Reklama

Indonezja: Kościół katolicki otrzymał 18 nowych kapłanów

2017-08-11 21:31

kg (KAI/AsiaNews) / Dżakarta / KAI

Bożena Sztajner/Niedziela

W trzech odległych od siebie miastach Indonezji na wyspach Sumatrze i Sulawesi miejscowi biskupi wyświęcili 9 sierpnia 18 nowych kapłanów. Jest to dalszy ciąg podobnego wzrostu liczby neoprezbiterów w lipcu br. Świadczy to o wyraźnym ożywieniu tamtejszego Kościoła, który w ciągu ostatnich 20 lat przeżywał znaczny spadek powołań kapłańskich i zakonnych, spowodowany m.in. prowadzoną przez władze polityką rodzinną, prowadzącą do zmniejszenia się zarówno przyrostu naturalnego, jak i religijności wśród młodych ludzi.

Nowych kapłanów wyświęcono w miastach Belitang w prowincji Sumatra Południowa, Rantepao – stolicy regencji (okręgu) Tanah Toraja (Sulawesi Południowe) i Kabanjahe (Sumatra Północna). Od kilku lat Kościół indonezyjski przeżywa uroczystości święceń nie w katedrach poszczególnych diecezji, ale w miejscowościach mniej lub bardziej od nich oddalonych. Ma to służyć budzeniu i ożywianiu powołań kapłańskich i zakonnych wśród miejscowej młodzieży, a przy tym są to uroczystości bardzo wzruszające i „niezwykłe wydarzenia” dla tamtejszych wspólnot katolickich.

Belitang znajduje się ok. 200 km od stolicy Sumatry Południowej – Palembangu, będącej także siedzibą diecezji. 9 sierpnia w miejscowym kościele Niepokalanego Poczęcia, w obecności prawie 5 tys. Wiernych, ponad stu kapłanów i przedstawicieli władz lokalnych, bp Aloysius Sudarso wyświęcił 5 kapłanów zakonnych i diecezjalnego oraz 3 diakonów.

Rantepao jest oddalone od stolicy Południowego Sulawesi – Makassaru o ponad 300 km i 8 godzin jazdy samochodem. Abp John Liku Ada udzielił tam święceń prezbiteratu 7 diakonom, chociaż radość z tego powodu zmąciła niespodziewana śmierć kilka dni wcześniej dwóch księży: jednego w wypadku drogowym i drugiego na zawał serca. Obecna na obrzędzie święceń s. Maria Monika Ekawati powiedziała włoskiej agencji misyjnej AsiaNews, że uroczystość zgromadziła co „najmniej tysiąc osób oraz stu tancerzy wykonujących tradycyjne tańce ludowe i chór śpiewający radosne pieśni”. Regencja Tanah Toraja jest znana ze zgodnego współżycia katolików i protestantów.

Reklama

W parafii św. Piotra i Pawła w Kabanjahe na terenie archidiecezji Medan wierni świętowali święcenia 5 księży diecezjalnych i jednego zakonnego, a udzielił ich abp Anicetus B. Sinaga.

Obecne święcenia odbyły się po rekordowym pod tym względem lipcu, gdy Kościół w Indonezji otrzymał 21 neoprezbiterów. W Jogjakarcie w Środkowej Jawie arcybiskup Semarangu Robertus Rubiyatmoko wyświęcił 6 jezuitów i 8 księży diecezjalnych, w Samarindzie miejscowy arcybiskup Yustinus Harjosusanto - 3 misjonarzy Świętej Rodziny (w tym jednego z Madagaskaru) i w Manado (Sulawesi Północne) tamtejszy biskup Benedictus Estephanus Rolly Untu wyświęcił jednego kapłana i 13 diakonów. A 7 lipca diecezja Ketapang (Kalimantan Zachodni) przeżywała święcenia 2 prezbiterów z plemienia Dajaków.

Obecne uroczystości są oznaką ożywienia Kościoła w tym wyspiarskim kraju południowoazjatyckim, w którym od ponad 20 lat występował spadek powołań. Jedną z przyczyn tego zjawiska jest polityka planowania rodziny, zwana Keluarga Berencana (rodzina dobrze zaplanowana), wprowadzona jeszcze przez prezydenta Suharto (1921-2008; stał na czele państwa w latach 1967-98) w celu kontroli urodzeń. Doprowadziła ona m.in. do spadku przyrostu naturalnego, pośrednio też sprzyjała zmniejszeniu się zainteresowania młodzieży sprawami wiary i odpowiednio spadkowi powołań kapłańskich i zakonnych.

Tagi:
ksiądz azja

Proboszcz podradomskiej parafii wypowiedział wojnę piratom drogowym

2018-04-18 13:35

rm / Jedlnia - Letnisko (KAI)

Proboszcz parafii św. Józefa w Jedlni-Letnisku koło Radomia ks. Andrzej Margas wypowiedział wojnę piratom drogowym. - Będę dzwonił na policję, będę nagrywał na kamerę, będę świadkiem w sprawach sadowych, będę walczył z mordercami - mówi duszpasterz. O jego inicjatywie poinformowało Radio Plus Radom.

Hamed Saber / Foter / CC BY

Ks. Margas jest zbulwersowany łamaniem przepisów ruchu drogowego przez kierowców. Ulica Radomska w Jedlni-Letnisku została właśnie gruntownie przebudowana. Niektórzy kierowcy rozwijają bardzo duże prędkości, przekraczające nawet ponad 100 km/h.

Na tę kwestię zwrócił uwagę ks. Andrzej Margas. - To śmiertelne niebezpieczeństwo dla naszych dzieci idących chodnikiem do szkoły albo wracających z zajęć. Jest jakieś dziwne przyzwolenie i akceptacja dla potencjalnych morderców naszych dzieci w naszej miejscowości. Nie dzwonimy na policję, nie upominamy młodego sąsiada - szaleńca, którego znamy, nie informujemy o tym jego rodziców. Czekamy albo na własną śmierć albo na śmierć naszych dzieci. Jako proboszcz tej parafii obiecuję, że wypowiem wojnę szaleństwu na naszych ulicach stosując wszelkie dostępne i zgodne z prawem środki działania. Będę dzwonił na policję, będę nagrywał na kamerę, będę świadkiem w sprawach sadowych - będę walczył z mordercami - usłyszeli parafianie.

Wójt gminy Jedlnia-Letnisko Piotr Leśnowolski przyznaje, że robi, co w jego mocy. - Uczulam patrole policji, żeby częściej monitorowały tę drogę. Jestem również po rozmowie z dyrektorem Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Będę zwracał się też z pismem, aby w okolicach szkoły wybudować być może tzw. wyniesione skrzyżowanie - poinformował Piotr Leśnowolski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niedziela Dobrego Pasterza

2015-04-23 11:06

Przemysław Awdankiewicz
Edycja świdnicka 17/2015, str. 1, 4-5

IV Niedziela Wielkanocna jest obchodzona w Kościele jako Niedziela Dobrego Pasterza – dzień szczególnej modlitwy o powołania. Podczas Eucharystii czytany jest fragment Ewangelii wg św. Jana, w którym Jezus nazywa siebie dobrym pasterzem (J 10,1-10). Ma on wyjątkowy wymiar duszpasterski

Bożena Sztajner / Niedziela

Praktykę modlitwy Kościoła w intencji powołań do stanu kapłańskiego i życia zakonnego ustanowił w 1964 r. papież Paweł VI. Od tamtego czasu jedna z niedziel okresu wielkanocnego, zwana Niedzielą Dobrego Pasterza, poświęcona jest na modlitwę w intencji powołań.

Trzeba prosić Boga, aby udzielił wielu młodym osobom daru powołania. Trzeba modlić się za młodych, aby odważnie odpowiedzieli na Boże wezwanie. Trzeba prosić, aby nie zabrakło pasterzy; dobrych pasterzy, którzy będą oddawać życie za owce. Niemniej jednak nie zapomnijmy o tych, którzy już zostali powołani do bycia pasterzami. O kapłanach, o zakonnikach. Oni już odpowiedzieli na Boże wezwanie i kroczą za Jezusem – Dobrym Pasterzem. Oni – jak Jezus – oddają życie. Każdego dnia w zaciszu plebanii lub klasztoru ofiarują swoje cierpienie, swoją samotność, walkę duchową, za ciebie. Kroczą za Dobrym Pasterzem i oddają życie za owce.

– „My bowiem jesteśmy pomocnikami Boga (...) Niech więc uważają nas ludzie za sługi Chrystusa i za szafarzy tajemnic Bożych. A od szafarzy już tutaj się żąda, aby każdy z nich był wierny” – uczy nas św. Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian (1 Kor 3,9.4,1-2). Jan Paweł II pomagał nam w odczytaniu tych słów Apostoła Narodów, zachęcając do rozważenia zaproszenia, które Chrystus kieruje do każdego z nas: „Idźcie i wy...” – mówi biskup świdnicki Ignacy Dec.

Przypatrzcie się powołaniu

Św. Grzegorz Wielki przypomina o tym w kazaniu komentującym przypowieść o robotnikach winnicy: „Popatrzcie, najmilsi bracia, jak żyjecie, i sprawdźcie, czy już jesteście robotnikami Pana. Niech każdy oceni to, co czyni i osądzi, czy pracuje w winnicy Pańskiej” (Jan Paweł II, adhortacja apostolska „Christifideles laici”, 2). Natomiast Ojciec Święty Paweł VI doda: „Człowiek naszych czasów chętniej słucha świadków, aniżeli nauczycieli; a jeśli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami” (adhortacja apostolska „Evangelii nuntiandi”, 41). Zakłada to wielką troskę o formację kapłańską każdego, kto został włączony w misję Chrystusa, Najwyższego Kapłana.

Dar i tajemnica

– Pamiętam słowa, które Pan Jezus nam powtarza: „Pójdź za Mną!”. To było na początku naszego powołania. Ale Pan Jezus niejako w każdym dniu nas na nowo powołuje, byśmy byli przy Nim, byśmy szli za Nim dokładniej – zaznacza bp Ignacy Dec. – Dawcą powołania jest Bóg. Najpierw tym pierwszym darem powołaniowym jest nasze istnienie, i potem mamy powołanie do bycia w Kościele przez chrzest święty. Znaleźliśmy się za sprawą wiary rodziców w gronie członków Kościoła i potem przyszło powołanie kapłańskie jako wielki dar. Papież Jan Paweł II, gdy obchodził pięćdziesiątą rocznicę święceń kapłańskich, swoje kapłańskie złote gody, to nam przygotował książkę. Dał jej tytuł „Dar i tajemnica”. I spojrzał na swoje powołanie jako na wielki dar i na tajemnicę. Za Papieżem powiadamy, że to powołanie jest darem i tajemnicą, można też powiedzieć: darem i zadaniem. Jest darem: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał” (J 15,16). Słowa te nigdy nie powinny zniknąć z naszej pamięci, powinniśmy do nich wracać, mówią bowiem o spojrzeniu Pańskim na każdego z nas. W Ewangelii wg św. Marka czytamy: „Potem [Jezus] wyszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego” (Mk 3,13). Pan powołał nie tych, którzy chcieli, ale tych, których On sam chciał. Dlatego do końca nie rozumiemy, dlaczego Bóg wybrał akurat nas. Wielu kolegów pozostało w świecie, byli może zdolniejsi, może moralnie lepsi od nas, a jednak poszli innymi drogami, a nas Pan Bóg skierował na drogę życia kapłańskiego. Oko Pańskie spojrzało na nas i pozostanie to do końca wielką tajemnicą. Przypomnijmy, że swoje powołanie kapłańskie otrzymaliśmy ze względu na innych. To nie jest tylko osobiste wyróżnienie, lecz dar dla Kościoła.

Ksiądz Biskup podkreśla, że powołanie szczególne, jakim jest powołanie kapłańskie, wiąże się zawsze z jakimś wyrzeczeniem.

– Pan od Abrahama zażądał opuszczenia rodzinnego kraju. I my też, gdy idziemy za Panem, gdy odpowiadamy na słowa: „Pójdź za Mną!”, zostawiamy nasze rodzinne strony, zostawiamy rodziców w jakimś sensie, strony rodzinne, wioskę, miasto, miasteczko, opuszczamy dawnych kolegów, koleżanki. Jednym słowem: idę za Chrystusem. Trzeba opuścić w jakimś sensie rodzinny dom, kraj swojego dzieciństwa i młodości, tak jak to miało miejsce w przypadku Abrahama i uczniów Pańskich, tych pierwszych wybrańców Syna Bożego – mówi Ordynariusz diecezji świdnickiej.

Warunki i wymagania

Powołanie zawsze jest dane w Kościele i za pośrednictwem Kościoła. Jak Jan Paweł II napisał w adhortacji „Pastores dabo vobis”, Kościół rozpoznaje i uznaje powołanie. Stąd też Kościół stawia powołanym warunki i wymagania potrzebne do jego realizacji. Czasem klerycy mają z tym kłopoty, ponieważ noszą w sobie własną wizję powołania, trzeba więc niekiedy naprowadzić ich na wizję eklezjalną, Chrystusową. Jest to wielki dar i zarazem wielkie zadanie, jako że powołanie odkryte i przyjęte staje się wielkim zadaniem do wypełnienia.

Jest wolą Kościoła, aby na drodze odczytywania powołania do kapłaństwa każdy z kandydatów przeszedł właściwy dla siebie okres formacji ludzkiej, duchowej, intelektualnej i duszpasterskiej.

– Przygotowanie do kapłaństwa w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Świdnickiej obejmuje modlitwę i studia, które przenikają się wzajemnie w sześcioletnim cyklu – wylicza rektor ks. dr Tadeusz Chlipała. – Pierwszym etapem tego przygotowania są dwuletnie studia filozoficzne. Drugi etap, w którym alumni przygotowują się w sposób bezpośredni do święceń kapłańskich, to czteroletnie studia teologiczne. W toku tej formacji alumni stopniowo przechodzą stopnie przygotowania do święceń. Podstawą wszystkich wysiłków pracy nad sobą jest formacja duchowa, która zmierza do ukształtowania w kandydacie do kapłaństwa tożsamości sługi Chrystusa. Alumni przez codzienną modlitwę, lekturę duchową, medytację Słowa Bożego, a przede wszystkim Eucharystię starają się jak najpełniej uformować swoje serce na wzór Mistrza.

Owocność propozycji powołaniowych zależy najpierw od inicjatywy i działania Boga, ale – jak to potwierdza doświadczenie duszpasterskie – jest wspierana także jakością i bogactwem świadectwa osobistego i wspólnotowego tych, którzy już odpowiedzieli na wołanie Pana do podjęcia posługi kapłańskiej czy do życia konsekrowanego. Ich świadectwo może pomóc innym, by i oni zapragnęli z wielkodusznością odpowiedzieć na głos Chrystusa.

Modlitwa za powołanych

Dlatego w Niedzielę Dobrego Pasterza seminarzyści odwiedzą różne parafie i będą dzielić się świadectwem swojego powołania.

Warto podkreślić, że Tydzień Modlitw o Powołania obejmuje nie tylko powołania do kapłaństwa, ale i życia konsekrowanego. Sama modlitwa o powołania także nie ogranicza się do tego jednego tygodnia w ciągu roku.

– Dziękujmy za wielki dar powołania, za to wyróżnienie, i prośmy Chrystusa w czasie tych świętych dni, żeby nam pomógł nową miłością pokochać nasze powołanie i je jak najlepiej przy pomocy Ducha Świętego wypełniać – kończy bp Ignacy Dec.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Dzieci, które potrzebują miłości

2018-04-21 21:01

Pan Kazimierz Szałata odwiedził Wybrzeże Kości Słoniowej i spotkał się 21 kwietnia br. w miejscowości Divo z dziećmi chorymi na najbardziej zjadliwą postać trądu "ulcère de Buruli".

Archiwum Kazimierza Szałaty
Zobacz zdjęcia: Fotorelacja z Wybrzeża Kości Słoniowej

Z dziećmi, które pragną uwagi i ciepła, spędził cały dzień. – Warto było spędzić 14 godzin w samolocie do Abidżanu, a później jeszcze kilka godzin w samochodzie po bezdrożach Afryki - pisze p. Kazimierz Szałata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem