafianie są zdania, że w działaniach władz można dostrzec nawet oznaki przestępstwa karnego i zwracają się w tej sprawie do Komitetu Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej ds. Narodowości oraz bezpośrednio do prezydenta Federacji Rosyjskiej W. W. Putina.

W związku z tym cofam wszystkie słowa, które wypowiedziałem w czasie konferencji prasowej w agencji „Rosja dzisiaj” 17 sierpnia 2017 r. na temat poprawy stosunków państwowo-kościelnych w Rosji. Za swój obowiązek uważam oświadczenie o lekceważącym nastawieniu do katolików rosyjskich. Mam nadzieję, że władze rzeczywistymi działaniami udowodnią, że są zainteresowane pokojem między narodami i między wyznaniami oraz przestrzeganiem słusznych praw obywateli, niezależnie od ich przynależności narodowej i religijnej.

Ks. Igor Kowalewski, Sekretarz generalny Konferencji Biskupów Katolickich Rosji, Kanclerz Scentralizowanej Organizacji Religijnej Rzymskokatolickiej Archidiecezji Matki Bożej w Moskwie, Członek Rady ds. Współdziałania ze Stowarzyszeniami Religijnymi przy Prezydencie Federacji Rosyjskiej

Moskwa, 22 sierpnia 2017 r.

Tagi:
Kościół Rosja

Patriarchat Moskiewski: nigdy nie będziemy w opozycji do władzy

2018-04-14 09:19

kg (KAI/P-C) / Moskwa

Rosyjski Kościół Prawosławny (RKP) nigdy nie znajdzie się w opozycji do istniejącej w kraju władzy, gdyż tego rodzaju postawa jest obca ludziom Kościoła - zapewnił Władimir Legojda, przewodniczący synodalnego Wydziału ds. Stosunków Wzajemnych Kościoła ze Społeczeństwem i Środkami Przekazu. W wywiadzie dla „Rossijskiej Gaziety” odrzucił on możliwość jakiegokolwiek sprzeciwu wobec rządu. „Zbawiciel nas do tego nie wzywał” - podkreślił.

josef.stuefer / Foter.com / CC BY

Opozycja wobec rządzącego w kraju reżymu „nie jest właściwa ludziom Kościoła”, to znaczy jego kierownictwu i wiernym – zapewnił Legojda. Jednocześnie przyznał: „wśród naszej inteligencji są ludzie, którym odpowiada w Kościele jedynie otwarta opozycja wobec władzy”, ale – dodał – „tego nigdy nie będzie”. Wyjaśnił, że „Zbawiciel nie wzywał nas do tego i nie mamy błogosławieństwa na pozostawanie w opozycji”.

Według Legojdy państwo zawsze będzie szukało wsparcia w jakimś konsensusie religijno-moralnym, i to nie wyłącznie w prawosławiu. „Nie wiąże się to z RKP i konkretnym prezydentem, tak jest w każdym kraju i w każdym okresie” – oświadczył przedstawiciel Patriarchatu Moskiewskiego.

Informując o jego wypowiedzi rosyjska chrześcijańska internetowa agencja informacyjna Portal-Credo zauważyła, że Legojda, mówiąc o innych krajach, całkowicie pominął milczeniem doświadczenie wielu państw europejskich, jak choćby Francji, w której Kościół oddzielony jest od państwa nie tylko formalno-prawnie, ale także w rzeczywistości.

Tradycją RKP przez całe stulecia było ścisłe współdziałanie struktur religijnych i państwowych, i to zarówno za caratu, gdy Kościół ten miał charakter wyznania państwowego, jak i w czasach komunistycznych, gdy władza była ateistyczna i zwalczała wszelkie przejawy życia religijnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież krytykuje USA za politykę wobec migrantów i broni swej linii rządzenia Kościołem

2018-06-20 16:52

kg (KAI/Reuters) / Watykan

Franciszek skrytykował obecną administrację amerykańską prezydenta Donalda Trumpa za jej politykę wobec nielegalnych migrantów, przybywających do Stanów Zjednoczonych. W rozmowie z agencją Reutera papież bronił też swej polityki dążącej do normalizacji stosunków z Chinami i reformy Kurii Rzymskiej.

Grzegorz Gałązka

Na gruncie nowej polityki imigracyjnej rząd Donalda Trumpa chce karać wszystkich migrantów schwytanych na próbach nielegalnego przekraczania granicy meksykańsko-amerykańskiej, wtrącając dorosłych do więzień i odsyłając ich dzieci do strzeżonych ośrodków. Wywołało to ostrą krytykę władz przez biskupów amerykańskich a Franciszek wyraził swą solidarność z ich stanowiskiem. Podkreślił, że rozdzielanie dzieci i ich rodziców „jest sprzeczne z naszymi wartościami i niemoralne”. Przyznał, że jest to trudny problem, ale – dodał – „populizm nie jest rozwiązaniem”.

Różne populizmy „tworzą psychozę” w sprawie imigracji, a starzejącym się społeczeństwom, których jest wiele w Europie, „grozi wielka zima demograficzna” – tłumaczył dalej papież. W tej sytuacji imigranci są potrzebni, bo bez nich „Europa stanie się pusta” – stwierdził z przekonaniem Franciszek.

Skrytykował Trumpa także za wprowadzenie przezeń nowych ograniczeń w podróżach i handlu USA z Kubą oraz za wycofanie się Ameryki z porozumień paryskich w sprawie zmian klimatycznych. Wyraził nadzieję, że prezydent przemyśli na nowo swe stanowisko.

Papież bronił polityki Stolicy Apostolskiej wobec Chin. Zapewnił, że rozmowy z władzami w Pekinie w sprawie nominacji biskupów zgodnie z zasadami katolickimi „są na dobrej drodze”.

Papież powiedział, że pragnie powoływać więcej kobiet na kierownicze stanowiska różnych urzędów watykańskich, gdyż – jego zdaniem – są one bardziej zdolne do rozwiązywania konfliktów. Ale nie powinno to prowadzić do „maskulinizmu w spódnicy” – dodał. Jednocześnie wykluczył dopuszczenie kobiet do kapłaństwa i przypomniał, że Jan Paweł II zajął w tej sprawie jasne stanowisko, „zamykając przed kobietami drzwi [do kapłaństwa] i ja tego nie odwrócę”. „Była to sprawa poważna, a nie kaprys” – podkreślił z mocą Franciszek.

Zapewnił następnie, że jest zdrowy, mimo bólu w kolanach związanego ze stanem jego pleców. Przyznał, że mógłby wprawdzie wcześniej czy później ustąpić ze swego urzędu za względu na stan zdrowia, jak to uczynił w 2013 jego poprzednik Benedykt XVI, ale dodał: „W tej chwili nie przychodzi mi to nawet do głowy”.

Wracając do tematu uchodźców papież wspomniał o statku „Aquarius” z 629 migrantami na pokładzie, wynajętym przez dwie organizacje humanitarne, którego władze włoskie nie wpuściły na swoje terytorium i który wskutek tego musiał udać się do Hiszpanii. „Uważam, że nie powinno się odrzucać tych przybywających ludzi, trzeba ich przyjąć, pomóc im urządzić się, towarzyszyć im i zobaczyć, gdzie można ich umieścić, i to w całej Europie” – stwierdził Ojciec Święty.

Inne pytanie dziennikarza Agencji Reutera dotyczyło obecnej sytuacji Banku Watykańskiego, czyli Instytutu Dzieł Religijnych (IOR). Według papieża IOR działa dobrze i po reformie, rozpoczętej jeszcze przez papieża Ratzingera nie stanowi już problemu. „Toczyły się tam walki, musiałem podejmować stanowcze decyzje, ale teraz wszystko jest jasne, inwestycje są jasne” – zapewnił papież. Dodał, że obecnie, gdy kończy się 5-letnia kadencja kierownictwa IOR, trzeba będzie być może mianować nowych konsultantów, kardynałów i nowe władze.

Papieża niepokoją natomiast nieruchomości należące do Watykanu, zarządzane przez Administrację Dziedzictwa Stolicy Apostolskiej (APSA). Najwięcej zastrzeżeń Ojca Świętego budzi brak jasnych podstaw prawnych dotyczących tytułów własności. „Powinno się postępować z pełną jasnością, a to zależy od APSA” – podkreślił papież. Zapowiedział mianowanie „pod koniec tego miesiąca” nowych władz Agencji, gdy ze względu na wiek ustąpi obecny jej przewodniczący kard. Domenico Calcagno (3 lutego br. skończył on 75 lat). „Badam ze szczególną uwagą kandydatów, dobrze, żeby to była nowa osoba po tylu latach. Calcagno dobrze zarządza, ale może sposób myślenia powinien być nowy” – oświadczył Franciszek.

Pytany o sprawę kard. Raymonda L. Burke’a, który wraz z trzema innymi kardynałami wystosował jesienią 2016 list do papieża z wątpliwościami dotyczącymi nauczania Kościoła nt. małżeństwa i rodziny, papież zaznaczył, że dowiedział się o tym liście ze środków przekazu. Zapewnił, że reforma Kurii Rzymskiej przebiega prawidłowo, ale – dodał – jest jeszcze wiele do zrobienia. Skrytykował karierowiczów kurialnych mających „duchowego Alzheimera”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Papież przybył do Genewy

2018-06-21 11:18

tom (KAI) / Genewa

Franciszek przybył 21 czerwca do Genewy. Wiozący go samolot włoskich linii lotniczych Alitalia A321 wylądował na lotnisku "Cointrin" o godz. 10.04 W trakcie dziesięciogodzinnej „pielgrzymki ekumenicznej” papież odwiedzi siedzibę Światowej Rady Kościołów (ŚRK) z okazji 70. rocznicy jej istnienia, spotka się ze studentami z Instytutu Ekumenicznego w Bossey i odprawi Mszę świętą dla szwajcarskich katolików. Jest to piąta w historii papieska wizyta w Szwajcarii i 23. podróż zagraniczna Franciszka.

Grzegorz Gałązka

Na lotnisku Ojca Świętego powitały władze Konfederacji Szwajcarskiej: prezydent Alain Berset, dwoje radców federalnych - Doris Leuthard i Ignazio Cassisa, przewodniczący Rady Narodowej Dominique de Buman, delegacja władz Genewy, episkopat Szwajcarii z jego przewodniczącym bp. Charlesem Morerodem - ordynariuszem Lozanny, Genewy i Fryburga a także przewodniczący Szwajcarskiej Federacji Kościołów Protestanckich (SEK) Gottfried Locher.

U stóp samolotu dwoje dzieci w tradycyjnych strojach wręczyły gościowi bukiet kwiatów. Odbyła się prezentacja delegacji, odegrano hymny Watykanu i Szwajcarii i oddano honory wojskowe.

Po powitaniu papież spotkał się prywatne z prezydentem Szwajcarii w sali lotniska. Przed trwającą prawie pół godziny rozmową wymieniono się prezentami. Franciszek ofiarował prezydentowi Bersetowi kopię ozdobnego druku z podobizną pierwszego dowódcy Papieskiej Gwardii Szwajcarskiej Kaspara von Silenena. Scena przedstawia wjazd papieża Juliusza II (1503-13) do Rzymu w marcu 1507 roku, powracającego po zwycięstwie nad Giovannim Bentivoglio i po odbiciu Bolonii.

Podczas genewskiej wizyty Franciszkowi towarzyszą: sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin, substytut ds. ogólnych w Sekretariacie Stanu abp Giovanni Angelo Becciu i przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan Szwajcar kard. Kurt Koch.

Po rozmowie z prezydentem papież udał się do siedziby Światowej Rady Kościołów, gdzie odbędzie się modlitwa ekumeniczna a Ojciec Święty wygłosi kazanie.

Kolejnym punktem programu będzie obiad z kierownictwem ŚRK w Instytucie Ekumenicznym w Bossey koło Genewy. Powstał on w 1946 r. z inicjatywy ówczesnego sekretarza generalnego Rady Willema Visser’t Hoofta, jako zaplecze intelektualne dla jej działalności.

O 15.45 ponownie w Ośrodku ŚRK odbędzie się spotkanie ekumeniczne. W jego trakcie Franciszek wygłosi przemówienie. Podczas wizyty w siedzibie ŚRK Ojciec Święty spotka się z delegacją chrześcijan Korei Północnej. Chrześcijanie obydwu części Korei obecni będę w Genewie podczas tej wizyty. Od 1984 roku zarówno Korea Północna, jak i Korea Południowa należą do Światowej Rady Kościołów.

ŚRK powstała ona 1948 r. w Amsterdamie na fali powojennego ruchu ekumenicznego. Zrzesza 345 Kościołów i wspólnot kościelnych, do których należy w sumie ponad 500 mln chrześcijan w 110 krajach. Kościół katolicki nie jest członkiem Rady, ale od 1965 stale z nią współpracuje.

Następnie papież będzie przewodniczył Mszy św. w Pałacu Wystaw i Kongresów Palexpo. W jej trakcie wygłosi homilię. Udział w tej liturgii potwierdzili wszyscy członkowie Konferencji Biskupów Szwajcarii. Obok nich w papieskiej Mszy św. będą też uczestniczyć trzej biskupi z Francji. Ponadto zapowiedziało swój udział ponad 500 księży i diakonów, głównie ze Szwajcarii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem