Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Jasna Góra: pielgrzymki rowerowe coraz popularniejsze

2017-07-14 11:47

it / Jasna Góra / KAI

Pexels/pixabay.com

Na Jasną Górę niemal każdego dnia wakacji przybywają nie tylko piesze pielgrzymki, ale i grupy rowerowe. Pielgrzymowanie na jednośladach to od kilku lat coraz popularniejsza forma rekolekcji w drodze. Przyjeżdżają zarówno małe grupy parafialne, jak i duże pielgrzymki diecezjalne.

- Rower w Polsce przeżywa renesans - zauważył Mirosław Klauza, uczestnik pielgrzymki rowerowej z diec. opolskiej z parafii Wojnowice i Włodzienin. Podkreślił, że „ludzie coraz częściej jeżdżą na rowerach, bo promowany jest aktywny sposób spędzania wolnego czasu. Ciągle powstają nowe ścieżki rowerowe, w mediach dużo się o tym mówi”.

Jak dodał cyklista ludzie wierzący potrafią to doskonale połączyć z rekolekcjami w drodze. - Tak jak w każdej pielgrzymce, tak i w tej rowerowej najważniejszy jest duch, nasza modlitwa, intencja - powiedział pan Mirosław. Jego żona Barbara dodała, że chodzi przede wszystkim o naszą motywację. - Trzeba mieć pragnienie spotkania z Bogiem i Jego Matką a wtedy każdy da radę - podkreśliła cyklistka.

Ks. Stanisław Wencel z Rzepina w woj. lubuskim, który już po raz trzynasty zmobilizował swych parafian do przyjazdu na Jasną Górę, rozwój rowerowych pielgrzymek upatruje w długości ich trwania. - Dziś trudno jest wygospodarować np. dwa tygodnie urlopu, by dotrzeć z pieszą pielgrzymką do Częstochowy, pracodawcy niechętnie dają tak dużo wolnego, ludzie latem pracują też na roli, każdemu brakuje wolnego czasu. Na rowerze można odbyć krótszą pielgrzymkę, szybciej dotrzeć do celu - powiedział kapłan.

Reklama

- Rower to wspaniały wynalazek, łączy młodych i starszych, pomaga szybko przemieszczać się, można robić w drodze dłuższe przerwy, to duże ułatwienie - zauważył Jędrzej z Rzepina.

W pielgrzymkach rowerowych, tak jak i pieszych udział biorą i młodsi i starsi. Motywacje do wyruszenia w drogę są różne. - To dobry moment, żeby w wakacje podziękować za cały rok nauki. Chcę umocnić swoją wiarę. Modlę się o zdrowie dla taty, za całą moją rodzinę. Dziękuję za otrzymane łaski, za narodziny wnuka. Chciałam sprawdzić swoją kondycję, czy dam radę, zmierzyć się ze sobą - podkreślali uczestnicy pielgrzymki ze Szprotawy, którzy pokonali na rowerze aż 320 km.

Rowerzyści podkreślają też, że najważniejszy jest cel pielgrzymki - „zdobycie szczytu Jasnej Góry”. - Fakt, że można przyjechać tu po kilku dniach wielkiego wysiłku, przywieś tu swoje intencje, dotrzeć przed cudowny obraz, spojrzeć w oczy Matki, to jest coś najcudowniejszego - powiedziała pani Krystyna z diec. zielonogórsko - gorzowskiej.

Jak przekonują „rowerowi pielgrzymi” każdy jeśli tylko chce może wybrać się w drogę. - Wcale nie trzeba mieć ekstra roweru, butów czy sprzętu - zapewnia Oskar z Rzepina. Jego kolega Jędrzej podkreśla jednak, że przed wyjazdem do Częstochowy warto trochę pojeździć na rowerze. - Dobrze trochę zmęczyć mięśnie i przygotować je do wysiłku, zrobić kilkadziesiąt kilometrów - twierdzi cyklista.

Na pytanie czy łatwiej jest pielgrzymować na rowerze czy pieszo pielgrzymi odpowiadają, że „trudno powiedzieć”. - Tego nie da się porównać, na pewno szybciej jest na rowerze, ale z wysiłkiem bywa różnie - powiedziała pani Anna ze Szprotawy.

7 lica na Jasną Górę dotarła Ogólnopolska Pielgrzymka Rowerowa. Jej koordynator ks. Jerzy Grochowski mówił wtedy, że „bp Krzysztof Zadarko, przewodniczący KEP ds. pielgrzymek i turystyki mocno kładzie do głowy, zwłaszcza kapłanom, że jazda na rowerze ma być pielgrzymką”. - My księża trzymamy rękę na pulsie, że ma to być pielgrzymkowy ruch. Dlatego duży nacisk kładziemy na modlitwę, na czytanie Słowa Bożego i rozważanie tego Słowa. A mijające kościoły muszą być naszym udziałem, staramy się tam wejść pomodlić się - powiedział ks. Grochowski.

Dodał, że „drugą bardzo ważną sprawą jest człowiek”. - Staramy się jedni drugim pomagać, tworzyć przede wszystkim wspólnotę. Zwracamy uwagę na to, żeby podać każdemu rękę, temu, z którego leje się pot, któremu ciężko. To jest bardzo ważne w dzisiejszym czasie, kiedy widzimy, że ludzie zapatrzeni są tylko w siebie, a miłość Boża w nas uwidacznia się we wzajemnej, braterskiej służbie - stwierdził przewodnik.

Każda pielgrzymka rowerowa ma swoje zaplecze techniczne. Rowerzystom towarzyszą samochody z częściami zapasowymi, busy podwożące zmęczonych, służba medyczna itd.

Jak podkreślają cykliści w drodze są bardzo dobrze przyjmowani przez kierowców. - Kiedy widzą grupę zorganizowaną i widzą, że jest to pielgrzymka często pozdrawiają, trąbią, ustępują miejsca - powiedziała Marta z parafii Wojnowice w diec. opolskiej.

Dla społeczności pielgrzymkowej Biuro Prasowe KEP utworzyło facebookowy fanpage i twitterowy hashtag #PolskaPielgrzymuje. Zamieszczać na nich można pielgrzymkowe filmy, zdjęcia, relacje i intencje. Najnowsze informacje z pielgrzymiego szlaku dostępne są również w serwisie specjalnym KAI www.pielgrzymki.ekai.pl.

Tagi:
Jasna Góra pielgrzymka

Młodzi z KSM zawierzą się Matce Bożej

2018-02-22 14:01

ag / Warszawa (KAI)

Młodzi ludzie należący do Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży 24 lutego przyjadą do Częstochowy, by zawierzyć siebie, swoją organizację oraz swoje działania i inicjatywy Matce Bożej. Ostatni taki zlot wszystkich KSM-owiczów miał miejsce 80 lat temu.

Archiwum KSM Diecezji Drohiczyńskiej
KSM to przyjaźnie i poczucie wspólnoty

Kiedyś członkowie istniejącego prawie 100 lat Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży budowali niepodległą Polskę, byli prześladowani w czasach komunizmu i trafiali do więzień. Od kilku lat reaktywowana organizacja na nowo tworzy swoje oddziały i koła. Działalność KSM jest konkretną odpowiedzią na potrzeby, które młodzież dostrzega w środowisku, którym żyje. Sztandarową metodą pracy młodzieży w KSM jest widzieć – ocenić – działać.

„KSM się sprawdza. KSM-owicze, którzy założyli własne rodziny, pięknie wychowują dzieci (…) dają wzór życia religijnego, patriotycznego i angażują się społecznie, w środowiska parafialne i środowiska rówieśnicze (…) KSM jest nadzieją katolickiej Polski” – mówi prałat Antoni Sołtysik, inicjator reaktywacji KSM w Polsce.

Obecnie KSM działa w ponad 38 diecezjach i zrzesza aktualnie około 15.000 młodych ludzi w wieku 15-30 lat. To wierzący i aktywni młodzi ludzie, zaangażowani w działalność organizacyjną, którzy podejmują trud pracy nad własną formacją duchową, by móc potem nieść Chrystusa szerszemu środowisku. KSM-owicze to ludzie, którzy przyznają się do wiary, a Bożą miłość zamieniają w służbę człowiekowi.

Ramowy program Zlotu Młodych z KSM w Częstochowie obejmuje spotkanie z KSM-owiczami o godzinie 14:00 w Kaplicy św. Józefa na Halach z udziałem zaproszonych gości. Podczas spotkania odbędzie się m.in. przedpremierowy pokaz filmu „Tożsamość 1918-2018”. Film przedstawia historię KSM-u w Polsce od czasu jego utworzenia w 1918-1919 roku, w czasie II wojny światowej i po wojnie w czasach komunistycznych. Zwiastun filmu: https://www.youtube.com/watch?v=EN3VowVV-NU&feature=youtu.be

Kulminacyjnym momentem Zlotu KSM-owiczów będzie uroczysta Msza Święta w kaplicy Cudownego Obrazu o godzinie 17:30 oraz trwające od 20:00 czuwanie połączone z aktem zawierzenia KSM Matce Bożej, a zakończone Apelem Jasnogórskim.

Osoba do kontaktu dla mediów: Ks. dr Andrzej Lubowicki – Generalny Asystent KSM – 507-062-069 Michał Hubala – reżyser filmu „Tożsamość 1918-2018”, członek KSM - 790-504-148

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

"Niedziela" odnaleziona we Wrocławiu

2018-02-22 14:58

Agnieszka Bugała


Znalezione we Wrocławiu roczniki "Niedzieli"

W Centrum Technologii Audiowizualnych (b. Wytwórnia Filmów Fabularnych) we Wrocławiu znaleziono oryginalnie oprawione roczniki Tygodnika Katolickiego „Niedziela” z 1934r. Dyrektor Centrum Robert Banasiak jutro opowie nam historię tego cennego znaleziska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ekstremalna Droga Krzyżowa w Wałbrzychu

2018-02-23 08:17

W roku 2009 pomysłodawca i twórca Szlachetnej Paczki, ksiądz Jacek Stryczek, po raz pierwszy zainicjował Ekstremalną Drogę Krzyżową. Jej trasa wiodła z Krakowa do Kalwarii Zebrzydowskiej.


Szybko okazało się, że idea EDK, mająca w zamyśle spotkanie człowieka z Bogiem w niepowtarzalnych i szczególnych warunkach, zatacza coraz szersze kręgi. Już w 2013r. EDK liczyła 12 lokalizacji, a udział w niej wzięło około 2000 osób. W 2015r. wyruszyło w nią około 11000 uczestników w 66 rejonach. W roku 2017 liczba ta jeszcze wzrosła! Zarejestrowano ponad 250 rejonów (także poza granicami Polski), a EDK przeszło ponad 50000 wierzących.

EDK to długa, około 40 km, nocna trasa w samotności lub w grupach do 10 osób nacechowana milczeniem, modlitwą i medytacją. To przemieniające człowieka duchowe ćwiczenia wpisane niejednokrotnie w niesprzyjające warunki terenowe i atmosferyczne.

Grupa osób, która przeszła EDK, między innymi z Bielawy, „zapragnęła”, aby w bieżącym roku to chrześcijańskie wydarzenie mogło zaistnieć również w Wałbrzychu. Tegoroczne EDK zaplanowano na 23 marca 2018r i po raz pierwszy będzie można wyruszyć z Wałbrzycha.

Wałbrzyska trasa św. Jerzego rozpocznie się Mszą święta o godz. 20 w kościele pw. św. Jerzego na Białym Kamieniu w Wałbrzychu i będzie wiodła przez Górę Chełmiec, Boguszów- Gorce, Górę Dzikowiec, Unisław Śląski, Stary Glinik, pod Górą Borową, Górę Wołowiec, Górę Niedźwiadki, Park Sobieskiego i zakończy się w kościele pw. św. Jerzego na Białym Kamieniu w Wałbrzychu. Szczegółowy opis wałbrzyskiej trasy św. Jerzego znajduje się na FB EDK Wałbrzych oraz na stronie www.edk.walbrzych.pl.

Więcej informacji można znaleźć na stronie www.edk.org.pl przez którą można się zarejestrować do udziału w EDK i pod numerem tel. 509388567 (Agnieszka).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem