Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

„Porta Fidei Materiały Duszpasterskie na Rok Wiary” ze Wstępem bp. Grzegorza Rysia

2012-10-15 11:31

bp Grzegorz Ryś/nowaewangelizacja.org

BOŻENA SZTAJNER
W pierwszym tygodniu października nakładem Wydawnictwa Przystanek Jezus ukażą się Materiały Duszpasterskie na Rok Wiary przygotowane przez członków Zespołu Konferencji Episkopatu Polski do spraw Nowej Ewangelizacji pod redakcją ks. Bogusława Drożdża, w porozumieniu z Komisją do spraw Duszpasterstwa KEP. Już teraz zamieszczamy Wstęp do tych materiałów przygotowany przez bp. Grzegorza Rysia, Przewodniczącego Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji.
Wchodząc w Rok Wiary
11 października rozpoczynamy w Kościele ROK WIARY. Potrwa do uroczystości Chrystusa Króla 2013 roku. Z inspiracji Stolicy Apostolskiej ów rok ma być ujęty w dwie komplementarne klamry: Przekazanie Symbolu wiary (Traditio Symboli) w dniu inauguracji i Wyznanie Symbolu wiary (Reditio Symboli) w dniu zakończenia. Kościół przekazuje nam Symbol po to, byśmy go przyjęli sercem – jak ziarno, które ma zapuścić w nas głębokie korzenie, a następnie zaowocować świadectwem wiary w słowie i w czynie. Rok Wiary można by więc nazwać „rokiem dojrzewania Symbolu” w każdym z nas – czasem, w którym Symbol będzie w nas „pracował”: przemieniał nas i stwarzał na nowo, otwierając przed nami „Odrzwia Wiary” (Porta Fidei), a więc żywe i szczęśliwe (!) doświadczenie Boga i samych siebie w relacji z Nim – doświadczenie tak dynamiczne i ważne, że nie będziemy w stanie zachować go dla samych siebie, lecz będziemy musieli wyjść z nim do innych, wypowiedzieć je wobec innych (Reditio Symboli).
Czy nie za dużo „wymagamy” od Symbolu? Czy nie za wielkie wiążemy z nim nadzieje? Czy w „Składzie Apostolskim” (recytowanym przecież przez większość z nas każdego dnia) kryje się aż taka siła? Czy krótki – dwunastozdaniowy – tekst „potrafi” aż tyle?
Przez pierwsze tysiąc lat swej historii Kościół nie traktował Symbolu Wiary jako zwykłego tekstu – spisanej „formułki”: „Wierzę w Boga…”, jednej z wielu (odmawianej lub nie) części „pacierza”. Symbol / Skład Apostolski nie był tylko pobożnym tekstem – nazywany był SAKRAMENTEM! W taki sposób mówi o nim na przykład jeden z pisarzy doby karolińskiej (przeł. VIII/IX w.):
Bracia najukochańsi, tekst i SAKRAMENT całego Symbolu jest dla człowieka-chrześcijanina wiarą i życiem: wiarą w teraźniejszości, życiem – w [wieku] przyszłym; wiarą w drodze, życiem w ojczyźnie; wiarą w nadziei, życiem w rzeczywistości; wiarą w walce, życiem w królestwie; wiarą w czynach, życiem w odpłacie [za nie]. Stąd też ten, kto w tym wieku swoją wiarę okazuje przez czyny, w przyszłym otrzyma życie wieczne. I dlatego zaraz na początku Symbolu wyznajemy: “Wierzę w Boga”, a w samym zakończeniu Symbolu: w “żywot wieczny”. Symbol jest więc, najukochańsi, jakby najpiękniejszą i dobrze zaplanowaną budowlą: o trwałym fundamencie i nieśmiertelnym zwieńczeniu. Fundamentem jest Bóg, a zwieńczeniem życie wieczne. Wiara, bracia najmilsi, jest bramą życia, początkiem drogi i fundamentem zbawienia.
Mistrzem takiego myślenia był św. Augustyn – on również bez lęku (bez obawy pomieszania pojęć) nazywa Symbol “sakramentem”, który owocuje w nas nie tylko osobistą wiarą, ale także apostolstwem i zaangażowaniem się w Kościół:
Wiedzcie, że SAKRAMENT Symbolu, który przyjęliście, i dla waszego zbawienia zachowujecie w pamięci jako przykazanie, jest fundamentem katolickiej wiary, na którym to fundamencie powstała budowla Kościoła, wznoszona rękami Apostołów i Proroków. Budowlę domu Bożego tworzą wszak kamienie żywe, którymi Wy jesteście.
Jako „sakrament” Symbol (pozornie, zbiór dwunastu abstrakcyjnych twierdzeń) jest potężnym orężem chrześcijanina przeciw truciźnie szatana. Oddajmy ponownie głos św. Augustynowi:
Dostąpiwszy oczyszczenia i odśpiewawszy pieśń zbawienia, Rodzina Odkupiciela otrzymuje Symbol jako lekarstwo przeciw truciźnie węża, by wiedział odkupiony, że ilekroć przeciwnik-diabeł na nowo zechce go napastować, powinien go zwalczać SAKRAMENTEM SYMBOLU i sztandarem Krzyża. W taką broń wyposażony chrześcijanin z łatwością odnosi zwycięstwo, choć wcześniej niegodziwy diabeł złośliwie triumfował, ciesząc się jego uciskiem. Czy nie właśnie dlatego diabeł jest nam wrogiem, że oto widzi wolnymi tych, których wcześniej przetrzymywał jako więźniów; że widzi zdrowymi tych, którzy zranieni jego ciosami byli powaleni na ziemię; że widzi na nowo odzianych w nieśmiertelność tych, których obnażył napawając niegodziwością?
Przerażająco daleko jesteśmy od wiary wyrażonej w cytowanych powyżej tekstach, ich wymowa jest dla nas wręcz egzotyczna. Symbol? Tekst z trudem „wkuwany” na egzamin przed bierzmowaniem (i zapominany nazajutrz po nim…)? Od niego miałaby zależeć nasza wolność? I duchowe zdrowie? Gojenie głębokich zranień, które w sobie nosimy? I nieśmiertelność???
We wszystkich diecezjach – od Rzymu poczynając – drukujemy na Rok Wiary setki tysięcy obrazków z tekstem „Składu Apostolskiego”. Zapewne słusznie. I zapewne w najlepszej wierze. Nie kwestionując jej, nie sposób jednak nie zauważyć, że także i tą operacją pokazujemy przepaść, jaka dzieli nas od Kościoła starożytnego (i wczesnośredniowiecznego!). Ten bowiem nie pozwalał na zapisywanie tekst Symbolu. Symbol, bracia najdrożsi, nie ma być zapisywany na tablicach, lecz przyjęty i zachowywany w pamięci serca (…) To Dwunastu Apostołów – stwierdza z przekonaniem pisarz karoliński, powołując się na powagę Augustyna i „tradycję starszych” (ojców) – skomponowało dwanaście zdań, i stanowczo zakazali zapisywania ich na kartach pergaminu, [polecając] ich zachowanie na tablicach serc.
Augustyn rzeczywiście mówi do katechumenów: Przyjmijcie, synowie, regułę wiary, zwaną Symbolem. A skoro przyjmiecie, wypiszcie ją w sercu i codziennie wypowiadajcie; i nieco dalej: Niech nikt nie spisuje Symbolu po to, by go mógł odczytywać (…) księgą niech wam będzie wasza pamięć. W to, co usłyszycie, macie uwierzyć; to, w co uwierzycie, to także [świadectwem waszego] języka macie oddać. Tak bowiem mówi Apostoł: Sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia (Rz 10, 10). Nie chodzi więc jedynie o to, by się Symbolu nauczyć “na pamięć” – chodzi o to, by przyjąć go “sercem”, czyli tam, gdzie rodzą się nasze decyzje, sposób myślenia i program działania. Wyznanie wiary słowem i czynem (reditio symboli) jest w naszym życiu momentem zbawczym (“prowadzi do zbawienia”) – a więc kolejnym doświadczeniem łaski (bo przecież nie idzie tu o auto-soteriologię). To łaska uzdalnia nas do świadectwa i apostolstwa. Podejmując je czujemy się obdarowani (przez Boga), a nie umęczeni i przerażeni zadaniem, które nas przerasta.
Podejmujemy więc od 11 października Przekazanie (traditio) Symbolu Wiary i jego objaśnienie (expositio). Rodzą się w nas pytania: w jaki sposób „ukazywać” prawdy wiary, by trafiały do serca? By ich przyjęcie niosło ze sobą doświadczenie wolności, uzdrowienia i nieśmiertelności (życia wiecznego – już tutaj i teraz!)? By nas popychało (wewnętrznym zobowiązaniem) do ewangelizacji?
Z całą pewnością nie można tego „załatwić” jedynie cyklem katechez czy wykładów. Potrzebna jest także indywidualna modlitwa, osobista i wspólnotowa medytacja Słowa Bożego, doświadczenie aktualnego działania Bożego w liturgii. W takim też kluczu, i wedle takiej logiki, ułożone zostały materiały na „Rok wiary” przygotowane przez Zespół ds. Nowej Ewangelizacji KEP. Z radością te materiały wszystkim polecam, zachęcam do ich twórczego i własnego przekazu.
+ bp Grzegorz Ryś
Przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski do spraw Nowej Ewangelizacji
Kraków, dn. 23 września 2012r.
Tagi:
Rok Wiary biskup

Przez Maryję do Jezusa

2014-02-05 12:12

Ks. Jan Robakowski
Niedziela Ogólnopolska 6/2014, str. 18

Graziako

Słynna dewiza św. Ludwika Marii Grignion de Montfort: „Wszystko dla Jezusa przez Maryję”, bo to „droga najłatwiejsza, najkrótsza, najdoskonalsza i najpewniejsza”, jest aktualna szczególnie w sanktuarium Matki Bożej w Lourdes, gdzie przez swe objawienia Bernadetcie w Grocie Massabielskiej Niepokalana Dziewica szeroko otworzyła bramy prowadzące do nawrócenia grzeszników i umocnienia wiary.

Lourdes bramą wiary

To temat, jaki został zaproponowany w 2013 r. pielgrzymom do rozważań i przeżywania w czasie ich pobytu w tym słynnym sanktuarium Niepokalanej. 24 listopada 2013 r. zakończył się Rok Wiary, ogłoszony jeszcze przez Benedykta XVI. Jednak temat ten będzie zawsze aktualny dla ludzi szukających sensu życia: prawdy i Boga.

Lourdes jest wyjątkowo szeroką i skuteczną bramą prowadzącą do wiary, bo wszystko tu sprzyja nawróceniu i umocnieniu religijności.

Jeżeli pielgrzym stojący przed grotą z pokorą przyznaje w swoim sercu, że jego wiara jest bardzo słaba, ma szczególną okazję prosić w tym miejscu Jezusa, aby przez wstawiennictwo Maryi, która jest błogosławiona, bo uwierzyła, wyleczył go z niedowiarstwa i pozwolił przejść przez bramę prowadzącą do wiary.

Znak krzyża świętego

W czasie objawień w Lourdes Matka Boża nie tylko Bernadettę, ale wszystkich tu przybywających prowadzi do wiary przez wypowiedziane słowa, przez cudowną wodę, przez gesty i znaki pokutne.

Pierwszym gestem uczynionym przez Maryję i powtórzonym przez Bernadettę jest znak krzyża świętego. Matka Boża uczy nas przez Bernadettę, jak należy się żegnać. Kreśląc pobożnie na sobie ten znak, wyznajemy i składamy dziękczynienie Bogu Ojcu, który nas stworzył, Synowi, który nas zbawił, i Duchowi Świętemu, który nas oświeca i uświęca. Jak przypomina Benedykt XVI: „W znaku krzyża zawarta jest synteza naszej wiary”. Pozwólmy, aby Matka Boża z Lourdes nauczyła nas czynić ten znak, bo on ukazuje wiarę Kościoła i wyraża naszą wiarę.

Szczególnie poleca się pielgrzymom przejść Drogę Krzyżową, bo ona przez pobożną modlitwę i medytację każdej stacji prowadzi do najpełniejszego zrozumienia świętości i zbawczej mocy zawartej w znaku krzyża.

Cudowna woda i nawrócenie

Matka Boża mówi do Bernadetty: „Proś Boga o nawrócenie grzeszników”; „Pokuty, pokuty, pokuty”; „Idź do źródła napić się i umyć w nim”. Bernadetta, zawsze posłuszna Pani, na kolanach drąży rękami w głębi groty ziemię w poszukiwaniu wody. Z początku ukazuje się samo błoto. Gdy tylko zamieni się ono w błotnisty płyn, Bernadetta natychmiast, zgodnie z życzeniem Pani, pije go i myje się w nim, przez co jej twarz staje się szkaradnie brudna. Robi to na wszystkich obecnych negatywne wrażenie.

Tymczasem przez tych kilka gestów uczynionych przez Bernadettę Matka Boża ukazuje, jakie spustoszenie w ludzkiej egzystencji powoduje grzech. Przez grzech tracimy naszą przynależność do Boga, a tym samym – nasze podobieństwo do Niego. To właśnie oznaczało błoto na twarzy Bernadetty.

Na szczęście: „Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5, 20b). Błoto w grocie zostaje szybko oczyszczone przez krystalicznie czystą wodę z cudownego źródła, już od 150 lat przypominającą tę, która wytrysnęła z boku Chrystusowego na krzyżu, a która nas oczyściła w sakramencie chrztu św. i nieustannie oczyszcza w sakramencie pokuty.

Cudowna woda z Groty Massabielskiej uzdrowiła nie tylko tysiące chorych na ciele, ale też miliony chorych na duszy.

Chrystus wyraźnie nas zapewnia i zachęca obietnicą: „Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18, 20). Dlatego jak najobficiej korzystajmy z naszej pielgrzymki.

Podczas pobytu w Lourdes mamy okazję każdego dnia wspólnie uczestniczyć we Mszy św., w adoracji Najświętszego Sakramentu, w Różańcu uroczyście odmawianym w grocie oraz w procesji chorych, uwieńczonej błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem. A wieczorem, na zakończenie dnia, należy i warto wziąć udział w Maryjnej procesji różańcowej z lampionami, która jest niezwykle wzruszającą i niezapomnianą manifestacją wiary wielotysięcznej rzeszy pielgrzymów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

Matka zabójcy prezydenta Adamowicza dostanie różaniec od Ojca Świętego

2019-01-20 17:48

aw / Warszawa (KAI)

Matka zabójcy prezydenta Pawła Adamowicza, Stefana W., dostanie różaniec od papieża Franciszka. Poinformowała o tym dziś na twitterze autorka programu „Między niebem a ziemią” Paulina Guzik.

Natalia Janowiec
Papieskie różańce stanowią cenną pamiątkę rodzinną

W rozmowie z KAI dziennikarka wyjaśniła, że pomysł o przekazaniu różańca zrodził się po wizycie wiceprezydenta Gdańska Piotra Kowalczuka, u matki Stefana W. Po upublicznieniu tego faktu zadzwonił do niego z Rzymu kard. Konrad Krajewski. „Przechadzasz się po Ewangelii” – miał powiedzieć do wiceprezydenta Gdańska i zapowiedział, że kilka dni po pogrzebie przekaże różaniec matce.

W dniu pogrzebu różańce od papieża Franciszka otrzymała rodzina tragicznie zmarłego prezydenta Adamowicza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Charyzmatyczne spotkanie ewangelizacyjne "Jezus Uzdrawia"

2019-01-20 19:57

Przystań Duchowa

Przystań Duchowa

Charyzmatyczne spotkanie ewangelizacyjne z Mszą Świętą i modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie ma charakter otwarty. Msze Święte z modlitwą o uzdrowienie prowadzone przez ks. Łukasza zawsze gromadzą ludzi chcących pogłębić swoją wiarę, uporządkować swoje życie i do...świadczyć bliskiej obecności Boga przez Chrystusa i Ducha Świętego. Podczas tych niezwykłych spotkań mają miejsce liczne uzdrowienia zarówno fizyczne, jak i duchowe.

Osoby uczestniczące w charyzmatycznych spotkaniach ewangelizacyjnych modlą się o uzdrowienie z choroby, rzucenie nałogów, uzdrowienie z lęków, depresji, zniewoleń duchowych, o nawrócenie dzieci albo współmałżonka. Wielu prosi o wzmocnienie wiary a małżeństwa borykające się z niepłodnością o dar potomstwa. Ludzie podkreślają, że atmosfery, jaka panuje podczas tych niezwykłych spotkań nie można doświadczyć w zwyczajnym codziennym świecie. Jest też radość, śpiew i poczucie bliskości Boga.

Ks. Łukasz który prowadzi modlitwy o uzdrowienie – jest świadkiem wielu cudów a podczas Mszy Świętej poprzez swoje świadectwo wiary wskazuje na niezwykłą relacje z żywym Jezusem.

Ze względu na dużą ilość osób uczestniczących w spotkaniu prosimy o zabranie ze sobą krzesełek turystycznych oraz zadbanie o spożywczy prowiant. Zgłoszenia grup pielgrzymkowych, autokarowych powyżej 10 osób i dodatkowe informacje pod nr telefonu. 535-585-772 oraz na stronie fb https://www.facebook.com/Przystań-Duchowa-418927375215400/

Do sanktuarium prosimy przybyć wcześniej aby zając stosowne miejsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem