Reklama

Abp Głódź: czas najwyższy, żeby niedziela była świętem, a nie bazarem

2017-08-10 20:32

ek / Stolec / KAI

Bartkiewicz / Episkopat.pl
bp Leszek Głódź

Dzisiaj Kościół wraz z Solidarnością woła, by uświęcić niedzielę. Czas najwyższy, żeby niedziela była świętem, a nie bazarem - mówił abp Sławoj Leszek Głódź, który przewodniczył sumie odpustowej ku czci św. Wawrzyńca w Stolcu.

W imieniu duchowieństwa i całej wspólnoty parafialnej metropolitę gdańskiego Sławoja Leszka Głódzia witał biskup kaliski. Zaznaczył, że od dzieciństwa uczestniczy w uroczystościach odpustowych w Stolcu, gdzie mieszkali dziadkowie. – Pragniemy modlić się w intencji wszystkich rodzin, wypraszać dar wiary i dziękujemy Panu Bogu za to wszystko, co w minionym roku udało się dokonać w stoleckiej parafii – powiedział bp Edward Janiak.

W homilii abp Sławoj Leszek Głódź wskazywał, że św. Wawrzyniec siał miłość i dobro wobec ludzi, zwłaszcza ubogich.

Poruszając problem uchodźców stwierdził, że Kościół przyjmuje pod swoją opiekę rodziny syryjskie. Dodał, że w diecezji gdańskiej ponad tysiąc takich rodzin mieszkających w Syrii objęto pomocą finansową. - My nie uprawiamy taniej polityki i nie gramy na uczuciach, ale mobilizujemy ludzi do pomocy bliźnim – powiedział celebrans.

Reklama

Apelował o ustanowienie w Polsce wolnej niedzieli. – Dzisiaj Kościół wraz z Solidarnością woła, by uświęcić niedzielę, aby to było święto, a nie dzień kupczenia, pracy i dyskusji. Wszystkie kraje protestanckie mają niedziele wolne, a my jesteśmy 25 lat po tzw. przemianach ustrojowych, a jeszcze bolszewizm ciągnie się. Czas już na świętą niedzielę i to bez żadnych wyjątków. Czas najwyższy, żeby niedziela była świętem, a nie bazarem – stwierdził hierarcha.

Podkreślał, że zbawienie człowieka dokonuje się w Kościele. - Św. Wawrzyniec pyta dzisiaj nas, czy my wyrastamy z ducha Ewangelii, czy mamy ducha ewangelicznego, czy jesteśmy gotowi wybrać ewangeliczne rozwiązanie, czy wsłuchujemy się w głos Kościoła? – mówił metropolita gdański.

Zaznaczył, że plonem ziemi stoleckiej jest parafia licząca 567 lat. Dodał, że ta świątynia jest świadkiem modlitwy i wiary wielu pokoleń.

Przypomniał, że z parafii stoleckiej pochodzą rodzice biskupa kaliskiego. – Janina i Stanisław po ślubie wyemigrowali do Malczyc, gdzie urodził się pasterz, któremu nadano imię Edward. To drugi biskup kaliski, który stał się złotym kłosem tej ziemi – powiedział kaznodzieja.

Swoje słowo skierował też do Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej zmierzającej na Jasną Górę i prosił pielgrzymów, aby w swojej codzienności byli świadkami wiary.

Życzył mieszkańcom parafii, aby byli złotymi kłosami tej ziemi. - Dzisiejsza uroczystość parafialna jest lekcją wiary, aby ją pogłębić, ożywić, aby uświadomić, że to my wszyscy jesteśmy złotymi kłosami ziemi stoleckiej. Życzę, abyście byli złotym plonem waszej parafii, diecezji kaliskiej, Kościoła w Polsce, naszej ojczyzny na miarę ziarna św. Wawrzyńca, które wpadłszy w ziemię nie umarło, ale ożyło i żyje po wieki, na miarę ziarna spalonego w Oświęcimiu o. Maksymiliana Kolbe, na miarę ziarna ks. Jerzego Popiełuszki, syna ziemi podlaskiej, na miarę ziarna ks. mjr. Ignacego Skorupki, który przy miedzy polnej pod Radzyminem padł w czasie napadu bolszewickiego. Bądźcie złotymi kłosami waszej ziemi, Kościoła i naszej ojczyzny i to jest plon na tegoroczne dożynki – powiedział metropolita gdański.

W procesji z darami przyniesiono m.in.: chleb, kwiaty, witraże przedstawiające herb metropolity gdańskiego i sługę Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. Podczas Mszy św. abp Sławoj Leszek Głódź poświęcił dwa nowe ołtarze Matki Bożej Fatimskiej i św. Józefa.

Msza św. zakończyła się procesją wokół kościoła i błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem. Po uroczystości abp Sławoj Leszek Głódź pobłogosławił tablicę pamiątkową upamiętniającą dzisiejsze wydarzenie.

W uroczystości wziął udział minister środowiska Jan Szyszko. W Eucharystii udział wzięli również pielgrzymi z grupy różanej Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej na Jasną Górę.

Parafia w Stolcu liczy 567 lat. Pierwsza wzmianka o tej parafii pojawiła się w 1449 r. Obecny kościół został zbudowany w latach 1912-1925 i konsekrowany w 1932 r. Świątynia jest murowana, neogotycka. Do wyposażenia kościoła należą: ołtarz główny późnobarokowy z 1779 r., obrazy Męczeństwa św. Wawrzyńca z XVIII w. i Matki Boskiej z XVII w. oraz barokowy krucyfiks. Od 2002 r. proboszczem parafii jest ks. prał. Zbigniew Stefański.

Z parafii wywodzili się rodzice biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka - Janina i Stanisław, którzy tutaj zostali ochrzczeni i zawarli związek małżeński. Po ślubie wyemigrowali na zachód Polski – do Malczyc, gdzie urodził się bp Edward Janiak, który jako dziecko wielokrotnie przyjeżdżał do swoich dziadków, spoczywających obecnie na cmentarzu parafialnym. Biskup kaliski przybywał do parafii w Stolcu jako kleryk i młody kapłan archidiecezji wrocławskiej, a potem jako biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej.

Tagi:
abp Głódź

Abp Głódź modlił się na Westerplatte za uczestników II wojny światowej

2018-09-01 12:24

ks.kk / Gdańsk (KAI)

W sobotę 1 września o godz. 4.45 odbyły się na gdańskim Westerplatte obchody 79. rocznicy wybuchu II wojny światowej. W uroczystościach pod Pomnikiem Obrońców Wybrzeża wzięli udział: arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, premier Mateusz Morawiecki, marszałkowie Sejmu i Senatu: Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak i minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński oraz prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Bożena Sztajner

Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź rozpoczął swoje wystąpienie od nawiązania do symboliki tego szczególnego miejsca. - W zmierzającej do swego kresu pierwszej wrześniowej nocy przyszliśmy tu, na Westerplatte, aby zaciągnąć wartę narodowej pamięci. Nazwę tego gdańskiego półwyspu zna każdy, kto jest Polakiem. Zna ją także świat. Tu padły strzały, które rozpoczęły II wojnę światową. Tu polską, żołnierską krwią, zapisana została pierwsza karta kolejnego rozdziału zmagań o Niepodległą. Wtedy, w wrześniu 1939 roku – w jej obronie. Później: o jej odzyskanie. Obrona Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte utrwaliła się w pamięci narodu. Stanowi symbol bohaterstwa i wiernej żołnierskiej służby Ojczyźnie, godnej wiekuistej nagrody. „Prosto do nieba czwórkami szli żołnierze z Westerplatte” – pisał poeta [Konstanty Ildefons Gałczyński] - mówił.

Następnie metropolita gdański nawiązał do słów papieża Polaka. - „Trzeba, aby ten symbol wciąż przemawiał, ażeby stanowił wyzwanie dla coraz nowych ludzi i coraz nowych pokoleń Polaków” – to słowa św. Jana Pawła II, który 12 czerwca 1987 roku był tutaj. Przypomina o tym upamiętnienie z 1991 roku ufundowane przez Ordynariat Polowy Wojska Polskiego, także pamiątkowa tablica powstała z inicjatyw gdańskiego Stowarzyszenia „Godność”, którą poświęciłem w 2015 roku - dodał.

- Ojciec Święty mówił wtedy do polskiej młodzieży, że każdy znajduje „w życiu jakieś swoje „Westerplatte”. Jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba „utrzymać” i „obronić” (…) w sobie i wokół siebie” – przypomniał hierarcha.

- Jesteśmy kolejnym polskim pokoleniem, które ma obowiązek „utrzymać” i „obronić” prawdę o Westerplatte, więcej: o tamtej strasznej wojnie, o tamtych zmaganiach o polskie „być albo nie być” – apelował arcybiskup Głódź.

Następnie wskazał, że obowiązkiem Kościoła i narodu jest pamięć o męczennikach. - Są tacy, którzy uważają, że jest to zamknięta, złożona w zaciszu archiwum, księga polskich dziejów. Nie obciąża pamięci, nie stanowi kłopotliwego balastu w relacjach z potomkami winowajców, usprawiedliwia puszczenie w niepamięć nierozliczonych rachunków krzywd. Jest przecież inaczej. To jest wciąż niezakrzepła rana. Trzeba ją opatrywać, przyglądać się jej, rozpoznawać jej stan. Chrześcijańska powinność przebaczania nie wymusza atrofii pamięci. Przebaczający Kościół nie strąca w niepamięć swoich męczenników. Przeciwnie, czci ich ofiarę, choćby miała miejsce przed wiekami. Obowiązek pamięci, to także powinność państw i narodów. Miernik ich autentyzmu i godności.

- Pamiętamy i pamiętać będziemy, tu, w Gdańsku o żołnierzach z Westerplatte, o obrońcach Poczty Polskiej, o Piaśnicy pod Wejherowem, miejsc zagłady tysięcy Polaków, o obozie koncentracyjnym w Stuthoffie, także o ofiarach narzuconego Polsce komunistycznego systemu: żołnierzach Niepodległej – pośród nich Ince i Zagończyku – mordowanych w więzieniu przy Kurkowej, o poległych w grudniu 1970 w Gdańsku i Gdyni. Wybrzeże pamięta i Polska pamięta o bohaterach z Westerplatte – podkreślił.

- I Wojsko Polskie pamięta. Swoją doroczną obecnością manifestujecie tu, Bracia Żołnierze, swoją wierność najpiękniejszym tradycjom Wojska Polskiego. Westerplatte to posterunek waszej nieustannej duchowej obecności – dodał arcybiskup.

Następnie metropolita gdański przewodniczył modlitwie. - Z Westerplatte, z posterunku wiernej żołnierskiej służby, w 79. rocznicę rozpoczęcia II wojny świtowej, zanosimy do Ciebie, Boże Ojcze Wszechmogący, Królu Wieków, naszą ufną modlitwę. Prosimy, abyś żołnierzom z Westerplatte, tym, którzy polegli w sprawiedliwym boju o wolność Ojczyzny i zmarli w następnych latach ofiarował wieniec wiecznej chwały, za ich wierną służbę w obronie polskiej wolności. Okaż swoje miłosierdzie wszystkim polskim żołnierzom, którzy na wielu frontach II wojny światowej, w kraju i poza jego granicami, szli drogami nadziei i żołnierskiego trudu ku Niepodległej. Także tym, którzy drogę ku wolności kontynuowali w latach komunistycznego zniewolenia: żołnierzom niepodległościowych formacji, bohaterom Grudnia 1970, ludziom Solidarności.

- Ogarniamy modlitewną pamięcią kapelanów Wojska Polskiego, którzy przynosili żołnierzom Chrystusa Eucharystycznego, a żołnierską służbę rozświetlali światłem Ewangelii. W naszą modlitwę włączamy olbrzymią rzeszę ofiar martyrologium naszego narodu. Ty jeden, Boże Wszechmogący, znasz ich imiona i bezmiar cierpień, jakie ponieśli dlatego, że byli dziećmi naszego narodu skazanego na zagładę. Miłosiernemu Sercu Twego Syna polecamy tych wszystkich, którzy uczyli, wychowywali, kolejne polskie pokolenia w duchu wiary katolickiej, tradycji narodowych, odwiecznej chrześcijańskiej tożsamości – kontynuował arcybiskup Głódź.

W kolejnej części modlitwa hierarcha prosił w intencji ojczyzny. - Dziś, 1 września Roku Pańskiego 2018 roku, z tego miejsca opromienionego żołnierską chwałą, które nawiedził także św. Jan Paweł II, świadek nadziei i apostoł Chrystusa w XX wieku, prosimy Cię Boże, Ojcze nasz. Błogosław Ojczyźnie naszej. Dodaj nam mocy i łask, abyśmy ją modlitwą i pracą wspierali. Byli zdolni do wszelakich dla niej poświeceń. Powierzamy Ci rządzących naszym krajem. Obdarzaj ich duchem prawdziwej służby i miłości, oświecaj światłem prawdy i mądrości. Błogosław Wojsku Polskiemu i Jego Zwierzchnikowi, Panu Prezydentowi Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Wszystkim, co w jego szeregach służą daj serca mężne i prawe, rozpal w nich autentyczną miłość ojczyzny, której bezpieczeństwu i ochronie mają służyć. Błogosław harcerzom, którzy śpiewają w swym harcerskim hymnie, „Wszak Ciebie i Ojczyznę, miłując, chcemy żyć”. I młodym polskim pokoleniom – modlił się hierarcha.

W modlitwę została też wpisana prośba o wstawiennictwo Świętych.- Kierujemy także nasza wstawienniczą modlitwę ku Matce Chrystusowej, naszej Matce i Królowej Polski! Ogarnij nas swym macierzyńskim sercem. Dodawaj nam odwagi i siły ducha. Miej w opiece naród cały, który żyje dla Twej chwały. Prowadź go drogą prawdy, sprawiedliwości, społecznej miłości. W tajemnicy świętych obcowania przyzywamy błogosławionych męczenników gdańskich, księży Góreckiego, Komorowskiego, Rogaczewskiego, ofiary Stutthofu, prześladowanych za wierność Chrystusowi i Polsce, błogosławioną Alicje Kotowską, męczennice Piaśnicy, błogosławionego ks. komandora ppor. Władysława Miegonia, kapelana marynarzy, męczennika Dachau. Prosząc, aby wspomagali nasze gdańskie, pomorskie drogi – wierności Bogu i Polsce" - mówił abp Głódź.

- Dziś stąd, z Westerplatte, z miejsca wpisanego na wieki wieków w pamięć i serce ojczyny i polskiego narodu, zanosimy do Bożego tronu nasze ufne wołanie: Ojczyznę wolną pobłogosław, Panie – zakończył metropolita gadański.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Sylwestrowa Noc Chwały

2018-12-10 07:48

(buk)

Armia Dzieci

W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia w Lublinie odbędzie się chrześcijański sylwester. Noc Chwały organizowana jest już po raz 10. przez Instytut Ewangelizacji Świata ICPE Misja, Armię Dzieci oraz Magnificat Spotkania Kobiet Katolickich.

Jak podkreślają organizatorzy, to „czas szczególnego świętowania obecności Jezusa pośród nas, jednoczący chrześcijan z wielu wspólnot, z Polski i Europy; noc przełomów, nowego doświadczenia Boga; noc w której Bóg rozpala pasję i ogień. Przy radosnej i uroczystej atmosferze, w gronie rodziny i przyjaciół pragniemy wejść w Nowy Rok w niezapomniany sposób”. W programie m.in. Eucharystia, uroczysta kolacja, modlitwa uwielbienia, świadectwo gościa, radosne świętowanie i toast dla Jezusa. Zajęcia dla dzieci i młodzieży oraz uwielbienie poprowadzi Armia Dzieci. Wśród prelegentów znajdą się: Anna Saj, która wraz z mężem stoi na czele polskiej bazy misyjnej ICPE (jej częścią jest Armia Dzieci); ks. prof. Sławomir Pawłowski, przewodniczący Archidiecezjalnej Rady Ekumenicznej przy Metropolicie Lubelskim i wykładowca akademicki oraz Danny Steyne ze Stanów Zjednoczonych, lider uwielbienia i autor wielu książek o tematyce chrześcijańskiej. Dla chętnych Noc Chwały poprzedzona zostanie weekendową szkołą synostwa pt. „Sieroty? Synowie i córki!” (informacje i zapisy na www.szkoladucha.pl

Noc Chwały odbędzie się w Lubelskim Parku Naukowo-Technologicznym przy ul. Dobrzańskiego 3; rozpoczęcie o godz. 18.00. Zapisy za pośrednictwem formularza na stronie www.noc.chwaly.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem