Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Binyam

Abp Depo zarządził zbiórkę pieniężną na odbudowę wieży katedry w Gorzowie

2017-07-14 17:05

ks.mf, mip / Częstochowa / KAI

Bartłomiej Mądry – KM PSP Gorzów Wlkp.

Zbiórkę pieniężną na odbudowę wieży gorzowskiej katedry Wniebowzięcia NMP we wszystkich parafiach archidiecezji częstochowskiej ogłosił metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Komunikat metropolity częstochowskiego zostanie odczytany w niedzielę 16 lipca we wszystkich kościołach i kaplicach na terenie archidiecezji częstochowskiej. Natomiast zbiórka zostanie przeprowadzona w niedzielę 23 lipca.

„Bolesne doświadczenie Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej, którym był pożar wieży katedry w Gorzowie Wielkopolskim, wzywa nas do ufnej modlitwy, aby z niej czerpać na nowo siły od Chrystusa” – napisał w komunikacie abp Depo.

„Pierwszym darem, do którego wzywam nasze wspólnoty, jest właśnie modlitwa z zawierzeniem Bogu Kościoła Zielonogórsko -Gorzowskiego. Kolejnym zaś, bardzo konkretnym, niech będą ofiary składane do puszek w kościołach i kaplicach Archidiecezji Częstochowskiej, w niedzielę 23 lipca 2017 r. Niech staną się one wyrazem naszej solidarności i braterskiej pomocy” – podkreślił metropolita częstochowski.

Reklama

Do pożaru gorzowskiej katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny doszło 1 lipca. Ogień zajął konstrukcję gotyckiej wieży, w której mieściło się muzeum sakralne. Nikomu z parafian, którzy w chwili czasie pojawienia się ognia uczestniczyli we Mszy św., nic się nie stało. Katedra wymagać jednak będzie gruntownego remontu.

O wsparciu odbudowy świątyni zapewnili przedstawiciele władz samorządowych i państwowych. W akcję renowacji katedry włączyli się biskupi i wierni kilku diecezji, m.in. sosnowieckiej, płockiej, legnickiej i koszalińsko-kołobrzeskiej.

Tagi:
abp Depo Wacław pomoc katedra Gorzów Wielkopolski

Parafia – brama zbawienia

2017-10-25 12:06

Margita Kotas
Edycja częstochowska 44/2017, str. 4

Był 26 października 1901 r. Ks. Konstanty Waberski z towarzyszącym mu Ludwikiem Jungiem wysypał właśnie pierwszą taczkę pod fundamenty nowego częstochowskiego kościoła. Czy przemknęła mu choć przez chwilę myśl, że wznoszona świątynia stanie się kiedyś bazyliką archikatedralną, matką kościołów diecezji?

Margita Kotas

Miasto potrzebowało nowego miejsca sprawowania kultu. Przez kilka wieków jedynym kościołem parafialnym była świątynia pw. św. Zygmunta. W 1891 r. powstała parafia pw. św. Barbary. Ludność miasta wciąż jednak się rozrastała i stąd kolejni proboszczowie parafii św. Zygmunta podejmowali starania o realizację pomysłu wzniesienia nowej świątyni. Czas zaborów nie sprzyjał przedsięwzięciu, ale w końcu udało się otrzymać konieczne pozwolenia. Na miejsce nowego kościoła wybrano obszerny plac, usytuowany na południe od kościoła św. Zygmunta, w pobliżu starego cmentarza grzebalnego.

Od pierwszej taczki po bazylikę

Projekt nowej świątyni opracował w 1900 r. Konstanty Wojciechowski, architekt warszawski. Przewidywał on świątynię w stylu neogotyckim i w monumentalnych rozmiarach, jedną z największych w ówczesnej Polsce. 7 września 1902 r. bp Kossowski, ówczesny administrator diecezji kujawsko-kaliskiej, poświęcił kamień węgielny kościoła. W 1902 r. świątyni, która pierwotnie miała być pod wezwaniem św. Józefa, nadano tytuł Świętej Rodziny.

Prace nad budowlą to przyspieszały, to z braku funduszy były wstrzymywane. 8 grudnia 1908 r. część kościoła została poświęcona i oddana do użytku parafian. Poświęcenia dokonał i pierwszą Mszę św. odprawił ówczesny przeor Ojców Paulinów na Jasnej Górze. Niestety, wskutek braku funduszy, trudnych warunków czasów zaborów oraz I wojny światowej prace wykończeniowe zwolniły na kilka lat, by zatrzymać się zupełnie w 1914 r. Dopiero utworzenie przy wznoszonym kościele przez biskupa włocławskiego Stanisława Zdzitowieckiego, dekretem z dnia 22 sierpnia 1917 r., odrębnej parafii pw. Świętej Rodziny i uroczystość erekcyjna, do której doszło 28 października tego roku, dały impuls do podjęcia ich na nowo. Pierwszym proboszczem parafii został ks. Bolesław Wróblewski, a w roku powstania parafia sięgała do parków podjasnogórskich, obejmowała swym zasięgiem także Ostatni Grosz.

Prawdziwie historyczną chwilą było powstanie diecezji częstochowskiej 28 października 1925 r., kiedy to budowana świątynia wyznaczona została na kościół katedralny. Dzięki staraniom bp. Teodora Kubiny podjęto dalsze prace przy budowie i wyposażaniu świątyni. Uroczystej konsekracji katedry bp Kubina dokonał 29 października 1950 r. w przypadającą wówczas uroczystość Chrystusa Króla. W czerwcu 1962 r., na wniosek ówczesnego ordynariusza częstochowskiego bp. Zdzisława Golińskiego, św. Jan XXIII nadał katedrze częstochowskiej tytuł bazyliki mniejszej. Gdy na mocy bulli papieża św. Jana Pawła II „Totus Tuus Poloniae Populus” z 25 marca 1992 r. została utworzona metropolia częstochowska, kościół katedralny został podniesiony do rangi archikatedry. 28 grudnia 1997 r., w uroczystość Świętej Rodziny, dekretem abp. Stanisława Nowaka, kościół archikatedralny został ustanowiony Sanktuarium Świętej Rodziny.

Interwencja Pani Katedralnej

7 kwietnia 1997 r., podczas posługiwania czwartego proboszcza archikatedry ks. Mariana Dudy, podjęte zostało dzieło dokończenia budowy bazyliki archikatedralnej przez wzniesienie dwóch wież: wschodniej – ku czci Matki Bożej oraz zachodniej – ku czci św. Józefa. Inicjatywa budziła różne emocje, mieszkańcy miasta przywykli już bowiem przez kilkadziesiąt lat do pozbawionej wież „częstochowskiej Notre Dame”, pierwotne plany obejmowały jednak ich obecność. Nowe plany sporządzili profesorowie Edmund Małachowicz oraz Kazimierz Rykaluk. Uwzględniły one nadbudowanie murów o blisko 12 m i umieszczenie na nich 2 hełmów o wysokości ok. 30 m, zwieńczonych 4-metrowymi krzyżami. Odpowiedzialność za budowę wież, również finansowa, spoczęła na archidiecezji częstochowskiej, a bezpośrednio na Kapitule Częstochowskiej Bazyliki Archikatedralnej oraz wyłonionym przez nią Komitecie ds. Remontu i Budowy Wież Archikatedry.

7 kwietnia rano proboszcz ks. Marian Duda odprawił Mszę św. w intencji tego historycznego dzieła, a wieczorem tego dnia abp Stanisław Nowak dokonał symbolicznego pobłogosławienia rozpoczynających się prac budowlanych. Rozpoczęły się one 8 kwietnia i często obserwowane były przez okolicznych mieszkańców i najwierniejszych parafian. Wielu z nich miało szczęście być świadkami cudownego wydarzenia, do którego doszło 12 września 1997 r., we wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi. Tego dnia została podjęta operacja umieszczenia przez dźwig 8 stalowych okien oraz 2 rusztów pośrednich na nadbudowanych już murach archikatedry. Tymczasem zerwał się silny wiatr, mierzony na 18 jednostek, który utrudniał pracę dźwigu i czynił ją niezwykle ryzykowną. Przy silnych podmuchach wiatru, okna i stalowe ciężkie elementy niebezpiecznie się kołysały. Coraz bardziej realna wydawała się konieczność przerwania prac, co pociągnęłoby za sobą koszty przestoju dźwigu. W obliczu tego zagrożenia ks. Duda zainicjował zatem szturm modlitewny do Naszej Pani Katedralnej czczonej w podarowanym przez niego obrazie Matki Bożej Anielskiej. Rozpoczęto modlitwę przed wyniesionym przed katedrę obrazem. – Na efekty nie trzeba było długo czekać – dzielił się później ks. Duda w komunikacie duszpasterskim. – Ku całkowitemu zaskoczeniu kierujących tą operacją i inżynierów i pracowników technicznych – wiatr prawie w oka mgnieniu ucichł, a mierzony ponownie, wiał tylko z siłą 3 jednostek.

Budowa wież archikatedry została utrwalona dla kolejnych pokoleń na taśmie filmowej; 8 kwietnia 1998 r. został wyemitowany w Programie 2 TVP film dokumentalny o budowie zrealizowany przez Ośrodek Regionalny TVP w Katowicach pod kierunkiem dyr. Zdzisława Sowińskiego.

Trudy Kościoła materialnego

Utrzymanie i troska o pierwszy tak monumentalny kościół diecezji nie jest rzeczą łatwą, zwłaszcza że usytuowany jest w dzielnicy, gdzie coraz większy procent mieszkańców stanowią ludzie starsi i na terenie której wiele jest ubóstwa. Pomocą w podejmowaniu dzieł materialnych służą odpowiedzialny za swą katedrę biskup diecezji i Kapituła Częstochowskiej Bazyliki Archikatedralnej. Dzięki tej współodpowiedzialności na przestrzeni dziejów świątyni przeprowadzono m.in. wiele mniejszych i większych remontów, z których wierni szczególnie pamiętają dwa – z 1975 r. i rozpoczęty w 2005 r. staraniem ks. Stanisława Gębki, który sięgnął jubileuszu 90-lecia istnienia parafii. Pierwszy ze wspomnianych remontów mimo upływu czasu żyje ciągle nie tylko w pamięci wielu parafian, ale i jednego z ówczesnych wikariuszy katedry ks. prof. Kazimierza Szymonika. A wszystko za sprawą niezwykłej techniki. – Zbliżał się rok 1975 i jubileusz 50-lecia diecezji częstochowskiej. Ówczesny proboszcz ks. kan. Józef Chwistecki zorganizował ekipę, by odnowić wnętrze katedry, która była już bardzo brudna. Na uroczystościach jubileuszowych miał być przecież obecny cały Episkopat. Zaczęto więc malować katedrę, stawiając rusztowania – nie takie jak dzisiaj, składające się z łatwych do połączenia elementów, ale zbijając je z żerdzi przywiezionych z lasu, które wystarczały na 2 przęsła. Na trzecie już się nie nadawały, tak były zniszczone – wspomina ks. Szymonik. Niestety, tym sposobem nie tylko zużywano dużo drewna, ale też przy rozbieraniu rusztowań bardzo się kurzyło. Fragmenty ścian, które były już odmalowane, znów się brudziły. Innym problemem był topniejący czas. Jubileusz zbliżał się wielkimi krokami, a ponieważ wzniesienie i rozebranie rusztowania trwało miesiąc, przy 15 istniejących przęsłach malowanie katedry musiałoby trwać 15 miesięcy. I wtedy ks. Szymonik wraz ze znalezionymi panami od dozoru technicznego wykonującymi windy... skonstruował wielką rozsuwaną na jedno przęsło platformę. – Miała 6 na 12 metrów. Przekładało się to całe urządzenie w ciągu jednego dnia i przy pomocy rolek wciągało platformę pod sufit. Dzięki tej konstrukcji w ciągu tygodnia dało się pomalować całe przęsło.

Kolejny ze wspomnianych remontów rozpoczął się od prac nad zniszczoną przez warunki atmosferyczne bryłą zewnętrzną. Bez nich podjęcie remontu we wnętrzu świątyni nie miałoby sensu. Ówczesny proboszcz ks. Stanisław Gębka cieszył się, że w blisko 100-lecie zbudowania katedry udało się nareszcie doprowadzić do tak koniecznej i obejmującej wiele obiektów renowacji. Prace objęły także m.in. renowację starych i wstawienie nowych witraży, remont prezbiterium, zainstalowanie marmurowego ołtarza posoborowego i tronu biskupiego.

Kawałek nieba na ziemi

Jak podkreśla ks. Marian Duda, parafia to kawałek nieba na ludzkiej, a czasem na bardzo nieludzkiej ziemi. Im bliżej zaś są duszpasterze wiernych, tym bliżej ludzi jest niebo. By to niebo przybliżyć, właśnie w okresie posługi proboszczowskiej ks. Dudy wspólnota archikatedralna podzielona została na 4 misje duszpasterskie: pw. Jezusa z Nazaretu, pw. Maryi z Nazaretu, pw. św. Józefa z Nazaretu i św. Jana Chrzciciela. Odpowiedzialni za nie kapłani pracujący w parafii składali wizyty domowe na zaproszenie parafian bądź też z własnej inicjatywy, gdy przemawiały za tym racje duszpasterskie. Podczas tych mile wspominanych wizyt rozwiązano niejedną trudną sytuację duchową czy materialną parafian.

Wyjściem naprzeciw biedzie było otwarcie 19 marca 1996 r. pod pieczą parafialnego oddziału Caritas „Domu Świętej Rodziny”, pod którego dachem znalazły się m.in.: świetlica dla dzieci i młodzieży, kuchnia dla ubogich i punkty wydawania odzieży oraz lekarstw, poradnia środowiskowa. W odpowiedzi na liczne prośby parafian w styczniu 1999 r. przy archikatedrze otwarto Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej „Święta Rodzina”, który do dziś pod nazwą Archikatedralnej Przychodni Lekarskiej Świętej Rodziny cieszy się dobrą renomą nie tylko wśród parafian. Z troski o dzieci i młodzież zwłaszcza z rodzin zagrożonych ubóstwem i patologią organizowane były „Wakacje z parafią”.

Równolegle z troską o potrzeby materialne wiernych w parafii archikatedralnej nieprzerwanie sprawowana jest ich formacja duchowa. W uroczystość Świętej Rodziny, 29 grudnia 1996 r., abp Stanisław Nowak powołał do istnienia Arcybractwo Świętej Rodziny, wspólnotę wiernych, która przez modlitwę i apostolstwo stara się być w służbie Świętej Rodziny oraz troszczy się o archikatedrę. Formacji duchowej służą podejmowane katechezy dla dorosłych oraz istniejące w parafii wspólnoty, a wśród nich Bractwo Najświętszego Sakramentu, Bractwo Trzeźwości, Młodzież Świętej Rodziny, Wspólnota Miłosierdzia Bożego, stanowiący najliczniejszą grupę Żywy Różaniec oraz prężna Akcja Katolicka.

Wspólnota duchowa to również wspólnota ludzi, więzi, które rodzą się podczas wspólnej modlitwy i działania, które często silniejsze są od śmierci. W pamięci wiernych pozostało wielu proboszczów i wikariuszy, którzy na przestrzeni 100 lat posługiwali w parafii. Jednym z nich jest zmarły 24 lipca 2011 r. ks. Antoni Madejski, wspominany modlitewnie każdej niedzieli. Zawsze na posterunku, zawsze na właściwym miejscu, tam, gdzie wymagała tego potrzeba i posługa kapłańska. Nie mówił „nie”, nie odmawiał pomocy, był zawsze do dyspozycji kolejnych, zmieniających się w katedrze proboszczów. O sobie myślał na końcu – czekał cierpliwie na swój wypoczynek, swój urlop. – To wielka i rzadka umiejętność być zawsze i wszędzie, a jednocześnie pozostać niemal niezauważalnym. Taką zdolność posiadał ks. Antoni Madejski – wspominałam go na łamach „Niedzieli”. Był w katedrze „od zawsze”, przez 22 lata. Zawsze blisko ludzi – wszystkich ludzi, także tych zwykłych, przeżywających trudności, uwikłanych w nałogi.

W sercach parafian, a przede wszystkim dawnych chórzystów pozostali także zmarli organiści – Cyryl Kostecki i Antoni Szuniewicz (13 marca br. minęła 30. rocznica jego śmierci), muzyk i kompozytor, pedagog w częstochowskich szkołach muzycznych, Niższym Seminarium Duchownym i w Diecezjalnym Studium Organistowskim, który przez 42 lata był organistą i dyrygentem chóru w częstochowskiej archikatedrze.

Cząstka Kościoła powszechnego

Kościół biskupa częstochowskiego był świadkiem wielkich wydarzeń. Należała do nich m.in. peregrynacja kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Archikatedra była również jednym z dwóch miejsc w Polsce nawiedzonych podczas Światowej Peregrynacji Figury Dziewicy Maryi z Nazaretu. W bazylice archikatedralnej figura gościła 30 kwietnia, drugim miejscem była Jasna Góra (30 kwietnia – 8 maja). Dwukrotnie w progach archikatedry stawał św. Jan Paweł II. Po raz pierwszy w 1979 r., kiedy spotkał się z kapłanami. Drugi raz 18 czerwca 1983 r., kiedy spotkał się z chorymi. W słowach powitania powiedział wówczas, że do Matki Bożej pielgrzymuje przez „serce Kościoła częstochowskiego” i nazwał katedrę „świątynią stacyjną”, przez którą wchodzi się na Jasną Górę.

Archikatedra gościła także przyszłego papieża Benedykta XVI. Kard. Joseph Ratzinger, prefekt Kongregacji Nauki Wiary, odwiedził ją na osobiste życzenie 26 maja 2002 r., składając wizytę na Jasnej Górze. W spotkaniu wzięli udział: towarzyszący gościowi abp Stanisław Nowak, ówczesny gospodarz miejsca ks. Marian Duda, chór „Basilica Cantans”, Małe Siostry Baranka oraz niewielka grupa wiernych. W pamięci parafian pozostają także wspomnienia zwykłych wspólnotowych spotkań, drobnych gestów życzliwości, których doświadczyli od swych duszpasterzy czy pełnego radości wspólnego działania – a tych przez 100 lat istnienia parafii uzbierało się bez liku.

***

Kalendarium najważniejszych wydarzeń

1900 r. – Konstanty Wojciechowski opracował projekt nowej świątyni. Został on zaakceptowany przez ks. prał. Konstantego Waberskiego, który 26 października 1901 r. osobiście zawiózł pierwszą taczkę kamieni na plac budowy.

1902 r. – wzniesiono fundamenty całego obiektu do wysokości cokołu. 7 września bp Stanisław Zdzitowiecki, pasterz diecezji kujawsko-kaliskiej, poświęcił kamień węgielny. Zdecydowano również budującemu się kościołowi nadać tytuł Świętej Rodziny. Kościół parafialny był budowany w latach 1902-27 staraniem kolejnych proboszczów macierzystej parafii (ks. Konstantego Waberskiego i ks. Mariana Fulmana, a następnie ks. Bolesława Wróblewskiego, organizatora i pierwszego proboszcza parafii pw. Świętej Rodziny).

8 grudnia 1908 r. – w prowizorycznie przysposobionym kościele została odprawiona pierwsza Msza św. przez o. Euzebiusza Rejmana, paulina. Wskutek braku funduszów, trudnych warunków niewoli narodowej oraz dramatu I wojny światowej na kilka lat (1908-17) stanęły prace wykończeniowe.

29 października 1917 r. – biskup włocławski Stanisław Zdzitowiecki powołał parafię pw. Świętej Rodziny, wydzieloną z parafii św. Zygmunta.

28 października 1925 r., na mocy bulli papieża Piusa XI „Vixdum Poloniae unitas”, Częstochowa została wyznaczona na stolicę nowej diecezji, a będący w stanie budowy kościół Świętej Rodziny – na kościół katedralny. Odtąd troskę o losy tej sakralnej budowli, obok niestrudzonego ks. inf. Bolesława Wróblewskiego, wziął na siebie pierwszy biskup częstochowski Teodor Kubina (1925 -51) oraz cała diecezja.

29 października 1950 r. – w uroczystość Chrystusa Króla bp Teodor Kubina, zamykając zasadniczy etap budowy i wyposażenia świątyni, dokonał uroczystej konsekracji katedry.

5 sierpnia 1951 r. – na mocy bulli Piusa XII „Per oportune sane” została erygowana Kapituła Katedralna.

22 czerwca 1962 r. – papież Jan XXIII na prośbę bp. Zdzisława Golińskiego nadał katedrze Świętej Rodziny tytuł bazyliki mniejszej.

6 czerwca 1979 r. – pobyt Jana Pawła II w katedrze. Ojciec Święty spotkał się z kapłanami.

18 czerwca 1983 r. – pobyt Jana Pawła II w katedrze. Ojciec Święty spotkał się z chorymi.

25 marca 1992 r. – katedra częstochowska została podniesiona do rangi archikatedry przez papieża Jana Pawła II.

7 kwietnia 1997 r. – na prośbę abp. Stanisława Nowaka czwarty proboszcz katedry ks. prał. dr hab. Marian Duda (1996 – 2003) rozpoczął realizację ukończenia budowy archikatedry i zwieńczenia jej wieżami W dziele tym uczestniczyła Kapituła Archikatedralna, zwłaszcza księża infułaci – Marian Mikołajczyk i Ireneusz Skubiś.

21 listopada 1997 r. – budowa wież została ukończona. Uroczystego poświęcenia nowo wzniesionych wież dokonał abp Stanisław Nowak 23 listopada 1997 r.

26 maja 2002 r. – w archikatedrze modlił się kard. Joseph Ratzinger, późniejszy papież Benedykt XVI.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Kiedy obowiązuje post?

Ks. Ryszard Kamiński
Edycja płocka 9/2003

Bożena Sztajner

Moi rodzice opowiadali mi, że kiedyś w okresie Wielkiego Postu wypalano nawet garnki, żeby nie została w nich ani odrobina tłuszczu. Dziś praktyka postu w Kościele jakby złagodniała. Przykazanie kościelne mówi o czasach pokuty, ale pozostaje problem, jak rozumieć te "czasy pokuty". Czy 19 marca, w czasie Wielkiego Postu, można zawrzeć sakrament małżeństwa z weselem? Czy w piątek można iść na dyskotekę? Czy w Adwencie można się bawić? Czy post nadal obowiązuje w Kościele?

Czwarte przykazanie kościelne, które dotyczy tych spraw, brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Wydaje się, że najważniejszym wyrażeniem w tak sformułowanym przykazaniu jest słowo "pokuta". Katechizm Kościoła Katolickiego precyzuje, że chodzi tutaj o pokutę wewnętrzną, która polega na nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość pokuty, jej sedno. Takiej pokuty oczekuje od chrześcijanina Pan Bóg i Kościół. Chrześcijanie są zobowiązani do jej praktykowania cały czas. Ponieważ jednak różnie z tym bywa w ciągu kolejnych dni i miesięcy, Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, gdy koniecznie należy praktykować czyny pokutne, które wspomagają nawrócenie serca.
Jakie są te czyny pokutne? Wykładnia do omawianego przykazania podana przez Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski wylicza: "modlitwa, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post". Czas zaś pokuty, określony przez czwarte przykazanie, to poszczególne piątki całego roku i Wielki Post. We wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową i Wigilię Bożego Narodzenia (o ile nie przypada wtedy IV niedziela Adwentu), obowiązuje chrześcijanina powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, gdy ukończył on 14 rok życia. Zaleca się jednak, aby także młodsze osoby wprowadzać do tej praktyki, nie czekając aż osiągną one 14 lat. Warto jeszcze dodać, że według Konstytucji Apostolskiej Paenitemini zakaz spożywania pokarmów mięsnych nie oznacza zakazu spożywania nabiału i jaj oraz przyprawiania potraw tłuszczami zwierzęcymi.
Prymas Polski (to także ważne) udzielił dyspensy od obowiązku powstrzymania się od potraw mięsnych w piątki wszystkim, którzy stołują się w zakładach zbiorowego żywienia, gdzie nie są przestrzegane przepisy postne, a także takim osobom, które nie mają możności wyboru potraw, a muszą spożywać to, co jest dostępne do spożycia. Dyspensa ta nie dotyczy jednak Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i Wigilii Bożego Narodzenia. Zatem w te trzy dni obowiązuje w każdych okolicznościach powstrzymanie się od spożywania potraw przyrządzonych z mięsa.
Po wyjaśnieniu wymagań IV przykazania kościelnego w odniesieniu do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, zwróćmy uwagę na "nakazane posty" w tym przykazaniu. Post może być jakościowy i ilościowy. Ten pierwszy dotyczy niespożywania określonych pokarmów, np. mięsa. Ilościowy zaś polega, według wyżej wspomnianej Konstytucji Apostolskiej, na spożyciu jednego posiłku dziennie do syta i dopuszcza możliwość przyjęcia "trochę pokarmu rano i wieczorem". Taki post obowiązuje wszystkich wiernych między 18 a 60 rokiem życia w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Należy tutaj powtórzyć wcześniej napisane słowa, że ci, którzy nie mają 18 lat, właściwie od dzieciństwa powinni być wychowywani do spełniania tej praktyki. Błędem byłoby stawianie tego wymagania dopiero od wieku pełnoletności. Racje wydają się oczywiste i nie ma potrzeby ich przywoływania w tym miejscu.
Gdy chrześcijanin podlega uzasadnionej niemożności zachowania wstrzemięźliwości w piątek, powinien podjąć inne formy pokuty (niektóre z nich zostały przytoczone wcześniej). Natomiast post ilościowy i jakościowy w dwa dni w roku: Wielki Piątek i Środę Popielcową, powinien być koniecznie zachowywany. Winien rozumieć to każdy chrześcijanin, nawet ten, który słabo praktykuje wiarę. Dyspensa Księdza Prymasa, o której wspomniałem wcześniej, nie dotyczy zachowania postu w te dwa dni roku. Ci zaś, którzy z niej korzystają, powinni pomodlić się w intencji Ojca Świętego, złożyć ofiarę do skarbonki z napisem "jałmużna postna", lub częściej spełniać uczynki miłosierdzia.
Jeszcze kilka słów o zabawach. Powstrzymywanie się od udziału w nich obowiązuje we wszystkie piątki roku i przez cały Wielki Post, łącznie z dniem św. Józefa (19 marca) - jeśli wtedy trwa jeszcze Wielki Post. Adwent nie został zaliczony do czasów pokuty, dobrze jednak byłoby w tym czasie powstrzymać się od udziału w zabawach, zachowując starą i dobrą polską tradycję - Adwent trwa bardzo krótko, a karnawał jest tak blisko. W Adwencie zaś - co staje się coraz powszechniejszą praktyką - jest wiele spotkań opłatkowych, które mają inny charakter. Warto je upowszechniać i pozostawać w radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od marca 2014 r. obowiązuje nowa wersja IV przykazania kościelnego

Przeczytaj także: Nowa wersja IV przykazania kościelnego - powstrzymanie się od zabaw tylko w Wielkim Poście
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Dolindo w Częstochowie

2018-02-21 22:11

Marian Florek

W dniu 21 lutego 2018 r. w częstochowskim Duszpasterstwie „Emaus” odbyło się spotkanie z Joanną Bątkiewicz-Brożek, autorką książki o niezwykłym włoskim księdzu Dolindo Ruotolo.

Marian Florek

Świadkowie życia kapłana – jak mówiła autorka – byli pod wielkim wrażeniem jego świętości i pokory. A i sama pani Joanna, mówiąc o swoich osobistych przeżyciach związanych z dziennikarską pracą nad książką poświęconą ks. Dolindo, nie potrafiła ukryć ogromnych emocji. Udzielały się one i słuchaczom. Wszyscy mieli wrażenie jakby ks. Dolindo był wśród zgromadzonych.

Ks. Dolindo Ruotolo urodził się 6 października 1882 w Neapolu, a zmarł 19 listopada 1970. Doświadczany: z powodu oskarżeń nieprzychylnych mu osób, oskarżany o herezję, z wieloletnim zakazem odprawiania Mszy Świętej i głoszenia homilii. Błogosławiący spadający z nieba deszcz, aby nawrócił neapolitańczyków. Mówił: „Życie wieczne to nie żart”, mówił : „Jezu ty się tym zajmij!”.

Duszpasterstwu Akademickiemu „Emaus” gratulujemy spotkania z autorką ksiązki o Bożym Kapłanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem