Reklama

Częstochowa: trwa peregrynacja figury Matki Bożej Fatimskiej w rodzinach

2017-08-18 15:08

Ks. Mariusz Frukacz

Ks. Mariusz Frukacz

W parafii św. Jakuba Apostoła w Częstochowie trwa peregrynacja figury Matki Bożej Fatimskiej w rodzinach. Peregrynacja ta wpisuje się w jubileusz 80-lecia istnienia parafii oraz 100-lecia objawień Matki Bożej w Fatimie.

Peregrynacja rozpoczęła się w lipcu i potrwa do końca października. Jak podkreśla w rozmowie z „Niedzielą" ks. Kazimierz Zalewski, proboszcz parafii „peregrynacja ta ma uświadomić nie tylko aktualność i znaczenie objawień Matki Bożej w Fatimie, ale jest również szczególnym czasem na powrócenie do modlitwy różańcowej w rodzinach”.

„Jest tak wiele intencji, które trzeba przedstawić Bogu przez wstawiennictwo Maryi. Bardzo pragnę także, aby Maryja wyprosiła nowe powołania kapłańskie z naszej parafii” – dodaje ks. Zalewski.

„Kiedy figura Maryi była w naszym domu to był czas niezwykły. To niezwykłe duchowe przeżycie kiedy Maryja jest tak blisko. Dom jest jakby pełniejszy wiarą” – dzieli się swoim świadectwem pani Zenona.

Reklama

Do figury dołączony jest różaniec z Fatimy oraz specjalny zeszyt, do którego rodziny wpisują swoje podziękowania i prośby skierowane do Maryi.

Pierwszy drewniany kościół św. Jakuba Apostoła w Częstochowie wystawił w 1582 r., wraz z przytułkiem i szpitalem dla pielgrzymów, Jakub Zalejski. Następnie w 1642 r. o. Andrzej Gołdonowski, przeor Jasnej Góry, zbudował w miejsce drewnianego - kościół murowany, przy którym osiadły siostry mariawitki. W 1870 r. władze carskie w odwet za powstanie styczniowe zburzyły rękami rosyjskich robotników kościół św. Jakuba i na jego miejsce wystawiły cerkiew św. Cyryla i Metodego jako symbol władzy carskiej w Częstochowie. W 1918 r. lud katolicki Częstochowy odzyskał świątynię i zamienił cerkiew na świątynię katolicką św. Jakuba jako symbol „zmartwychwstałej Polski”.

W 1937 r. pierwszy biskup częstochowski Teodor Kubina erygował parafię przy kościele św. Jakuba. Jej pierwszym proboszczem został ks. Wojciech Mondry, działacz plebiscytowy na Warmii, późniejszy pierwszy redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela” (1926-1937).

Św. Jan Paweł II podczas swoich pielgrzymek do Częstochowy zmierzając na Jasną Górę przejeżdżał przez teren parafii, a mianowicie w 1979 r., 1983 r., 1987 i w 1991 r. Szczególne spotkanie św. Jana Pawła II również z mieszkańcami parafii św. Jakuba odbyło się 4 czerwca 1979 r., kiedy przemawiał z Domu Biskupiego w Alejach Najświętszej Maryi Panny 54.

Tagi:
parafia peregrynacja

Kopia Jasnogórskiego Obrazu Matki Bożej powróciła na szlak po zimowej renowacji

2018-02-17 09:55

it / Jasna Góra (KAI)

Peregrynująca po Polsce kopia Jasnogórskiego Wizerunku powróciła na szlak po dorocznej zimowej renowacji. Obecnie Matka Boża w tzw. Obrazie Nawiedzenia kontynuuje pielgrzymkę po diecezji warszawsko - praskiej. Idea peregrynacji narodziła się w trudnym dla Kościoła czasie. W latach 1953 - 56 kard. Stefan Wyszyński opracował program duchowego przygotowania narodu do jubileuszu Tysiąclecia Chrztu Polski.

Bożena Sztajner/Niedziela

Istotną częścią tych przygotowań stała się peregrynacja rozumiana jako ingres Maryi w życie codzienne społeczeństwa.

Pielgrzymujący po polskich diecezjach Obraz przewożony jest w specjalnym samochodzie. Jego kustoszami na szlaku są specjalnie wyznaczeni ojcowie paulini. - Fenomen nawiedzenia polega na tym, że na 24 godziny parafia staje się Jasną Górą - zauważył o. Krzysztof Grzesica, który sam siebie nazywa „kierowcą Matki Bożej”.

Paulin podkreśla, że już same momenty przejazdu obrazu do kolejnych miejsc nawiedzenia, są okazją do wielkiej manifestacji wiary oczekujących na Matkę Bożą ludzi.

Pielgrzymująca po Polsce kopia Jasnogórskiej Ikony waży 90 kg. W przerwach na szlaku nawiedzenia jej renowacją zajmuje się Anna Torwirt, córka Leonarda Torwirta, artysty malarza, który w 1957 roku wykonał kopię na polecenie Prymasa Stefana Kardynała Wyszyńskiego.

Myśl o nawiedzaniu parafii przez Obraz Matki Bożej Częstochowskiej ówczesny Prymas Polski podjął jeszcze w Komańczy. Miało to być konsekwencją Wielkiej Nowenny i odnowionych Ślubów Jasnogórskich. Sam kard. Wyszyński tak tłumaczył sens Nawiedzenia: „W okresie Wielkiej Nowenny cały naród powinien nawiedzić swoją Królową na Jasnej Górze, ale to jest niewykonalne w stu procentach. Zawsze ktoś nie będzie mógł pojechać do Częstochowy. Dlatego poprosimy Matkę Bożą, aby niejako zeszła ze swego Jasnogórskiego Tronu i odwiedziła wszystkie swoje dzieci, tam gdzie żyją, w ich parafiach”.

W 1956 r. ks. Prymas powrócił z więzienia, a już w roku następnym zawiózł papieżowi Piusowi XII dwie kopie Cudownego Obrazu z Jasnej Góry. 14 maja 1957 r. Ojciec Święty w obecności biskupów poświęcił Obraz Nawiedzenia i pozwolił przywieźć go do Polski na świętą peregrynację po wszystkich parafiach.

Paulini podkreślają, że peregrynacja to wielki dar, ale i zadanie, byśmy ciągle ożywiali się w zawierzeniu Maryi. Wędrówka kopii Matki Bożej Jasnogórskiej jest przypomnieniem, że Jasna Góra była i jest duchową stolicą Polski, ostoją wiary i miejscem nieustannego oddawania się Matce Bożej.

Trasy przejazdu obrazu są specjalnie przystrajane, buduje się powitalne bramy, przyozdabia domy. Bogatej zewnętrznej oprawie towarzyszy wewnętrzne skupienie i modlitwa. Wszędzie jest podobnie: kolejki przed konfesjonałami, masowe przystępowanie do Komunii św., pary żyjące tylko w związku cywilnym zawierają ślub kościelny, pojednania zwaśnionych rodzin, deklaracje trzeźwościowe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielki Post z ks. Dolindo

2018-02-19 17:34

Agnieszka Bugała

Autorka bestselleru pt. „Jezu, Ty się tym zajmij! o. Dolindo Ruotolo. Życie i cuda” Joanna Bątkiewicz-Brożek nie zawiodła i na Wielki Post przygotowała prawdziwą perłę: rozważania drogi krzyżowej z ks. Dolindo. Książka powstała na podstawie przekładu nieznanych w Polsce, włoskich dzieł Padre z Neapolu, czerpie z zapisków jego lokucji wewnętrznych.


Autorka w kilku miejscach podkreśla zgodność przekazu ks. Dolindo z wizjami bł. Katarzyny Emmerich, niemieckiej stygmatyczki i wizjonerki, której w mistycznych widzeniach dane było uczestniczyć w bolesnej Męce Jezusa Chrystusa – ks. Dolindo w trakcie rozmów z Matką Bożą otrzymywał takie zapewnienie.

W życiu ks. Dolino umiłowanie Jezusowego Krzyża nie było literalnym wyznaniem, ale rzeczywistym podążaniem za Mistrzem, w Jego upokorzeniu, odrzuceniu i doświadczeniu pogardy, również od ludzi Kościoła. Fizyczne i duchowe cierpienia własne ks. Dolindo łączył z brutalnym ukrzyżowaniem Jezusa, podkreślając jednak miłość Pana i przebaczenie płynące dla oprawców z Krzyża. Rozważania Drogi Krzyżowej z ks. Dolindo są dla tych, którzy w ciszy (najlepiej przed Najświętszym Sakramentem) chcą podążać za Chrystusem w Jego Męce i adorować sercem Tego, który oddał za nas życie.

Książka wpisuje się w wielkopostną akcję „Niedzieli” pod hasłem „Odejdź od ekranu, idź się pokaż Panu!”. Idź, stań przed nim z Drogą Krzyżową wg ks. Dolindo i zanurz się w adoracji Jego Męki.

Przeczytaj także: Odejdź od ekranu, idź się pokaż PANU!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Częstochowa: noclegi dla bezdomnych u pallotynów

2018-02-22 10:01

jk / Częstochowa (KAI)

Ostry mroź daje się we znaki wszystkim. Szczególnie groźny jest dla osób bez dachu nad głową. Od środy 21 lutego do zelżenia mrozów stołówka dla osób bezdomnych działająca w częstochowskiej Dolinie Miłosierdzia czynna jest całą dobę. Przed ten czas jest możliwość napicia się gorącej herbaty i zjedzenia ciepłego posiłku, a także przenocowania. Organizatorzy chcą uwrażliwić mieszkańców Częstochowy, by mijając głodnych i nieubranych na ulicach, wskazać im kierunek, gdzie mogą uzyskać pomoc.

TD

Ponadto członkowie Fundacji ufam Tobie gotowi są, by w gdy tylko zajdzie taka potrzeba, wyruszyć z ciepłymi posiłkami do miejsc, w których koczują osoby bezdomne. „My wszyscy siedzimy w ciepełku swojego domu, ale chcemy pomyśleć też o tych, którzy tego domu nie mają i dla których dni są bardzo trudnym czasem” – tłumaczy ks. Andrzej Partika. Proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego tłumaczy, że nie można dopuścić, by ktoś zamarzł tylko w tego powodu, że nie wiedział, iż jest możliwość przyjścia w ciepłe miejsce, zjedzenia rozgrzewającego posiłku czy przenocowania.

Synoptycy prognozują, że przed nami kilka bardzo mroźnych nocy. Temperatury mają spaść nawet do ok. 20 stopni poniżej zera.

Akcja nocnych patroli organizowanych przez pallotynów odbywa się już nie po raz pierwszy. W zeszłym roku przez długi czas każdej nocy rozwozili ciepłe posiłki do osób, które nie chciały opuścić swojej kryjówki, ale także namówili niektórych bezdomnych, żeby zamiast nocować prowizorycznych szałasach lub pustostanach, przejechali do Doliny i tutaj pozostali aż do zelżenia mrozów. W pierwszym takim patrolu towarzyszyła im kamera Tygodnika Katolickiego "Niedziela. Film można obejrzeć na stronie: tv.niedziela.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem