Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Kraków: Łagiewnickie dzieła miłosierdzia

2017-08-20 21:50

kana / Kraków / KAI

Mazur/episkopat.pl

W Krakowie-Łagiewnikach dobiega końca IV Ogólnopolska Pielgrzymka Czcicieli Bożego Miłosierdzia. Podczas pielgrzymki wierni przybywający do łagiewnickiego sanktuarium mogli zapoznać się z niektórymi dziełami miłosierdzia prowadzonymi w tym miejscu.

„Rodzice Dzieci Utraconych” to duszpasterska i modlitewna odpowiedź na potrzeby wszystkich tych, którzy przeżyli śmierć swojego dziecka. W sanktuarium Bożego Miłosierdzia w każdy drugi piątek miesiąca o godzinie 18:00 odprawiana jest Msza Święta w ich intencji. Do modlitwy zaproszeni są nie tylko rodzice, ale także najbliższa rodzina - dziadkowie, rodzeństwo, krewni i przyjaciele. Za pośrednictwem strony internetowej sanktuarium istnieje także możliwość pozostawienia wpisu-intencji w „Księdze Dzieci Utraconych”. To symboliczny gest pamięci o zmarłym dziecku.

Duszpasterzem odpowiedzialnym za Rodziców Dzieci Utraconych jest ks. dr Janusz Kościelniak, od wielu lat spowiadający w Sanktuarium. Szczegółowe informacje oraz kontakt do duszpasterza znajdują się na stronie internetowej Sanktuarium - www.milosierdzie.pl - w zakładce „Dzieci utracone”.

Wspólnota Trudnych Małżeństw „Sychar” ma na celu wsparcie małżonków, którzy przeżywają trudności w swoich związkach. Członkowie wspólnoty pragną pozostać wierni słowom przysięgi małżeńskiej oraz w zobowiązaniach z niej wynikających. Podczas spotkań, wspólnych modlitw oraz Mszy świętych polecają Bogu wszystkie problemy małżeńskie i proszą o uzdrowienie relacji. Spotkania WTM „Sychar" odbywają się w drugie soboty miesiąca w kaplicy św. Siostry Faustyny. Po Mszy Świętej o godzinie 17:00 członkowie wspólnoty spotykają się w sali „Faustinum”. Dla osób potrzebujących indywidualnej rozmowy istnieje taka możliwość przed Mszą Świętą.

Reklama

Apostolat Ratunku Konającym składa się z pięciu dzieł, z których Msza Święta w intencji wszystkich konających jest - jak mawiał Założyciel, ks. Piotr Mikołaj Marks - „koroną wszystkich dzieł”. Odprawiana jest w każdy pierwszy wtorek miesiąca o 18:00 w bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie. Inne inicjatywy podejmowane w intencji konających to „Dzieło Pokutne” polegające na ofiarowaniu postu i Komunii świętej, Straż Adoracji Najświętszego Sakramentu, Straż Wieczysta przy łóżkach umierających w hospicjum oraz SMS-owa Koronka za Konających. Więcej informacji na temat Apostolatu można przeczytać na stronie: apostolatratunkukonajacym.pl.

Ponadto na terenie sanktuarium działa Poradnia Miłosierdzia, w której potrzebujący mogą otrzymać pomoc duszpasterską, psychologiczną i prawną.

IV Ogólnopolską Pielgrzymkę Czcicieli Bożego Miłosierdzia zakończy nabożeństwo „Drogi Miłosierdzia”, którego autorem jest Rektor Sanktuarium, ks. Franciszek Ślusarczyk.

Tagi:
Łagiewniki Kraków

Historycy w Krakowie: Jan Paweł II przywrócił Europie świadomość swych historycznych korzeni

2018-10-10 19:02

led / Kraków (KAI)

W swoim długim pontyfikacie przez podróże, przemówienia, dokumenty, Jan Paweł II przywrócił starej Europie świadomość swych historycznych korzeni - mówili dziś w Krakowie historycy podczas konferencji „Papież zza żelaznej kurtyny”. W dwudniowych obradach uczestniczyli badacze z krajów dawnego bloku sowieckiego. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Instytut Pamięci Narodowej we współpracy z jego węgierskim odpowiednikiem – Komitetem Pamięci Narodowej (NEB).

GRZEGORZ GAŁĄZKA

W konferencji "Papież zza żelaznej kurtyny" uczestniczyli badacze z krajów dawnego bloku sowieckiego z m. in. Rumunii, Bułgarii, Czech, Słowacji, Węgier, Litwy, Niemiec i Polski oraz ze Stanów Zjednoczonych. Głównym tematem obrad była sytuacja kościołów chrześcijańskich w dyktaturach komunistycznych, ze szczególnym uwzględnieniem działalności Jana Pawła II jako przywódcy Kościoła katolickiego. Naukowcy omówili także reakcje na wybór i wpływ pontyfikatu Jana Pawła II na sytuacje Kościoła w krajach bloku sowieckiego.

Podczas spotkania dr hab. Adam Dziurok z katowickiego IPN mówiąc o reakcjach na wybór Karola Wojtyły w Polsce. Zwracał uwagę, że niemal każdy Polak z dumą mówił wówczas "habemus papam", to według jednej z anegdot, Edward Gierek miał zareagować słowami "habemus klapam". - To jest ta zasadnicza różnica między reakcjami władz partyjno-państwowych a reakcjami społeczeństwa - podkreślił. Według niego, wybór ten oznaczał poważny problem dla władz komunistycznych. Historyk powiedział, że z raporty ówczesnych władz partyjnych i administracyjnych dowodzą, że w społeczeństwie nastąpił ogromny wybuch radości, ale odnotowano także duże ożywienie religijne. - Wierni w rozmowach z księżmi nie ukrywali zadowolenia uważając, że teraz nastały dobre czasy dla katolików - mówił dr Dziurok.

Mówiąc o stanowisku ówczesnych władz, naukowiec wyjaśniał, że władze PRL zalecały do celów propagandowych, żeby awans metropolity krakowskiego interpretować jako świadectwo korzystnej sytuacji wyznaniowej w PRL. Jak dodał, uważano, że "wybór Polaka na papieża należy rozważać w kontekście spraw ogólnonarodowych, ponieważ na takie wyróżnienie zapracował cały naród, a nie tylko Kościół, a wynik konklawe był w dużej mierze następstwem wzrostu autorytetu PRL na arenie międzynarodowej".

Natomiast dr Bernadett Wirthne Diera z węgierskiego Komitetu Pamięci Narodowej mówiła, że z dokumentów sporządzonych w tamtym czasie wynika, że przedstawiciele władz na Węgrzech oraz zarówno przedstawiciele Kościoła katolickiego przyjęli wybór Karola Wojtyły z obawami. Jej zdaniem wątpliwości te wynikały z tego, że na Węgrzech w kwietniu 1945 r. doszło do całkowitego zerwania kontaktów dyplomatycznych z Watykanem, a także przyczyniła się do tego trudna sytuacja Kościoła na Węgrzech, w jakiej znalazł się w latach 50-tych. Prelegentka zwróciła uwagę na to, że inna była reakcja węgierskiego społeczeństwa na wybór papieża Polaka. - Jednoznaczne było wrażenie, że zarówno osoby wierzące jak i niewierzące w większości przyjęły ten wybór z ogromnym entuzjazmem - mówiła.

Z kolei ks. Jan Mikrut z Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie mówił, że "Jan Paweł II był brzemienny w skutkach dzięki swojej aktywności". - W ponad 1160 audiencjach generalnych wzięło udział ponad 18 milionów pielgrzymów, nie licząc audiencji i uroczystości religijnych. Papież uroczyście celebrował 147 beatyfikacji, ogłosił 1338 błogosławionych, to więcej niż przez dwa tysiące lat chrześcijaństwa. Nie chcę powiedzieć, że to lepiej, ale przez dwa tysiące lat nie było takiej liczby świętych i błogosławionych jak miało to miejsce za czasów pontyfikatu Jana Pawła II" - mówił. Jak dodał, Jan Paweł II jako pierwszy od ponad 450 lat papież niepochodzący z Włoch, odegrał ogromną rolę nie tylko dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej, ale dla całej Europy. - W swoim długim pontyfikacie przez swoje podróże, przemówienia, dokumenty Jan Paweł II przywrócił starej Europie świadomość swych historycznych korzeni - zaznaczył historyk.

Międzynarodowa konferencja naukowa w 40. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża pod hasłem „Papież zza żelaznej kurtyny" odbywała się w dniach 9-10 października w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego. W czwartek kontynuowana będzie w Budapeszcie. Jej zakończenie zaplanowano w siedzibie węgierskiego parlamentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Abp Gądecki podsumowuje trzeci tydzień synodu o młodzieży

2018-10-20 21:14

pb (KAI Rzym) / Rzym

Propozycje formułowane podczas zgromadzenia Synodu Biskupów nt. młodzieży powinny „wynikać z prawdziwego paradygmatu, jakim jest Chrystus jako wzór wszelkiego działania młodego człowieka”. Opinię taką wygłosił abp Stanisław Gądecki podsumowując dla KAI relacje z obrad 14 małych grup językowych, które dyskutowały nad trzecią częścią Instrumentum laboris – dokumentu roboczego obrad, dotyczącą tego, co Kościół może zaproponować młodzieży.

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

- Najważniejsze jest to, czy proponowane rozwiązania wychodzą od teologii, bo jest sporo praktycznych wskazań, które wychodzą od konkretnego problemu, ale nie mają osadzenia w teologii. Ważne jest, by zacząć od prawdziwego paradygmatu, jakim jest Chrystus jako wzór wszelkiego działania młodego człowieka. Jeśli nie ma się tego przed oczyma, to wtedy można podawać bardzo wiele rozwiązań, które nie mają właściwie nic wspólnego z chrześcijańską wizją młodości – wskazał metropolita poznański.

Wyznał, że osobiście bardzo go uradowało to, że dzisiaj pojawiły się wypowiedzi, które rozpoczynały od Chrystusa, od tego, co On może wnosić w życie konkretnego człowieka. Najpierw jest to powołanie do świętości, które również w młodych powinno znajdować echo. Realizuje się ono w oparciu o rodzinę szeroko pojętą: nie tylko rodziców, ale także rodzeństwo i dziadków, „rodzinę, w której powinien panować klimat świętości”.

Oczywiście, „to są raczej pragnienia niż rzeczywisty stan dzisiejszych młodych ludzi”. Ale praktyka zaczyna się od rodziców i dziadków jako pierwszych nauczycieli młodego człowieka, którzy uczą go miłości i humanizmu. Potem rolę tę przejmują wspólnoty braterskie (przyjaźnie, stowarzyszenia, które integrują młodych i zakorzeniają je w słowie Bożym) oraz katolicka szkoła i uniwersytet.

- W Polsce nie mamy zbyt wielu szkół katolickich w stosunku do innych, dlatego wołanie papieża Franciszka: „Kształcenie jest aktem miłości, dawaniem życia”, musi być też przeniesione na płaszczyznę każdej szkoły – wskazał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Ujawnił, że w jednej z małych grup odbyła się „rozumna dyskusja, czym właściwie jest szkoła katolicka”. – Łatwo zauważyć, że te szkoły zasadniczo cieszą się dobrą opinią, że dobrze przygotowują do życia w przyszłości, niekoniecznie jednak wychodzą z nich ludzie wierzący. Zdarza się, że ktoś kończy szkołę katolicką i już nie odnajduje się w Kościele – przyznał hierarcha.

Wskazał, że „szkoła katolicka jest częścią Kościoła, który ma zadanie ewangelizacyjne”. – Niektórzy przemawiający sprzeciwiali się temu, mówiąc, że są kraje muzułmańskie, gdzie szkoła katolicka nie może wypełniać tego zadania ewangelizując wprost, bo byłoby to związane z jej zamknięciem. W praktyce pozostaje jej tylko świadectwo życia, poprzez związki międzyludzkie – relacjonował abp Gądecki.

Podkreślił, że sensem istnienia szkół katolickich nie jest na pierwszym miejscu wychowanie dobrego obywatela, ale wychowanie dobrego katolika, czyli człowieka, który ma silną wiarę i jest w stanie ewangelizować innych.

W małych grupach wspominano także o tym, że sami młodzi nie są tylko odbiorcami ewangelizacji, że duszpasterstwo młodzieży nie jest tylko skierowane „do” ludzi młodych, ale że jest tworzone razem z nimi jako współpracownikami. Wspomniano także o roli sztuki, muzyki, sportu w ewangelizacji młodych.

Mowa była również o tym, że często liturgie w naszych kościołach w ogóle nie pociągają młodego człowieka. Z jednej strony istnieje więc konieczność tworzenia liturgii, która byłaby piękna i dostosowana do mentalności młodzieży, a z drugiej strony – dobrego katechetycznego wytłumaczenia, o co w niej chodzi i do czego ona zmierza.

Ojcowie synodalni zwrócili uwagę na pobożność ludową: pielgrzymki, zgromadzenia, eventy, które dla pewnej części młodych stanowią „pociągającą część życia Kościoła”. Wskazali na pomoce dla młodych, jakimi są YOUCAT i DOUCAT, tworzone przez środowisko wiedeńskie. – Trzeba pamiętać, że o ile katechizm dla młodzieży YOUCAT jest bardzo pożyteczny dla młodych, o tyle DOUCAT nie przedstawia kompendium całej katolickiej nauki społecznej, chociaż za taki się podaje, ale tylko jeden z jej elementów – opcję preferencyjną na rzecz ubogich – przestrzegł metropolita poznański.

Na synodzie zajęto się także sprawą ukierunkowania seksualności pod kątem przygotowania młodego człowieka do zrozumienia tego, że Pan Bóg go kocha, niezależnie od tego, kim on jest, i że pomimo wszystkich trudności, jakie napotyka na swojej drodze, obowiązują go podstawowe cnoty, takie jak czystość. – Może wielu uważa ją za rzecz antykwaryczną, nie mającą dziś nic powiedzenia, nie nadającą się na nagłówki gazet. Niemniej jednak są osoby, które ją traktują poważnie – stwierdził przewodniczący KEP.

Podczas obrad wskazywano, że młodzi uczą się bardziej z doświadczenia i własnego zaangażowania na rzecz ubogich, niż z przekazywanej im wiedzy. Chodzi więc o edukację integralną, w której najpierw trzeba wprowadzać w wymiar duchowy życia, przygotowujący do bycia użytecznym w Kościele i społeczeństwie. Następnie konieczna jest formacja w katolickiej nauce społecznej, czyli przygotowanie do tego, żeby młody człowiek był potem dobrym katolikiem, ale i dobrym prawnikiem, dobrym lekarzem czy dobrym nauczycielem. – Żeby to przygotowanie dało nam ludzi, którzy są zdolni do trzeźwej oceny życia społecznego, do wnoszenia wkładu w to życie społeczne i do przeciwstawiania się wszystkim jego wynaturzeniom, co zazwyczaj nie jest takie proste – powiedział abp Gądecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

EWTN Polska wystartowała!

2018-10-21 10:39

Anna Majowicz

EWTN, czyli Telewizja Wiekuistego Słowa, to największa na świecie religijna sieć medialna, której program dociera dzisiaj do widzów w ponad 150 krajach. Nadawana w j. angielskim, hiszpańskim, niemieckim, ukraińskim, szwedzkim, węgierskim, a od tego miesiąca w j. polskim głosi niestrudzenie tą sama treść, która głosił Jezus Chrystus, a potem Jego Apostołowie.

Anna Majowicz
siedziba EWTN Polska

Otwarcie EWTN POLSKA nastąpiło 19 października w ramach Międzynarodowego Festiwalu Filmów Niepokalanów we Wrocławiu. Uroczystej inauguracji dokonał Michael Warsaw – Prezes Zarządu i dyrektor wykonawczy EWTN.

Wczoraj, w archikatedrze wrocławskiej Mszy św. inauguracyjnej przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski. W homilii ks. Piotr Wiśniowski przytoczył słowa św. Maksymiliana M. Kolbego, który mówił, że ,,możemy budować wiele kościołów, ale jeśli nie będziemy mieli własnych mediów, te kościoły będą puste”. - EWTN Polska, dokłada nową cegiełkę w budowę mediów, które nie pozwolą opustoszyć Kościoła. Może właśnie dlatego, że w tym dziele musimy całkowicie zawierzyć się Bożej Opatrzności. Jest w nas głębokie przekonanie misji, której nie można przerwać, ale którą należy rozwijać i wzmacniać– mówił kapłan dodając, że w sieci Wiekuistego Słowa możemy złapać wiele dusz, które na oceanie życia wołają ciche ,,SOS”.

Zobacz zdjęcia: Inauguracja EWTN w Polsce

Po Eucharystii udano się do nowego studia EWTN, które poświęcił abp senior Marian Gołębiewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem