Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Starachowice: profanacja Najświętszego Sakramentu

2017-07-14 20:58

rm / Radom / KAI

lcb/pixabay.com

Do profanacji Najświętszego Sakramentu doszło w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Starachowicach. Dwóch mężczyzn wyciągnęło mszalny kielich z tabernakulum, następnie pili z niego przyniesiony przez siebie alkohol. Zatrzymała ich starachowicka policja. We wszystkich świątyniach diecezji radomskiej, w niedzielę, 16 lipca, po każdej Mszy św., odbędzie się nabożeństwo wynagradzające.

Mariusz Bednarski z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji poinformował, że mężczyźni wyciągnęli z tabernakulum mszalny kielich, zaś do reklamówki przesypali komunikanty, a następnie pili z niego przyniesiony ze sobą alkohol. - Całość fotografowali i filmowali swoimi telefonami. Sytuację uwieczniła kamera zamontowana w kościele - mówił Radiu Plus Radom aspirant Mariusz Bednarski.

Zatrzymani to 37 i 43-letni mieszkańcy Starachowic. Młodszy miał w organizmie blisko 1,9 promila alkoholu, natomiast starszy 1 promil alkoholu. Nie potrafili wytłumaczyć policji swojego postępowania.

Biskup radomski Henryk Tomasik w odezwie do wiernych napisał, że we wszystkich świątyniach diecezji radomskiej, w niedzielę, 16 lipca, po każdej Mszy św., odbędzie się nabożeństwo wynagradzające.

Reklama

- W modlitwie „Ojcze nasz”, wypowiadając słowa „Święć się imię Twoje”, prosimy o to, aby wszyscy ludzie traktowali Osobę Pana Boga jako świętą. Wszystko to, co jest związane z Osobą Pana Boga jest dla nas święte. Poszanowanie Sacrum, tego, co jest święte, jest ważnym wyznacznikiem kultury społeczeństwa i każdego człowieka - pisze biskup radomski.

Dalej pasterz Kościoła radomskiego przypomniał, że dla wierzących, wielką świętością jest Najświętszy Sakrament. Przypomniał też, że bardzo ciężkim grzechem jest profanacja Najświętszego Sakramentu.

- Włamanie do tabernakulum, rozsypywanie konsekrowanych komunikantów, zabieranie Komunii Świętej do domu – jest nie tylko ciężkim grzechem. Sprawca takiego czynu zaciąga karę kościelną, zwaną ekskomuniką. Z takiego grzechu może rozgrzeszyć – i zdjąć ekskomunikę - tylko Stolica Apostolska - czytamy w odezwie. Na koniec prosił także o modlitwę w intencji sprawców profanacji; o łaskę skruchy i nawrócenia.

Tagi:
profanacja Najświętszy Sakrement

Lasówka: profanacja i kradzież Najświętszego Sakramentu

2017-08-29 19:09

xdm / Swidnica / KAI

W nocy z 26 na 27 sierpnia doszło do profanacji i kradzieży Najświętszego Sakramentu w kościele filialnym pw. św. Antoniego w Lasówce (diecezja świdnicka). Nieznani sprawcy zdemolowali obiekt sakralny, niszcząc pomocnicze tabernakulum, i z głównego tabernakulum usytuowanego w ołtarzu wykradli konsekrowaną Hostię z monstrancji, a także relikwie św. Antoniego, XVIII-wieczny kielich mszalny.

Archiwum

„Najświętszy Sakrament znajdujący się w tabernakulum w głównym ołtarzu, który był przechowywany w puszcze, został rozsypany, natomiast konsekrowana Hostia, znajdująca się w monstrancji, została skradziona. Fragment tej Hostii sprawcy zgubili wychodząc z kościoła, drugiej części jak dotąd nie znaleziono” – poinformował biskupa świdnickiego o. Jarosław Marek Zatoka OFM, proboszcz parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Dusznikach-Zdroju, do której należy kościół filialny.

O całym zajściu proboszcz poinformował przełożonych z Zakonu Braci Mniejszych Prowincji św. Jadwigi oraz biskupa świdnickiego Ignacego Deca, który zapowiedział wydanie stosownego rozporządzenia, po dogłębnym zbadaniu zaistniałego czynu przestępczego.

W wydanym komunikacie Minister Prowincjalny o. Alan Brzyski OFM, odwołując się do słów św. Franciszka, napisał m.in.: "Całując wam stopy, błagam was wszystkich, bracia, z taką miłością, na jaką mnie stać, abyście tak jak tylko możecie, okazywali wszelkie uszanowanie i wszelką cześć Najświętszemu Ciału i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa, w którym to, co jest w niebie i to, co jest na ziemi, zostało obdarzone pokojem i pojednane z Wszechmogącym Bogiem". Ogłosił także 1 września dniem ekspiacji dla wszystkich franciszkanów Prowincji Świętej Jadwigi.

O profanacji i kradzieży poinformowano policję, która obecnie bada tę sprawę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie Przyjaciół Ludzkiego Życia - 1%

Posłowie PiS popierają aborcję?

2018-04-24 07:23

Artur Stelmasiak

Niektórzy posłowie Prawa i Sprawiedliwości coraz mocniej krytykują obywatelski projekt ustawy zakazujący eugeniki prenatalnej. Personalnie atakując Kaję Godek, atakują prawie milion obywateli oraz Kościół, który stanowczo popiera projekt #ZatrzymajAborcję.

Artur Stelmasiak

Niestety wygląda na to, że Prawo i Sprawiedliwość ustami swojej posłanki dystansuje się od obywatelskiego projektu "Zatrzymaj Aborcję". Choć projekt zakłada jedynie zakaz aborcji eugenicznej, to Joanna Lichocka podczas spotkania w Bochni określiła go mianem "nieludzkiego". Jest to pierwsza tak bardzo proaborcyjna wypowiedź polityka PiS.

Pani poseł przypomnę, reprezentuje partię, która do tej pory odwoływała się wartości chrześcijańskich i przez cały okres długiej opozycji zawsze głosowała za życiem. Można powiedzieć, że projekt ZatrzymajAborcję został napisany na życzenie PiS i pod jego dyktando. Przecież prezes Jarosław Kaczyński wielokrotnie mówił o tym, że jest za zakazem aborcji eugenicznej. Pod tym projektem publicznie podpisał się marszałek Sejmu Ryszard Terlecki. I pani mówi mi teraz, że prezes PiS i marszałek z PiS popierają "nieludzkie" prawo. Przecież to są słowa wyjęte z ust feministek, posłów PO i Nowoczesnej. Pani poseł życie ludzkie jest ważniejsze, od życia zwierząt futerkowych, których pani tak zaciekle broni.

Na naszych oczach dokonuje się przemiana Prawa i Sprawiedliwości. Partia coraz bardziej ochoczo toleruje, a nawet wspiera pomysły lewicowe i jednocześnie krytykuje wartości konserwatywne i katolickie. Atak na Kaję Godek i jej środowisko jest przecież atakiem na mnie i na innych katolików, którzy na serio traktują nauczanie Kościoła, ale także potrafią oceniać osiągnięcia medycyny, biologii i genetyki. Mówienie, że ochrona dzieci podejrzanych o chorobę lub niepełnosprawność jest "nieludzkie" źle świadczą o sumieniu człowieka, który je wypowiada. Natomiast mówienie o tym, że projekt Zatrzymaj Aborcję "jest bardzo radykalny, bo zakłada nadrzędność interesów dziecka nienarodzonego nad życiem i zdrowiem kobiety", albo wynika z niewiedzy, albo jest zwykłym kłamstwem i celową manipulacją. Obywatelski projekt zakłada zakaz aborcji eugenicznej, czyli ochronę życia dzieci, które w żaden sposób nie zagrażają życiu i zdrowiu kobiety.

Chciałbym zaapelować do pozostałych polityków PiS, by nie szli tą lewicową i proaborcyjną drogą, którą zmierza prawie cała europejska polityka. Gdy staniecie się partią bez autentycznych wartości, to przegracie zarówno jako politycy, a przede wszystkim, jako ludzie, przyczyniając się do śmierci ponad tysiąca dzieci rocznie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bł. ks. Jerzy uczy nas chrześcijańskiej tożsamości

2018-04-24 07:27

Łukasz Krzysztofka

Łukasz Krzysztofka

W sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki, w dzień jego imienin, na warszawskim Żoliborzu modlono się o rychłą kanonizację Kapelana „Solidarności”.

Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił proboszcz parafii św. Stanisława Kostki i kustosz sanktuarium ks. dr Marcin Brzeziński. W Eucharystii uczestniczyła rodzina bł. ks. Jerzego, jego bliscy, przyjaciele, hutnicy z Huty Warszawa i setki wiernych.

W homilii, nawiązując do obchodzonej tego dnia uroczystości św. Wojciecha, głównego patrona Polski, ks. Brzeziński przypomniał, że św. Wojciech rzucił ziarno ewangeliczne w polską ziemię ponad tysiąc lat temu i stał się jednym z pierwszych męczenników, którzy na naszej ziemi wyznali wiarę w Chrystusa Zbawiciela. - Wojciech złożył ofiarę życia, bo wiedział, ze ziarno musi obumrzeć, że życie z Chrystusem zmartwychwstałym jest stokroć cenniejsze niż choćby najdłuższe życie na ziemi – mówił.

Ks. Brzeziński podkreślił, że swoistym domknięciem klamry, spinającej ponad tysiącletnie dzieje chrześcijaństwa w Polsce od czasów św. Wojciecha, jest bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Jego życie było odpowiedzią na ziarno, rzucone w polską ziemię przez św. Wojciecha. - Na drugim biegunie naszych dziejów, pod koniec XX wieku inny męczennik zostaje wrzucony, jak ziarno w polską ziemię, w nurty królowej rzek – Wisły. To ks. Jerzy Popiełuszko. Jego życie jest jakąś odpowiedzią współczesnych czasów na Wojciechowy zasiew. Już nie z obcej, ale z naszej, polskiej krwi rodzi się świadek miłości Chrystusa, który nie znał słowa nienawiść, nie znał uczucia zawiści – zauważył.

Kustosz żoliborskiego sanktuarium zwrócił uwagę, że bł. ks. Popiełuszko szedł przez swoje krótkie kapłańskie życie z przesłaniem św. Pawła „Zło dobrem zwyciężaj” i podobnie, jak św. Wojciech, szukał służby dla Kościoła i Chrystusa. – Zginął, podobnie jak św. Wojciech – w piątek i w ten symboliczny sposób jednoczył się z umierającym na krzyżu Chrystusem – zauważył kaznodzieja.

Zobacz zdjęcia: Imieniny bł. Księdza Jerzego

Podkreślił, że w obu tych świętych biografiach tym, co uderza jest konsekwencja podjętych zadań, posłuszeństwo Bogu wyrażanemu poprzez decyzje przełożonych i odwaga bycie wiernym Ewangelii mimo wszystkich niesprzyjających okoliczności. - Obaj zapłacili za to najwyższa cenę. Można powiedzieć, wybrali zjednoczenie z umęczonym Jezusem, zaakceptowali swoją osobistą ofiarę, pozwolili na to, by stali się zasiewem nowej mocy – Bożej chwały.

Ks. Brzeziński zaznaczył, że w wyjątkowym roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości można i trzeba pytać samych siebie, jakie są w nas owoce ziaren życia św. Wojciecha, bł. ks. Jerzego Popiełuszki i innych świętych, jakich wydała polska ziemia. - Trzeba pytać, czy w ogóle we mnie jest ta chrześcijańska tożsamość na miarę św. Wojciecha, bł. ks. Jerzego, na miarę każdego uznanego przez Kościół świętego? Czy jest we mnie ten heroizm wybrania Jezusa Chrystusa w każdych okolicznościach i we wszystkim? – pytał proboszcz parafii św. Stanisława Kostki.

Kaznodzieja zwrócił uwagę, że ważne jest czy w przyszłości będą chrześcijanie żyjący Ewangelią, a nie pozorem tradycji, przyzwyczajeń, rutyny. - O to dziś pyta nas św. Wojciech, bł. ks. Jerzy. Czy ofiara ich życia jest przez nas dziś rozumnie i w wolnej woli wybrana, przyjęta i zrozumiana? Ofiara ich życia nie może pójść na marne. Ich świętość nie może być tylko aureolą na obrazku. Ma być przykładem do podjęcia przez każdego z nas w tych, a nie innych okolicznościach historii świata – powiedział ks. Brzeziński i dodał, że nie mamy innej drogi prócz drogi świętości, której uczą nas św. Wojciech i bł. ks. Jerzy.

Pod koniec Mszy św. krótkimi wspomnieniami związanymi z błogosławionym Męczennikiem podzielili się jego bliscy i przyjaciele. Po Eucharystii odmówiono litanię do bł. ks. Jerzego. Była też możliwość oddanie czci jego relikwiom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem