Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Bp Kusy o sytuacji w RŚA: odbudować zranione serca ludzi

2017-07-22 09:09

rk / Cieszyn / KAI

John Steven Fernandez / Foter.com / CC BY

„Sytuacja społeczno-polityczna w Republice Środkowoafrykańskiej nie poprawia się i wciąż jest bardzo napięta. Jest gorzej niż było” – stwierdził bp Tadeusz Kusy OFM, ordynariusz diecezji Kaga-Bandoro, w której, jak zauważył, przybywa ludzi bez dachu nad głową, ofiar konfliktu. „Trzeba budować lub odbudować dom duchowy ludzkiego serca” – podkreślił w rozmowie z KAI polski biskup, wspominając o duchowych skutkach trwającej w RŚA wojny.

Bp Kusy przypomniał, że w jego diecezji w październiku ubiegłego roku nastąpił atak muzułmańskich rebeliantów na obozowisko uciekinierów, którzy schronili się nieopodal parafii katedralnej. „Spalili niemal całość obozowiska, znajdującą się za domem sióstr, zabili kilkudziesięciu ludzi, dokonali zniszczeń i rabunków. W efekcie, mieszkańcy uciekli w kierunku bazy wojskowej, aby tam się schronić” – wyjaśnił pochodzący z Cieszyna biskup. Dodał, że około 15 tys. uciekinierów mieszka w warunkach trudnych do przeżycia. Szczególne w porze deszczowej, jak teraz, sytuacja staje się dramatyczna.

RŚA jest pogrążona w chaosie, spowodowanym przez walki rywalizujących ze sobą muzułmańskich grup rebelianckich od 2013 roku. 19 czerwca br. strony konfliktu podpisały porozumienie pokojowe. Nadal jednak dochodzi do walk, w wyniku których cierpi ludność cywilna.

Bp Kusy zauważył, że nawet wojskowe siły oenzetowskie w RŚA nie są w stanie zagwarantować w kraju pokoju i powrotu do normalności.

Reklama

„W kwietniu i maju tego roku nastąpiły ataki na terenie wschodnich diecezji, a w sąsiadującej z naszą Bambari, gdzie ordynariuszem jest od marca br. dominikanin, ojciec Bertrand Guy Richard Appora-Ngalanibé, dochodzi do walki między rebeliantami, którzy chcą opanować strategiczne miejsca bogate w diamenty i złoto. Z kolei w diecezji Bangassou oddziały miejscowej samoobrony dokonały odwetu nie tylko na wojskowych, ale także na cywilach. Ludzie schronili się przy biskupstwie, niższym seminarium i szkole. W innej diecezji, Alindao, doszło do ataków muzułmańskich Nomadów. Wyparli miejscową ludność o 3-4 kilometry. Powstało skupisko uciekinierów, liczące około 20 tys. osób” – wyliczył biskup.

Wskazał też na zachodnią część RŚA, gdzie pojawiły się nowe grupy zbrojne, wypierające miejscową ludność.

Zdaniem biskupa Kusego, konieczne jest znalezienie jakiejś drogi pokoju. Nawiązał tym samym do apelu, jaki niedawno wystosował episkopat RŚA, wzywając do „rozbrojenia serc, aby nie być narzędziami śmierci”.

Biskup poinformował, że w RŚA pracuje obecnie 35 polskich misjonarzy i misjonarek. W najbardziej dramatycznych momentach konfliktu siostry szukały schronienia w innych krajach i wyjeżdżały na pewien czas. Potem wracały.

Podstawowy program ewangelizacyjny, jaki bp Kusy obecnie stara się realizować w swojej diecezji, polega na "odbudowie serca człowieka". „Chodzi o budowę lub odbudowę domu duchowego serca. Dom taki miałyby wspierać 4 filary: słowo Boże, modlitwa – jako odpowiedź na słowo usłyszane i przyjęte, przeżywanie bliskości w sakramentach i życie w miłości i przebaczeniu” – wyjaśnił bp Kusy, wskazując, jakich zniszczeń dokonała wojna w relacjach międzyludzkich.

„Podstawowym tematem, na którym się skupiamy w naszych katechezach, jest rodzina, jako miejsce nauczania miłości. Staramy się adresować nauczanie do młodych” – dodał.

Bp Kusy przypomniał, że jego diecezja w wyniku konfliktu ucierpiała też materialnie. Zniszczono i skradziono samochody i motocykle, bez których niemożliwa jest normalna praca duszpasterska. „Zwróciłem się do MIVA Polska o pomoc w zakupie samochodu terenowego, 3 motocykli dla kapłanów oraz 30 rowerów dla katechistów” – przyznał.

„Byłem wczoraj (20 lipca) w biurze MIVA w Warszawie i już mogę dziękować Panu Bogu i ofiarodawcom. Otrzymałem 8 tys. euro na samochód, na 3 motocykle - 3,5 tys. euro i na rowery - 4 tys. euro” – podkreślił, wyrażając wdzięczność dla ks. Jerzego Kraśnickiego, dyrektora MIVA Polska.

Przy tej okazji duchowny zachęcił do włączenia się w dniach od 23-30 lipca w obchodzony XVIII Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa, patrona kierowców. Z tej okazji po raz kolejny przeprowadzona zostanie „Akcja św. Krzysztof – podaruj 1 grosz za 1 km szczęśliwej jazdy na środki transportu dla misjonarzy”.

Biskup zaapelował także o modlitwę w intencji misjonarzy. „Czuję osobiście, że taka modlitwa wielu ludzi mnie niesie, pomaga. Zachęcam szczególnie do modlitwy różańcowej” – dodał. „Zachęcam do takiej jedności serca osoby, które wspomagają misje modlitwą i cierpieniem. Nieśmy Jezusa innym” –wezwał franciszkanin.

Bp Tadeusz Zbigniew Kusy OFM kieruje diecezją Kaga-Bandoro w Republice Środkowoafrykańskiej od 3 lat. W 2014 roku papież Franciszek mianował go koadiutorem diecezji, a rok później ordynariuszem. Kapłan studiował w seminarium franciszkanów w Katowicach oraz w Instytucie Nauk i Teologii Religii w Paryżu, gdzie uzyskał licencjat z teologii. W 1979 r. wyjechał na misje, najpierw do Demokratycznej Republiki Konga, a później do Republiki Środkowoafrykańskiej.

Tagi:
Afryka

Papież przyjął dymisję biskupa zbuntowanej diecezji

2018-02-19 13:43

st (KAI) / Watykan

Ojciec Święty przyjął rezygnację z rządów pasterskich diecezją Ahiara w południowe-wschodniej Nigerii złożoną przez bpa Petera Ebere Okpaleke, pochodzącego z innego plemienia niż dominujące na tym obszarze. Jednocześnie jej administratorem apostolskim sede vacante et ad nutum Sanctae Sedis mianował ordynariusza diecezji Umuahia, Luciusa Iwejuru Ugorji.

Mazur/episkopat.pl

Liczący niemal 55 lat biskup Peter Ebere Okpaleke został mianowany ordynariuszem diecezji Ahiara 7 grudnia 2012 roku, jeszcze przez Benedykta XVI. 21 maja 2013 przyjął sakrę biskupią. Ze względu na waśnie etniczne większość księży, osób zakonnych i świeckich odrzuciła tę nominację, nie dopuszczając do ingresu nowego biskupa. 8 czerwca ub. roku Papież Franciszek przyjął na specjalnej audiencji przedstawicieli tej diecezji. Zażądał, aby każdy z należących do diecezji kapłanów osobiście w ciągu 30 dni napisał do niego list, w którym poprosi o wybaczenie, wyrazi pełne posłuszeństwo Papieżowi oraz gotowość przyjęcia biskupa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Wielki Post z ks. Dolindo

2018-02-19 17:34

Agnieszka Bugała

Autorka bestselleru pt. „Jezu, Ty się tym zajmij! o. Dolindo Ruotolo. Życie i cuda” Joanna Bątkiewicz-Brożek nie zawiodła i na Wielki Post przygotowała prawdziwą perłę: rozważania drogi krzyżowej z ks. Dolindo. Książka powstała na podstawie przekładu nieznanych w Polsce, włoskich dzieł Padre z Neapolu, czerpie z zapisków jego lokucji wewnętrznych.


Autorka w kilku miejscach podkreśla zgodność przekazu ks. Dolindo z wizjami bł. Katarzyny Emmerich, niemieckiej stygmatyczki i wizjonerki, której w mistycznych widzeniach dane było uczestniczyć w bolesnej Męce Jezusa Chrystusa – ks. Dolindo w trakcie rozmów z Matką Bożą otrzymywał takie zapewnienie.

W życiu ks. Dolino umiłowanie Jezusowego Krzyża nie było literalnym wyznaniem, ale rzeczywistym podążaniem za Mistrzem, w Jego upokorzeniu, odrzuceniu i doświadczeniu pogardy, również od ludzi Kościoła. Fizyczne i duchowe cierpienia własne ks. Dolindo łączył z brutalnym ukrzyżowaniem Jezusa, podkreślając jednak miłość Pana i przebaczenie płynące dla oprawców z Krzyża. Rozważania Drogi Krzyżowej z ks. Dolindo są dla tych, którzy w ciszy (najlepiej przed Najświętszym Sakramentem) chcą podążać za Chrystusem w Jego Męce i adorować sercem Tego, który oddał za nas życie.

Książka wpisuje się w wielkopostną akcję „Niedzieli” pod hasłem „Odejdź od ekranu, idź się pokaż Panu!”. Idź, stań przed nim z Drogą Krzyżową wg ks. Dolindo i zanurz się w adoracji Jego Męki.

Przeczytaj także: Odejdź od ekranu, idź się pokaż PANU!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzień Modlitwy i Postu o Pokój: wyznawcy różnych religii odpowiadają na apel Papieża

2018-02-22 19:00

Radio Watykańskie

Wojciech Woźny/PAH
W Sudanie każda kropla wody jest na wagę złota

„Świadomość tego, że nie jesteśmy sami w naszym cierpieniu i bólu, że wyznawcy różnych religii są z nami i wspierają nas w naszym dążeniu do pokoju i pojednania, znaczy dla nas bardzo wiele”. Tymi słowami przewodniczący Sudańskiej Rady Kościołów, ojciec James Oyet Latansio, odniósł się do informacji o szerokim odzewie na mający odbyć się jutro, w piątek, dzień modlitwy i postu w intencji pokoju, szczególnie w Demokratycznej Republice Konga i w Południowym Sudanie. Na apel Ojca Świętego odpowiedziały m.in. wspólnoty anglikańskie, prawosławne i muzułmańskie.

Do udziału w inicjatywie zaproszał wiernych także prefekt Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan. „Modlitwa wszystkich chrześcijan w tym dniu o dar pokoju byłaby autentycznym znakiem solidarności i bliskości z tymi, którzy cierpią, szczególnie z wieloma chrześcijanami z różnych Kościołów” - stwierdził kard. Kurt Koch.

O wielkim znaczeniu ogłoszonego przez Papieża dnia modlitwy i postu mówi hiszpańska zakonnica Yudith Pereira Rico, od lat posługująca w ogarniętym wojną Sudanie Południowym. „Post i modlitwa to klucz do rozwiązania wielu problemów” -podkreśla.

„Nie zapominajcie o nas: o to błagają ludzie. Nie proszą o pieniądze, ani nawet o jedzenie. Papież nie zapomina, a jego apele pomagają nie zapomnieć także innym - twierdzi siostra. Co możemy zrobić, a czego nie robimy? Post i modlitwa zaproponowane przez Papieża są odpowiedzią na to pytanie” - dodaje. Według niej post, uwalniając nas od rozkojarzeń i wszystkich innych rzeczy, które zajmują nasze serca, nasze życie i nie pozwalają być wolnymi, czyni nas świadomymi konieczności pomagania innym. Jałmużna, w ten sam sposób, uczy nas dzielenia się. Wszystko to pomaga w zmniejszeniu ogromnej różnicy między dwoma stanami: mieć wszystko a nie mieć nic. Modlitwa natomiast otwiera serca na Boga i na bliźnich” - podkreśla.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem