Reklama

Brazylia: misyjne wakacje zimowe dla studentów

2017-07-16 11:22

RV / Brasília / KAI

Digo_Souza / Foter / CC BY-ND

Lipiec to dla szkół w Brazylii okres wakacji zimowych. Setki studentów tego kraju zamienia zasłużony odpoczynek od zajęć na uczelniach na działalność ewangelizacyjną we wspólnotach, które oczekują na wsparcie duchowe i materialne.

Praca misyjna jest też dla studentów okazją do dokonania pewnego podsumowania osobistego procesu formacyjnego. Ewangelizatorzy kierują się przede wszystkim do tych wspólnot, które jeszcze nie były w pełni ewangelizowane. Według ks. Danilo Pinto z komisji duszpasterskiej episkopatu ds. kultury i edukacji zaangażowanie misyjne studentów, poza aspektem ewangelizacyjnym, jest też dla nich możliwością, aby towarzyszyć w procesie przemian społecznych.

Stało się już pewną tradycją, że studenci z wielu brazylijskich uczelni włączają się w akcję ewangelizacyjną Kościoła.

Ci zaangażowani w duszpasterstwie akademickim Papieskiego Uniwersytetu Katolickiego w Paranie od ośmiu już lat ewangelizują, ale także zdobywają doświadczenie we wspólnotach, gdzie występują różne problemy społeczne. Do tej akcji włączają się również wykładowcy, pracownicy, jak i absolwenci oraz przyjaciele tej uczelni.

Reklama

Z kolei blisko 200 studentów z diecezji Jales w stanie São Paulo prowadzi akcję ewangelizacyjną i humanitarną wśród Indian w Dourados w stanie Mato Grosso.

Z inną jeszcze inicjatywą wyszła komisja duszpasterska episkopatu ds. kultury i edukacji, zapraszając studentów z różnych regionów kraju do włączenia się w ewangelizację w Santarém w stanie Pará na północy Brazylii. W tamtej rzeczywistości, poza pracą misyjną, młodzież akademicka włączy się w akcję społeczną Kościoła, a także będzie mogła doświadczyć inności kulturowej w kontakcie z populacją regionu Amazonii.

„W tego typu doświadczeniu studenci mogą obserwować rzeczywistość zawodową, do której się przygotowują, i spostrzec, że można ją włączyć w służbę ewangelizacji. Zdobywają oni doświadczenie w procesie przemieniającym mocą wiary” – podkreśla ks. Danilo Piont z komisji duszpasterskiej episkopatu ds. kultury i edukacji.

Tagi:
wakacje

Wakacyjne wspomnienia z parafii Konarzewo

2017-10-04 10:52

Jolanta Mruk
Edycja szczecińska 41/2017, str. 6

Jolanta Mruk

Czas wakacyjny mobilizował parafian do wielu form aktywności, o które zadbał ks. prob. Marcin Smoliga wspólnie z wiernymi. Z okazji imienin poprzedniego proboszcza ks. kan. Mariana Nohanowicza, który obecnie przechodzi rekonwalescencję po chorobie, parafianie zaprosili księdza wraz z najbliższą rodziną do Konarzewa. Solenizant uczestniczył w Mszy św. z wiernymi w kościele filialnym w Sadlnie, następnie w kościele parafialnym w Konarzewie. We wspólnej modlitwie wierni polecali Matce Najświętszej solenizanta, prosząc o zdrowie i siły potrzebne w dalszym posługiwaniu. Po modlitwie odbyło się spotkanie ks. Mariana z parafianami w świetlicy wiejskiej przy słodkim poczęstunku. Był czas na rozmowy, wspomnienia i chwile wzruszenia. Ksiądz Marian posługiwał w parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Konarzewie prawie 20 lat. Na koniec wakacji ks. Marian ponownie odwiedził naszą parafię z okazji odpustu w kościele filialnym pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Sadlnie.

W lipcu parafianie, goście oraz turyści wypoczywający w naszej parafii mogli uczestniczyć w koncertach muzyki dawnej. Na zaproszenie ks. Marcina przybył zespół Tiboryus ze Świeradowa-Zdroju, który przeniósł słuchaczy w czasy średniowiecza oraz gościły zespoły Gaudium Laudentem, Picolo Arte i Integri, prezentując muzykę renesansową. Koncerty odbywały się w ramach ogólnopolskich spotkań z muzyką dawną Kamień Pomorski 2017 rok.

Na koniec lipca grupa dzieci i młodzieży z parafii wraz ks. Marcinem uczestniczyła w pielgrzymce na Podhale. Uczestnicy pielgrzymki odwiedzili wiele wspaniałych miejsc, takich jak: Wadowice, Kalwaria Zebrzydowska, Dębno, Zakopane, Murzasichle, Ochotnica i Zubrzyca. Pielgrzymka mogła odbyć się dzięki sponsorom, którym przekazujemy podziękowania za okazane serce.

Parafia w sierpniu włączyła się w akcję „Tornister pełen uśmiechów”. Otrzymaliśmy 20 plecaków, które szybko zostały wyposażone w przybory szkolne i na koniec miesiąca tuż przed pierwszym dzwonkiem zostały przekazane dzieciom w parafii i dzieciom z domu dziecka.

Czas wakacji minął bardzo szybko wypełniony różnymi atrakcjami i inicjatywami podejmowanymi przez parafian i ks. prob. Marcina Smoligę. Wszystkim dziękujemy za udział, wkład i poświęcony czas w realizację działań. W planach są już następne pomysły i zadania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Audiencje środowe w liczbach

2018-02-21 16:51

kg (KAI/truenumbers.it) / Watykan

Najwięcej środowych audiencji ogólnych w ciągu roku odbyło się pod koniec pontyfikatu św. Jana Pawła II: w 2003 było ich 48, czyli w praktyce papież ten, już wówczas bardzo ograniczony ruchowo, spotykał się z wiernymi w Watykanie co tydzień, z wyjątkiem lipca, gdy wypoczywał w górach. Ale najwyższa średnia liczba uczestników audiencji przypada na rok 2013: koniec pontyfikatu Benedykta XVI i pierwszy rok kierowania Kościołem przez Franciszka: w 38 spotkaniach środowych uczestniczyło wówczas ponad półtora miliona pielgrzymów, czyli średnio prawie 39,4 tys. osób.

Mazur/episkopat.pl

Z danych Prefektury Domu Papieskiego wynika, że od pierwszej audiencji ogólnej Benedykta XVI – 27 kwietnia 2005 do ostatniej 27 lutego 2013 na 348 audiencjach spotkał się on z 5 116 600 uczestnikami. Najwięcej wiernych przybyło na spotkania z papieżem w r. 2006 – na 45 audiencjach ogólnych było ich 1031500. Natomiast w 2011 na takiej samej liczbie audiencji było jedynie 400 tys. wiernych.

W ostatnich latach, za obecnego pontyfikatu, liczba uczestników spotkań środowych wyraźnie zmalała: w 2014 wynosiła 28125, a w 2016 - 16875.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bp Florczyk: Igrzyska mają coś z religii, coś z Boga

2018-02-22 16:51

dziar / Kielce (KAI)

Igrzyska są świętem, bo mają coś z religii, coś z Boga – mówi KAI bp Marian Florczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Sportowców. Wspiera on duchowo sportowców, towarzysząc im podczas XXIII Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu, które trwają od 9 do 25 lutego.

Bartkiewicz / Episkopat.pl
bp Marian Florczyk

Na to „wyjątkowe święto, jakimi są Igrzyska”, jak podkreśla kielecki biskup pomocniczy, składają się współzawodnictwo, szlachetność, wzajemny szacunek, pokój, radość i inne wartości. Wśród całego systemu wartości trzeba zauważyć ważną rolę religii i wiary.

- Igrzyska są świętem, bo mają coś z religii, coś z Boga - zauważa bp Florczyk i wyjaśnia, że „już sam początek Igrzysk – zapalenie ognia olimpijskiego – odwołuje się do pierwiastka boskiego. Jest to święty ogień, którego się strzeże jak największej świętości. Igrzyska odbywają się na ziemi, ale przed obliczem Boga. Taka była koncepcja pierwszych igrzysk. Wymiar religijny i duchowy jest obecny w toku całych Igrzysk. To jest ten duch sportu, o którym często mówimy, i który czyni sport wielką wartością dla poszczególnego człowieka i społeczności”.

Podkreśla także dobre przygotowanie logistyczne w Pjongczangu dla kultu religijnego, odbywania modlitwy, wspólnotowych spotkań. - W każdej wiosce olimpijskiej są miejsca przygotowane na modlitwę przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski, a są to specjalnie wyposażone pomieszczenia dostosowane do wspólnej modlitwy lub rozważania Pisma Świętego, co najczęściej praktykują protestanci. W Pjongczangu jest kilka takich pomieszczeń. MKOl dba o to, aby podczas Igrzysk uwzględnić potrzeby duchowe sportowców. Poszczególne ekipy przyjeżdżają ze swoimi duszpasterzami, kapelanami reprezentacji narodowych. U nas taka praktyka rozpoczęła się po 2004 r. Zadaniem duszpasterza jest troska o godność sportowca i sportu - zaznacza hierarcha.

Podkreśla także, że celem nie jest sam sukces, sukces za wszelką cenę. - Sport to cały wymiar etyczny, to budowanie siły ducha i ciała. To jest ta nierozłączna jedność. To jest złe, że koncentrujemy się na sprawności i sile fizycznej, zapominając o sprawności duszy – zauważa bp Florczyk, podając przykład wykluczenia rosyjskich zawodników z Igrzysk, czy załamania wewnętrzne wśród niektórych sportowców.

- W tym święcie sportu, jakimi są igrzyska, chodzi o harmonię, o sprawność duszy i ciała, to jest jedność. Taką jednością, całością, jest przecież człowiek. Jeśli zaniedba się jeden z elementów, rodzi się poważny problem. Chrześcijaństwo strzeże ducha sportu, strzegąc wartości duchowych – stwierdza delegat KEP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem