Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Jasna Góra: w piątek przybyły prawie 4 tys. pielgrzymów

2017-08-11 17:47

it / Jasna Góra

Bożena Sztajner/Niedziela

Upały i burze nie zniechęcają uczestników pieszych pielgrzymek. Na Jasną Górę już dotarło prawie 4 tys. pątników a przyjdą kolejni. Weszły grupy z dalekiej diec. ełckiej i diec. bielsko-żywieckiej.

- Przychodzę do Matki Bożej z intencjami, które mam w sercu, ale też z intencjami ludzi, których spotkałam na drodze – powiedziała pani Beata z Suwałk. S. Anna także z Suwałk dodała, że wybrała się w drogę, by spotkać Boga żywego w drugim człowieku, by umocnić swą wiarę. Tomasz podkreśla, że pielgrzymka to czas wyciszenia, szczególnej modlitwy, podejmowania decyzji.

Kompania ełcka to jedna z najdłuższych pielgrzymek pieszych do Częstochowy. Najwięcej kilometrów pokonali pątnicy z Suwałk aż 559 km. Przyszli wierni z Mazur, Suwalszczyzny, Augustowszczyzny, Ziemii Piskiej, Sejneńszczyzny.

W wędrówce trwającej od 14 do 17 dni uczestniczyło ponad 530 osób. Najmłodszą uczestniczką była 6-letnia Zosia, najstarszym 79-leti Romuald.

Reklama

- To był duży wysiłek, ale z Jezusem zawsze jest łatwo - powiedział ks. Łukasz Kordowski, kierownik Pieszej Pielgrzymki Ełckiej. Także pątnicy podkreślają, że pielgrzymka była drogą krzyżową, ale czuli obecność Chrystusa, który nie zostawił ich samych.

Razem z pielgrzymami, już po raz trzeci, całą drogę wędrował ordynariusz ełcki bp Jerzy Mazur. - To jest wspaniały czas bycia z ludźmi, którzy są w drodze. Papież Franciszek mówi, że Kościół winien wychodzić, a pielgrzymka to Kościół, który jest w drodze, który się modli, który śpiewa, który nie wstydzi się Boga, który obiera sobie Chrystusa na Pana i Króla swojego życia, który Maryję czci jako swoją Matkę i woła „Maryjo, prowadź” – zauważył bp Mazur.

Ordynariusz ełcki przypomniał, że tegoroczna pielgrzymka ma charakter dziękczynny za 25 lat istnienia diecezji. - Dziękujemy Panu Bogu za pośrednictwem Matki Bożej, bo Ona jest główną patronką naszej diecezji. Dziękujemy, ale też prosimy, aby Maryja zawsze troszczyła się o nas jako Matka, żeby była dla nas wszystkich drogą do Boga – powiedział bp Mazur.

Jednym z owoców jubileuszowej pielgrzymki będzie album, ukazujący historię diecezjalnego pielgrzymowania do Pani Jasnogórskiej od 1992 roku.

Do słów papieża Franciszka ze Światowych Dni Młodzieży w Krakowie nawiązywali uczestnicy pieszej pielgrzymki diec. bielsko - żywieckiej. W drodze towarzyszyło im hasło: „Wstań z kanapy i chodź z nami”.

W 26. Pielgrzymce przyszło 2,5 tys. osób. Grupy wyruszyły z: Cieszyna, Czechowic-Dziedzic, Andrychowa, Bielska-Białej i Oświęcimia. W zależności od miejsca wymarszu trasa liczyła od 180 do 230 km pokonywanych w czasie 5-6 dni.

Zobacz zdjęcia: Bielsko-żywiecka już na Szczycie

Do pieszych pielgrzymów dołączyła grupa rowerowa licząca ok. 100 osób. Wczoraj do pątników dołączył również bp Zbigniew Tadeusz Kusy z Republiki Środkowej Afryki.

„Idziemy w pięciu członach: największy człon wychodzi z Bielska-Białej, drugi z Andrychowa, trzeci z Oświęcimia, czwarty Czechowice-Dziedzice, a ostatni – piąty Cieszyn. Idziemy pod hasłem ‘Wstań z kanapy i chodź z nami’, czyli pod hasłem nawiązującym do pielgrzymki Ojca Świętego Franciszka z tamtego roku, kiedy to właśnie używając tych słów zachęcał młodzież i zachęcał nas wszystkich do tego, żeby żyć, a nie umierać, aby wstawać i działać, żeby zrobić raban, żeby być człowiekiem i chrześcijaninem na pełnych obrotach – opowiada– Idą z nami Górale Żywieccy, czyli ten człon naszej diecezji, który kiedyś należał do arch. krakowskiej, został później przyłączony do diec. bielsko-żywieckiej. Idą Ślązacy, czyli ludzie z Cieszyna, z Czechowic-Dziedzic i tamtych okolic”.

- W drodze nawiązywaliśmy do jubileuszu 300-lecia koronacji Cudownego Wizerunku Matki Bożej, umieściliśmy go wśród trzech motywów naszego pielgrzymowania na Jasną Górę, obok 100-lecia Objawień Fatimskich i 25-lecia diec. bielsko-żywieckiej – powiedział ks. Damian Koryciński, nowy przewodnik pielgrzymki.

Ela z grupy salezjańskiej z Oświęcimia na pielgrzymce była pierwszy raz. - Nosiłam się z tym od dłuższego czasu, ale zawsze coś wypadło, bo małe dzieci, bo praca, bo jakiś wyjazd wakacyjny, bo może nie było motywacji, a w tym roku udało się – powiedziała pątniczka. Dodała, że przyszła wraz z bratem, który był w jednostkach specjalnych i przyrzekł Matce Boskiej, że jak przeżyje wojsko to przyjdzie podziękować.

- Było ciężko, ale ufność w pomoc i opiekę Matki Najświętszej, że nas doprowadzi do Syna dodawała nam skrzydeł i sił - podkreśla jedna z uczestniczek pielgrzymki. - Wieczorami jak się modliliśmy i szliśmy na spoczynek było trudno, ale rano przychodziły nowe siły. Bóg zapłać wszystkim, którzy wspierali nas modlitwą - wyznała pątniczka.

Mszy św. na szczycie przewodniczył bp Piotr Greger. Biskup pomocniczy diec.bielsko - żywieckiej podkreślał, że sensem życia człowieka wierzącego jest pogłębianie relacji ze Stwórcą. - Zachowujemy się jak rozkapryszone dzieci. Szukamy wciąż czegoś co ma posmak sensacji, wyjątkowości. W trosce o swoje zbawienie szukamy miejsca w różnych szkołach duchowości i grupach formacyjnych i ciągle jesteśmy niezadowoleni – mówił bp Greger. Zauważył, że „łatwo nam wówczas rozminąć się z Jezusem”. - Istotą życia duchowego a więc istotą życia człowieka wierzącego nie jest płytkie, powierzchowne poszukiwanie, ale sedno polega na tym, aby coraz bardziej wchodzić w głąb tego, co się już poznało i czego na drodze wiary już się doświadczyło - podkreślał biskup pomocniczy bielsko-żywiecki.

Jeszcze dziś na Jasną Górę przyjdą: piesza pielgrzymka krakowska i elbląska.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymi z Krakowa na Jasnej Górze
Tagi:
Jasna Góra pielgrzymka 2017

Jasna Góra: policjanci pielgrzymowali do Czarnej Madonny

2017-09-24 18:52

mir / Jasna Góra

Za funkcjonariuszy Policji Państwowej pomordowanych na Kresach Wschodnich przez NKWD, a także policjantów poległych na służbie i za wszystkich przedstawicieli służb mundurowych - modlili się uczestnicy 16. Jasnogórskich Spotkań Środowiska Policyjnego.

Bożena Sztajner/Niedziela

O potrzebie odwagi, rozwagi i uczciwości w podejmowanych działaniach mówił w homilii biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek. Jako Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Policji dziękował za pełną determinacji i odwagi pracę służb bezpieczeństwa i porządku publicznego.

- Drogie policjantki i policjanci, to wy codziennie stajecie do walki ze złem, nierzadko dobrze zorganizowanym i coraz bardziej brutalnym. Doceniamy każdą waszą interwencję w domach, gdzie ma miejsce przemoc. Pomagając ofiarom przemocy zyskujecie nie tylko wyróżnienia i nagrody w konkursie "Policjant, który mi pomógł", ale nade wszystko za okazaną pomoc przez wielu ludzi nazywani jesteście "aniołami dobroci" – mówił w homilii bp Guzdek.

Wyraził uznanie policjantkom i policjantom za ofiarną służbę, która wiąże się z zagrożeniem utraty zdrowia, a nawet życia. - Trzeba wciąż przypominać naszemu społeczeństwu, że na Tablicy Pamięci w Komendzie Głównej Policji w Warszawie umieszczonych zostało już 113 tabliczek z imionami i nazwiskami policjantów, którzy polegli na służbie. Trzeba pamiętać o wdowach i sierotach po poległych policjantach – apelował kaznodzieja.

Biskup polowy zwrócił uwagę także na tych funkcjonariuszy policji, którzy swoja służbę zaczynali przed wejściem nowej ustawy o policji z początku lat 90-tych XX w. Od 1 października 2017 r. obowiązywać ma znowelizowana ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym służb mundurowych. Nowe przepisy obniżą świadczenia emerytalne i rentowe funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa PRL pełniących służbę na w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. Ustawa ma także objąć członków ich rodzin pobierających po nich dzisiaj rentę, w sumie grupę ponad 32 tysięcy osób.

Bp Guzdek podkreślił, że należy pamiętać, ze ci funkcjonariusze w większości także walczyli z przestępczością, która zagrażała bezpieczeństwu zwykłych obywateli, tracąc nieraz zdrowie. – Pamiętajmy, zło ma wciąż jedna twarz; chce żyć kosztem pracy innych, a więc wszystkim, którzy podejmują walkę ze złem należy się szacunek i wdzięczność. Wielu z nich to ludzie uczciwi, którzy postępowali zgodnie z zasadami dekalogu. Owszem byli i tacy, którzy walczyli z narodem i Kościołem w imię wierności partii, dopuszczali się nadużyć i przestępstw. Ci, którzy byli powodem cierpienia i łez, a nawet mają krew na rękach, powinni być osądzeni i ponieść słuszną karę – mówił w homilii delegat ds. Duszpasterstwa Policji.

Kaznodzieja pytał czy podstawowym kryterium oceny człowieka i jego czynów może być tylko czas, w którym żył? Przywołał słowa kard. Wyszyńskiego, że każdy dobry czyn, takim pozostanie na zawsze, niezależnie od upływającego czasu i zmieniających się okoliczności.

Bp Guzdek przestrzegał też przed nieuczciwą pracą i łamaniem zawodowego kodeksu. – Kto nie przestrzega kodeksu polskiego policjanta, jest niewierny rocie ślubowania, wykorzystuje stanowisko lub mundur w niewłaściwy sposób, powinien ponieść odpowiedzialność, aż po wykluczenie z szeregu policji. Apelował, by w trosce o dobro całej formacji, prestiż i zaufanie społeczne, podejmować odważne decyzje - wskazywał hierarcha.

- Tej odwagi potrzeba także tam, gdzie drugiemu dzieje się krzywda. Widząc krzywdzonego człowieka, nie wolno nam milczeć – upominał kaznodzieja. Wyjaśnił, że choć można się w ten sposób narazić na odrzucenie, krytykę, inwektywy, to trzeba ująć się za pokrzywdzonym, bo „dziś on a jutro ty możesz się spotkać z niesprawiedliwym potraktowaniem”. – Uczciwi nie mogą milczeć – podkreślił biskup polowy.

Specjalne listy do zebranych na Jasnej Górze przedstawicieli policji wystosowali: Paweł Soloch, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz Mariusz Błaszczak, minister spraw wewnętrznych i administracji.

16. Jasnogórskie Spotkanie Środowiska Policyjnego zgromadziło komendantów wojewódzkich, powiatowych, miejskich i rejonowych, policjantów i pracowników Policji z całego kraju oraz ich rodziny. Na modlitwę przybyli także przedstawiciele związków zawodowych, stowarzyszeń i fundacji działających w Policji oraz duszpasterze Policji.

Po Mszy św. uczestnicy pielgrzymki spotkali się na modlitwie w kaplicy cudownego obrazu Matki Bożej. Przy płaskorzeźbie „Gloria Victis" oddali hołd 13 tys. policjantom II Rzeczypospolitej zamordowanym przez Sowietów. Płaskorzeźba „Chwała Zwyciężonym" została wmurowana w ścianę Kaplicy podczas I Pielgrzymki Policji w 2001 r. Został również odczytany Akt Zawierzenia Policji.

Jasnogórskie Spotkanie Środowiska Policyjnego odbywa się w przededniu patronalnego święta Policji - Świętego Archanioła Michała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Modlitwa serc i stóp kapłańskich

2018-07-20 09:01

Beata Pieczykura

„Modlitwa serc i stóp kapłańskich w intencji powołań” to wielkie wołanie kapłanów, aby Pan żniwa posłał robotników na swoje żniwo w Kościele częstochowskim. Odbywa się w dniach 16 lipca do 20 sierpnia.

Beata Pieczykura

Dlatego księża pielgrzymują po parafiach oraz podejmują post o chlebie i wodzie. Abp Wacław Depo towarzyszy i błogosławi codziennej modlitwie i pokucie kapłanów w intencji nowych powołań, a koordynatorami akcji są ks. prał. Marian Duda i bp Andrzej Przybylski.

Zobacz zdjęcia: Modlitwa serc i stóp kapłańskich

19 lipca pielgrzymka wiodła po parafiach dekanatu koziegłowskiego, rozpoczęła się o godz. 5 w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Siedlcu Dużym i zakończyła w sanktuarium św. Jana Marii Vianneya w Mzykach. Tam Mszy św. w intencji powołań kapłańskich przewodniczył abp Przybylski.

Dziś „Modlitwa serc i stóp kapłańskich” pielgrzymuje po parafiach:

Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Wrzosowej

bł. Karoliny Kózkówny w Wanatach

Św. Apostołów Piotra i Pawła w Nieradzie

NMP Częstochowskiej w Starczy

Św. Michała Archanioła w Kamienicy Polskiej

Św. Tomasza Apostoła w Osinach

NMP Matki Miłosierdzia w Jastrząbiu

Najświętszego Serca Pana Jezusa w Poraju

Św. Jana Chrzciciela w Choroniu

Św. Jana Chrzciciela w Poczesnej

Informacje o inicjatywie na stronie internetowej: otojaposlijmnie.pl .

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zabawa: dziś ostatni dzień zapisów na Miasteczko Modlitewne

2018-07-20 18:44

eb / Zabawa (KAI)

Dziś ostatni dzień zapisów na jedną z największych modlitewnych inicjatyw Katolickiego Stowarzyszeni Młodzieży. Miasteczko Modlitewne będzie otwarte od 27 lipca do 2 sierpnia. Powstanie przy sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie koło Tarnowa. Młodzi rozbiją tam namioty. Będą się wspólnie modlić i integrować.

Fotolia.com

Tegorocznemu ogólnopolskiemu spotkaniu towarzyszy hasło "Ducha masz? Chcesz?„Jest to zaproszenie skierowane do młodych, aby przez siedem dni trwania szkoły modlitwy u bł. Karoliny poznać, otworzyć się oraz doświadczyć Ducha Świętego” – podkreśla Magdalena Nowak, burmistrz Miasteczka Modlitewnego.Podczas rekolekcji zaplanowano dyskusje, spotkania w grupach, rozmowy z zaproszonymi gośćmi, czuwania modlitewne, koncerty zespołów, zabawy prowadzone przez wodzirejów.

Młodzież nie tylko będzie uczestniczyć, ale przede wszystkim tworzyć klimat spotkania poprzez pobyt w miasteczku namiotowym, przygotowywanie wspólnych posiłków, działania i życia we wspólnocie.Podobnie jak w ubiegłym roku, uczestnicy nocować będą w namiotach rozłożonych na terenie przy sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie, albo w szkole.

Zapisy na Miasteczko Modlitewne przyjmowane są do dzisiaj. Koszt udziału wynosi 180 złotych. Zgłoszenia przez formularz http:// tnij.at/273004 . Szczegółowe informacje znajdują się na stronie http://miasteczkomodlitewne.pl/

Miasteczko Modlitewne jest ogólnopolską inicjatywą KSM-u, która po raz pierwszy odbyła się w 2010 roku. Jej zalążkiem była dziewięciodniowa nowenna do błogosławionej Karoliny.

Karolina Kózkówna urodziła się 2 sierpnia 1898 r. w wielodzietnej rodzinie w podtarnowskiej wsi Wał-Ruda. Mimo młodego wieku i braku specjalistycznego wykształcenia prowadziła bardzo aktywne działania na rzecz społeczności lokalnej. Była animatorką i liderką życia religijnego.Należała do stowarzyszeń religijnych, angażowała się w tworzenie i formowanie nowej wspólnoty parafialnej powstałej z połączenia dwóch miejscowości, gdy została utworzona nowa parafia w Zabawie.

Uczyła katechizmu dzieci z wioski, organizowała dla nich zajęcia, przygotowywała do przyjęcia Komunii św. chorych współmieszkańców. Pomagała w prowadzeniu prywatnej biblioteki wujowi Franciszkowi Borzęckiemu, umożliwiała dorosłym dostęp do literatury religijnej.Wrażliwa na potrzeby chorych i biednych, odwiedzała ich w domach i wspierała w potrzebach. Była przykładem pracowitości i uczciwości oraz poczucia odpowiedzialności za rodzinę.

Swoją postawą zdobyła powszechne uznanie i szacunek wśród współmieszkańców, którzy mówili, że jest „pierwszą duszą do nieba”. Zginęła heroicznie, broniąc swej godności i honoru 18 listopada 1914 r., gdy została zaatakowana przez carskiego żołnierza, który w bestialski sposób ją zamordował.

Jan Paweł II beatyfikował Karolinę Kózkównę 10 czerwca 1987 r. w Tarnowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem