Reklama

Abp Depo: Matka stojąca pod krzyżem stała się Matką naszego zawierzenia Bogu

2017-08-13 23:36

Ks. Mariusz Frukacz

Marian Florek/Niedziela TV

„Przychodzimy do Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia prosząc, aby pokolenie młodych Polaków nie zagubiło drogi dobra i nie utraciło świadomości grzechu, aby na ziemi polskiej nie był daremny krzyż Chrystusa” - mówił 13 sierpnia abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym na Kalwarii w Praszce przewodniczył odpustowi kalwaryjskiemu ku czci Zaśnięcia Matki Bożej

Podczas uroczystości zostało odsłonięte i poświęcone epitafium ku pamięci abp. Zygmunta Zimowskiego, głównego koronatora obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia w pierwszą rocznicę jego śmierci. Po odsłonięciu i poświęceniu epitafium odbyła się procesja z figurą Matki Bożej Zaśniętej.

Na uroczystości przybyli m. in. ks. prał. Piotr Supierz, wieloletni sekretarz abp. Zygmunta Zimowskiego, ks. prof. Jan Przybyłowski z Uniwersytetu Kard. Stefana Wyszyńskiego z Warszawy, przedstawiciele Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, Kalwaryjskiego Bractwa Męki Pańskiej, przedstawiciele kapituł archidiecezji częstochowskiej, przedstawiciele władz samorządowych oraz rodzina zmarłego abp. Zygmunta Zimowskiego.

Zobacz zdjęcia: Abp Depo poświęcil w Praszce epitafium ku pamieci abp. Zimowskiego

„Niech w każdym będzie dusza Maryi, by uwielbiano Pana. Niech w każdym będzie duch Maryi, by radowano się w Bogu” – te słowa św. Ambrożego na początku uroczystości przypomniał ks. prał. Stanisław Gasiński, kustosz sanktuarium w Praszce.

Reklama

W homilii abp Wacław Depo podkreślił, że „miłość Chrystusa jest potężniejsza od śmierci” i dodał: „Maryjo to nie śmierć Cię zabrała, lecz miłość Chrystusa”.

Metropolita częstochowski zwracając się do rzeszy pielgrzymów podkreślił, że „Matka stojąca pod krzyżem stała się Matką naszego zawierzenia Bogu, naszego pielgrzymowania przez życie. Tylko trzeba Ją wziąć do siebie, wprowadzić w codzienność. Nie tylko w uroczystości, nie tylko wtedy kiedy jest trudno, ale w codzienność, bo łaska Boża jest bardzo konkretna” i przypomniał za papieżem Franciszkiem, że „Maryja stała się schodami Boga do ludzi. Bóg przez Nią wszedł w nasze życie, dając przez Nią swojego Syna”.

Metropolita częstochowski wskazując na postać zmarłego w ubiegłym roku abp. Zygmunta Zimowskiego podkreślił, że „na tym miejscu nie tylko go wdzięcznym sercem wspominamy poświęcając epitafium, ale przede wszystkim rozumiemy, że jesteśmy wezwani do ufnej modlitwy o miłosierdzie, aby stał się dla nas również pośrednikiem Bożej łaski i Bożego miłosierdzia”.

Arcybiskup przypomniał również słowa, które abp. Zimowski powiedział 12 września 2015 r. podczas koronacji obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia w Praszce. „Krzyż Chrystusa stał się dla nas w szkole Maryi potrójnym znakiem.

Krzyż jest dla nas znakiem Bożej mądrości. Jakże często mądrość ludzka nie wytrzymuje czasu próby. Potrzebuje Bożej mądrości. Jej uosobieniem jest Matka Jezusa i nasza Matka. Ten krzyż Chrystusa jest znakiem nadziei. Krzyż Chrystusa to przede wszystkim znak miłości Tego, który do końca nas umiłował. Włączeni w tę miłość mamy w jakiś sposób udział w tajemnicy Trójcy Przenajświętszej. Spotykamy Ojca, Stwórcę dawcę wszelkiego dobra, wszelkiego daru życia. Spotykamy Syna, który pochyla się miłością i miłosierdziem nad każdym człowiekiem. Spotykamy Duha Świętego, który rozlewa miłość w sercach naszych. Włączeni w tę miłość doświadczamy Boga, który pierwszy nas umiłował” – mówił wówczas abp Zimowski.

Abp Depo przypomniał również słowa św. Augustyna, który napisał w swoich „Wyznaniach”: „Stworzyłeś nas bowiem jako skierowanych ku Tobie. I niespokojne jest serce nasze, dopóki w Tobie nie spocznie.”

„Pamięć o tej miłości pozwoli nam wytrwać w jednoczeniu z Chrystusem, Pamięć o tej miłości pozwoli nam trwać w wierności na wzór Maryi, niezależnie od tego, co nas spotyka. Stojąc pod krzyżem Maryja wyprasza całemu Kościołowi i każdemu z nas dary Ducha Świętego do wyznawania wiary, do praktykowania wiary” – kontynuował arcybiskup.

Metropolita częstochowski wskazał również na znaczenie duchowe Kalwarii w Praszce - To miejsce na Kalwarii Praszkowskiej kieruje nasz wzrok ku Maryi nie leżącej na marach, ale Maryi obecnej pośrodku pielgrzymującego Kościoła. Jest obecna w naszej drodze pielgrzymiej jako Ta, która uwierzyła słowom powiedzianym Jej od Pana – powiedział abp Depo.

„Na tym miejscu doświadczenia pątników, każdego i każdej z nas wplatają się w życie Maryi. Trzeba nam więc bronić naszej Ojczyzny przed niewiarą, która zawsze jest znakiem podziału i wzajemnie nienawiści. Niech więc nas nie uczą ci, którzy posługując się mową nienawiści mówią, że chrześcijaństwo jest religią, która dzieli. Trzeba bronić ducha narodu budując duchowe barykady poprzez serce, broniąc się przed złem i kłamstwem, a szukając prawdy. To one muszą bronić przed zatruciem ducha dzieci i młodzieży przed falą genderyzmu, pijaństwa, rozwiązłości, narkotyków, które nam fundują środowiska zjednoczonej Europy przez różne akcje, festyny, fundacje, parady, głosząc poglądy obce naszej chrześcijańskiej kulturze wiary” – kontynuował arcybiskup przypominając słowa abp. Zimowskiego.

„Te słowa abp Zimowskiego dzisiaj boleśnie powracają. Bronić ducha wiary narodu przed zatruciem. A to przecież sam szatan zasiał w nas ten niepokój, ten krzyk na ulicach” – dodał arcybiskup.

Hierarcha przypomniał, że „przychodzimy do Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia prosząc, aby pokolenie młodych Polaków nie zagubiło drogi dobra i nie utraciło świadomości grzechu, aby na ziemi polskiej nie był daremny krzyż Chrystusa, który jest profanowany, deptany w teatrach, które powinny być środowiskami piękna, prawdy i kultury, a nie dekadentyzmu, upadku”.

„Nie może nam zabraknąć ufności w Boże miłosierdzie. Trzeba nam prosić, aby naród polski żył dla chwały i czci Matki Najświętszej, by rodacy podawali sobie ręce do zgody i przebaczenia. Abyśmy nie zatracili pragnienia życia w prawdzie, pomimo różnych mgieł. Aby naród polski pielęgnował zwyczaje religijne i narodowe, zwłaszcza poprzez rodziny” – zaapelował metropolita częstochowski.

Na zakończenie abp Depo odniósł się krytycznie do ostatnio rozpoczętej w Polsce inicjatywy wysyłania listów do rodziców, aby wypisywali dzieci z lekcji religii. - To jest polskie? To jest chrześcijańskie? – pytał arcybiskup.

Początki Sanktuarium w Praszce i Kalwarii Praszkowskiej sięgają 1988 r. Wówczas powstała parafia Świętej Rodziny. Pierwszym proboszczem i organizatorem parafii został ks. Stanisław Gasiński, pochodzący z archidiecezji krakowskiej. 19 sierpnia 2002 r. Jan Paweł II w czasie pielgrzymki do Kalwarii Zebrzydowskiej poświęcił wierną kopię cudownego wizerunku Matki Bożej Kalwaryjskiej dla kościoła Najświętszej Maryi Panny Kalwaryjskiej w Praszce. Ojciec Święty powiedział wówczas: „Niech Matka Boża Kalwaryjska króluje także w Praszce. Módlcie się tam za mnie”. Dekretem z dnia 6 października 2011 r. abp Nowak ustanowił Sanktuarium Pasyjno-Maryjne na Kalwarii w Praszce. Następnie abp Wacław Depo nadał 10 sierpnia 2014 r. Cudownemu Wizerunkowi Matki Bożej Kalwaryjskiej tytuł „Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia”.

18 marca 2015 r. papież Franciszek pobłogosławił w Watykanie korony dla Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia. 25 marca 2015 r. metropolita częstochowski abp Wacław Depo podniósł rangę sanktuarium, nadając mu nazwę „Archidiecezjalne Sanktuarium Pasyjno-Maryjne Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia na Kalwarii w Praszce”.

Koronacji obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia koronami papieskimi dokonał 12 września 2015 r. abp Zygmunt Zimowski, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych.

Tagi:
abp Depo Wacław kalwaria Abp Zygmunt Zimowski Praszka

Wzrastanie w wierze

2018-02-18 17:47

Ks. Jacek Molka

18 lutego 2018 r. w parafii pw. św. Marcina w Wiewcu miała miejsce wizytacja kanoniczna abp. Wacława Depo. Metropolita Częstochowski udzielił też sakramentu bierzmowania 40 młodym osobom.

Ks. Jacek Molka

Parafia Wiewiec należy do dekanatu brzeźnickiego oraz radomszczańskiego regionu duszpasterskiego naszej archidiecezji. Jej proboszczem jest ks. Roman Pisarek. W pracy duszpasterskiej w ponad dwutysięcznej wspólnocie wspomaga go senior ks. kan. Alfred Piśniak.

Dla obecnego Księdza Proboszcza była to pierwsza wizytacja, która przebiegła perfekcyjnie. Ojciec Kościoła częstochowskiego spotkał się wiernymi nie tylko w Wiewcu, ale również w Krzywanicach i Dębowcu. Modlił się też na parafialnym cmentarzu za tych, którzy odeszli już do domu Ojca. Spotkał się m.in. z grupami działającymi w parafii i udzielił sakramentu bierzmowania podczas Sumy, na którą przybyli też księża posługujący w dekanacie na czele z dziekanem ks. kan. Andrzejem Chwałem, proboszczem parafii w Strzelcach Wielkich.

Zobacz zdjęcia: Wizytacja kanoniczna w Wiewcu

− Bierzmowanie to nie jest pożegnanie z Kościołem. To wzrastanie w wierze. To początek jej głoszenia – mówił do bierzmowanych Pasterz naszej archidiecezji na początku Mszy św. Odwołał się przy tym do przykładu skoczka narciarskiego Kamila Stocha, trzykrotnego medalisty olimpijskiego, który przyznaje się do wiary w Jezusa Chrystusa, który mówi o niej otwarcie, który potrafi uczynić znak krzyża przed zawodami i który dziękuje Panu Bogu za sportowe sukcesy.

− Prawdziwa odpowiedź człowieka dojrzałego ma płynąć z jego serca. Opowiadajcie się po stronie Jezusa Chrystusa na całe życie – powiedział abp Wacław Depo podczas homilii. Wezwał młodych do proszenia o dar żywej wiary. − To prośba o związanie się z Chrystusem − zaznaczył.

W nawiązaniu do liturgicznych czytań I Niedzieli Wielkiego Postu, mówił, że czas Wielkiego Postu jest czasem stawiania pytań. − Szatan kusił samego Syna Bożego i były to konkretne pokusy. Niepokój serca musi nas mobilizować – podkreślił, zachęcając do autentycznego świadectwa wierze.

Powiedział również, że Wielki Post to czas stawiania pytań. − Kim jestem? Prochem? Jeśli uwierzę w to, nim się stanę – stwierdził. Powołał się przy tym na przykład św. o. Maksymiliana Marii Kolbego, który chciał zdobywać świat dla Niepokalanej. − Zdobył go, bo oddał życie za jednego konkretnego człowieka − Franciszka Gajowniczka – przypomniał Ksiądz Arcybiskup.

Starał się również uświadomić młodym ludziom, że wszyscy należymy do Pana Boga. − Jestem stworzony na Boże podobieństwo. Zło, śmierć przychodzą przez grzech człowieka − przekonywał. − Duch Święty i Jego dary rodzą pytanie: Kim jest dla nas Jezus Chrystus? On się narodził dla naszego zbawienia. Dał temu świadectwo z wysokości krzyża. On oddał siebie, byśmy mieli życie. Umarł, aby przyprowadzić nas do Pana Boga – skonstatował.

Zachęcał również wiernych do nazywania rzeczy po imieniu w świecie, w którym jest tak wiele zakłamania. − Nie należy szukać winnych poza sobą, bo − jak mówił św. Jan Paweł II − „Największym grzechem jest utrata poczucia grzechu” – przypomniał nauczanie Papieża Polaka.

Na koniec zaapelował, by młodzi szli w świat i byli żywymi świadkami wiary w Jezusa Chrystusa, by nie bali się jej głosić i by byli jej wierni. Zachęcił też do modlitwy o powołania kapłańskie i zakonne oraz do lektury Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kiedy obowiązuje post?

Ks. Ryszard Kamiński
Edycja płocka 9/2003

Bożena Sztajner

Moi rodzice opowiadali mi, że kiedyś w okresie Wielkiego Postu wypalano nawet garnki, żeby nie została w nich ani odrobina tłuszczu. Dziś praktyka postu w Kościele jakby złagodniała. Przykazanie kościelne mówi o czasach pokuty, ale pozostaje problem, jak rozumieć te "czasy pokuty". Czy 19 marca, w czasie Wielkiego Postu, można zawrzeć sakrament małżeństwa z weselem? Czy w piątek można iść na dyskotekę? Czy w Adwencie można się bawić? Czy post nadal obowiązuje w Kościele?

Czwarte przykazanie kościelne, które dotyczy tych spraw, brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Wydaje się, że najważniejszym wyrażeniem w tak sformułowanym przykazaniu jest słowo "pokuta". Katechizm Kościoła Katolickiego precyzuje, że chodzi tutaj o pokutę wewnętrzną, która polega na nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość pokuty, jej sedno. Takiej pokuty oczekuje od chrześcijanina Pan Bóg i Kościół. Chrześcijanie są zobowiązani do jej praktykowania cały czas. Ponieważ jednak różnie z tym bywa w ciągu kolejnych dni i miesięcy, Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, gdy koniecznie należy praktykować czyny pokutne, które wspomagają nawrócenie serca.
Jakie są te czyny pokutne? Wykładnia do omawianego przykazania podana przez Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski wylicza: "modlitwa, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post". Czas zaś pokuty, określony przez czwarte przykazanie, to poszczególne piątki całego roku i Wielki Post. We wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową i Wigilię Bożego Narodzenia (o ile nie przypada wtedy IV niedziela Adwentu), obowiązuje chrześcijanina powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, gdy ukończył on 14 rok życia. Zaleca się jednak, aby także młodsze osoby wprowadzać do tej praktyki, nie czekając aż osiągną one 14 lat. Warto jeszcze dodać, że według Konstytucji Apostolskiej Paenitemini zakaz spożywania pokarmów mięsnych nie oznacza zakazu spożywania nabiału i jaj oraz przyprawiania potraw tłuszczami zwierzęcymi.
Prymas Polski (to także ważne) udzielił dyspensy od obowiązku powstrzymania się od potraw mięsnych w piątki wszystkim, którzy stołują się w zakładach zbiorowego żywienia, gdzie nie są przestrzegane przepisy postne, a także takim osobom, które nie mają możności wyboru potraw, a muszą spożywać to, co jest dostępne do spożycia. Dyspensa ta nie dotyczy jednak Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i Wigilii Bożego Narodzenia. Zatem w te trzy dni obowiązuje w każdych okolicznościach powstrzymanie się od spożywania potraw przyrządzonych z mięsa.
Po wyjaśnieniu wymagań IV przykazania kościelnego w odniesieniu do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, zwróćmy uwagę na "nakazane posty" w tym przykazaniu. Post może być jakościowy i ilościowy. Ten pierwszy dotyczy niespożywania określonych pokarmów, np. mięsa. Ilościowy zaś polega, według wyżej wspomnianej Konstytucji Apostolskiej, na spożyciu jednego posiłku dziennie do syta i dopuszcza możliwość przyjęcia "trochę pokarmu rano i wieczorem". Taki post obowiązuje wszystkich wiernych między 18 a 60 rokiem życia w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Należy tutaj powtórzyć wcześniej napisane słowa, że ci, którzy nie mają 18 lat, właściwie od dzieciństwa powinni być wychowywani do spełniania tej praktyki. Błędem byłoby stawianie tego wymagania dopiero od wieku pełnoletności. Racje wydają się oczywiste i nie ma potrzeby ich przywoływania w tym miejscu.
Gdy chrześcijanin podlega uzasadnionej niemożności zachowania wstrzemięźliwości w piątek, powinien podjąć inne formy pokuty (niektóre z nich zostały przytoczone wcześniej). Natomiast post ilościowy i jakościowy w dwa dni w roku: Wielki Piątek i Środę Popielcową, powinien być koniecznie zachowywany. Winien rozumieć to każdy chrześcijanin, nawet ten, który słabo praktykuje wiarę. Dyspensa Księdza Prymasa, o której wspomniałem wcześniej, nie dotyczy zachowania postu w te dwa dni roku. Ci zaś, którzy z niej korzystają, powinni pomodlić się w intencji Ojca Świętego, złożyć ofiarę do skarbonki z napisem "jałmużna postna", lub częściej spełniać uczynki miłosierdzia.
Jeszcze kilka słów o zabawach. Powstrzymywanie się od udziału w nich obowiązuje we wszystkie piątki roku i przez cały Wielki Post, łącznie z dniem św. Józefa (19 marca) - jeśli wtedy trwa jeszcze Wielki Post. Adwent nie został zaliczony do czasów pokuty, dobrze jednak byłoby w tym czasie powstrzymać się od udziału w zabawach, zachowując starą i dobrą polską tradycję - Adwent trwa bardzo krótko, a karnawał jest tak blisko. W Adwencie zaś - co staje się coraz powszechniejszą praktyką - jest wiele spotkań opłatkowych, które mają inny charakter. Warto je upowszechniać i pozostawać w radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od marca 2014 r. obowiązuje nowa wersja IV przykazania kościelnego

Przeczytaj także: Nowa wersja IV przykazania kościelnego - powstrzymanie się od zabaw tylko w Wielkim Poście
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

O. Cantalamessa: „Przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa” tematem kazań wielkopostnych

2018-02-23 18:04

RV / Watykan (KAI)

„Przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa” (Rz 13, 14) – te słowa św. Pawła z listu do Rzymian są myślą przewodnią kazań, które kaznodzieja papieski wygłasza w tym roku w piątki Wielkiego Postu dla Kurii Rzymskiej. Tłumacząc wybór tego tematu, o. Raniero Cantalamessa zauważył, że dla Boga w Kościele najważniejsza jest świętość, wszystko inne: dokumenty, działania duszpasterskie, posługiwanie powinno temu służyć. Ponadto, jak mówią dokumenty Soboru Watykańskiego II, świętość to doskonałe zjednoczenie z Chrystusem i tę odnowioną wizję świętości trzeba wziąć pod uwagę, a to oznacza – kontynuował za św. Pawłem – że już nie my żyjemy, ale żyje w nas Chrystus.

Biuro prasowe kapucynów

W wywiadzie dla „L’Osservatore Romano” włoski kapucyn zwrócił także uwagę na rolę i znaczenie świętych w Kościele. Podkreślił, że są oni żywą Ewangelią i czynią go wiarygodnym. „Aż trudno sobie wyobrazić – mówił – czym byłby Kościół przez te dwa minione tysiąclecia bez niekończącej się rzeszy świętych, którzy go naznaczyli. Jedną z rzeczy, które bardzo zadziwiają i zachęcają do wielbienia Boga za świętych jest ich niewyobrażalna różnorodność”, bo Bóg w każdym czasie i miejscu ich powoływał i takimi czynił.

W dzisiejszym, pierwszym kazaniu kaznodzieja papieski podkreślił, że aby przemieniać świat, trzeba przemieniać siebie samych. Odniósł się tym samym do słów św. Pawła z Listu do Rzymian: „Nie bierzcie wzoru z tego świata”, po czym wyjaśnił, czym jest ów „świat”, do którego nie powinniśmy się dostosowywać.

„Wiemy już z Nowego Testamentu, czym jest świat, z którego nie można brać wzoru: nie chodzi o świat stworzony i kochany przez Boga, nie są to ludzie, którym musimy zawsze wychodzić naprzeciw, zwłaszcza ubodzy, ostatni, cierpiący. «Zmieszanie się» z tym światem cierpienia i marginalizacji jest paradoksalnie najlepszym sposobem na oddzielenie się od świata, gdyż jest to pójście tam, skąd świat ze wszystkich sił ucieka. To oddzielenie się od egoizmu, głównej reguły nim rządzącej” - powiedział włoski kapucyn.

Na koniec o. Cantalamessa przestrzegł przed poddawaniem się kulturze obrazów, obecnej zwłaszcza w internecie. Jeśli niektóre obrazy zakłócają nasz spokój, powinniśmy spojrzeć na Krzyż lub uklęknąć przed Najświętszym Sakramentem. Potrzeba dziś „postu od obrazów tego świata” - powiedział.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem