Reklama

Biskupi apelują o pomoc dla poszkodowanych w diecezji opolskiej

2017-07-17 12:32

BPKEP / Warszawa / KAI

Comfreak/pixabay.com

Biskupi ponowili apel o modlitwę i pomoc materialną dla poszkodowanych w wyniku trąby powietrznej, która uszkodziła m.in. 55 budynków mieszkalnych w miejscowościach w diecezji opolskiej. Akcję wsparcia prowadzi Caritas Polska.

Na wniosek bp. Andrzeja Czai w najbliższą niedzielę (23 lipca) przed wszystkimi kościołami diecezji opolskiej zostanie przeprowadzona zbiórka do puszek.

O pomoc dla poszkodowanych zaapelował także m.in. metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, który przekazał również środki finansowe na ten cel.

„Powierzam Diecezję Opolską i Jej Pasterzy Bożej Opatrzności, prosząc, by każdego i wszystkich chroniła od dramatycznych doświadczeń” – napisał w liście abp Skworc.

Reklama

Jak informuje Caritas Polska, trąba powietrzna, która przeszła 7 lipca w diecezji opolskiej, uszkodziła 55 budynków mieszkalnych w parafiach Cisek, Bierawa oraz Kędzierzyn-Koźle. W wyniku potężnej nawałnicy zniszczeniu uległo również ok. 40 budynków gospodarczych. Obecny kataklizm jest drugim w przeciągu 12 miesięcy w tym regionie. Blisko rok temu huragan uszkodził 30 budynków mieszkalnych i liczne obiekty gospodarcze w parafii Koźle – Rogi.

Caritas Polska włącza się w pomoc przeznaczając na rzecz ofiar kataklizmu 50 tys. zł oraz uruchamiając zbiórkę środków na rzecz poszkodowanych, których można wesprzeć wysyłając SMS z hasłem WICHURA na numer 72052 (koszt 2,46 zł z VAT) oraz przez wpłaty na konto Caritas PL 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 z dopiskiem WICHURA.

Tagi:
pomoc

"Dar juniora dla seniora" - nowa inicjatywa Caritas

2018-02-21 19:33

km / Koszalin (KAI)

Rozpoczęła się kampania Jałmużna Wielkopostna pn. "Dar juniora dla seniora". W tym roku jej przesłanie skierowane jest głównie do najmłodszych i ich rodzin, i zachęca do zwrócenia uwagi na problemy osób starszych i chorych, którzy często czują się samotni, zaniedbani i niepotrzebni.

caritas.pl

Do akcji włączają się szkoły i parafie na terenie całego kraju. Trafiło do nich ponad 650 tysięcy skarbonek wielkopostnych, w tym 40 tysięcy w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.

Skarbonki są pomocą w pamięci o jałmużnie podczas podejmowanych w Wielkim Poście wyrzeczeń. Jałmużną może być nie tylko datek pieniężny, ale także czas poświęcony na spotkanie i wysłuchanie drugiej osoby. Zebrane fundusze będą przeznaczone na potrzeby osób starszych.

Poza osobami starszymi Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej chce objąć w tym czasie opieką również mieszkańców koszalińskiego Domu Samotnej Matki, który czeka gruntowny remont. Jak informuje ks. Tomasz Roda, dyrektor CDKK, już zgłaszają się osoby, które swoją jałmużnę decydują się przeznaczyć na ten właśnie cel.

- Apelujemy do wszystkich, by wspomogli nas w trosce o samotne matki i ich dzieci - powiedział dyrektor. - Warto przez 40 dni Wielkiego Postu podejmować wyrzeczenia właśnie z myślą o tym konkretnym miejscu i ludziach, którzy tam przebywają pod naszą opieką.

W ubiegłym roku diecezjanie złożyli do skarbonek wielkopostnych 59 tys. złotych.

Do „Jałmużny” można również dołączyć wysyłając charytatywny SMS z hasłem POMAGAM pod numer 72052 (koszt: 2,46 zł z VAT) lub dokonując wpłaty do tzw. „Wirtualnej Skarbonki”, czyli na konto Caritas Polska z dopiskiem „Jałmużna Wielkopostna”.

Jałmużna Wielkopostna jest ekumeniczną akcją charytatywną organizowaną przez Caritas Kościoła Katolickiego, Eleos Kościoła Prawosławnego oraz Diakonię Kościoła Ewangelickiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Upór, pycha, samowystarczalność to przeszkody, które człowiek stawia Panu Bogu

2018-02-22 16:48

RV / Ariccia (KAI)

Dziś piąty dzień rekolekcji, które papież Franciszek wraz ze swoimi współpracownikami odprawia w domu ojców paulistów w Aricci pod Rzymem. Wczoraj po południu wysłuchali siódmej medytacji przygotowanej przez ks. Josè Tolentino Mendonҫa. Kontynuując temat pragnienia, podkreślił, że to nasze duchowe ubóstwo jest miejscem szczególnej troski Jezusa, a wielką przeszkodą stawianą przez człowieka Bogu nie jest nasza słabość, ale upór i samowystarczalność.

Foto Vatican Media

Papieski rekolekcjonista przestrzegł, że Kościół nie może się izolować, ale powinien się uczyć, być ciągle w drodze. Istnieje bowiem ryzyko, że innym będzie wyznaczał trudną drogę do pokonania, a sam pozostanie w miejscu. Trzeba być uważnym, aby ten stan siedzenia nie stał się stanem duchowym, wewnętrzną atrofią.

Dlatego nasze życie duchowe powinniśmy przeżywać we wspólnocie, a studnią, z której będziemy czerpać, jest konkretne życie wewnętrzne, zranione przez różne przeżycia i braki.

„Człowieczeństwo, nasze i innych, które staramy się przyjąć i przygarnąć, jest człowieczeństwem, które Jezus naprawdę obejmuje, ponieważ z miłością pochyla się nad naszą rzeczywistością, nad naszym idealnym obrazem samych siebie, który sami sobie tworzymy. Tajemnica Wcielenia Syna Bożego ukazuje nam nieideologiczną, konkretną wizję życia” – powiedział ks. Tolentino.

Pogłębiając temat pragnienia, ks. Tolentino zauważył, iż dzięki niemu stajemy się bardziej ludzcy, a ono samo pomaga nam budować życie „duchowego dojrzewania”. Pomaga nam wyzbyć się wyobrażeń o rzeczach idealnych oraz błędnego postrzegania rzeczywistości.

„Wielką przeszkodą, jaką stawiamy Panu Bogu nie jest kruchość czy niemoc, ale upór i sztywność. Nie słabość i uniżenie, ale przeciwnie: pycha, samowystarczalność i samousprawiedliwienie, izolacja, przemoc, psychoza władzy. Siła, której naprawdę potrzebujemy, łaska, która jest nam niezbędna, nie jest nasza, ale Chrystusa” – powiedział papieski rekolekcjonista.

Natomiast w dzisiejszej porannej medytacji papieski rekolekcjonista odwołał się do przypowieści o synu marnotrawnym. Zaznaczył, iż jednym z wielkich niebezpieczeństw na drodze duchowej jest postrzeganie rzeczywistości poprzez własne „ja”, jakby ono było początkiem i końcem wszystkiego. Ukazuje ona także trudności w relacjach z innymi oraz delikatność braterskich więzów.

„Tak naprawdę nie nosimy w naszym wnętrzu tylko rzeczy dobrych, zharmonizowanych, jasnych. Nosimy w sobie wiele rzeczy niejasnych, niewyjaśnionych, wręcz patologicznych, niezliczone ilości nici do połączenia, jesteśmy małostkowi. Są w nas strefy cierpienia, miejsca, które wymagają pojednania, pamięć, którą trzeba pozostawić Bogu do uleczenia” – stwierdził portugalski kapłan.

Zdaniem ks. Tolentino nasze czasy są zdominowane przez „dryfujące pragnienia”, które wzbudzają w nas łatwy osąd, niezadowolenie, hedonizm. A to prowadzi do konsumizmu, który sprawia, że czujemy się zadowoleni, pełni. Ale ta sytość, którą otrzymujemy dzięki konsumizmowi, jest więzieniem pragnienia.

Kontynuując interpretację przypowieści o synu marnotrawnym, portugalski kapłan zauważył, że pragnienie wolności, które miał młodszy syn, doprowadziło go do „błędnych kroków”, natomiast jego starszy brat miał „chore oczekiwania”.

„To są te same «chore oczekiwania», które z taką łatwością przenikają i nas: trudność w braterskim życiu, roszczenie sobie prawa do wpływania na decyzje ojca, brak radości z dobra czynionego przez drugiego. Wszystko to stwarza w nim ukryty resentyment i niezdolność wejścia w logikę miłosierdzia” – mówił ks. Tolentino.

Papieski rekolekcjonista zwrócił następnie uwagę na inne niebezpieczeństwo, o którym mówi przypowieść. Jest nim zazdrość, która jest patologią pragnienia, brakiem miłości, bezpłodnym i nieszczęśliwym roszczeniem. Jej przeciwieństwem jest wdzięczność, „która tworzy i przebudowuje świat”.

Przeciwieństwem zachowań braci jest postawa Ojca, pełnego miłosierdzia. Nie jest ono czymś, na co zasłużyliśmy, ale jest współczuciem, dobrem, przebaczeniem; jest „dawaniem bardziej, więcej, jest wychodzeniem ponad”; jest nadmiarem miłości, która leczy rany. Wiara w Boga jest więc wiarą w miłosierdzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Silne mrozy, dbajmy o bezdomnych

2018-02-23 09:28

Jonathan Stutz/fotolia.com
Małe dobro, ale czynione codziennie, potrafi zmienić świat. Na lepsze.

SILNE MROZY. ZWRACAJMY SZCZEGÓLNĄ UWAGĘ NA SYTUACJĘ OSÓB POTRZEBUJĄCYCH W WEEKEND CIEPŁE POSIŁKI ZOSTANĄ DOSTARCZONE DO MIEJSC NIEMIESZKALNYCH

Bardzo prosimy, by zwracać szczególną uwagę na sytuację osób, które są w naszym otoczeniu, a które mogą wymagać pomocy, szczególnie teraz, gdy panuje silny mróz. Chodzi zwłaszcza o osoby starsze, chore, z niepełnościami i bezdomne, dla których niskie temperatury stanowią realne zagrożenie. Jeśli mamy informację o osobie wymagającej pomocy należy zadzwonić pod numer alarmowy 112, zawiadomić Straż Miejską (numer 986) lub powiadomić MOPS w Częstochowie.

Podczas nadchodzącego weekendu MOPS koordynuje też akcję, podczas której Strażnicy Miejscy skontrolują miejsca niemieszkalne (w których przebywają osoby bezdomne), wyposażeni w ciepłą zupę i herbatę przygotowane przez Fundację Chrześcijańską Adullam. Będą też podejmowane działania mające na celu przewiezienie tych osób do placówek, w których mogą się schronić i ogrzać.

Kontrolowanie miejsc niemieszkalnych połączone z dostarczaniem ciepłego posiłku prowadzone jest w trakcie każdej zimy, wtedy, gdy temperatura spada mocno poniżej zera. Oprócz tego streetworkerzy i Strażnicy Miejscy na bieżąco monitorują sytuację osób bezdomnych na terenie miasta, podejmując nie tylko działania doraźne i osłonowe, ale także zmierzające do długofalowej pomocy, która w finale ma prowadzić do wychodzenia z bezdomności. Działania prowadzone są w ramach częstochowskiego Partnerstwa Lokalnego na rzecz przeciwdziałania bezdomności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem