Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Abp Głódź: od dzieciństwa pracowałem na roli

2017-08-13 16:21

mp / Bobrówka / KAI

Episkopat

- Co roku biorę udział w żniwach w rodzinnym gospodarstwie w Bobrówce - wyznaje w rozmowie z KAI abp Sławoj Leszek Głódź. Metropolita gdański zakłada wówczas robocze ubranie, siada za sterami kombajnu i pracuje wraz z rolnikami. Przypomina, że "żniwa mają wymiar ewangeliczny" i błogosławi z tej okazji wszystkim polskim rolnikom.

"W wakacje, kiedy jadę do Bobrówki, to dołączam do prac polowych i jest to dla mnie najlepszy relaks" - wyznaje. Informuje, że wyjątkiem był tylko rok ubiegły, gdyż akurat w czasie żniw wypadły Światowe Dni Młodzieży w Krakowie, z udziałem Ojca Świętego.

Abp Głodź opowiada, że w tym roku, kiedy na dwa dni udało mu się wpaść do rodzinnego gospodarstwa w Bobrówce, kombajn był nieco lepszy, gdyż miał kabinę z klimatyzacją. "Ale przez to nie było ani kurzu, ani silnego zapachu zboża, który tak bardzo lubię" - przyznaje.

Episkopat

"Moja wieś, Bobrówka na Podlasiu - wyjaśnia - to dla mnie nie tylko miejsce urodzenia, ale - tak jak mówił Adam Bień - ja się tu stałem. Stąd wyniosłem zręby mojej tożsamości, kultury i sposobu życia. Znam tych ludzi i znam tę ciężką pracę. Od dzieciństwa, razem z całą rodziną, pracowałem na roli. A na pierwszy obóz wypoczynkowy wyjechałem dopiero w trzeciej klasie liceum".

Reklama

Abp Głodź informuje, że ma uprawnienia do prowadzenia kombajnu, licencję i certyfikat. Wyjaśnia, że wbrew pozorom prowadzenie kombajnu to bardzo ciężka praca, gdyż jest to skomplikowana maszyna, gdzie jest i młocarnia, i kosiarka, i wiele innych elementów. Trzeba wiedzieć kiedy co należy włączyć. "A bywa, że kombajn się zatyka i trzeba natychmiast zejść na dół i na polu umieć odkręcić odpowiednie części a potem to wszystko złożyć" - dodaje.

Episkopat

"Solidaryzuję się ze wszystkimi rolnikami. Szanuję ich ciężką pracę" - dodaje abp Głódź. "Pozdrawiam rolników i wszystkim im błogosławię. Niech św. Izydor, patron rolników ma ich w opiece" - dodaje.

Przy okazji podkreśla, że praca na roli, to nie tylko zbieranie zbóż, ale jest też hodowla bydła, a więc i sektor mleczny. "Niestety za litr mleka rolnik dostaje zaledwie 1,30 zł, podczas gdy litr wody kosztuje 3 zł. To duża niesprawiedliwość" - podkreśla z bólem.

Tagi:
abp Głódź

Abp Głódź: tytuł z "Rzeczpospolitej" jest kłamstwem i manipulacją

2018-06-08 12:50

tk / Janów Podlaski (KAI)

Tytuł ze strony "Rzeczpospolitej" "Ksiądz Głódz informatorem wywiadu PRL" jest kłamstwem i manipulacją - stwierdza abp Sławoj Leszek Głódź. W przekazanym KAI oświadczeniu metropolita gdański odniósł się w ten sposób do tytułu, jakim opatrzono artykuł na jego temat zamieszczony na internetowej stronie dziennika.

BP KEP

Publikujemy tekst oświadczenia:

Tytuł "Ksiądz Głódź był informatorem wywiadu PRL" opublikowany i wyeksponowany na stronie rp.pl nie ma odzwierciedlenia w treści artykułu, sugeruje natomiast współpracę ze służbami jako świadomego informatora czy tajnego współpracownika. A to jest kłamstwem.

Oczywistym jest, że tytuł artykułu w Internecie dla wielu czytelników jest informacją samą w sobie. Użycie takiego tytułu, szczególnie w zestawieniu z fotografią Jana Pawła II jest manipulacją, krzywdzącą i niesprawiedliwa sugestią wobec mnie. By zostać informatorem, trzeba mieć świadomość informowania, w przeciwnym razie mamy do czynienia z nieetycznym i niemoralnym wykorzystywaniem człowieka.

W związku z tym proszę o sprostowanie tytułu podanego w "Plus Minus".

Abp Sławoj Leszek Głódź metropolita gdański

8 czerwca 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Sejm ustanowi nowe święto państwowe

2018-07-18 12:37

lk / Warszawa (KAI)

Komisja kultury i środków przekazu zatwierdziła w środę projekt ustawy ustanawiającej w dniu 14 kwietnia nowe święto państwowe - Święto Chrztu Polskiego. Ma ono upamiętniać faktyczny początek polskiej państwowości, nie będzie jednak dniem wolnym od pracy. Wkrótce projektem zajmie się Sejm.

Artur Stelmasiak

Projekt zainicjowany przez niezrzeszonego posła Jana Klawitera wpłynął do Sejmu w marcu ub. roku. Podpisało się pod nim 34 posłów różnych ugrupowań, od PiS i Kukiz`15 po PSL oraz parlamentarzyści nieprzynależący do żadnego z klubów lub kół.

Na środowym posiedzeniu komisji kultury i środków przekazu posłowie debatowali nad preambułą projektu (jest w niej mowa o doniosłości decyzji Mieszka I) i dokonali jego uproszczenia do trzech artykułów.

W projekcie ustawy można przeczytać, że Chrzest Polski, dokonany 14 kwietnia 966 roku, był kluczowym wydarzeniem w dziejach naszego narodu i państwa, dlatego zasługuje na upamiętnienie ustanowieniem w tym dniu święta państwowego.

"Poza wymiarem religijnym miał również wymiar strategiczny i polityczny. Dzięki niemu nasza Ojczyzna dołączyła do rodziny narodów europejskich, do kręgu cywilizacji Zachodniej Europy. Bez tego wydarzenia trudno sobie wyobrazić naszą kulturę i tożsamość" - czytamy w uzasadnieniu złożenia projektu.

Wnioskodawcy projektu ubolewają jednak, że Chrzest Polski jest "praktycznie nieobecny w powszechnej świadomości naszego społeczeństwa".

"Dlatego dzisiaj, w dobie kruszenia podstaw, na których zbudowany jest nasz byt narodowy i państwowy, w dobie niepewności i obawy o naszą przyszłość, o jutro naszych dzieci, powinniśmy pamiętać o rocznicy Chrztu Polski" - stwierdzono w uzasadnieniu projektu.

Autorzy projektu wyrażają też nadzieję, że dzień 14 kwietnia stanie się okazją do zadumy i refleksji nad odpowiedzialności za naszą przyszłość. "Niech odwaga i dalekowzroczność Mieszka I będzie inspiracją dla naszych polityków" - brzmi uzasadnienie.

Jakkolwiek 14 kwietnia byłby dniem święta państwowego, to nie stałby się w zamyśle autorów projektu dniem wolnym od pracy. Jego ustanowienie nie skutkowałoby zatem zwiększeniem kosztów finansowych - obciążeniem budżetu państwa lub budżetów samorządów.

"Zachęca jedynie obywateli polski do refleksji i wywieszenia w tym dniu flag biało-czerwonych" - napisano w uzasadnieniu projektu.

Sprawozdawcą projektu na sali plenarnej będzie poseł Dariusz Piontkowski (PiS).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tour de France 2018: kolarze spotkają się w sanktuarium maryjnym

2018-07-18 19:16

azr (KAI) / Lourdes

27 lipca odbędzie się 19. etap kolarskiego wyścigu Tour de France, świętującego w tym roku swoje 100-lecie. Tym razem kolarze wyruszą z Lourdes. Przed rozpoczęciem sportowych zmagań będą mogli wziąć udział we wspólnej modlitwie z pielgrzymami i otrzymać specjalne błogosławieństwo na drogę.

AlphaTangoBravo / Adam Baker / Foter / CC BY

Kolarze uczestniczący w Tour de France odwiedzą Lourdes w jubileuszowym roku 160-lecia objawień Matki Bożej. W miasteczku położonym u stóp Pirenejów, rozpoczną 19. etap wyścigu, uznawany za jeden z najbardziej malowniczych. Po przejechaniu 200,9 km. kolarze spotkają się na mecie w Laruns.

Zanim jednak rozpoczną sportową rywalizację, zaproszeni są do wspólnej modlitwy z pielgrzymami, nawiedzającymi sanktuarium maryjne. "Naszym wyzwaniem jest zapewnienie pielgrzymom i gościom możliwości kontynuowania ich praktyk religijnych, a zarazem skorzystania z wydarzeń towarzyszących, jakie proponuje Tour de France" - deklaruje biuro prasowe francuskiego sanktuarium. Wiadomo, że pielgrzymi i kolarze są zaproszeni do wspólnego udziału w wieczornej procesji z lampionami i nabożeństwie maryjnym w przeddzień wyścigu, a 27 lipca do udziału w Mszy św. pod przewodnictwem miejscowego biskupa Nicolas Brouwet, który na zakończenie udzieli błogosławieństwa wyruszającym w trasę.

Wyścig kolarski Tour de France już po raz 4. zagości w maryjnym sanktuarium u stóp francuskich Pirenejów. Po raz pierwszy kolarze przybyli tam 70 lat temu, a zwycięzcą etapu był wówczas Giro Bartali, który w dowód wdzięczności złożył kwiaty pod figurą Matki Bożej. Po raz ostatni metę jednego z odcinków Tour de France wyznaczono w Lourdes w 2011 r., a triumfował na niej Norweg Thor Hushovdt.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem