Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Dwa lata temu Andrzej Duda został zaprzysiężony na prezydenta Polski

2017-08-06 11:09

prezydent.pl

Maciej Biedrzycki/KPRP/prezydent.pl

Szereg spotkań, inicjatyw ustawodawczych i sukcesów. Dwa lata temu Andrzej Duda został zaprzysiężony na prezydenta Polski.

W niedzielę miną dwa lata prezydentury Andrzeja Dudy. Ostatni rok w polityce zagranicznej to przede wszystkim wizyta Donalda Trumpa w Polsce. Najbardziej komentowaną decyzją prezydenta Dudy była odmowa podpisania dwóch ustaw dotyczących sądownictwa.

Swą pięcioletnią kadencję Andrzej Duda rozpoczął 6 sierpnia 2015 r. od złożenia przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym. W niedzielę miną dwa lata.

Reklama

POLITYKA ZAGRANICZNA

Drugi rok prezydentury w polityce zagranicznej upłynął pod znakiem wizyty w Polsce prezydenta USA Donalda Trumpa. Najbardziej znaczącym punktem tej wizyty było jego przemówienie na pl. Krasińskich w Warszawie. Przypomniał w nim o bohaterstwie powstańców warszawskich, mówił o wielkim duchu narodu polskiego, który przez 200 lat cierpiał od nieustannych napaści i choć tracił ziemię, to nigdy nie stracił dumy.

Amerykański przywódca potwierdził sojusz pomiędzy Polską a USA. Podkreślał też, że Stany Zjednoczone stają ramię w ramię, broniąc artykułu 5. Traktatu Waszyngtońskiego, który mówi o wspólnej obronie zaatakowanego członka NATO. Prezydent Trump rozmawiał z prezydentem Dudą m.in. o współpracy wojskowej i gospodarczej. Omówiono możliwości importu do Polski amerykańskiego gazu, co zróżnicowałoby dostawy tego surowca.

Trump w Warszawie wziął udział w szczycie państw Trójmorza. Przedstawiciele 12 państw regionu centralnej Europy w przyjęte w polskiej stolicy deklaracji zgodzili się, że priorytetem są inwestycje w infrastrukturę. Podkreślili w niej, że współpraca między krajami Trójmorza jest w interesie UE, przyczyni się do jej rozwoju.

Obok Trumpa w przeciągu ostatniego roku prezydent Duda gościł w Warszawie innych przywódców. Szczególnie ciepło przyjęta przez Polaków została para książęca Cambridge, która w czasie trzydniowej wizyty w lipcu tego roku spotkała się m.in. z mieszkańcami w Warszawie i Gdańsku. Kate i William ze swymi dziećmi zamieszkali w Belwederze, którego brytyjskiej parze książęcej użyczył polski prezydent.

Na początku lutego doszło do spotkania prezydenta Dudy z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, która złożyła w Polsce jednodniową wizytę. Przywódcy rozmawiali m.in. o przyszłości Unii Europejskiej w kontekście Brexitu oraz relacje Wspólnoty ze Stanami Zjednoczonymi. Jak powiedział po spotkaniu prezydent, podczas rozmowy z niemiecką kanclerz wyraził zdumienie, że poważni politycy w Europie pozwalają sobie na zupełnie niepotrzebne „wycieczki” pod adresem USA i Donalda Trumpa. Duda podkreślał wówczas, że trudno oceniać politykę międzynarodową Trumpa, bo dopiero zaczyna ją prowadzić.

Andrzej Duda w grudniu 2016 r. gościł w Warszawie prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę. Obaj przywódcy przyjęli wspólne oświadczenie, w którym skrytykowali ówczesne decyzje Komisji Europejskiej zezwalające Gazpromowi na zwiększenie przesyłu gazu do Europy z pominięciem Ukrainy. Prezydenci Duda i Poroszenko spotkali się w Warszawie w 25. rocznicę uznania przez Polskę niepodległości Ukrainy.

Pod koniec sierpnia 2016 r. wizytę w Polsce złożył prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew. Rozmowy z Andrzejem Dudą koncentrowały się na kwestiach gospodarczych. Prezydenci przyjęli w Warszawie deklarację o współpracy gospodarczej między oboma krajami i zapowiedzieli współpracę na rzecz rozwoju stosunków gospodarczych. Nazarbajew zaprosił też polskiego prezydenta do udziału w EXPO we wrześniu 2017 r. w Astanie. Wydarzeniem towarzyszącym EXPO będzie Polsko-Kazachstańskie Forum Gospodarcze.

Warszawę w ostatnim roku odwiedziły także m.in. głowy państw Singapuru Tony Tan Keng Yam, Azerbejdżanu Ilham Alijew, Kataru Tamim ibn Hamad Al-Thani, Senegalu Macky Sall, Łotwy Raimonds Vejonis.

W drugim roku prezydentury Andrzej Duda złożył wizyty w Niemczech, Gruzji, Chorwacji, Słowenii, Szwajcarii, Izraelu, Palestynie, Jordanii, Meksyku, Szwecji, Etiopii oraz na Ukrainie i Węgrzech.

Brał udział w spotkaniu przywódców państw członkowskich NATO w maju w Brukseli, gdzie po raz pierwszy rozmawiał osobiście z Trumpem. Spotkał się tam także m.in. z kanclerz Niemiec, premier Wielkiej Brytanii Theresą May oraz prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

ZOBACZ TAKŻE: Prezydent Duda w Brukseli: „Podczas dyskusji mieliśmy podniesioną głowę. Jesteśmy jednym z tych państw Sojuszu, które realizuje wszelkie zobowiązania”

Prezydent odwiedził też siedzibę Rady Europy w związku z 25. rocznicą przystąpienia Polski do tej organizacji. Na początku lipca br. uczestniczył w pogrzebie byłego kanclerza Niemiec Helmuta Kohla w Strasburgu, gdzie obecni byli inni europejscy i światowi przywódcy.

Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych na początku czerwca tego roku wybrało Polskę na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ na lata 2018-19.

Jako niestały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ będziemy reprezentowali naszą część Europy, ale będziemy dbali o wszystkie kwestie związane z pokojem na świecie

— zapowiedział prezydent Duda.

Jak podkreślił wówczas, na 192 państwa - 190 poparło kandydaturę Polski.

To jest poparcie, jakiego nie uzyskało żadne inne z państw, które do Rady startowało

— mówił prezydent.

Prezydent ocenił, że ogromne poparcie dla kandydatury Polski pokazuje jej silną pozycję oraz autorytet Polski w kwestii światowego bezpieczeństwa.

TRZY WETA

Weto prezydenta dla dwóch ustaw o sądownictwie: „Zdecydowałem, że zwrócę do rozpatrzenia Sejmowi ustawę o SN i ustawę o KRS”. WIDEO

Znamy pełną argumentację weta prezydenta. Czego można spodziewać się po projektach ustaw, które przedstawi Andrzej Duda? ANALIZA

Na początku lipca prezydent Duda zdecydował się zawetować nowelizację ustawy o regionalnych izbach rachunkowych; była to pierwsza zawetowana przez prezydenta ustawa przygotowana za rządów PiS. Cztery inne ustawy prezydent Duda zawetował we wrześniu i październiku 2015 r.

W uzasadnieniu swej decyzji o wecie wobec ustawy o izbach prezydent wskazał, że projekt w trakcie prac parlamentarnych uległ istotnym zmianom. W jego ocenie nadmierną ingerencję w działalność samorządu stanowiłaby m.in. możliwość natychmiastowego odwołania przez premiera wójta, rozwiązania zarządu powiatu lub województwa oraz zawieszenia organów jednostek samorządu terytorialnego.

Niespełna dwa tygodnie później prezydent Duda zdecydował o zawetowaniu kolejnych dwóch ustaw: o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Zapowiedział też wtedy podjęcie własnej inicjatywy legislacyjnej w tym obszarze.

Uzasadniając weto do ustawy o Sądzie Najwyższym prezydent stwierdził m.in., że uprawniona jest obawa przed zagrożeniem dla niezależności Sądu Najwyższego i jego autorytetu w społeczeństwie. W kwestii noweli ustawy o KRS podkreślił, że wybór sędziów do KRS przez Sejm wymaga wymogu większości 3/5 głosów.

Prezydent podpisał natomiast trzecią ustawę dotyczącą zmian w sądownictwie - o ustroju sądów powszechnych, która m.in. zmienia zasady powoływania i odwoływania prezesów sądów przez zwiększenie uprawnień ministra sprawiedliwości oraz wprowadza zasady losowego przydzielania spraw sędziom. W następstwie publikacji tej ustawy w Dzienniku Ustaw Komisja Europejska wszczęła postępowanie wobec Polski o naruszenie unijnych przepisów.

Prace nad ustawami w Sejmie wywołały protesty na ulicach. Demonstrowano także przed Pałacem Prezydenckim. Apelowano do prezydenta o trzy weta, po ogłoszeniu przez Andrzeja Dudę decyzji o dwóch wetach, pikietujący domagali się trzeciego.

PROPOZYCJA REFERENDUM W SPRAWIE ZMIAN W KONSTYTUCJI

Podczas tegorocznych obchodów rocznicy Konstytucji 3 maja prezydent Duda oświadczył, że chce, by w 2018 r. w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości odbyło się referendum dotyczące ustroju państwa. Według niego Polacy powinni móc wypowiedzieć się na temat obowiązującej od 20 lat konstytucji i określonego w niej modelu ustrojowego.

Tagi:
prezydent Duda Andrzej

Laureaci konkursu "Niedzieli" w Pałacu Prezydenckim

2018-06-13 21:03

Lidia Dudkiewicz

Laureaci Konkursu "Niedzieli" pt. "Na stulecie odzyskania niepodległości - modlitwa za Ojczyznę" 13 czerwca 2018 r. zostali przyjęci w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.

Artur Stelmasiak

W programie spotkania była Msza św., sprawowana w Kaplicy Prezydenckiej pod przewodnictwem ks. prof. Krzysztofa Pawliny, którą koncelebrowali ks. prał. Zbigniew Kras oraz ks. Mariusz Frukacz. Następnie odbyło się zwiedzanie Pałacu Prezydenckiego z kapelanem Prezydenta RP. W programie znalazło się serdeczne spotkanie laureatów konkursu "Niedzieli" z panią Agatą Kornhauser Dudą. Pierwsza Dama interesowała się przebiegiem konkursu i oklaskami nagrodziła laureatów, którzy zaprezentowali swoje konkursowe teksty.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Posłowie odrzucili petycję ws. legalizacji homoseksualnych związków partnerskich

2018-06-20 13:42

lk / Warszawa (KAI)

Petycja postulująca "zapewnienie równości osobom nieheteroseksualnym w zakresie tworzenia przez nie związków" przepadła w środę na posiedzeniu komisji ds. petycji. Posłowie odrzucili wniosek o dalsze prace nad nią i ewentualne zapytanie rządu, czy planuje odpowiedzieć na postulaty osób pozostających w takich związkach. Dołączona do projektu ekspertyza Biura Analiz Sejmowych podkreśla, że legalizacja homozwiązków partnerskich i adopcja przez nie dzieci jest sprzeczna z polską konstytucją.

Wikipedia

Petycja zgłoszona przez osobę prywatną stwierdzała, że "państwo polskie nie dokłada starań mających na celu zapewnienie równości osobom nieheteroseksualnym w zakresie tworzenie przez nie związków". W imieniu autora przedstawiła ją poseł Kornelia Wróblewska (Nowoczesna).

Zdaniem autora petycji, brak uregulowań prawnych co do formalizacji takich związków zmusza pozostające w nich osoby do tworzenia "nieformalnych, łatwo rozpadających się relacji, przy czym brak prawnych uregulowań jest właśnie jedną z przyczyn niemożności zbudowania trwałego związku".

Autor petycji utrzymywał, że w większości państw europejskich i państw wysoko rozwiniętych "istnieją uregulowania prawne, które gwarantują zabezpieczenie podstawowych praw osób nieheteroseksualnych w zakresie dziedziczenia, obejmowania ubezpieczeniem zdrowotnym partnera, uzyskiwania informacji o stanie jego zdrowia, adopcji dzieci czy zabezpieczenia materialnego w przypadku rozstania".

Jego zdaniem, brak takich rozwiązań w Polsce jest zauważalny na arenie europejskiej i "trzeba być świadomym, że prędzej czy później Polska będzie zmuszona je wprowadzić ze względu na obowiązki wynikające z członkostwa w organizacjach międzynarodowych".

Miażdżąca dla tej propozycji okazała się jednak opracowana dla komisji ekspertyza Biura Analiz Sejmowych. Jej autorka dr Jolanta Waszczuk-Napiórkowska, ekspert ds. legislacji w BAS przypomniała, że postulat wprowadzenia legalizacji homoseksualnych związków partnerskich jest sprzeczny z polską konstytucją, zwłaszcza z jej art. 18, który określa małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, a tworzona przez nich rodzina pozostaje pod ochroną Rzeczypospolitej Polskiej.

Nie można też zgodzić się z twierdzeniem autora petycji, jakoby osoby homoseksualne – z uwagi na brak unormowania prawnego związku partnerskiego – nie miały zabezpieczonych podstawowych praw w zakresie dziedziczenia, objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, uzyskania informacji o stanie zdrowia, czy też zabezpieczenia materialnego w przypadku rozstania.

Ekspertka BAS przytoczyła szereg już istniejących przepisów prawa spadkowego, kodeksu cywilnego i konkretnych ustaw oraz rozporządzeń, które przeczą tezie o prawnej dyskryminacji osób homoseksualnych pozostających we wspólnych związkach.

Odnośnie postulatu o adopcji dzieci przez takie osoby podkreśliła, że w prawie polskim przysposobić (dokonać adopcji) wspólnie mogą tylko małżonkowie.

"Przyjęte rozwiązanie jest zasadne, ponieważ małżonkowie są w stanie stworzyć warunki odpowiadające rodzinie naturalnej. Rozwiązanie takie jest zgodne z dobrem dziecka" - wyjaśniła dr Waszczuk-Napiórkowska, nawiązując do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 kwietnia 2003.

Przewodniczący komisji ds. petycji Sławomir Piechota (PO) argumentował, że komisja ds. petycji ma charakter uzupełniający dla innych komisji, w których powstają konkretne projekty legislacyjne i powinna się ograniczyć właśnie do rozpatrywania petycji lub dezyderatów kierowanych do władz.

Stworzenie projektu ustawy jest raczej zadaniem komitetu inicjatywy obywatelskiej, który może zebrać też głosy poparcia dla takiej inicjatywy. Wówczas projekt mógłby trafić do Sejmu i byłby rozpatrywany.

Poseł Wróblewska zaproponowała zatem przygotowanie dezyderatu skierowanego do rządu z pytaniem, czy i w jaki sposób planuje odpowiedzieć na postulaty osób pozostających w związkach partnerskich.

Poseł Piechota odpowiedział wówczas, że skoro w Sejmie został już złożony projekt ustawy o związkach partnerskich autorstwa klubu Nowoczesna, to z pewnością będzie on przedmiotem debaty.

Poseł Grzegorz Wojciechowski z PiS złożył następnie wniosek o niezajmowanie się petycją, który został przyjęty przez członków komisji stosunkiem 9 za i 2 wstrzymujące się.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież krytykuje USA za politykę wobec migrantów i broni swej linii rządzenia Kościołem

2018-06-20 16:52

kg (KAI/Reuters) / Watykan

Franciszek skrytykował obecną administrację amerykańską prezydenta Donalda Trumpa za jej politykę wobec nielegalnych migrantów, przybywających do Stanów Zjednoczonych. W rozmowie z agencją Reutera papież bronił też swej polityki dążącej do normalizacji stosunków z Chinami i reformy Kurii Rzymskiej.

Grzegorz Gałązka

Na gruncie nowej polityki imigracyjnej rząd Donalda Trumpa chce karać wszystkich migrantów schwytanych na próbach nielegalnego przekraczania granicy meksykańsko-amerykańskiej, wtrącając dorosłych do więzień i odsyłając ich dzieci do strzeżonych ośrodków. Wywołało to ostrą krytykę władz przez biskupów amerykańskich a Franciszek wyraził swą solidarność z ich stanowiskiem. Podkreślił, że rozdzielanie dzieci i ich rodziców „jest sprzeczne z naszymi wartościami i niemoralne”. Przyznał, że jest to trudny problem, ale – dodał – „populizm nie jest rozwiązaniem”.

Różne populizmy „tworzą psychozę” w sprawie imigracji, a starzejącym się społeczeństwom, których jest wiele w Europie, „grozi wielka zima demograficzna” – tłumaczył dalej papież. W tej sytuacji imigranci są potrzebni, bo bez nich „Europa stanie się pusta” – stwierdził z przekonaniem Franciszek.

Skrytykował Trumpa także za wprowadzenie przezeń nowych ograniczeń w podróżach i handlu USA z Kubą oraz za wycofanie się Ameryki z porozumień paryskich w sprawie zmian klimatycznych. Wyraził nadzieję, że prezydent przemyśli na nowo swe stanowisko.

Papież bronił polityki Stolicy Apostolskiej wobec Chin. Zapewnił, że rozmowy z władzami w Pekinie w sprawie nominacji biskupów zgodnie z zasadami katolickimi „są na dobrej drodze”.

Papież powiedział, że pragnie powoływać więcej kobiet na kierownicze stanowiska różnych urzędów watykańskich, gdyż – jego zdaniem – są one bardziej zdolne do rozwiązywania konfliktów. Ale nie powinno to prowadzić do „maskulinizmu w spódnicy” – dodał. Jednocześnie wykluczył dopuszczenie kobiet do kapłaństwa i przypomniał, że Jan Paweł II zajął w tej sprawie jasne stanowisko, „zamykając przed kobietami drzwi [do kapłaństwa] i ja tego nie odwrócę”. „Była to sprawa poważna, a nie kaprys” – podkreślił z mocą Franciszek.

Zapewnił następnie, że jest zdrowy, mimo bólu w kolanach związanego ze stanem jego pleców. Przyznał, że mógłby wprawdzie wcześniej czy później ustąpić ze swego urzędu za względu na stan zdrowia, jak to uczynił w 2013 jego poprzednik Benedykt XVI, ale dodał: „W tej chwili nie przychodzi mi to nawet do głowy”.

Wracając do tematu uchodźców papież wspomniał o statku „Aquarius” z 629 migrantami na pokładzie, wynajętym przez dwie organizacje humanitarne, którego władze włoskie nie wpuściły na swoje terytorium i który wskutek tego musiał udać się do Hiszpanii. „Uważam, że nie powinno się odrzucać tych przybywających ludzi, trzeba ich przyjąć, pomóc im urządzić się, towarzyszyć im i zobaczyć, gdzie można ich umieścić, i to w całej Europie” – stwierdził Ojciec Święty.

Inne pytanie dziennikarza Agencji Reutera dotyczyło obecnej sytuacji Banku Watykańskiego, czyli Instytutu Dzieł Religijnych (IOR). Według papieża IOR działa dobrze i po reformie, rozpoczętej jeszcze przez papieża Ratzingera nie stanowi już problemu. „Toczyły się tam walki, musiałem podejmować stanowcze decyzje, ale teraz wszystko jest jasne, inwestycje są jasne” – zapewnił papież. Dodał, że obecnie, gdy kończy się 5-letnia kadencja kierownictwa IOR, trzeba będzie być może mianować nowych konsultantów, kardynałów i nowe władze.

Papieża niepokoją natomiast nieruchomości należące do Watykanu, zarządzane przez Administrację Dziedzictwa Stolicy Apostolskiej (APSA). Najwięcej zastrzeżeń Ojca Świętego budzi brak jasnych podstaw prawnych dotyczących tytułów własności. „Powinno się postępować z pełną jasnością, a to zależy od APSA” – podkreślił papież. Zapowiedział mianowanie „pod koniec tego miesiąca” nowych władz Agencji, gdy ze względu na wiek ustąpi obecny jej przewodniczący kard. Domenico Calcagno (3 lutego br. skończył on 75 lat). „Badam ze szczególną uwagą kandydatów, dobrze, żeby to była nowa osoba po tylu latach. Calcagno dobrze zarządza, ale może sposób myślenia powinien być nowy” – oświadczył Franciszek.

Pytany o sprawę kard. Raymonda L. Burke’a, który wraz z trzema innymi kardynałami wystosował jesienią 2016 list do papieża z wątpliwościami dotyczącymi nauczania Kościoła nt. małżeństwa i rodziny, papież zaznaczył, że dowiedział się o tym liście ze środków przekazu. Zapewnił, że reforma Kurii Rzymskiej przebiega prawidłowo, ale – dodał – jest jeszcze wiele do zrobienia. Skrytykował karierowiczów kurialnych mających „duchowego Alzheimera”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem