Reklama

Kolonia: ostatnie pożegnanie kard. Meisnera

2017-07-15 14:06

ts (KAI) / Kolonia / KAI

Tomasz Lewandowski

Papież Franciszek wyraził uznanie dla „nieustraszonego wkładu” kardynała Joachima Meisnera w sprawy wiary i Kościoła. Ojciec Święty przypomniał, że zmarły wieloletni arcybiskup Kolonii w równym stopniu zasłużył się Kościołowi na Wschodzie i na Zachodzie. Papieski list odczytał podczas uroczystego Requiem w kolońskiej katedrze 15 lipca nuncjusz apostolski w Niemczech, abp Nikola Nikola Eterović. Kard. Meisner zmarł 5 lipca w wieku 83 lat podczas urlopu w Bad Füssing koło Ratyzbony. W latach 1989-2014 stał na czele archidiecezji Kolonii, wcześniej był biskupem w Berlinie i Erfurcie.

Niezwykłym gestem pożegnał kard. Meisnera Benedykt XVI. Abp Gänswein odczytał przesłanie, w którym papież senior określił zmarłego jako przykład przekonanego pasterza takiego, jakiego potrzebuje Kościół, aby oprzeć się dyktaturze ducha czasu. "Były arcybiskup Kolonii aż do ostatka zachował pogodę ducha i optymizm" - napisał papież senior wspominają rozmowę telefoniczną z kard. Meisnerem na krótko przed jego śmiercią. Kardynał podzielił się wówczas swoją radością, że coraz więcej młodych ludzi odkrywa radość adoracji Najświętszego Sakramentu i coraz więcej osób przystępuje do spowiedzi.

Papież senior podkreślił też miłość, jaką urodzony na Dolnym Śląsku kardynał otaczał sąsiedzkie kraje Wschodniej Europy i jak nieustannie podziwiał wytrwałość chrześcijan pod rządami komunistów.

Uroczystość zgromadziła rzesze wiernych. Z Watykanu przyjechali kard. Gerhard Ludwig Müller, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary oraz abp Georg Gänswein, osobisty sekretarz papieża seniora Benedykta XVI i prefekt Domu Papieskiego. Obecni też byli:, kard. Dominik Duka z Pragi, abp Jean-Claude Hollerich z Luksemburga, emerytowany arcybiskup Monachium kard. Friedrich Wetter i były przewodniczący Konferencji Biskupów Niemieckich, abp Robert Zollitsch, duchowni ewangeliccy ze zwierzchnikiem tego Kościoła w Nadrenii, Manfredem Rekowskim. Władze polityczne reprezentował nowy premier Nadrenii-Westfalii Armin Laschet.

Reklama

W sumie w uroczystościach pogrzebowych uczestniczyło ponad 30 biskupów, ośmiu arcybiskupów i sześciu kardynałów.

Przed uroczystościami pogrzebowymi trumna z ciałem zmarłego kardynała była wystawiona w kościele św. Gereona. Stamtąd przeniesiono ją w procesji, którą prowadził obecny arcybiskup Kolonii, kard. Rainer Maria Woelki, on też przewodniczył uroczystemu Requiem, a wśród koncelebransów byli m.in. nuncjusz apostolski abp Eterović, metropolita Budapesztu i Ostrzyhomia kardynał Peter Erdö, przewodniczący episkopatu Niemiec, kard. Reinhard Marx.

W kazaniu kard. Erdö, mówił o zasługach Zmarłego dla Kościoła powszechnego. Wieloletni przyjaciel kard. Meisnera podkreślił, że jako arcybiskup Berlina, Kolonii, a także jako przewodniczący dzieła pomocy katolików niemieckich "Renovabis" wniósł on ogromny wkład na rzecz zjednoczenia Niemiec oraz w „zrastanie się Zachodu i Wschodu”.

Prymas Węgier określił zmarłego kardynała jako nieugiętego bojownika o prawdę wiary oraz „dynamicznego” pasterza, intensywnie broniącego ludzi ubogich i potrzebujących pomocy. Jak zauważył, zaangażowanie kard. Meisnera w tej dziedzinie było podobne do linii reprezentowanej przez papieża Franciszka.

Oprawę muzyczną uroczystości przygotowały chóry katedralne oraz zespół wokalny przy kolońskiej katedrze. Na specjalne życzenie Zmarłego wykonano pieśni „Adeste fidelis” oraz „Segne o Maria”, jedną z najbardziej popularnych pieśni maryjnych w obszarze niemieckojęzycznym, a także fragmenty Mszy Koronacyjnej Wolfganga A. Mozarta.

Wśród obecnych na uroczystościach pogrzebowych kard. Meisnera były liczne grupy z całych Niemiec i krajów sąsiedzkich, również z Polski. Specjalnym autobusem przyjechali goście z Hundeshagen koło Eichsfeld w Turyngii, gdzie rodzina Meisnerów zamieszkała po ucieczce z Dolnego Śląska. Mieszkańcy Hundeshagen sfinansowali jego studia teologiczne. Miejscowość licząca 1 200 mieszkańców ma od 2014 roku plac kard. Meisnera.

Po Mszy św. trumna z doczesnymi szczątkami kard. Meisnera została złożona w krypcie kolońskiej katedry. Stanowi ona jej najmłodszą część. Po szkodach spowodowanych bombardowaniem została otwarta w 1960 roku i ma 16 miejsc. Jako pierwszy został w niej pochowany kard. Josef Frings (1887-1978).

Joachim Meisner urodził się 25 grudnia 1933 r. we Wrocławiu. Po ucieczce do Niemiec przed nadciągającą Armią Czerwoną, od 1945 r. rodzina żyła w Körner koło Mühlhausen w Turyngii. W Magdeburgu Meisner uczęszczał do szkoły handlowej, gdzie uzyskał maturę. Następnie studiował filozofię i teologię w Erfurcie. W tamtejszej katedrze otrzymał święcenia kapłańskie 22 grudnia 1962 r. Początkowo był wikarym w Heiligenstadt i Erfurcie, w 1966 r. został mianowany dyrektorem Caritas. W 1969 r. obronił doktorat na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. W 1975 r. został biskupem pomocniczym w Erfurcie, a następnie, w latach 1980-88 był biskupem Berlina (zarówno wschodniej, jak i zachodniej jego części). Biret kardynalski otrzymał na konsystorzu 2 lutego 1983 r. (wraz m.in. z ks. prymasem Józefem Glempem) z rąk bł. Jana Pawła II. 20 grudnia 1988 r. papież mianował go arcybiskupem Kolonii - swój ingres do tamtejszej katedry odbył on w lutym 1989 r. Niemiecka agencja katolicka KNA przypomniała, że ta decyzja Jana Pawła II wywołała też protest 163 teologów, którzy uznali, że przy tej decyzji nie uwzględniono opinii Kościoła lokalnego.

Kiedy w 2008 r. kard. Meisner kończył 75 lat i - zgodnie z prawem kanonicznym - poinformował papieża, że gotów jest do przejścia na emeryturę, Benedykt XVI poprosił go o pozostanie nadal arcybiskupem Kolonii. „Również po 75. urodzinach pozostanę wiernym synem Kościoła i z pełnym posłuszeństwem będę do dyspozycji Ojca Świętego” - napisał kard. Meisner dziękując papieżowi za obdarzenie go zaufaniem. Arcybiskupem Kolonii był do 2014 roku. Zmarł w brewiarzem w dłoni.

Tagi:
pogrzeb

Warszawa: uroczystości pogrzebowe Barbary Wachowicz–Napiórkowskiej

2018-06-15 18:19

kos / Warszawa (KAI)

Na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach odbyły się uroczystości pogrzebowe Barbary Wachowicz–Napiórkowskiej, pisarki, autorki spektakli, wystaw, audycji radiowych i programów telewizyjnych upamiętniających wielkich Polaków. Mszy św. w Domu Przedpogrzebowym przewodniczył bp Michał Janocha, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej. Po zakończeniu Eucharystii urna z prochami pisarki została złożona w alei zasłużonych.

screen YouTube.com
Barbara Wachowicz

Na początku Mszy św. pogrzebowej odczytany został list od prezydenta RP, w którym Andrzeja Duda docenił zasługi Barbary Wachowicz jako popularyzatorki literatury polskiej oraz idei harcerstwa. – O Adamie Mickiewiczu, Juliuszu Słowackim, Stefanie Żeromskim czy Henryku Sienkiewiczu potrafiła mówić i pisać tak, jakby byli jej przyjaciółmi – zauważył prezydent.

List do uczestników uroczystości przesłał także wicepremier Piotr Gliński, minister kultury i dziedzictwa narodowego. Odczytano też list od biskupa polowego Józefa Guzdka, który wyraził wdzięczność pisarce za jej działalność na rzecz harcerstwa.

Na początku Mszy św. bp Michał Janocha powiedział, że pisarka wczytywała się w mistrzów słowa i sama stała się mistrzynią słowa. Biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej podkreślił, że jest żegnana w swoim ulubionym kolorze, fiolecie, który jest także kolorem Adwentu. – Jej Adwent dobiegł już końca, teraz staje u progu ogrodu młodości, a jej życie jest kamieniem na szańcu polskiej kultury – powiedział.

Homilię wygłosił ks. Bronisław Paweł Rosik SAC. – Żegnamy dziś Basię, pisarkę losu polskiego, Mistrza Mowy Polskiej, druhnę honorową. Choć jak słyszeliśmy miała wiele tytułów, to żegnamy dziś przede wszystkim przyjaciela. – powiedział.

Po zakończeniu Mszy św. urna z prochami, przy dźwiękach muzyki góralskiej, została złożona w grobie znajdującym

się w alei zasłużonych przy bramie cmentarza.

Barbara Wachowicz urodziła się w 1937 r. w Warszawie. Była absolwentką Wydziału Dziennikarstwa UW oraz Studium Historii i Teorii Filmu łódzkiej filmówki.

Jest autorką biografii wielkich Polaków: Adama Mickiewicza, Henryka Sienkiewicza, Juliusza Słowackiego, Stefana Żeromskiego czy Tadeusza Kościuszki. Stworzyła także serię „Wierna Rzeka Harcerstwa”, w której opisywała najważniejsze postaci polskiego ruchu harcerskiego. Była autorką scenariuszy filmowych i telewizyjnych, słuchowisk radiowych, wystaw i widowisk scenicznych.

W 1997 r. otrzymała Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, a w 2012 r. prezydent Bronisław Komorowski przyznał jej Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Została wyróżniona m.in. Nagrodą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Nagrodą Marszałka Województwa Mazowieckiego oraz Nagrodą Województwa Wielkopolskiego.

W 2010 r. biskup polowy Tadeusz Płoski uhonorował ją nagrodą „Benemerenti”, za „trud i oddanie w budzeniu wrażliwości, utrwalanie w społeczeństwie wartości chrześcijańskich i postaw patriotycznych i zapał serca w uczeniu miłości do Boga i Ojczyzny”. W laudacji podkreślano jej zasługi w upowszechnianiu wiedzy i krzewieniu miłości do Ojczyzny wśród młodych pokoleń Polaków.

W 2012 r. otrzymała nagrodę „Totus” Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” za propagowanie kultury chrześcijańskiej, patriotyzmu i pięknej polszczyzny, postaw honoru i prawości wśród młodego pokolenia Polaków.

Zmarła 7 czerwca w Warszawie w wieku 81 lat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wrocław: od jesieni ruszy nowa katolicka telewizja dla młodych

2018-06-21 16:43

mp / Wrocław (KAI)

19 października w stolicy Dolnego Śląska wystartuje polska edycja telewizji EWTN, założonej przez słynną Matkę Angelikę z USA - informuje KAI ks. Piotr Wiśniowski z Wrocławia, dyrektor generalny polskiego oddziału tej telewizji. - Będzie to telewizja dla młodych i tworzona przez młodych - dodaje. Od trony Konferencji Episkopatu Polski jej opiekunem jest bp Andrzej Siemieniewski.

Ks. Adam Stachowicz

Uroczystej inauguracji stacji dokona 19 października br. - w pierwszym dniu Międzynarodowego Festiwalu Filmów Niepokalanów we Wrocławiu - Michael Warsaw, prezes zarządu i dyrektor wykonawczy Eternal Word Television Network, tej największej na świecie religijnej sieci medialnej z siedzibą w Irondale w stanie Alabama w USA.

Dyrektor polskiej edycji EWTN ks. Piotr Wiśniowski deklaruje w rozmowie z KAI, że na samym początku polska edycja będzie dostępna w internecie. A później również za pośrednictwem kanału satelitarnego oraz w sieciach kablowych.

Ks. Wiśniowski informuje, że nowa telewizja ma już swoje studio we Wrocławiu, które chce rozbudowywać. Podkreśla, że codziennie polska sekcja EWTN transmitować będzie Mszę św. z tej kaplicy w Niepokalanowie, w której modlił się o. Maksymilian Kolbe. Na początkowym etapie będzie w niej dużo programów tłumaczonych z języka angielskiego, ale „wedle naszego wyboru i z uwzględnieniem specyfiki polskiego widza”.

- Stopniowo będziemy też produkować własne programy, nastawiając się przede wszystkim na młodzież – deklaruje ks. Wiśniowski. - Będzie to więc telewizja dla młodych i tworzona przez ludzi młodych, z pewnością telewizja dla ludzi "40-minus", a być może nawet "30-minus" - dodaje.

Dyrektor przyszłej stacji informuje, że tworzy właśnie zespół, w skład którego na początku wejdzie 5 osób, a stopniowo zespół ten będzie rozwijany. - Ja osobiście jako kapłan będę mówić na tematy religijne, zajmować się będę także „żebraniną” czyli zbieraniem niezbędnych środków - deklaruje. Wyjaśnia, że szefem produkcji będzie Tomek Piechnik, "człowiek orkiestra jeśli chodzi o produkcję telewizyjnych programów wysokiej jakości". Bliską współpracę zadeklarowali Franciszkanie z Niepokalanowa oraz Paulini z Jasnej Góry, duchowej stolicy Polski. Wczoraj nowa telewizja została powierzona przez nich Maryi, Królowej Korony Polskiej.

- Ufam, że od będziemy mieć mnóstwo współpracowników i innych ludzi, którzy będą nas wspierać – dodaje ks. Wiśniowski.

Wyjaśnia, że do rozwoju nowej telewizji potrzebne są również finanse, ale dodaje, że Matka Angelika nigdy się o to nie martwiła”. Twierdziła, że „budżet to wynalazek diabła i jeśli mówimy o ograniczonym budżecie, to ograniczamy hojność Pana Boga”. - Liczę więc na hojność Pana Boga i konkretnych ludzi, będących jego narzędziami – konkluduje kapłan.

Ks. Wiśniowski dodaje, że polska sekcja EWTN będzie również produkować dla międzynarodowej społeczności wiele programów o Polsce. Dodaje, że „chcemy też robić programy opowiadające o Polsce poprzez prezentację polskich świętych, gdyż jest to najczystsza i najlepsza forma promocji naszego kraju”. - Ani prezydent ani premier nie zrobią takiej promocji Polski wśród katolików na całym świecie, jak właśnie polscy święci - dodaje.

Kapłan informuje, że opiekunem nowej telewizji ze strony Konferencji Episkopatu jest bp Andrzej Siemieniewski, a metropolita wrocławski abp Józef Kupny „błogosławi powstaniu nowej telewizji i bez jego pomocy by ona nie zaistniała".

Twórczyni telewizji EWTN, zmarła w 2016 r. siostra Angelica urodziła się 20 kwietnia 1923 jako Rita Antoinette Rizzo w rodzinie włosko-amerykańskiej w przemysłowym miasteczku Canton w stanie Ohio. Miała trudne dzieciństwo, gdyż tę część miasta, w której mieszkała, stanowiły slumsy – getto włoskich imigrantów, rządzone przez mafię „Czarną Rękę”, wywodzącą się z Sycylii. Gdy dziewczynka miała 5 lat, rodzice rozwiedli się, matka zaś została niemal bez środków do życia, w dodatku cierpiała na depresję i manię samobójczą, i dość szybko córka musiała się nią zaopiekować. W dodatku wcześnie zapadła na chorobę żołądka, które wywoływało w niej bolesne rany. Gdy po kilku latach została cudownie uzdrowiona, uznała, że z wdzięczności winna poświęcić się Bogu jako zakonnica.

W 1944 Rita wstąpiła do zakonu Ubogich Klarysek od Wieczystej Adoracji w Cleveland, przyjmując imię Angelica; w 1953 złożyła w nim śluby wieczyste. W 1961 założyła nowy dom zakonny – Matki Bożej od Aniołów w Irondale, na przedmieściach Birmingham w stanie Alabama na południu USA, który w 20 lat później stał się pierwszą siedzibą telewizji EWTN. Aby zachować duchowy charakter klasztoru, s. Angelica przeniosła go do sanktuarium Najświętszego Sakramentu odległego o ok. 45 minut jazdy Hanceville.

Pierwsze programy nowo powstałej stacji zakonnica i jej najbliżsi współpracownicy nadawali w 1981 z garażu klasztornego. Siostra nazwała swe dzieło Eternal Word Televison Net (EWTN), czyli Sieć Telewizyjna Wiecznego Słowa. Na początku 2002, po dwóch wylewach, przekazała kierowanie stacją młodszym osobom. EWTN dociera do ok. 225 mln gospodarstw domowych w 140 krajach. Na całą tę sieć składają się satelitarny kanał telewizyjny, programy radiowe oraz działalność wydawnicza.

W 2014 EWTN połączyło się z latynoską Grupą ACI (ACI Prensa, ACI Stampa, ACI Digital i CNA), tworząc największą na świecie sieć religijnych środków przekazu, wykorzystując do tego także internet. Głoszą one nauczanie Kościoła katolickiego, odgrywając ważną rolę w ewangelizacji i starając się przekazać odbiorcom nie tylko naukę, ale także „piękno Kościoła”.

Stolica Apostolska wyróżniła Matkę Angelikę kilkakrotnie. W 2000 jako wyraz wdzięczności za jej apostolat medialny św. Jan Paweł II podarował jej monstrancję z Nowej Huty, a Benedykt XVI odznaczył ją w październiku 2009 Krzyżem medalu papieskiego „Pro Ecclesia et Pontifice”. Franciszek zaś, lecąc z Watykanu na spotkanie z patriarchą Cyrylem w Hawanie przesłał jej specjalne pozdrowienia z pokładu samolotu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Milion ludzi na Partynicach

2018-06-21 23:59

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Spotkanie zorganizowano w Sali Wielkiej wrocławskiego Ratusza, rozmowę moderował ks. Grzegorz Sokołowski. W nastrój świętowania 35. rocznicy pierwszej wizyty Papieża Polaka we Wrocławiu wprowadził film pt. „Spragnieni sprawiedliwości” oparty na opowieściach kard. Henryka Gulbinowicza, Rafała Dutkiewicza i prof. Andrzeja Wiszniewskiego. Spotkanie wzbogacała obecność…pastorału papieskiego, w kształcie krzyża, z którym pielgrzymował Jan Paweł II.

Prelegenci najpierw dzielili się osobistymi wspomnieniami o tym, co robili 21 czerwca 1983 r. Prof. Wiszniewski, zaangażowany wówczas w działalność opozycyjną nie ukrywał emocji:

- Głęboko się wzruszyłem słuchając tych głosów z nagranego filmu. To było 35 lat temu, ale było fundamentalne dla naszej przyszłości. Na Partynicach zgromadziło się ok. miliona ludzi, zagospodarowanie tego tłumu wcale nie jest prostą rzeczą. Partynice były podzielone na sektory. Ten najbliższy był sektorem zerowym, ale dostać wejściówkę na sektor zerowy było trudniej, iż zdobyć bilet na mecz mundialowy – wspominał Profesor. Słowa papieża odczytywaliśmy jako poparcie dla „Solidarności”. Tłum na Patynicach stał pod tysięcznymi sztandarami z napisami „Solidarności”. Byliśmy złaknieni sprawiedliwości… Lekcję papieską odrobiliśmy nie najgorzej, bo sześć lat później skończył się w Polsce komunizm. Ale dziś, po 35. latach, powinniśmy się chyba zastanowić co nam zostało z nauczania papieskiego. To, co zostało, co nam się udało, a co nie, trzeba koniecznie zrewidować – konkludował. W dalszej części swoich wystąpień odkreślał kontynuację nauczania Papieża Polaka w sposobie prowadzenia Kościoła, który proponuje Franciszek, pochylając się nad najsłabszymi, niezdolnymi do odnoszenia spektakularnych sukcesów. – Wtedy byli komuniści, jednoczyliśmy się, aby obalić ich rządy. A wokół czego dziś powinniśmy być solidarni? – pytał wskazując na niepełnosprawnych i emigrantów. Profesor podkreślił też niemożność solidaryzowania się ze współczesnymi związkami zawodowymi, które – wg niego – solidaryzują się z rządzącymi.

Bp Andrzej Siemieniewski przywoływał obrazy i emocje tamtego dnia. - W mojej pamięci i sercu zostało o wiele więcej obrazów, uczuć, niż słów i pojęć papieskich. Bardzo ważne ze wszystkich pielgrzymek papieskich do Polski jest nie tylko to, co słyszymy, ale też doświadczenie, które przeżywamy. To przemiana tłumu we wspólnotę. To nie jest wspólnota zorganizowana przeciw czemuś, ale wokół – w tym wypadku wokół ołtarza, wokół nauczania. Stąd rozszerza się ewangeliczne nauczanie papieskie. Bp Andrzej podkreślał tę nadrzędną cechę papieskiego nauczania, które nigdy nie występowała przeciwko człowiekowi, nawet wtedy, gdy błądził.

Juliusz Woźny podzielił się wspomnieniem… nieobecności we Wrocławiu w 1983r. - Nie miałem wtedy okazji uczestniczyć bezpośrednio w tej uroczystości, bo odbywałem służbę wojskową, byłem podchorążym. W dzień poprzedzający wizytę papieża poprosiliśmy naszych zwierzchników o to, byśmy mogli pójść na spotkanie – opowiadał. Oczywiście, odpowiedź była odmowna. Nocą pod murami koszar ciągnęły tłumy w stronę Partynic, wołaliśmy, że chcemy iść z nimi, ale oczywiście nie było to możliwe. Zapamiętałem jednak obraz, który zostanie w moim sercu już do końca życia: nad poligonem pojawił się helikopter. Oficerowie zgłupieli, nie wiedzieli co zrobić. My zaczęliśmy wołać, machać w stronę helikoptera. Konkluzja jest taka, że wszyscy, którzy mogli, poszli na Partynice, by tam spotkać papieża, a mnie papież odwiedził w wojsku – zakończył.

Zobacz zdjęcia: Konferencja pt.


Organizatorem spotkania było, m.in. Centrum Historii Zajezdnia. Patrona honorowy nad wydarzeniem sprawowali metropolita wrocławski i prezydent Wrocławia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem