Reklama

Bezdomni i niepełnosprawni będą wspólnie pielgrzymować na Jasną Górę

2017-07-11 12:29

ef, lk / Warszawa / KAI

Piotr Drzewiecki

Już po raz czwarty grupa warszawskich bezdomnych, na co dzień wspieranych przez Braci Mniejszych Kapucynów, zaangażuje się w opiekę nad osobami niepełnosprawnymi, podczas sierpniowej XXVI Pieszej Pielgrzymki Niepełnosprawnych na Jasną Górę. Bezdomni zaniosą intencje osób, które pomogą im w przygotowaniach do pielgrzymki.

Bezdomni związani z braćmi kapucynami wezmą udział w pielgrzymce osób niepełnosprawnych, organizowanej przez Katolickie Stowarzyszenie Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej. Pielgrzymka rozpocznie się 5 sierpnia Mszą św. odprawioną o godz. 6.00 rano w kościele św. Józefa przy ul. Deotymy 41 w Warszawie.

Dla osób mieszkających na ulicy uczestnictwo w pielgrzymowaniu jest wyjątkowym przeżyciem. Daje im nadzieję, pozwala zjednoczyć się z innymi wiernymi i z Bogiem. „Dziewięć dni marszu to czas modlitwy, przemyśleń, pokonywania własnych słabości i jednocześnie odnajdywania siły do dalszego życia” – uważa Marek, jeden z bezdomnych, który kilkakrotnie pielgrzymował na Jasną Górę.

Podopieczni Fundacji Kapucyńska im. bł. Aniceta Koplińskiego od czterech lat angażują się w pomoc osobom niepełnosprawnym w ich pieszej pielgrzymce na Jasną Górę. "Opieka nad drugą osobą w czasie trudnej wędrówki jest wyjątkową nauką i uczy stawiać siebie na drugim miejscu" - wyjaśnia bezdomny Andrzej.

Reklama

Aby pomoc bezdomnych była możliwa, kapucyńska fundacja organizuje dwie zbiórki na wsparcie ich udziału w pielgrzymce, które potrwają do 3 sierpnia. Pierwsza to zbiórka funduszy na portalu odpalprojekt.pl, na sfinansowanie wyjazdu na Jasną Górę i powrotu autokarem do Warszawy. Chodzi o pokrycie kosztu przejazdu dla 25 osób bezdomnych.

Druga to zbiórka darów rzeczowych, w tym obuwia i odzieży męskiej (m.in. bielizny i kurtek przeciwdeszczowych), sprzętu turystycznego (karimaty, śpiwory, namioty) i plecaków średniej wielkości.

Rzeczy można dostarczać do Klasztoru Braci Mniejszych Kapucynów przy ul. Kapucyńskiej 4, 00-245 w Warszawie. Trzeba przekazać bratu furtianowi informację, że są to dary na pielgrzymkę (furta czynna codziennie w godz. 7.30–21.00, z przerwą od 17.30-18.30). Na ten sam adres można wysyłać paczki z darami.

Opiekun tegorocznej grupy bezdomnych br. Michał Gawroński wyrusza na pielgrzymkę z ubogimi już po raz kolejny. - Jestem przekonany, że pielgrzymka przyniesie wiele korzyści. Czas spędzony w drodze daje możliwość wewnętrznej przemiany naszych pątników, pokuty, ale przede wszystkim jest on doskonałym punktem zaczepienia dla Pana Boga, który chce zmieniać ich życie na lepsze - uważa.

Według kapucyna, wspólne wędrowanie jest też okazją dla innych pielgrzymów do wyjścia poza schematyczne myślenie o bezdomnych. - Ludzie zobaczą, że bezdomni potrafią nie tylko brać, ale i dawać – mówi zakonnik.

Swoją wdzięczność bezdomni okażą, niosąc na Jasną Górę przekazane od darczyńców intencje. - Wiele osób z różnych powodów nie może sobie pozwolić na uczestnictwo w pielgrzymce, dlatego też nasi bezdomni są niejako wysłannikami – mówi br. Gawroński.

Intencje modlitewne od darczyńców, które powędrują wraz z pielgrzymami na Jasną Górę, można składać na furcie klasztornej lub przesłać na e-mail: biuro@fundacja-kapucynska.org

Fundacja Kapucyńska im. bł. Aniceta Koplińskiego działa przy Klasztorze Braci Mniejszych Kapucynów w Warszawie od 2010 r. Misją Fundacji jest kontynuowanie dzieła rozpoczętego przez błogosławionego - troski o drugiego człowieka, a szczególnie o ludzi wykluczonych społecznie. Osobami, które korzystają ze wsparcia Fundacji, są głównie osoby bezdomne i ubogie. Jej fundatorem jest aktor Radosław Pazura.

Tagi:
Jasna Góra pielgrzymka

Młodzi z KSM zawierzą się Matce Bożej

2018-02-22 14:01

ag / Warszawa (KAI)

Młodzi ludzie należący do Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży 24 lutego przyjadą do Częstochowy, by zawierzyć siebie, swoją organizację oraz swoje działania i inicjatywy Matce Bożej. Ostatni taki zlot wszystkich KSM-owiczów miał miejsce 80 lat temu.

Archiwum KSM Diecezji Drohiczyńskiej
KSM to przyjaźnie i poczucie wspólnoty

Kiedyś członkowie istniejącego prawie 100 lat Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży budowali niepodległą Polskę, byli prześladowani w czasach komunizmu i trafiali do więzień. Od kilku lat reaktywowana organizacja na nowo tworzy swoje oddziały i koła. Działalność KSM jest konkretną odpowiedzią na potrzeby, które młodzież dostrzega w środowisku, którym żyje. Sztandarową metodą pracy młodzieży w KSM jest widzieć – ocenić – działać.

„KSM się sprawdza. KSM-owicze, którzy założyli własne rodziny, pięknie wychowują dzieci (…) dają wzór życia religijnego, patriotycznego i angażują się społecznie, w środowiska parafialne i środowiska rówieśnicze (…) KSM jest nadzieją katolickiej Polski” – mówi prałat Antoni Sołtysik, inicjator reaktywacji KSM w Polsce.

Obecnie KSM działa w ponad 38 diecezjach i zrzesza aktualnie około 15.000 młodych ludzi w wieku 15-30 lat. To wierzący i aktywni młodzi ludzie, zaangażowani w działalność organizacyjną, którzy podejmują trud pracy nad własną formacją duchową, by móc potem nieść Chrystusa szerszemu środowisku. KSM-owicze to ludzie, którzy przyznają się do wiary, a Bożą miłość zamieniają w służbę człowiekowi.

Ramowy program Zlotu Młodych z KSM w Częstochowie obejmuje spotkanie z KSM-owiczami o godzinie 14:00 w Kaplicy św. Józefa na Halach z udziałem zaproszonych gości. Podczas spotkania odbędzie się m.in. przedpremierowy pokaz filmu „Tożsamość 1918-2018”. Film przedstawia historię KSM-u w Polsce od czasu jego utworzenia w 1918-1919 roku, w czasie II wojny światowej i po wojnie w czasach komunistycznych. Zwiastun filmu: https://www.youtube.com/watch?v=EN3VowVV-NU&feature=youtu.be

Kulminacyjnym momentem Zlotu KSM-owiczów będzie uroczysta Msza Święta w kaplicy Cudownego Obrazu o godzinie 17:30 oraz trwające od 20:00 czuwanie połączone z aktem zawierzenia KSM Matce Bożej, a zakończone Apelem Jasnogórskim.

Osoba do kontaktu dla mediów: Ks. dr Andrzej Lubowicki – Generalny Asystent KSM – 507-062-069 Michał Hubala – reżyser filmu „Tożsamość 1918-2018”, członek KSM - 790-504-148

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świadectwo: Lekarz rozpłakał się ze wzruszenia

2018-02-16 11:47

Fragment książki „Cuda dzieją się po cichu. O jasnogórskich cudach i łaskach”

„Amputacja” – krótko powiedział doktor. Kazimiera Wiącek z Lublina podniosła wzrok. „Nie rozumiem. Jak to…”

Piotr Drzewiecki

„Jest porażenie nerwu w lewej nodze, a teraz jeszcze ten zator tętniczy. Tu już nie ma czego leczyć. Amputacja jest konieczna” – powtórzył medyk. Kobieta wróciła do domu, bijąc się z myślami. Jak to, odetną jej nogę?! Co prawda chodzi o kulach, ale wciąż chodzi i ma dwie nogi! Kiedy zadzwonił dzwonek i otworzyła drzwi, odetchnęła z ulgą.

W odwiedziny wpadł zaprzyjaźniony lekarz. On na pewno coś wymyśli. Chciał jej dodać odwagi, ulżyć w cierpieniu. Ale niczego nie wymyślił. „Chyba bez amputacji się nie obejdzie” – powiedział smutno. „Jeśli tak, to ja chcę jechać na Jasną Górę!” – oznajmiła twardo.

Cała rodzina zaoponowała przeciwko takiemu pomysłowi. Śmierć jej grozi w każdej chwili, a ona chce sobie podróże urządzać? Kazimiera postawiła na swoim. W przekonaniu rodziny dopomógł lekarz, który miał nadzieję, że pielgrzymka do Częstochowy przynajmniej doda otuchy jego cierpiącej pacjentce. Nie puścili jej samej. Razem z Kazimierą pojechała jej siostra, siostrzenica i bliska sąsiadka. Od rannego odsłonięcia – w niedzielę 22 czerwca 1980 roku – do zasłonięcia Cudownego Obrazu o godzinie 13 Kazimiera Wiącek bez chwili przerwy modliła się w Kaplicy Matki Bożej razem z towarzyszącymi jej kobietami. Kiedy rozległy się bębny zwiastujące zasłonięcie Obrazu, z twarzą zalaną łzami zwróciła się do siostry: „Popatrz, zasłonili Matkę

Bożą i Ona pozostawiła mnie z kulami!”. Chwilę później poczuła niezwyczajny przypływ siły. Podkurczona, zagrożona amputacją noga rozluźniła się, wyprostowała, a Kazimiera Wiącek odstawiła kule, oparła je o filar i wyprostowana przyłączyła się do kolejki „Na ofiarę”. Tam zdjęła swoje korale i położyła je na ołtarzu.

Przeżycie było tak silne, a wydarzenie tak nieprawdopodobne, że nie przyszło jej do głowy, aby komukolwiek zgłosić swoje uzdrowienia. Na Jasnej Górze pojawiła się dopiero dwa tygodnie później. A wraz z nią znów siostra, siostrzenica i sąsiadka. Złożyły zeznania przed kronikarzem jasnogórskim; Kazimiera do akt dołączyła zaświadczenie od lekarza, który – gdy ją zobaczył bez kul, ze zdrową nogą – zwyczajnie rozpłakał się ze wzruszenia.

Zaświadczenie lekarskie brzmiało: „Od dnia 23 maja 1979 roku wystąpiło porażenie zupełne kończyny dolnej lewej. 9 maja 1979 roku wystąpił zator tętnicy podudzia lewego, co groziło amputacją kończyny. 22 czerwca 1980 roku ustąpiło porażenie”. Kazimiera Wiącek nie miała wątpliwości, za czyją sprawą to porażenie ustąpiło. Zdrowa i ogromnie szczęśliwa przez szereg lat w rocznicę swojego uzdrowienia pielgrzymowała na Jasną Górę do Matki Bożej, by Jej ze wszystkich sił dziękować za tę niezwykłą łaskę, jakiej doznała. A jej kule? Wiszą obok kul Janiny Lach, wskazując przybywającym pielgrzymom, czym jest nagrodzona ufność.

„CUDA DZIEJĄ SIĘ PO CICHU.


O JASNOGÓRSKICH CUDACH I ŁASKACH.”
Autor: Anita Czupryn
Premiera: 26 lutego 2018 r.
Wydawnictwo: Fronda PL. Sp. z o.o.

Przeczytaj także: Cuda dzieją się po cichu. O Jasnogórskich cudach i łaskach

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Silne mrozy, dbajmy o bezdomnych

2018-02-23 09:28

Jonathan Stutz/fotolia.com
Małe dobro, ale czynione codziennie, potrafi zmienić świat. Na lepsze.

SILNE MROZY. ZWRACAJMY SZCZEGÓLNĄ UWAGĘ NA SYTUACJĘ OSÓB POTRZEBUJĄCYCH W WEEKEND CIEPŁE POSIŁKI ZOSTANĄ DOSTARCZONE DO MIEJSC NIEMIESZKALNYCH

Bardzo prosimy, by zwracać szczególną uwagę na sytuację osób, które są w naszym otoczeniu, a które mogą wymagać pomocy, szczególnie teraz, gdy panuje silny mróz. Chodzi zwłaszcza o osoby starsze, chore, z niepełnościami i bezdomne, dla których niskie temperatury stanowią realne zagrożenie. Jeśli mamy informację o osobie wymagającej pomocy należy zadzwonić pod numer alarmowy 112, zawiadomić Straż Miejską (numer 986) lub powiadomić MOPS w Częstochowie.

Podczas nadchodzącego weekendu MOPS koordynuje też akcję, podczas której Strażnicy Miejscy skontrolują miejsca niemieszkalne (w których przebywają osoby bezdomne), wyposażeni w ciepłą zupę i herbatę przygotowane przez Fundację Chrześcijańską Adullam. Będą też podejmowane działania mające na celu przewiezienie tych osób do placówek, w których mogą się schronić i ogrzać.

Kontrolowanie miejsc niemieszkalnych połączone z dostarczaniem ciepłego posiłku prowadzone jest w trakcie każdej zimy, wtedy, gdy temperatura spada mocno poniżej zera. Oprócz tego streetworkerzy i Strażnicy Miejscy na bieżąco monitorują sytuację osób bezdomnych na terenie miasta, podejmując nie tylko działania doraźne i osłonowe, ale także zmierzające do długofalowej pomocy, która w finale ma prowadzić do wychodzenia z bezdomności. Działania prowadzone są w ramach częstochowskiego Partnerstwa Lokalnego na rzecz przeciwdziałania bezdomności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem